Chorwacja. Skiper rozwija żagle

IP: *.lot.pl 04.06.07, 19:06
Ciekwe czy to ten sam SAS39, czarterowany w Adriatic Charters na wiosnę 2007,
który dał nam tak w d..e, wrak totalny!!!!!!
    • Gość: Marek Nowacki Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 20:25
      W artykule podano błędne informacje, które mogą zakończyć się dla dla jego
      czytelników fatalnie. Do prowadzenia jachtów po morzu (nawet Adriatyckim) w
      żadnym razie nie upoważnia patent żeglarza jachtowego. Jest to patent
      uprawniający do prowadzenia jachtów tylko i wyłącznie po wodach śródlądowych (co
      jest napisane na każdym patencie). Do prowadzenia jachtów po morzu upoważnia
      dopiero patent sternika jachtowego. Nawet jeżeli uda się komuś wypożyczyć jacht
      w Chorwacji na patent żeglarza (a firmy czarterowe mogą być tym zainteresowane),
      to w efekcie jakiegokolwiek wypadku, nie zostanie wypłacone ubezpieczenie, a w
      wypadku śmierci, prowadzący jacht może nawet trafić do więzienia. Proponuję
      zamieścić sprostowanie.
      • Gość: zadar Ł ..co za "mule"!? IP: *.kulnet.kuleuven.be 08.06.07, 18:08
        ja przepraszam, ale w Polsce to jada się, owszem, z pietruszką i z czosniek, na
        masełku i białym winie, ale "małże" lub "omułki"! nie jemy "mułów" ani tym
        bardziej "mułu"..

        nie rozumiem co to za drobnomieszczańska maniera, żeby przezywać rzeczy "po
        obcemu".. bo lepiej smakuje, czy co? bo się w Polsce nie jadło? :(
        • tetlian Re: ..co za "mule"!? 08.06.07, 18:33
          Nawet ładna kraina.
          • Gość: seroo1 Co to znaczy: nie trzeba być milionerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 00:03
            Jak ktoś żyje dla siebie to i owszem. Nie twierdzę, że ma być za darmo - łódka
            jest droga a jeszcze ma zarobić. Ale proszę nie pisać, że to tanio. Autorek
            artykułu pojechał (prawdopodobnie pierwszy raz w życiu), wydał 2 tysiące bez
            restauracji i knajpek (mogło się zrobić z dwóch - trzy tysiące) i się
            podniecił. Ja pływam z moją rodziną. Pomnóż to chłopie przez 5, a potem napisz,
            że to niewiele...:)))
            • maciex40 Re: Co to znaczy: nie trzeba być milionerem 07.05.09, 19:04
              Witam wszystkich pasjonatów żeglarstwa:)
              Ja od 10 lat organizuje i prowadzę rejsy w Chorwacji na komfortowych
              jachtach:)chcesz przeżyć żeglarską przygodę w "BAJKOWEJ KRAINIE"?.
              Tutaj znajdziesz wszystkie szczegóły:)

              www.morskaprzygoda.pl

              Pozdrawiam Maciek
              • Gość: Paddy Re: Co to znaczy: nie trzeba być milionerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 18:26
                Bedziemy cie pilnowac, kolego:

