Bora

IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 15.08.05, 00:08
Tylko 9 dni mogłam być w Chorwacji. Wyjechałam z rodziną w czwartek 4
sierpnia. Jechałam w deszczu i już od granicy zastanawiałam się gdzie
ten "żar z nieba", im bliżej Dalmacji tym robiło sie ciekawiej. Wiatr był tak
silny że trudno było jechac autostradą, zresztą na drugi dzień została
zamknięta. Rozbicie namiotu to był cyrk, ale pilnowanie aby go nie zdmuchnęlo
przez dwa dni było zajęciem mało interesującym. Woda (okolice Seline) miała
temperaturę Bałtyku i ten zupełny brak fali. przeżyłam też prawie oberwanie
chmury w Zagros,burzę z błyskawicami i ulewnym deszczem pod koniec pobytu.
Mimo to nie narzekam chociaż spodziewałam się cieplejszej wody i więcej
słońca. Piękne krajobrazy plus parki: Paklenicki i Krka wynagrodziły mi brak
spodziewanej pogody. Nawet nie zepsuł jej 1,5 godzinny korek na autostradzie,
od Maselnicy do najwyżej położonego tunelu. Szkoda tylko dzieciaków,
obiecywałam im coś cieplejszego niż Bałtyk. Pozdrawiam
    • Gość: zbynek Re: Bora IP: *.c151.petrotel.pl 15.08.05, 09:48
      trzeba było jechać trochę dalej za Makarską lub na Peljeszc do Orebica wtedy byś
      nie narzekała na brak żaru .Anomalje pogodowe na całym świecie się zdarzają.
      A wiatr nie wszędzie wieje, to zależy od usytuowania miejscowości w stosunku
      do gór.Zawsze lepiej wynająć apartamen-koszty prawie takie same-a przyjemnośc
      pobytu nieporównywalna.Woda też zależy od miejsca- różnice bywają duże.
      No ale doświadczenie zdobyte na pewno w przyszłości się przyda.
      • Gość: q Re: Bora IP: *.acn.waw.pl 15.08.05, 09:57
        Jasne, wszędzie wieje, wszędzie pada, ale Plijesacu w Orebiciu zawsze jest gwarantowana pogoda!
        hahahaha
        • Gość: zbynek Re: Bora IP: *.c151.petrotel.pl 15.08.05, 09:59
          czytaj forum będziesz wiedzał ,że nie wszędzie.
          • Gość: Maber Re: Bora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 12:22
            Właśnie Orebić a Pelijesacu jest daleko od gór, więc tam zawsze swieci słońce ;)
            • Gość: MONIKA Re: Bora IP: *.lublin.mm.pl 15.08.05, 14:48
              byliśmy w tym roku 2 tygodnie w Orebicu.no i padało tak jak wogóle wtym roku w
              HR. na szczęście były to tylko 3 noce. w dzień nie padało.ale to czysty fuks.
              potem byliśmy w okolicach Zadaru i było różnie.to co i w Seline-tam też
              byli.smy u zanjomych-autocamp PISAK. A bura czasem jest koszmarna.4 lata temu
              straciliśmy materac. Ale zawsze to jakieś atrakcje.
            • Gość: zbynek Re: Bora IP: *.c151.petrotel.pl 15.08.05, 21:00
              Maber -złośliwośc twoja nie ma granic - ale fakty są takie ,że Padało tylko
              przea 3 noce.A czy to moja wina ,że ty tak daleko - w głąb Dalmacji -
              boisz się wyjechać.
              • Gość: Maber Re: Bora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 21:48
                Drogi zbynku, to nie ja jestem cały czas złośliwy tylko ty... Przez cały czas
                cokolwiek bym nie powiedział, od razu musisz skrytykowac (np. zwiedzanie jezior
                Plitvickich, twierdzenie że tak gdzie byłem jest do dupy i to ze nie mam
                rozeznania, bo tylko ty objechałes cała Chorwacje). I czyzby do mie było to "A
                czy to moja wina ,że ty tak daleko - w głąb Dalmacji - boisz się wyjechać."
                Jesli tak to niewiem mój drogi co ma sie do rzeczy...
                Pozdrawiam serdecznie :)
        • noyle Re: Bora 16.08.05, 20:54
          oj mozesz sie pomylic
          przez kilka lat jak tam jezdze to bora trwala najwyzej 24 godziny
          w tym roku kwasilo nonstop 3 dni i jeszcze kilka razy w standartowej wersji

Inne wątki na temat:
Pełna wersja