do raf59 w sprawie wyspy Hvar

IP: 193.59.95.* 11.05.05, 10:42
Do raf59 w sprawie wiadomości o Hvar.
Jeżeli możesz, podaj więcej praktycznych rad na temat wyspy.
Byłem w Chorwacji kilka razy, ale zawsze na stałym lądzie, no może z wysp był
Pag, ale tam jedzie się mostem, więc interesuje mnie, jakie połączenie
promowe
wybrać.
Interesują mnie również namiary na kwatery w cichych zakątkach, zatoki do
plażowania bez tłumu turystów, miejsca warte zwiedzenia itp.
mój adres: darek-honey@o2.pl
Z góry dziękuję za pomoc.
DaMi
    • Gość: raf59 Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: *.catv.net.pl 11.05.05, 21:33
      obszerna odpowiedz na Twoje pytania w najbliższy weekend-warto poczekać!!!!!!!
    • Gość: DaMi Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: 193.59.95.* 12.05.05, 09:29
      Dzięki za odzew, poczekam cierpliwie.
      Z własnego doświadczenia wiem, że informacje z pierwszej ręki są najlepsze.
      Jeszcze raz z góry dziękuję.
      Pozdrawiam
      DaMi
      • Gość: raf59 Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: *.catv.net.pl 15.05.05, 22:16
        prom: sa dwie przeprawy promowe.1 ze SPLITU-prom przypływa do przystani w
        STARYM GRADZIE (czas rejsu wynosi ok 2.5 godziny)-2 z DRWENIKA na SUCURAJ(czas
        rejsu wynosi ok 30 min)My płyneliśmy ze SPLITU.Ta przeprawa jes droższa ale po
        dopłynięciu na hvar(wyspe nie miasto) sama droga do miasta HVAR to zaledwie
        kilka minut co jest bardzo ważne po tak długiej podróży.Jeżeli chodzi o
        wariant drugi to jest napewno dużo taniej ale DRWENIK jest oddalony od SPLITU o
        ok 80 km,a po przybyciu do SUCURAJA czeka jeszcze do przejechania cała wyspa
        tzn 60 km w tym ok 40 przez góry. Oprucz pięknych widoków jest to droga super
        extreem tzn. szerokość drogi na jeden samochód wijąca się po zboczach górskich
        urwisk(naprawde jest extreem,szczególnie po męczacej drodze która odbiera chęć
        podziwiania widoków)JA STAWIAM NA SPLIT!!!!!!! Aktualny rozkład połaczeń
        promowych jest juz dostepny na stronie jadrolinia.cro
        kwatery: tu niestety nie dysponuje wielkim doświadczeniem, mieliśmy namiary na
        kwaterę od znajomej, która nagrała nam sprawę ze znajomymi Chorwatami. W samej
        miejscowości Hvar czekają na przyjezdnych mieszkańcy oferujący zimmer :),więc
        raczej na pewno można jechać w ciemno.
        Nam podobały się kwaterki w miejscowości Milna - praktycznie przy samej plaży,
        co w Hvarze jest nieosiągalne bo tam właściwie nie ma kąpieliska. Milna to
        również jedno z miejsc które szczególnie polecam a dlaczego to napisze
        jutro ... sorki ale ciągły brak czasu ...
        • Gość: Asikx Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: 195.85.249.* 16.05.05, 08:40
          Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze.
          Podróż przez wyspę od Sucuraja do Hvaru jest super. Droga jest owszem wąska i
          kręta, ale nawet po podróży (z Warszawy do okolic Makarskiej ciągiem, tam dwie
          godziny odpoczynku i do Drvenika na prom) nie brakło nam chęci na podziwianie
          widoków.
          Tak wąska, że tylko na dwa samochody jest w kilku miejscach, większość ma
          szerokość normalną - z tym, że nie ma co szukać linii rozdzielającej pasy, czy
          barierek odgradzających od przepaści. Byliśmy nastawieni na jakąś straszliwość
          a droga bardziej nas zachwyciła niż przestraszyła. Poza tym płynąc od Drvenika
          do Sucuraja oglądasz najpopoluarniejszy chyba widoczek Hvaru - latarnie morską
          na Sucuraju na tle wysokich gór na lądzie.
          A na wyspie....
          Warto zobaczyć (przejechać) tunel między miejscowościami Pitve i Zavala. Wykuty
          w kamieniu, szerokość i wysokość do 2,2 m. W sezonie w dzień regulacja
          światłami. W nocy - jedziesz i modlisz się, żeby te światła z naprzeciwka to
          był samochód PRZED tunelem a nie już w środku - bo któryś z was będzie jechhać
          na wstecznym.
          Tak to wygląda:
          home.derby.waw.pl/r.onysk/MS/Tunel_zavala_xivd.avi
          Żałuję bo nie widzieliśmy drogi widokowej (tzw. starej drogi między Hvarem a
          Starim Gradem), podobno jest też wystrzałowa. Teraz jeździ się nowym tunelem.
          Warto zjeść "lignje punjene" w Bistro Star w Jelsie, wypożyczyć małą łódkę w
          porcie w Hvarze i połynąć na Pakleni Otoci, wjechać do twierdzy nad Hvarem i
          podziwiać stamtąd widok...
          Hvar jest cudowny.... wrócę tam napewno.
          A w tym roku Brać.
          Pozdrawiam,
          Aśka
    • Gość: DaMi Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: 193.59.95.* 16.05.05, 09:12
      Dziękuję za to, co udało się Wam już napisać i bardzo czekam na inne praktyczne
      porady. Zależy mi na właśnie takich praktycznych infotmacjach, namiarach na
      ciekawe kwatery, na ciekawostkach.
      Jak możecie odezwijcie się na mój adres: darek-honey@o2.pl
      • Gość: pub Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: 193.29.205.* 17.05.05, 11:09
        Stara droga ze Starego Gradu do Hvaru jest jeszcze bardziej hardcoorowa od tej
        z Securaja. Jeśli ktoś szczerze i uczciwie uważa sie za słabego drivera lepiej
        niech się tam nie pakuje. Chociaż widoki cudne :-)
      • Gość: ola Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: *.au.poznan.pl 17.05.05, 12:54
        My chcieliśmy podjechać na tz górę św , Mikołaja koło Starego Gradu .Chorwaci
        mówili ,że jast ciekawa i warto. Dojechaliśy gdzieś do połowy i
        zrezygnowaliśmy. droga stroma słabo utwardzona a do tego kręta .Chorwaci się
        śmiali oni ponoć tam wjeżdżają. Wycieczka była jednak super - lawend małe
        miasteczka. Polecam
      • Gość: raf59 Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: *.catv.net.pl 18.05.05, 22:03
        droga.cd.
        wracając do drogi Sucuraj-Hvar trzeba przyznać że jest widokowo piękna i warto
        zaliczyć tę trasę w ramach wycieczki po wyspie - niekoniecznie jednak będąc
        zmeczonym po blisko dwudziestogodzinnej jeździe. My byliśmy wieczorową porą -
        po plaży. Zachody słońca, winogrona z opuszczonych (tak nam sie przynajmniej
        wydawało ;)winnic, świeże figi od mieszkańców jednej z wiosek - jednym słowem
        miły klimat.
        plaże a właściwie urokliwe zatoczki: najlepszy znak rozpoznawczy - kilka
        samochodów zaparkowanych na poboczu - najpewniej w pobliżu na dole jest miejsce
        sprzyjające plażowaniu. Zazwyczaj są to plaże nudystów w wieku okołoemerytalnym
        narodowosci niemieckiej. Nawet ich widok nie zakłóci wam piękna morza skał itp.
        Dla turystów bardziej konwencjonalnych polecamy zatoki w Milnej.Prysznic,
        knajpa z pysznym jedzeniem Ozaza!!!!!!!!!!!!!!(naprawde warto-tanio jak na te
        warunki i super klimat obsługa no i żarcie prosto z grila), uregulowany brzeg,
        wygoda dla rodziców z dziećmi.
        Inne atrakcje: wypozyczenie łódki - można się nią dostać na plaże niedostępne z
        brzegu jak również zwiedzić okoliczne Wyspy Piekielne - koszt około 150
        pln.miejscowy targ - dla koneserów regionalnej kuchni. Rano można kupić świeże
        ryby i owoce morza. Zresztą prawdziwy smakosz napotka wiele okazji żeby dobrze
        zjeść (chociażby wspomniana wcześniej Oaza). CDN
    • Gość: Grzegorz Re: do raf59 w sprawie wyspy Hvar IP: 213.77.31.* 19.05.05, 09:56
      Droga Stary Grad - Hvar, ale nie przez tunel to jest to!! Nigdzie w Polsce
      czegoś takiego nie da się przeżyć. Polecam!
Pełna wersja