Co piaseczek to piaseczek........

IP: *.echostar.pl 19.08.02, 16:37
W lipcu w Chorwacji, a w sierpniu nad Bałtykiem.
Siłą rzeczy cisną się porównanaia.
Ceny podobne, u nas nad morzem w sklepach też są
o 50% wyższe niż w głębi lądu.
Też tłum, więcej jest w Polsce małych barów kafejek z tym, że
na dużo niższym poziomie. Tak jak podobnie kwatery.

Woda zimniejsza (+18*) i nie tak przeźroczysta ale
ten piaseczek taki milutki. To fakt, że się wszędzie
wciska ale wejście do wody, spacer po tym żółtym,
miałkim podłożu to taka frajda......
    • Gość: Kicur Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.otenet.gr 19.08.02, 19:44
      Gość portalu: XXL napisał(a):

      > W lipcu w Chorwacji, a w sierpniu nad Bałtykiem.
      > Siłą rzeczy cisną się porównanaia.
      > Ceny podobne, u nas nad morzem w sklepach też są
      > o 50% wyższe niż w głębi lądu.
      > Też tłum, więcej jest w Polsce małych barów kafejek z tym, że
      > na dużo niższym poziomie. Tak jak podobnie kwatery.
      >
      > Woda zimniejsza (+18*) i nie tak przeźroczysta ale
      > ten piaseczek taki milutki. To fakt, że się wszędzie
      > wciska ale wejście do wody, spacer po tym żółtym,
      > miałkim podłożu to taka frajda......


      I wlasnie dlatego jestem w Grecji i pozdrawiam! :))
      KICUR
      • Gość: XXL Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.echostar.pl 19.08.02, 19:49
        A gdzie jesteś ?????
        Może pojadę tam w przyszłym roku.
        Napisz koniecznie.
        • Gość: Kicur Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.otenet.gr 21.08.02, 19:24
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > A gdzie jesteś ?????
          > Może pojadę tam w przyszłym roku.
          > Napisz koniecznie.
          Ja jestem na Chaldikiki, ale po blizsze szczegoly zapraszam po moim powrocie,
          bo tu kafeje strasznie drogie - 4,5 EUR godzina!
          kocuras@go2.pl
          GG2823614

          P.S. Wizy w YU NIEPOTRZEBNE!!!!
          • Gość: XXL Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.echostar.pl 21.08.02, 20:20
            No to czekam !!!
            Ciekaw jestem przejazdu samochodem przez YU i Macedonię.
            • Gość: Kicur Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.bielsko.msk.pl 24.08.02, 22:46
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > No to czekam !!!
              > Ciekaw jestem przejazdu samochodem przez YU i Macedonię.

              Wróciłem! :))
              Jestem jeszcze trochę zmęczony, ale chcę szybko Ci odpowiedzieć, więc
              pozwolisz, że zamieszczę fragmenty mojego maila-odpowiedzi Znajomemu, który
              pytał +/- o to samo. Jakby co - pytaj! :)) Zapraszam!!!

              1) do kiedy nie ma tych wiz (byc moze oni odpuszczaja jedynie na lato, np.
              do konca wrzesnia?)

              Z tego co wiem, to teoretycznie te wizy CAŁY CZAS SĄ(!), tyle że na granicy ich
              nie wymagają. Zresztą taką też odpowiedź (że wizy są) otrzymasz zapewne w
              Ambasadzie YU. W związku z tym można powiedzieć, że to złe pytanie ;) Wiem
              tylko że - owszem, odpuszczają wizy - ale dla osób, które wykupiły pobyt W YU.
              A tak kupowałem tylko przepustki turystyczne za 7 €/os. DO i 6 € Z Grecji :)))

              2) ile w sumie kosztuja oplaty za autostrady w YU i ile w MK (na granicy sa
              jakies dodatkowe oplaty??? dezynfekcje, extra ubezpieczenia itp???)

