Gość: XXL
IP: *.echostar.pl
19.08.02, 16:37
W lipcu w Chorwacji, a w sierpniu nad Bałtykiem.
Siłą rzeczy cisną się porównanaia.
Ceny podobne, u nas nad morzem w sklepach też są
o 50% wyższe niż w głębi lądu.
Też tłum, więcej jest w Polsce małych barów kafejek z tym, że
na dużo niższym poziomie. Tak jak podobnie kwatery.
Woda zimniejsza (+18*) i nie tak przeźroczysta ale
ten piaseczek taki milutki. To fakt, że się wszędzie
wciska ale wejście do wody, spacer po tym żółtym,
miałkim podłożu to taka frajda......