Podgora - niezapomniane przeżycia

30.09.04, 12:44
Wróciłam wczoraj z Podgory... dziękuję wszystkim forumowiczom za porady,
które okazały się bardzo przydatne. Chorwacja to był strzał w dziesiątkę.
Minie jeszcze wiele dni zanim się pozbieram i wrócę do szarej rzeczywistości.
Te krajobrazy, przyroda, ludzie... coś fantastycznego! Wszystko to sprawiło,
że nawet uchybienia ze strony biura podróży okazały się mało ważne. Jeśli
macie pytania o Podgorę bądź w ogóle o Dalmację (byłam m.in. w parku Krka i
Dubrovniku), chętnie odpowiem.

Pozdrawiam!
    • Gość: HISPANOLA Re: Podgora PYTANKO IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 14:31
      mam pytanko jaka pogoda była teraz w podgorze i jaka temperatura wody?
      z jakiego biura jechałaś ?
      ile wyniosła cię taka imprezka uwzględniając wszystkie wydatki?
      no i opowiadaj wyczerpująco jak było i co widziałaś-czekam na porządne
      wypracowanie-jak chcesz możesz pokazać jakieś zdjęcia
      mój adresik:
      alcossebre@gazeta.pl
      • asiek23 Re: Podgora PYTANKO 01.10.04, 17:42
        Byłam w Podgorze od 19 do 29 września, początkowo był tropik, a od 23.09
        niestety tamtejsza jesień - zimno i mokro. W dniu wyjazdu (jak na złość) znów
        zaświeciło słońce i ludzie wylegli na plażę... Byłam w Podgorze z biurem
        Panorama z Wrocławia i większych zastrzeżeń nie mam (na miejscu szefów biura
        zrezygnowałabym jedynie z usług pani pilot i pana rezydenta, ale to osobna
        historia). Autokar OK, warunki mieszkaniowe również w porządku, ceny wycieczek
        dodatkowych niestety horrendalne. Nie obliczyłam jeszcze, ile kosztował mnie
        cały wyjazd, ale z miłą chęcią to później zrobię.

        Sama Podgora po sezonie to miasteczko raczej dla niemieckich emerytów niż dla
        młodych ludzi. Gdy pada, nie bardzo jest tam co robić - chyba, że ma się
        samochód bądź pieniądze na dodatkowe wycieczki, organizowane przez miejscowe
        biuro PuntaTours, lub atrakcje typu rejs statkiem. Można ewentualnie wypożyczyć
        rower bądź skuter, były też atrakcje typu "banan", narty wodne, skutery wodne,
        spadochron ciągnięty przez motorówkę... ale podejrzewam, że teraz po tym
        wszystkim, gdy nastąpił koniec sezonu, nie ma ani śladu.

        W Podgorze ceny są warszawskie - z tą różnicą, że obiadem, który w restauracji
        kosztuje ok. 30 zł, mogą spokojnie najeść się dwie osoby (w Warszawie to
        nierealne). Duże piwo - 10 kuna. Żywiłam się różnie - częściowo w domu,
        częściowo w knajpach. Życie w Podgorze w ogóle opiera się o wizyty w knajpach -
        każdy Chorwat przesiaduje codziennie w kafejkach, pije kawę, rakiję, wino...

        Plaża w Podgorze jest kamienista, polecam wziąć karimatę i jakieś buciki do
        wody (można kupić na miejscu), bo leżenie i chodzenie po plaży po prostu boli
        (jeżowców nie ma). Widoki są przepiękne... brakuje mi tych palm, drzew
        oliwnych, winogron, mandarynek, kiwi... Zwiedziłam Dubrovnik, park Krka, byłam
        w Makarskiej, Trogirze, Primostenie, Sibeniku. Jeśli masz jeszcze jakieś
        pytania, śmiało pisz. Ja od powrotu żyję jeszcze jedną nogą w Podgorze i mam
        mętlik w głowie :)