              MK 2,5€ (podaję wszystko w jedną stronę) - odkażanie ;) Autostrady MK (uwaga!
              targuj się do tych cen!!!! lubią oszukiwać!!!): 1+1+2€. Jugosławia:
              7+7+17+3+2+1 €. W dinarach będzie zwykle mniej, np. zamiast 17€ w dinarach ok.
              2 € mniej. Kurs jest 1 € = ~60 din jug. Także benzyna kupowana za dinary będzie
              tańsza: 0,83€/litr (pytaj, czy możesz w €!!), lub 45,40 din (wg moich obliczeń
              ok. 10% mniej). Stacji jest dosyć dużo, co nie oznacza mnóstwo. WĘGRY: 1920+770
              Frt (razem ok. 13 €) - autostrada. Można VISA :)) - ale wypukłą!
              Na ZK pilnuj, żebyś YU nie miał skreślonej: jak masz - wymień. Benzyna w MK
              chyba ok. 0,90 € (ale nie kupowałem). Dystans: Korbielów PL -
              • Gość: bah Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: 2.4.STABLE* / 172.20.6.* 27.08.02, 21:46
                Przepraszam, że się Wam wtrącam, ale czy w YU widać jeszcze ślady
                Naszych "udanych" (cytat z DTV) bombardowań ? Z A1 staraliśmy się zrobić Serbom
                ser szwajcarski, łącznie z mostami... I sobie odcięliśmy najlepszą drogę do
                Grecji, i kto się teraz odważy zwiedzać np. piękny Tara-Kanjon, i patrzeć
                Serbom (przecież Słowianom !) w oczy ?...
                Pzdr.
                bah
                • Gość: Kicur Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.bielsko.msk.pl 27.08.02, 23:07
                  Gość portalu: bah napisał(a):

                  > Przepraszam, że się Wam wtrącam, ale czy w YU widać jeszcze ślady
                  > Naszych "udanych" (cytat z DTV) bombardowań ? Z A1 staraliśmy się zrobić
                  Serbom
                  >
                  > ser szwajcarski, łącznie z mostami... I sobie odcięliśmy najlepszą drogę do
                  > Grecji, i kto się teraz odważy zwiedzać np. piękny Tara-Kanjon, i patrzeć
                  > Serbom (przecież Słowianom !) w oczy ?...
                  > Pzdr.
                  > bah

                  Na trasie do Grecji
                  • Gość: XXL Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.echostar.pl 28.08.02, 20:19
                    Dzięki za informacje !!!!
                    W radio potwierdzili, że przez YO można dostać
                    na granicy przepustkę turystyczną.
                    Gdzie byłeś w Grecji ?
                    • Gość: Kicur Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.bielsko.msk.pl 28.08.02, 22:26
                      Gość portalu: XXL napisał(a):

                      > Dzięki za informacje !!!!
                      > W radio potwierdzili, że przez YO można dostać
                      > na granicy przepustkę turystyczną.
                      > Gdzie byłeś w Grecji ?

                      Najwięcej na Chaldikiki, byłem też np. w Leptokarii, myśląc że to jakiś super
                      kurort, skoro większość biur (chodzi o wycieczki autokarowe) TAM właśnie wysyła
                      Polaków. Nie podobało mi się tam, więc wróciłem z powrotem (ok. 300 km) na
                      Kassandrę na Chaldikiki.
                      Aha! Nie wiem czy pisałem, ale do Grecji w zasadzie jest bliżej niż np. do
                      Dubrovnika: z gr. PL w Korbielowie do gr. MK-GR jest 1230 km. I droga lepsza,
                      choć te granice... :(( Potem do Salonik jest 70 km, na Chaldikiki dalsze 70 km.
                      Zapraszam na GG.
                      Pzdr. GG2823614
                      KICUR :))
                      • Gość: XXL Re: Co piaseczek to piaseczek........ IP: *.echostar.pl 28.08.02, 22:48
                        Tak się zastanawiam na przyszły rok nad Grecją.
                        Faktycznie droga nie jest dłuższa niż do Chorwacji
                        ( z Poznania do Dubrownika przeszło 1600 km).

                        Jak jest tam z noclegami w sezonie ? Można jechać w ciemno ?
                        Z reguły unikam biur podróży. A i tak
                        zawsze biorę ze sobą mały namiocik ze sobą, tak na wszelki przypadek.

                        Zobaczę, myślałem też o trasie do Chorwacji ( tam parę dni )
                        a dalej promem z Dubrownika do Bari we Włoszech i powrót przez
                        Italię i Austrię.
    • michal.ch Re: Co piaseczek to piaseczek........ 09.09.02, 14:20
      A widzisz! Nie byłeś tam gdzie trzeba. W Chorwacji zdarzają się takie
      ewenementy, jak piasek na dnie. A na plaży wcale nie ma takich tłumów, jak nad
      Bałtykiem.

      Jako, że nie jest to tajemnicą wojskową, powiem Ci, gdzie powinieneś pojechać.
      Miejscowość Supetar na wyspie Brac. Idziesz niemal do końca miejscowości wzdłuż
      plaży, lub wyasfaltowaną promenadą (która dalej przechodzi w normalną ulicę) za
      hotel Vela Luka. Zaraz za nim jest piaszczyste kąpielisko. Polecam.
Pełna wersja