Gość: xxxyyy IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.22.* 05.08.02, 08:16 Opinie o campingu w Baska, lub innych na Krk. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
chaladia Re: Baska - Krk 05.08.02, 21:40 Sa dwa - wielki Zablace i mniejszy, FKK Bunculuka - ten ostatni duzo czystszy i zadbany, jak to u naturystów. Co do Zablace - trzymac sie jak najdalej of ujscia rzeczki przy pensjonacie "Rosulja", czyli uciekac w strone "miasta", bo przy rzeczce straszne komary. A w ogóle to jak tylko finanse pozwalaja - lepiej wziac a kilka osób domek lub apartament. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxyyy Re: Baska - Krk IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.22.* 06.08.02, 06:57 Czy możesz szczegółowiej opisać camp Zablace i miejscowość Baska.Czy na terenie campu są jakieś knajpki i miejsca gdzie można coś zjeść. Jak wygląda Baska? Czy na plaży będzie mógł bawić się pięciolatek?Z góry dzięki za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Baska - Krk 06.08.02, 16:57 Zablace to wielkie pole namiotowe z dość przeciętną (parę lat temu) infrastrukturą. Obok kompleks hotelowy. Knajpki nie są potrzebne, bo o kilkaset metrów dalej jest Baska. Są tam przemiłe knajpki i restauracyjni z widokiem na Zatokę. Takiego oslica, jak tam, w całej Dalmacji nie jadłem. Baska to małe stare miasto, bardzo miłe, ładny port, świetna trasa na górę nad miastem, skąd widok zapiera dech w piersiach. Z drugiej strony campingu Zablace dużo willi na wynajem. Jest jeszcze sklep samoobsługowy, jak na taką małą mieścinę - całkiem spory. > > na plaży będzie mógł bawić się pięciolatek?Z góry dzięki za odpowiedź. W tenisówkach - tak. Plaża jest z otoczaków frakcji ok. 10 mm i grubszych. Dno opada łagodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Baska - Krk 06.08.02, 21:58 Dla wyjaśnienia: Oslic to ryba morska, podawana smażona zaraz po przywiezieniu przez rybaków do portu, a nie oślina. Masz tu parę linków: www.tz-baska.hr/http://www.hotelibaska.hr/ www.splendido.hr/ itd, itp, więcej linków na stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Baska - Krk IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.08.02, 22:41 Niech Cie ręka boska broni wybierać się na Krk w ogóle, a na kampnig tam w szczególe. Dwa lata temu byłem najpier w okolicach Zadaru (mała wioska Petrcane- rewelacja), a nastepnie podkusiło mnie, zeby pojechać na Krk, Losnicj, Cres. To było straszne. Drogo (około 30%), tłoczno, gorsza oferta. Gospodarze chcieli zedrzeć z nas skórę. Kwatera 4 kilometry od morza. Ceny kampnigów - absurdalne. Kampnig to mocno powiedziane- gołe pole wystawione na działanie wściekłego słońca, kiepskie warunki sanitarne. Tragedia. Zdecydowanie lepszym pomysłem jest Dalmacja. Wyspy północne po sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxyyy Re: Baska - Krk IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.22.* 07.08.02, 11:50 Po przeczytaniu tych tekstów jestem zdezorientowany.To moze dobry inny camp jest gdzieś niedaleko ( ok. do 100 - 150 km.)z interesyjącą miejscowością.Czy w II połowie sierpnia kwatery prywatne są dużo droższe od campu w tym rejonie - Dalamcja trochę za daleko. Jaka jest temp. w nocy?Czy brać grube śpiwory? Ile moge zpłacić za stołowanie się w knajpkach ( nie chce mi się gotować pod namiotem itp).Z góry dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Baska - Krk 07.08.02, 14:52 Ja na Kwarnerze nie byłem już lat parę, więc może się coś zmieniło na gorsze. Zgadzam się, że lepiej by było pojechać we wrześniu. Będzie dużo taniej, luźniej, nie tak gorąco, a woda za to będzie się wydawała jeszcze cieplejsza. Jeżeli Wasze dziecko ma 5 lat, to nie chodzi jeszcze do szkoły i termin wrześniowy nie powinien być problemem. Ceny na Krku i Rabie są wyższe niż gdzie indziej, to fakt, ale i miejsca te są bardzo atrakcyjne. Z Baski na Rab chodzi prom, można sobie popłynąć - dobrze jest mieć ze sobą rowery, bo to są "rowerowe" odległości, a za samochód opłata jest duża i na koniec dnia przy powrocie może się okazać, że nie ma na promie miejsca dla samochodu. Z Baski w zasięgu jednodniowego wypadu masz Pulę, Cres, Plitvice (no, na nie lepiej dwa dni przeznaczyć), Pivkową Jamę, Predjamski Grad, oczywiście Rijekę, a na samej wyspie takie miasta jak Krk czy Vrbnik. Tak na dobrą sprawę, to mało czasu zostaje na pluskanie się w wodzie... Odpowiedz Link Zgłoś