Gość: radko IP: *.piasta.pl 17.01.07, 22:45 Był ktoś moze takim autkiem w cro bo ja sie wybieram, małe fakt ale nowe sprawne z ac oc nw asistance, jak wrażenia, oczywiście jade minumum 2 dni Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: JJ Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: 195.16.91.* 18.01.07, 12:14 w dobrych czasach moj maz z kolega jechali do grecji na czmping maluchem i nie rozwazali ze jest problem samochodu . Ale jakie wspomnienia do dzisiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 13:21 Ja mam spore auto, ale też jadę 2 dni, jestem przecież na urlopie, nie spieszy mi się, ogladam i podziwiam wszystko co się da po drodze. Widziałem sporo aut niewielkich na różnych rejestracjach, też Seicento. Wszystko jedno jakim autem, ważne aby dojechac szczęśliwie. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piętaszek Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 16:35 Zadne dziwactwo. W mojej rodzinie byli tacy cp syreną jeżdzili do Rumunii. Wszystko się da. Jak najbardziej popieram podzielenia trasy na etapy. Skąd i dokąd będziesz jechał, jeśli wolno zapytać może coś doradzę. Jedziesz pod namiot czy do kwatery? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radko Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.koba.pl 18.01.07, 22:50 dzięki za otuche heh, tez mysle że urlop zaczyna sie od wyjechania z miasta, a wybieram się w okolice omisza z białegostoku i planuje jechac na słowacje i wegry, koło balatonu w chorwacji chce zaghaczyc o plitwice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PITer Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:10 Byliśmy z żoną 2 lata temu w Chorwacji Seicentkiem. To były nasze najlepsze wakacje, choć zjeździliśmy już kawałek świata. W tym roku jedziemy ponownie, choć już większym samochodem. Nasz pobyt w Chorwacji 2005 skończyliśmy w Plitvicach - stamtąd wyjechaliśmy około godz. 19, na 5 rano byliśmy z powrotem w domu (w Rzeszowie). To naprawdę nie jest daleko... Trasę oczywiście można rozłożyć na jakieś etapy (zwłaszcza jeśli się jedzie w południowe rejony CRO), ale pytanie dotyczyło samochodu - chciałem powiedzieć przez to, że taka trasa dla Seicentka nie jest jakimś nienormalnym wyczynem :) Powodzenia i miłych wrażeń, udanych wakacji! P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piętaszek Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 07:42 Gość portalu: radko napisał(a): > wybieram się w okolice omisza z białegostoku i planuje jechac na słowacje i > wegry, koło balatonu w chorwacji chce zaghaczyc o plitwice A nie rozważałeś opcji przejazdu p. Austrię, np. tak Wyjeżdżasz przed wschodem słońca z Białego, w Wawie jesteś jeszcze przed porannymi korkami, potem Cieszyn, Żylina, autostradą do Bratysławy, potem Wiedeń i Graz. Po szczegóły odsyłam na stronę www.viamichelin.com/viamichelin/int/tpl/hme/MaHomePage.htm W Grazu nocleg w Oekotelu www.oekotel.com/index_pol.php Na drugi dzień Maribor, granica a od granicy autostradą do Splitu (albo nawet do Sestenovaca bo mają skończyć ten odcinek). Jeżeli to będzie weekend to koło Mariboru moga być korki ale może jak wyjedziesz wcześniej to je ominiesz. Zwiedzanie Plitwic zostawiłbym sobie na powrót. Z Omisu wyjedziesz rano w Plitwicach będziesz przed południem. Spokojne zwiedzanie całości powinno Ci zająć 3-4 godziny (jest kilka wariantów tras, a najdłuższa ma chyba 6 godz.), potem szukasz kwatery, między Plitvicami a Karlovacem jest tego multum, spokojnie mozna coś znaleźć w cenie do 15E. Zamówiłeś już bezpłatne broszury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:00 Moi znajomi byli dwa razy na takiej wyprawie seicento, raz w Chorwacji i raz w Czarnogórze i sobie chwalili, żadnych problemów. My bylismy w ubiegły roku w Czarnogórze almerą i też jechaliśmy 2 dni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.chello.pl 18.01.07, 18:03 widzialam w cro ludzi z katowic maluchem. najwazniejsze to szczesliwie dojechac i cala droge traktowac juz jako urlop a nie od dotarcia na miejsce. my tez jedziemy spokojnie bez bicia rekordow. cala podroz to juz frajda. zycze udanych wakacji i pokochania cro pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzych opole Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.atol.com.pl 18.01.07, 20:01 Jechaliśmy z małżonką do Chorwacji SEICENTO trzykrotnie - 2001 Zaton,2002 Orebicz, 2003 Gradac. Zero problemów,nawet z jazdą po górach.Dużo zależy od techniki jazdy.Rozpoczynając podjazd,przy prędkości 80km/h,wkladamy trzeci bieg i masz szansę na wyprzedzenie nawet tych co mają pod maska 60-75KM Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? 18.01.07, 21:32 Jeździło się i Maluchami, a autostrad wtedy było mniej. Pozwolę sobie zauważyć, że SC, nawet z silnikiem 900 ccm jest w stanie rozwijać prędkość o wiele wyższą od ograniczeń prędkości, nawet na autostradach. Jeśli w 2 osoby, to nie widzę problemu. Raczej w 2 dni, ale jeśli obie prowadzą, to i w jeden od rana do nocy da się radę, byle korków nie było. Gorzej, jeśli osób jest 3 lub 4 - wtedy potrzebny jest bagażnik i opory ruchu wzrosną znacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radko Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: *.koba.pl 18.01.07, 22:51 Jade raczej pod dach Odpowiedz Link Zgłoś
proffet Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? 18.01.07, 22:58 Widziałem w Chorwacji seicento na polskich numerach więc problemu nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajajaj Re: seicento do cro wariactwo dziwactwo normalka? IP: 80.51.47.* 20.01.07, 17:39 Zadne dziwactwo.Spokojnie dojedziesz.Tylko bez pospiechu.Najlepiej gdyby jechały 2 osoby. Odpowiedz Link Zgłoś