Gość: Andrzej
IP: 217.96.44.*
02.05.02, 22:19
Czytają relację z pobytu "Internautów" w Chorwacji odnoszę wrażenia,że niektóre
Doświdczenia odnoszą się tylko do jednorazowych pobytów.Byłem wielokrotnie w
Chorwcji i wiem,że najlepiej pojechać w "ciemno" lub na Campimg.
Nie ma problemu za znalezieniem kwater prywatnych.Moje pytanie o Seni było
pytaniem retorycznym.Nikt nie odpowiedział na moje pytanie.Podziwiam rozmowę na
temat campinków.Prawdziwy turysta decydujący się na kamping dokładnie wie czego
może się spodziewać.Nigdy prawdziwy "człowiek Campu" nie wysyła "głupich"pytań.
Czy jestś w Chorwcji czy w Hiszpani nie ma to znaczania, dla prawdziwego
turysty.