Gość: nanka5
IP: *.play-internet.pl
08.06.15, 15:07
To moj trzeci wyjazd. Jak co roku zasiegam jezyka znawcow Chorwacji. Bylismy juz w Pirowacu i Pagu. Szukam miasteczka w podobnym klimacie, czyli: nie miejscowosc turystyczna, ktora umiera poza sezonem, a miasteczko ktore zyje przez rok caly. Dlatego kosciol musi byc, jak jest kosciol sa tubylcy i jest zycie- prawdziwe zycie. Mile widziana starowka. Komercji mowie zdecydowane NIE. Jade z dziecmi i nie szukam tlumow. Moze to byc mala meiscina.... co polecacie?