                tiny.pl/hhx79
                Paddy
        • Gość: lawa Re: ..co za "mule"!? IP: 195.85.249.* 09.07.09, 16:31
          mule to taka nazwa owoców morza i w Polsce również się je jada ;-)
          jak jeszcze nie wiadmo o co chodzi to polecam podróże kulinarne
          Roberta Makłowicza
      • Gość: bywalec Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 19:47
        Bardzo cenna uwaga. Też chciałem o tym napisać. "Tfurca" tego artykułu nie zadał
        sobie trudu aby to sprawdzić. Ale on był tylko zwiedzającym.
        I nie w Sukosanach a w Sukosanie. Trochę więcej dbałości o szczegóły.
        P.S. Dobrze, aby na takim jachcie były przynajmniej 3-4 osoby pływające
        wcześniej na otwartym morzu. Nawet na takim akwenie jak Adriatyk, ludzie dostają
        choroby morskiej przy nawet niezbyt wielkim zafalowaniu.
        Wtedy te dwie -trzy osoby są w stanie bezpiecznie wprowadzić jacht do portu.
      • Gość: zeglarz jachtowy Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.icpnet.pl 08.06.07, 23:32
        Rzeczywiscie, na starych patentach jest napisane, iz uprawniaja jedynie do
        zeglugi srodladowej. Jednak przy wytykaniu bledow autorowi polecam najpierw
        sprawdzic swoje wiadomosci, czy przypadkiem nie sa juz przestarzale, a noz jakas
        nowelizacja weszla w zycie, a noz patent ZEGLARZA uprawnia do zeglugi po wodach
        otwartych, w tym morzach. Bo tak sie wlasnie sklada, iz jesli wzialby pan, panie
        Marku nowy patent do reki (o ile sie pan na niego doczeka, a to juz inna
        sprawa...), przeczytalby pan, iz zeglarz jachtowy ma uprawnienia do plywania po
        morzu do 1,5 mili morskiej od brzegu, a to jest na prawde przydatne w zegludze
        przy chorwackim nabrzezu.
        • Gość: ktoś Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.07, 00:03
          Jachtem niezatapialnym o długości do 8m. 39 stóp to ponad 11m.
        • Gość: seroo1 Nikt Ci nie da w Hrvatskiej jachtu na "żeglarza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 00:07
          Gość portalu: zeglarz jachtowy napisał(a):

          > Rzeczywiscie, na starych patentach jest napisane, iz uprawniaja jedynie do
          > zeglugi srodladowej. Jednak przy wytykaniu bledow autorowi polecam najpierw
          > sprawdzic swoje wiadomosci, czy przypadkiem nie sa juz przestarzale, a noz
          jaka
          > s
          > nowelizacja weszla w zycie, a noz patent ZEGLARZA uprawnia do zeglugi po wodac
          > h
          > otwartych, w tym morzach. Bo tak sie wlasnie sklada, iz jesli wzialby pan,
          pani
          > e
          > Marku nowy patent do reki (o ile sie pan na niego doczeka, a to juz inna
          > sprawa...), przeczytalby pan, iz zeglarz jachtowy ma uprawnienia do plywania
          po
          > morzu do 1,5 mili morskiej od brzegu, a to jest na prawde przydatne w zegludze
          > przy chorwackim nabrzezu.
      • Gość: sai Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 01:21
        A czy Pan jest pewny tego - znaczy sprawdzal to na miejscu??? Bo sa nasze
        patenty i one w jakis sposob "przenosza" sie na miedzynarodowe. Proste
        wyszukanie w googlu wskazuje ze najprosciej to wyslac to do armatora ponizej link:
        czarterpartner.pl/chorwacja/chorwacja_licencja.htm
        Co do wiezienia i ubezpieczenia itp - totez watpliwe jezeli prawo zabrania a
        armator wprowadza nas w blad to raczej jemu sie dostanie( i dlatego watpie w
        takie akcje ) - chodz oczywiscie my juz sobie niepoplywamy i milo raczej nie
        zapamietamy urlopu :D