        Pozdrawiam!
        • Gość: hispanola Re: Podgora PYTANKO IP: *.robikom.com.pl 01.10.04, 20:24
          a propos ja za tygodniowy pobyt z wyżywieniem,przejazdem w lipcu płaciłam
          1100zł.
      • Gość: hispanola Re: Podgora PYTANKO IP: *.robikom.com.pl 01.10.04, 20:21
        Ja byłam w Podgorze w lipcu,i szczerze powiedziawszy ledwo żyłam -były upały
        ok. 40 stopni. Dlatego byłam ciekawa jak tam jest we wrześniu.Na początku po
        przyjeżdzie poszliśmy w góry na własną rękę i dostałam takich poparzeń że
        szkoda mówić-mimo, że podobne upały w Hiszpanii znosiłam bez wiekszych
        problemów.
        Ile kosztuje sama imprezka (bez dodatkowych kosztów na miejscu)w biurze
        Panorama we wrześniu?

        pozdrawiam
        • asiek23 Re: Podgora PYTANKO 04.10.04, 14:03
          We wrześniu aż takich upałów nie było, choć bywało naprawdę gorąco. Dla mnie
          nagłe załamanie pogody zakończyło się niestety jednodniową grypą. Za wycieczkę
          zapłaciłam 399 zł plus 90 euro i parę euro klimatycznego (7 z kawałkiem).

          Pozdrawiam!
          • Gość: Grzegorz Re: Podgora PYTANKO IP: *.elgrom.eu.org / 81.210.69.* 05.10.04, 19:37
            Byliśmy z rodzina w czerwcu, pogoda dobra, bardzo ciepło, dużo Czechów. W Podgorze jest bardzo fajna plaza na prawo od portu ok. 10 min. drogi.Mieszkaliśmy w pensjonacie "Biuk" i było spoko, trochę przeszkadzała magistrala. Cena dwa tygodnie trzy osobu 1600. zł. bez wyżywienia.
    • Gość: Jola Re: Podgora - niezapomniane przeżycia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:20
      Prosze o informację z jaki byłaś biurem. I więcej szczegółów ,Robię rozeznanie
      na przyszły rok.
      • asiek23 Re: Podgora - niezapomniane przeżycia 11.10.04, 19:46
        Byłam z biurem Panorama z Wrocławia - co jeszcze Cię interesuje? :)

        Pozdrawiam!
        • Gość: Jola Re: Podgora - niezapomniane przeżycia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 08:03
          Czy byłaś w hotelu czy na kwaterach . Z Twojej wypowiedzi wiem że jedzenie było
          we włanym zakresie . Ja jestem z Krakowa i tutaj jest Biuro Podróży Skarpa.Też
          mają Podgorę ale w apartamentach o których z góry nic mi nie umieli powiedzieć
          Dopiero na miejscu miałabym się o tym przekonac gdzie "wyląduję" . Dla mnie to
          trochę ryzykowne. Dlatego szukam dalej.Napisz coś więcej o biurze.Czy mają
          agendy w Krakowie? Jeżeli to wiesz.
          • zbeniek Re: Podgora - niezapomniane przeżycia 12.10.04, 10:05
            Czesc,
            Ja w Podgorze byłam w czerwcu z Wygoda Travel. Też jestem z Krakowa, a oni mają
            swoją siedzibę na ul. Grodzkiej. Ja byłam bardzo zadowolona. Nie mieli wpadek,
            super pilot. Bylismy w apartamentach (raczej pokojach :) ) ale w sumie było
            fajnie - czysto, choć może pokoje niezbyt duże, brak aneksu kuchennego o którym
            wspominali w katalogu. Ale jakoś sobie poradzilismy :) Część mojej grupy
            jechała z Panoramy właśnie z Poznania. Oni mieszkali w apartamentach przy samej
            promenadzie - i mówili że warunki były super.
            Życzę miłych wrażeń jesli tam jedziesz - pozdrów odemnie morze :)
          • asiek23 Re: Podgora - niezapomniane przeżycia 12.10.04, 18:46
            Mieszkałam w pensjonacie u starszego pana, który wynajmuje letnikom pokoje.
            Przemiły i gościnny człowiek - każdego ranka "budziła" nas rakija bądź domowej
            roboty wino oraz świeże owoce z jego działki - winogrona lub figi. Warunki
            całkiem niezłe, aczkolwiek na pewno nie luksusowe - skromnie, ale czysto i
            sympatycznie, z ogromnym tarasem, zresztą i tak w pokoju "bywałam" od czasu do
            czasu, głównie na noc ;-)

