Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubljanę?

02.08.05, 14:35
Przez przejście k. Loibl. Jakie wrażenia? Trasa zaznaczona jako prawdziwie
górska (zakaz jazdy z przyczepą), a żona trochę strachliwa i niechciałbym
słuchac "zdrowasiek" po kilkunastu godzinach za kółkiem. Pzdr
    • Gość: dabu1 Re: Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubl IP: 195.127.59.* 02.08.05, 14:52
      Rewelacyjne przejście. Najpierw wjeżdżasz bardzo wysoko serpentynami, odprawa u
      Austriaków. Potem przejeżdżasz przez długi tunel i jesteś na Słowenii. Widoki
      wspaniałe, drogi bardzo bezpieczne, jadąc powoli nic się nie stanie. Aha ruch
      na drodze był bardzo mały, rok temu w sierpniu. Mam gdzieś zdjęcia.
      Pozdro
    • Gość: misia Re: Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:53
      Ja jechałam tą trasą 2 lata temu, ale w drodze powrotnej czyli odwrotnie. Stromo
      trochę ( wszystko ładnie oznakowane, tak że będziesz mógł żonę uprzedzić o
      czekających was atrakcjach), ale bez specjalnych nerwów. Z uwagi na górski
      charakter jedzie się w górskim tempie. Kilka ładnych widoczków po drodze. Ja
      takie drogi to wybieram specjalnie, dla urozmaicenia podróży, więc może i Twojej
      żonie sie spodoba, czego serdecznie życzę. M.
    • Gość: wieśniak Re: Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubl IP: 80.50.21.* 02.08.05, 16:46
      Tak - 1941 roku przebijały się tamtędy pancerne jednostki wehrmachtu ...
      • iontichy Re: Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubl 02.08.05, 18:44
        No i jak to WIEŚNIAK wspominasz, może masz jakieś zdjęcia, sprawdzilibyśmy, czy
        było Ci do twarzy w kolorze feldgrau :-). A pozostałym dziękuję.
        • deoand Re: Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubl 02.08.05, 20:02
          Ja jechałem 3 lata temu dokładnie tak jak opisano w drugim bodaj poscie ..
          Ogolnie jedzie sie bez problemu gdzies przed granica ze Słowenia ...
          takie przydrozne zoo ... kozy owce i jeszcze jakies inne zwierzaki ...

          Widoki wspaniałe .... prawdziwe Alpy nie to co autostrada w aystii tunel -
          kładka ... tu sie jedzie naprawde w góre ...
          pozdrowienia ...

          ale jak masz strachliważone to jedż Graz Maribor

          O ile pamietam to bylo trochę kiepsko z oznakowaniem po zjeździe z
          autostrady .... zjazd gdzies o ile pamietam jeden z ostatnich bo
          denerwowałem się - gdzie ten drogowskaz na Słowenię ... a po zjeżdzie dośc
          długo jedzieś by na końcu ulicy w Klagenfurcie skręcić w prawo na to
          miasto na L ....
          Ta droga prowadzi przez Postojna w Słowenii - nie wolno zapomniec o
          odwoedzeniu jaskiń ...

          deo
          • Gość: marco polo Re: Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 18:50
            spoko w Klagenfurcie jest dobre oznakowanie. kieruj się na Loibl lub Loibltal
            ew. są znaki na SLO. Na pewno nie zabłądzisz ale droga warta przejechania tylko
            w dzień bo w nocy zero widoków a po co się mozolić pod górkę. W dzień na pewno
            warto tam jechać. Po stronie SLO jest pomnik muzeum obozu konc. MAuthausen. A w
            SLO znaki prosto na autostradę i dalej na Lublianę.
    • pitzeg Re: Czy przebijał się ktoś z Klagenfurtu na Ljubl 03.08.05, 08:07
      no ja przekombinowałem na tej drodze. Zauważyłem znak zakazu wjazdu z przyczepą
      jak go....................mijałem. Cóż.
      Dobrze, że to tylko 300kg. przyczepka towarowa. Wdrapałem się, Austriak się
      tylko śmiał, że woza nie zagotowałem, ale było wporzo. I tu właśnie napotkała
      mnie pierwsza niedogodność - kilka lat temu jak wszyscy Austrię przejeżdzało
      się na zbiorniku paliwa bez tankowania a tu w Słoweni stacja od 6 do 21. I
      dupa - nie zatankujesz. Ale tę drogę warto zobaczyć
Pełna wersja