        P.S.
        Ja slyszalem wielokrotnie z roznych zrodel - podany link to czesciowo potwierdza
        - ze chorwackie prawo morskie jest mniej restrykcyjne( ma to racjonalne podstawy
        Baltyk jest jednak trudniejszym akwenem ). To czy ktos podejmie sie prowadzenia
        takiego jachtu dysponujac polskim patentem zeglarza to juz inna sprawa,
    • Gość: JASIEK Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 17:45
      MIĘDZY INNYMI I TAM TEŻ BYŁEM! DUŻO JADŁEM ALE I DUŻO PIŁEM!BYŁO SUPER! W TYM
      ROKU TEŻ TAM JEDZIEMY!
    • Gość: trawel Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 19:54
      Przeciez tam trwa wojna religijna .
      Chca zebym zginal ?
      • Gość: Marcinos Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.chello.pl 08.06.07, 20:05
        byłem dwa razy i na pewno pojadę tam jeszcze:) piękny kraj.
    • Gość: Gość Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 23:26
      Piękny kraj i ludzie przemili. Byliśmy z rodziną w zeszłym roku i na te wakacje
      też już dokonaliśmy rezerwacji. Po zobaczeniu Adriatyku nie chce się wchodzić
      do innego morza! Zwłaszcza naszego Bałtyku. Woda jest tak czysta, że dno widać
      na kilkanaście metrów. Polecam odwiedzenie Jezior Plitwickich. Bajkowa kraina -
      kąpać się nie można, łapać ryb też - ale warto zobaczyć!
      • Gość: annate Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: 212.106.177.* 11.06.07, 09:22
        ja z rodziną jadę 8-my raz i nie chcemy nigdzie indziej, raj na ziemi
      • Gość: Bałtyk też ciekawy Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.um.wlocl.pl 07.05.09, 12:46
        Przyczepiłbym się jeno do czystości wód mierzonej jej przejrzystością. To czy coś widać głębiej w wodzie czy nie jest raczej sprawką dna danego obszaru morza i niesionych w nim osadów, prądów wody morskiej. Żeglowałem trochę po Bałtyku i w północnej jego części jest również bardzo przejrzysty. Zgadzam się z całą resztą twego wpisu. Na Adriatyku jest bardziej.. "wczasowo" ;)
    • kodem_pl jak to wyglada z tymi patentami? 09.06.07, 02:00
      Moge zabrac powiedzmy dziewczyne, ktora nie ma zadnego patentu? Ile osob musi
      miec uprawnienia?
      • Gość: lukasz Re: jak to wyglada z tymi patentami? IP: *.aster.pl 07.05.09, 02:36
        kodem_pl, jedna osoba musi mieć patent sternika jachtowego-tą osobą jest
        skipper, chyba że sam masz te uprawnienia.
    • Gość: wojtek o Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.aster.pl 09.06.07, 06:27
      pierwszy raz Chorwacje odwiedzilem w X 2006 - oczywiscie zagle - juz wtedy
      wiedzialem ze to nie ostatni raz :) Trasa Zadar - Sali - Kornaty - Skradin -
      Maly Iz - Zadar (Srodkowa Dalmacja). Koszty wyprawy to okolo 1500 pln za 9 dni
      w tym przejazd autokarem z Globturista, skiper, jacht... do tego trzeba dodac
      zrzutke na kase jachtowa - potrzebna na jedzenie, ubezpieczeni i oplaty
      portowe... a poniewaz przez pomylke trafilem na rejs szkoleniowy :) a nie
      turystyczny to jeszcze zrobilem patent - to juz koszt okolo 100 euro... ale
      przymusu robienei patentu przeciez nei bylo :)...
      Udalo mi sie jakos przezimowac w Polsce ale myslami wracalem do tych wod
      blekitnych, do tych pagorkow lagodnie opadajacych do wody, do tej porywistej
      bory i do prosku, prsuta i paskiego syra (trzy ostatnie to picie i jedzenie :)
      Tym raem pojechalem w maju - ze skiperem poznanym przypadkowo w
      pazdzierniku.... orgaznizacyjnie bylo o niebo lepiej - za 1500 pln mielismy