            Nie było gdzie gotować, jednak za dodatkową opłatą można było wynająć
            apartament z aneksem kuchennym - słyszałam od wynajmujących, że w apartamentach
            warunki były rewelacyjne - dużo oczywiście zależy od indywidualnych wymagań,
            moje nie były zbyt wygórowane ;-) Nie wiem, czy biuro Panorama ma agendę w
            Krakowie - ja wykupiłam ich wycieczkę (współorganizowaną przez Juventur) w
            Biurze Jolka w Wałbrzychu.

            Pozdrawiam!
            • Gość: Jola Re: Podgora - niezapomniane przeżycia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 10:09
              serdeczne dzięki.
              Ja nie mam zbyt wygórowanych wymagań. Z tego co piszecie byłabym równiez
              zadowolona. Powiedzcie mi proszę jeszcze o wycieczkach fakultatywnych.
              Wiem ,że organizuje je jakies miejscowe biuro. Co zjęzykiem? Czy jest
              polskojęzyczny.?
              Jola
              • asiek23 Re: Podgora - niezapomniane przeżycia 13.10.04, 11:00
                Jeśli chcesz, mogę Ci przesłać zdjęcia naszego pokoju, podaj tylko e-mail :)

                Wycieczki dodatkowe były, skorzystałam z dwóch. Pierwsza - wodospady Krka,
                bardzo drogo, bo ok. 40 euro, a same wodospady takie sobie, nie zrobiły na mnie
                jakiegoś szczególnego wrażenia. Co najśmieszniejsze, można po parku Krka
                popływać statkiem, ale dopiero na miejscu przewodnik powiedział nam, że to
                dodatkowe 100 kun (za co więc te 40 parę euro?). Na szczęście po drodze pokazał
                nam jeszcze Szibenik, Primosten, Trogir, Omiś i parę ciekawych miejsc - podobno
                z własnej nieprzymuszonej woli, ale w mojej opinii za takie pieniądze powinien
                to zrobić z pocałowaniem ręki!

                Druga wycieczka to Dubrownik - ok. 30 euro. Samo miasto piękne, ale jeszcze
                większe wrażenie zrobiła na mnie trasa Podgora-Dubrownik, widoki tak
                fantastyczne, że trudno je opisać słowami! W Dubrowniku niestety lało i na
                zwiedzanie została nam jedynie godzina, gdy wyszło słońce. Generalnie jednak
                polecam wyprawę do miasta, nawet na kilka godzin, choć sceptycy mówią, że na
                Dubrownik trzeba poświęcić co najmniej kilka dni...

                Obie wycieczki były organizowane przez miejscowe biuro PuntaTours
                (www.punta-tours.com/about_as.htm). W pierwszym przypadku jechaliśmy na
                wycieczkę minibusem tego biura, w drugim autokarem Panoramy, którym potem
                wracaliśmy do Polski. Do wodospadów wiózł nas chorwacki "przewodnik" PuntaTours
                (mówił po chorwacku, ale rozumiał po polsku), który tak naprawdę był jedynie
                kierowcą - wyrzucał nas w danym miejscu, dawał czas i znikał ;-) W Dubrowniku
                byliśmy z naszym polskim rezydentem, który "przewodniczył" wyprawie, zaś na
                miejscu dopadła nas przewodniczka, mieszkająca w Dubrowniku od wielu lat Polka.
                Wiedzę miała ogromną, ale jak dla mnie zbyt szczegółowo opowiadała o każdym
                miejscu (w efekcie tak długo staliśmy przy jednej z atrakcji, że dopadło nas
                oberwanie chmury). Nie wiadomo więc, co lepsze - milczący Chorwat, czy
                rozgadana Polka... ;-)))

                Pozdrawiam!
    • Gość: ooo Re: Podgora - niezapomniane przeżycia IP: *.tpnets.com 16.11.04, 20:56
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja