Gość: eb
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.06.06, 09:48
ja byłam z nimi w 2004 w makarskiej i w 2005 w złotych piaskach. makarska ok, ale złote piaski zgroza. nie było z nami pilota w autokarze, rezydent był we "wsi" oddalonej o 20min. jazdy autobusem, musieliśmy się z rezydentem (Natalią) kontaktować przez smsy na komórkę - koszty roamingu!!!!. w dniu wyjazdu czekaliśmy 5 godz w recepcji aż Ntalia raczy po nas przyjechać. mieszkaliśmy w hotelu ZORA. pierwsze 2 dni zakwaterowali nas w pokojach o wiele niższej kategorii niż te w ofercie. z okna był widok na zaśmiecone zbocze. po awanturach, które obiły się o Polskę, raczyli nas przenieść do właściwych pokoji. tam już było ok. sniadania full wypas. naprawdę organizacja od strony biura była tragedia. a jeszcze jeśli chodzi o makarską to sam pobyt był ok, ale problem był z wyjazdem. podjechali autokarem z "wczorajszym" kierowcą, który właśnie przyjechał z grecji, opony były popękane, wezwaliśmy drogówkę. nie dopuściła do jazdy autokaru i kierowcy też nie. mieliśmy wyjechać jakoś ok 7 rano. wyjechaliśmy o 16. więc potem po przyjeżdzie straciliśmy cały dzień, bo mieliśmy być rano na miejscu a byliśmy późnym popołudniem. dali nam za to potem gratis wieczór dalmacki, który był porażka. nie pojadę więcej z tym biurem, szkoda nerwów.