      autokar, skipera, jacht, oplaty portowe, ubezpieczenie i jedzenie. Trasa:
      Zadar - Mali Losinj - Rovinj - Rab - Molat - Zadar... znowu mysle o
      pazdzierniku i tym razem poludniu Chorwacji. Chcialbym Was ostrzec ze plywanie
      i Chorwacja wciagaja... nie jedzcie tam - jest jeszcze dla was nadzieja :) aha
      i jeszcze jedna uwaga - naprawde nie oplaca sie tam jechac miedzy polowa
      czerwca a polowa wrzesnia - goraco, pelno turytow i drozej niz w maju czy
      koncowce wrzesnia, poczatku pazdziernika.
      • Gość: kreZUS Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: 212.75.100.* 15.06.07, 15:27
        Wojtek: Zapomniałeś jeszcze, że byleś w Porecu ;) A poza tym przez cały rejs
        zgadzałeś się ze mną, że wszędzie jest "nudno i brzydko" ;). No może poza samym
        Molat gdzie i ja zmieniłem zdanie ale tylko na chwile.
        A tak na poważnie to się podpisuje obiema rękami pod opinią mojego przedmówcy.
        Nawet gdybym chciał napisać, że coś jest nie tak, czy coś się nie opłaca to nie
        mogę - tam się zawsze opłaca pojechać. Do rzeczy podanych przez Wojtka tęsknię
        jeszcze do błękitnej wody, białych win, travaricy i figowej rakiji, zapachu ich
        drzew, grających całe dnie cykad, steków z tuńczyka, pieczonej dorady, muszli i
        krewetek "na buzaru", grilowanych kalmarów... kończę wyliczać bo mnie
        wymoderują ;)
        • Gość: wojtek o. Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: 193.138.110.* 18.06.07, 16:05
          Pawel, no to nie ma co - trzeba tam wrocic we wrzesniu - tym razem okolice
          Dubrovnika... tam na pewno rowniez bedzie "nudno i brzydko" :) juz sie nei moge
          doczekac hehe.
    • Gość: na-turysta jahuuu! Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 11:48
      tiaa, ale od morza nie zobaczycie takich intrygujących znaków jak 'kraj
      asfalta', wraków czołgów a nawet resztek samochodów w górach, pewnie
      analfabetów, co nie przeczytali czegoś w rodzaju 'achtung minen'
      THAT'S NOT FUNNY; NOT EVEN THE SAME ZIP CODE AS FUNNY
      • sunsine26 Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle 07.05.09, 09:22
        na zaglach Spilt - Dubrovnik- hvra-mljet-korcula-brac- spilt bylam w
        2007, wino pilam :) i bylo bosko!!!!organizatorem byl Globtourist. w
        2008 bylam na Istrii tez bylo bosko, w tym roku jade na wyspe Rab i
        wiem ze tez bedzie super.chorwacja wciaga!!
    • Gość: żeglarz Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: 80.72.34.* 07.05.09, 12:52
      Witam,
      szkoda że w tym artykule jest tyle nieścisłości. Tylko raz mowa, że pogoda i
      opisane kąpiele dotyczą okolic sierpnia. Przede wszystkim po lekturze artykułu
      z końca seznonu nie polecam kąpieli majowaych w wodospadach - temperatuta
      grozi porządnym wychłodzeniem a prądy w wodospadach Krka na wiosnę są bardzo
      niebezpieczne dla kąpiących się. Podejscie do opisanego portu Skradin też
      "usiane" latarniami zdecydowanie nie jest i po zmroku nie polecam - chyba że
      dla znawców bądź ryzykantów.... kończyć chyba nie muszę... a ciekawe i usiane
      latarniami wybrzeże polecam w Norwedii i Szwecji...
      • Gość: Paddy Re: Chorwacja. Skiper rozwija żagle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 18:22
        Podejscie do Skradina nie jest "usiane" latarniami, tylko rozsadnie
        oznakowane stawami. Wielokrotnie podchodzilem tam w nocy, znaki
        prowadza jak po sznurku. Niezapomniane przezycie estetyczne.

        Paddy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja