Dodaj do ulubionych

Uwaga na Gandalfa!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 23:30
Witam,

Pragnę ostrzec wszystkich wybywających na wakacje z Gandalfem.
Wczoraj wróciłem z pobytu organizowanego przez to biuro podróży z Budvy w
Czarnogórze.
Zacznę od problemów z rezerwacją. W kilku biurach podróży, które sprzedają
oferty Gandalfa, gdzie interesowała mnie villa Palma odpowiadano mi raz, że są
miejsca, raz, że nie ma...Ostatecznie uzyskując odpowiedź, że juz nie ma
wolnych pokoi dostałem propozycję nieco tańszej villi Bijela położonej o 100 m
bliżej morza.

Zdjęcia tego obiektu zobaczyłem dwa dni przed wyjazdem. Wiedziałem natomiast o
tym, że warunki są gorsze niż w Palmie. Nie ma tam klimatyzacji.

VILLA BIJELA

Położenie:
Czterokondygnacyjny hotel rodzinny położony ok. 350m od słynnej Slovenskiej
Plaży i ok. 20 minut pieszo od Starego Miasta.
Lokale:
Pokoje 2,3 osobowe z łazienkami oraz apartamenty 2+2 (na dwa niezależne
pokoje, wspólna łazienka, w jednym z pokoji aneks kuchenny).
Infrastruktura:
W odległości 150 m są liczne restauracje, sklepy i kawiarnie


Na upartego, gdyby odległośc zmierzyć, wyszłoby około kilometra. No może 800 m
i przejscie przez najbardziej ruchliwa ulicę w budvie. W sumie to nawet droga
międzynarodowa non stop auta. nie uraczono nas o tym poinformowac
Do starego miasta się idzie około 30 minut
pokoje jak na taki standard nawet ok duże balkony ale brak klimatyzacji i
uwaga!! ULICA POD OKNAMI, PRZEZ KTóRA CAłA DOBę JEźDZIłY SAMOCHODY, Z KTóRYCH
WYDOBYWAłA SIę MUZYKA WłACZONA NA FULLA dawały mocno popalić.
Nikt nie raczył nas o tym poinformowac
market i piekarnia pod nosem to jedyne plusy

Nie wiem jak podróż oautbusem ale podobno męczarnia. Ja na szczęscie mialem
dojazd włąsny.
słyszałem od polaków mieszkających piętro niżej, że zostali zakwaterowani w
bijeli z powodu braku miejsc w Palmie( klima tv, internet etc.)
większy odpał! Dwie pary, które miały miec dwa osobne pokoje, z powodu braku
miejsc zostali zakwaterowani w jednym 4-osobowym pokoju. W Palmie
Dziękuje za takie wakacje. Z nieznajomymi w jednym pokoju.

Ogólnie uważam że gandalf to jedna wielka porażka. Lepiej jechac samemu, bo
wolnych apartamentów jest strasznie dużo
Obserwuj wątek
    • Gość: fghjk Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 80.53.12.* 09.07.07, 10:56
      Facet, na jakim ty świecie żyjesz? Od kiedy biuro podróży informuje o tym, że przy apartamentach jeżdżą samochody z muzyką włączoną na FULL? Co, biuro miało zamknąć ulicę, żeby tacy maruderzy jak ty mogli być usatysfakcjonowani? Piszesz, ze wszyscy mieli zakwaterowanie, więc nie wiem po co robisz problemy z niczego. Jak jesteś taki wymagający, to wykup wczasy z droższym biurem.
      Pozdrawiam!
        • Gość: fghjk Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 80.53.12.* 10.07.07, 23:00
          Nie jestem pracownikiem biura. Jadę z nimi w tym roku w sierpniu. Śmieszny jest tylko autor tego postu - zachowuje się jak "francuski piesek", któremu nic nie odpowiada, nic nie pasuje. Niech nigdzie nie jeździ, bo nic mu nie będzie się podobało! Robić raban o hałas za oknem... Ehh...
          • Gość: :) Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.ip-p11.gni.pl 11.07.07, 19:35
            myśle że jednak jesteś pracownikiem bo ciagle są skargi na te biuro i zawsze
            ktoś probuje wszystko usprawiedliwiać. nie mow mi że jak ktoś na miejscu
            dostaje inne zakwaterowanie niż zamawiał to jest ok i nie boi się jechac z tym
            biurem. lepiej zajmij się lepszą organizacją w biurze a nie odpisywaniem na
            posty i tłumaczeniem się
            • Gość: azbokulzy Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.dreamhost.com 11.07.07, 20:26
              Oto Polska właśnie - dlatego na was deszcz pada nad Bałtykiem bo od narzekania
              nie daje rady. Jak jeżdzą samochody i blisko centrum niedobrze, jak cicho to na
              zadupiu, jak szumi morze to spac sie nie da. Chłopie jedz na działke do siebie
              albo jeszcze lepiej zostan w domu i włącz telewizor. Tego się już czytać nie da...
            • Gość: fghjk Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 80.53.12.* 12.07.07, 12:57
              Ja mogę powiedzieć, że jesteś z konkurencji... Nie mam nic wspólnego z tym biurem oprócz tego, że jadę z nimi na wakacje. Nikt normalny nie narzeka na hałas na ulicy. Za tak małą cenę robisz awanturę. A zamiany pokoi i apartamentów zdarzają się w wielu biurach podróży (wiem to z doświadczenia własnego i innych).
          • Gość: m. Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 13:45
            Pogadamy jak bedziesz mial okno na ulice i brak klimatyzacji w pokoju (standard
            u Gandalfa) - w nocy temperatura w pokoju = 50 st C i duchota przy zamknietym
            oknie. Otworzysz to nie usniesz bo pod oknem non stop jezdza auta i motocykle...
            cala Villa Bijela, do tego zamurowane okno od lazienki w pokoju na parterze.
          • chopchops Re: Uwaga na Gandalfa!! 08.08.07, 22:33
            Gość portalu: fghjk napisał(a):

            > Nie jestem pracownikiem biura. Jadę z nimi w tym roku w sierpniu.
            Śmieszny jest
            > tylko autor tego postu - zachowuje się jak "francuski piesek",
            któremu nic nie
            > odpowiada, nic nie pasuje. Niech nigdzie nie jeździ, bo nic mu
            nie będzie się
            > podobało! Robić raban o hałas za oknem... Ehh...





            Wiesz co... sam jesteś 'śmieszny' - niestety też miałam okropne
            doświadczenia z Gandalf Travel - dziś tj.08.08.2007 pani w biurze
            powiedziała, że muszę dać w łapę rezydentowi, żebym była
            zakwaterowana w pokoju, w którym miałam mieszkać wedle umowy!
            Uważasz, że to jest normalne??? Rozumiem, że to jest tanie biuro,
            więc nie narzekam na brak klimatyzacji, i że jest daleko do plaży,
            ale OBSŁUGA i KULTURA tych ludzi pozostawia DUŻO do życzenia. Pani
            Agnieszko właścicielko biura - proszę się opamiętać i przestać
            zatrudniać niekompetentych ludzi, bo pieniądze i koneksje nie
            wystarczą na długo. Gandalf traci klientów!!!
    • Gość: R Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:02
      Idąc twoim tokiem rozumowania to każdy wyklinający to biuro pracuje dla
      konkurencji. Wybieram się w sierpniu z Gandalfem, dlatego że byłem już z nimi
      dwa lata temu w Chorwacji i nie narzekałem. Też mi się trafiło dojście do plaży
      przez głowną ulicę no ale bez przesady, gdzieś ta ulica musi w tych
      miejscowościach przebiegać a że zazwyczaj blisko plaży to 3/4 miejscowości
      położone jest za nią. Moze trzeba się zastanowić nad jakimś kampingiem na
      wydmach albo jachtem?
      Druga sprawa - wkurzony jesteś na biuro dlatego że jeżdżą samochody z włączoną
      muzyką?
      No bez jaj buahaha

      Ze zmianą kwater pretensje jak najbardziej słuszne i chyba na tym powinieneś
      zakończyć swoją skargę.
      • Gość: scotchi Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 213.25.189.* 12.07.07, 15:55
        Ja nigdy nie kozystalem z uslug Gandalfa, ale sadze ze problem nie jest w tym
        ze ktos wymazyl sobie wspanialy wypoczynek na podstawie opisu miejsca
        zakwaterowania zamieszczonego w folderze lub przedstawionym przez pracownika
        biura, ale w tym ze prawie wszystkie, powtorze, prawie wszystkie biura nie
        mowia klientom wszystkiego o ofertach.A napewno nie wspominaja o
        niedogodnosciach, no bo i po co jak musza sprzedac oferte aby zarobic, anie
        stracic - to jest biznes. Znam jedno biuro z ktorym jezdze od lat - nazwy nie
        podam , abyscie nie pisali ze jestem pracownikiem tego biura - moge tylko
        powiedziec ze otrzymuje 99% informacji o warunkach ktore moge zastac na
        miejscu, łacznie z tym ze hotel polozony jest obok dyskoteki, bazarku,
        ruchliwej ulicy, ze moga byc zacienione pokoje ze wzgledu na pobliski budynek.
        Nie wszystkiemu sa winni klienci, ale kazdy powinien wiedziec za co placi.
        Pozdrawiam i zycze wszystkim forumowiczom milego i zgodnego z oferta wypoczynku.
        Darek
          • scorpius5 Re: Uwaga na Gandalfa!! 12.07.07, 22:20
            Hej!
            Wydaje mi się że klient poprostu nie został dostatecznie doinformowany i każde
            biuro najgorszy pokój czy hotel potrafi pokazać od najlepszej strony. Ja bym
            chyba nie nażekał jeśli oczywiście tylko cena była by stosunkowo nie wysoka.
            Ale zgadzam się z poprzedniczką, (jeśli taka sytuacja miała wogóle miejsce)że
            zakwaterowanie w pokoju nawet 5-cio osobowym, dwóch "obcych" dla siebie par to
            cios poniżej pasa, paranoja, przegięcie i wogóle brak słów.
            • Gość: alal Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.07, 14:46
              Witajcie,

              no końcówka czytania podniosła mnie na duchu, bo jak czytałem tych kretynów o
              marudzeniu i nie wyjeżdżaniu z domu to krew mnie zalewała ( debile ), ja
              wróciłem tydzień temu z budvy i też mam co opisywać jeżeli chodzi o dogadywanie
              się z birem podróży, w moim przypadku było to biuro z budvy prowadzone przez
              polaka.

              jak ktoś ciekaw co polak polakowi morze wcisnąć to dajcie znać to napiszę

              pozdrawiam
              • Gość: Krolic Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 17:23
                Wiem, że moje zdanie może się trochę różnić od waszych, ale w końcu po to jest
                forum, żeby każdy mógł napisać co myśli.
                Byłem niezadowolony z tego biura i zdania nie zmienię.
                fghjk tak też zrobię. Wykupię wakacje z droższym biurem, tylko dlatego, żeby
                sobie nie zepsuć kolejnego wyjazdu.
                A tak na marginesie sama Budva jest powyżej oczekiwań. Polecam jechać samemu bo
                wolnych apartamentów jest mnóstwo.
    • Gość: anaah Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 22:25
      Biura podróży powinny bezwzględnie informować o takich sprawach jak hałaśliwa
      ulica obok lub dyskoteka lub o czymkolwiek innym zakłócającym wypoczynek (np
      lotnisko) . Niektóre biura tak robią inne nie i wcale nie zależy to od ceny
      jaką się zapłaci. Zaliczyłam "lepsze" hotele z oknem na ulicę, przez co nie
      mogłam zmrużyć oka i tańsze w spokojnym miejscu. Nie ma reguły. Jednak dla mnie
      jest to strasznie ważne bo ja akurat nie mogę spać w hałasie, padnę dopiero z
      wycieńczenia po kilku nieprzespanych nocach. A jak ktoś potrafi spać w każdych
      warunkach to nie ma problemu to niech sobie kupi taki wyjazd.
    • Gość: m0rfi Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 22:31
      Ja uwazam że jeśli nie podobają Ci się biura to pora abyś kupił sobie auto i
      autem pojechał. Jak umiesz po Jugosławiańsku (prosty język zmieszany czeski z
      rosyjskim :P) lub po angielsku mówić to będziesz miał o wiele tańszy wyjazd i
      milszy, bo sam sobie zatankujesz-zapłacisz za paliwo, czyli mówiac koszt
      podrózy ty poniesiesz, tani nocleg kupisz, tam gdzie będzie Ci się podobało
      oraz poznasz miłych ludzi w Chorwacji. Najlepsze wczasy to sa wczasy samemu
      robione a nie przez Biura Podróży. Też na miejscu tanio można wypożyczyć skuter
      i pojeżdzić sobie zwiedzając okolice co polecam :). Wiadomo że jak się oczekuje
      komfortu od Biura Podrózy to trzeba zapłacić dobrze wybierając conajmniej
      Hotel**** gwiazdkowy aby było dobrze. Ja byłem w takim Hotelu za młodych lat
      przed wojną w Jugosławi i podziałem, naprawdę warto. Zapraszam tych do
      Chorwacji co jeszcze nie byli bo warto a na pewno 100% satysfakcji daję oraz
      miłych wspomnień po wczasach. W Morzu nurkując zobaczycie piękno i cud natury,
      którego nie zobaczycie w Morzu Bałtyckim. Ja jadę 10 sirpnia i z wielka
      radością bo nie byłem tam od 1989 roku. Pozdrawiam i przestańcie że tak powiem
      być upierdliwymi Polakami :)) Na koniec dopisze też że jeśli luksusu szukacie
      to jedzcie autem zbierając grupke znajomych lub z rodziną, a na pewno taniej
      wyniosą was wczasy niż przez Biura Podróży i z pewnościa więcej zwiedzicie jak
      i tez bardziej odpoczniecie. Ciaaaauuuu.. .
    • Gość: MR Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 14:06
      UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!
      Właśnie wróćiłem z turnusu organizowanego przez firme GANDALF TRAVEL z Budvy
      22.07 - 02.08 Villa Bijela.
      NIGDY WIECEJ!!!
      Dotychczas podróżowałem z różnymi biurami i nie spotkałem się z taką
      nierzetelnością, naciągactwem i nieuczciwością jakiej uświadczyliśmy od biura
      Gandalf Travel!!

      Od początku:
      1) podczas podróży dowiedzieliśmy się w Warszawie, że niestety musimy wysiąść w
      Piotrkowie na stacji benzynowej i czekać na następny autobus jadący z turystami
      z Łodzi.
      2) W Katowicach zafundowano nam 2-godzinne oczekiwanie na resztę turystów.
      3) Po przyjezdzie zobaczylismy "apartamenty" - pokoiki 3x3 m (minus miejsce na
      łązienkę), bez lodówki (była w ofercie), bez klimatyzacji (miała być za
      dopłatą), bez poszew na posciel - jedyne wyposażenie pokoju - dwa łózka i szafa.
      4) Nagminnymi były braki wody i prądu. Wyobraźcie sobie powrót z plaży do
      pokoju (ponad 40 st C), bez klimy, bez lodówki i bez wody.
      5) Na miejscu współwłaściciel biura poinformował nas, że ceny wycieczek
      fakultatywnych z aktualnego folderu GANDALF są już nieaktualne (sic!) ponieważ
      w Czarnogórze podskoczyły ceny!!!
      6) Ostatni dzień - o 9 wynoście sie z pokojów, posprzątajcie po sobie a potem
      macie czas wolny. Od godz 9 do godz 19 mielismy sie sobą zająć. Na ponad 100
      osób była dostępna jedna łazienka bez wody.

      To parodia biura podróży, zepsuty urlop i meczarnia!!!
          • Gość: turysta Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 18:17
            Jak to czytam, to się zastanawiam dlaczego ktoś, kto ma własny
            sprawny samochód zamawia noclegi przez biuro podróży...Zjeździłem
            Bałkany z różnych stron i zawsze znalazłem noclegi bez pośredników w
            miejscowościach, które mi się podobały /w sezonie/- po co komuś
            ładować kasę i być jeszcze na miejscu ograniczonym??? Inna sprawa
            jak się nie ma autka, albo takie, którym strach jeździć "bo
            ukradną"... Odwagi i w drogę!!! A poza tym to dobrze opisywać biura,
            które są niekompetentne!
            • Gość: Ania Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.eranet.pl 10.08.07, 21:44
              Naprawdę tak trudno jest przestać mierzyć ludzi własną miarą?! Jedni
              są świetnie zorganizowani i w życiu we wszystkim świetnie sobie
              radzą sami, zaś drugim potrzeba kogoś kto ich wesprze. Są ludzie,
              którzy nie mają albo czasu, albo chęci, albo po prostu umiejętności,
              żeby zogranizować własny wypoczynek i wolą, żeby to ktoś za nich
              zrobił. Płacą więcej niż za samodzielny wyjazd, ale przychodzą na
              gotowe. I mają prawo spędzić go tak samo dobrze, jak ci, którzy
              woleli wszystkim zająć się sami.

              Swoją drogą ciekawa jestem czy ci wszyscy, co najechali na autora
              wątku, że maruda, tak samo myślą o sobie, kiedy im hydraulik
              spieprzy instalację kibla w domu. Ewentualnie czy oczekują wówczas
              światłych porad, żeby sami sobie na drugi raz instalowali, w końcu
              sklepów z częściami potrzebnymi jest całe mnóstwo.
      • Gość: MR Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 217.153.242.* 17.08.07, 10:47
        Wlasnie otrzymalem odpowiedz na moja reklamacje z biura GANDALF
        Travel. Po raz kolejny powtarzam OSZUSCI i dodam smialo ZŁODZIEJE!!!!

        Odp brzmi mniej wiecej tak:
        1) za pokoje nie odpowiada biuro poniewaz takie sa warunki
        przedstawione w folderze i na stronie. Przypominam ze np na stronie
        sa zdjecia pokoju z lodowka a o lodowce mozna bylo pomarzyc!
        OSZUSTWO!!!
        2) Braki wody i pradu to sila wyzsza czyli Gandalf tez za nia nie
        odpowiada - KPINA!
        3) Ceny wycieczek sa zamieszczone w folderze 2007 sa aktualne na
        dzien 1.01.2007, potem już nie - KPINA i NACIĄGACTWO!!!

        na temat podrozy do Czarnogory biuro juz sie nie wypowiedzialo -
        moze wlascicielom zabraklo durnych pseudoargumentów.

        Ostrzegam wszystkich - jesli chcecie wypoczac podczas urlopu nie
        wybierajacie sie na jakiekolwiek wczasy z tym biurem. Brak
        jakichkolwiek kompetencji do organizacji czegokolwiek i dzialanie na
        zasadzie - zaplaćcie a potem martwcie sie sami o siebie.

        ZLODZIEJE I OSZUSCI!!!
      • Gość: Jola Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 193.239.63.* 26.08.07, 00:32
        Ja byłam w Bułgarii ze Skarpą Travel Kraków.Polecam, wszyscy z 3
        autokarów byli zadowoleni z apartamentow.Jedna rodzina , która
        zglosiła,że nie odpowiada im apartament rezydentowi w ciągu 30 minut
        miała taki jak chciała,bezproblemowo.
        Polecam Biuro Podrózy Laguna
    • Gość: aga83 Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 21:21
      Nie należę do malkontenów,ale uczciwie muszę stwierdzić,że biuro podróży Gandalf
      zupełnie nie spełnia oczekiwań klientów i nie wywiązuje się z warunków umowy.
      Już od samego początku wycieczki widać było uchybienia organizacyjne. Autokar
      podstawiony na dworcu w Łodzi (wynajęty od innego przewoźnika) nie był nigdzie
      oznakowany (żadnej plakietki z nazwą biura czy kierunkiem podróży-nic), tak że
      dokładnie kilka minut przed wyjazdem zorientowaliśmy się,że jedziemy nim do
      Chorwacji.Pilotka jadąca z nami niespecjalnie zaiteresowana była podróżnymi, po
      wyjeździe z postojów ani razu nie sprawdziła czy wszyscy są na miejscach. W
      Makarskiej spotkała nas przykra niespodzianka- okazało się bowiem,że na
      zawaterowanie musimy czekać ok. 3 godz. (na walizkach przed willą),a otrzymany
      pokój nijak miał się do tego, który oglądaliśmy w biurze przy podpisaniu umowy.
      Jak dowiedzieliśmy się z miejsowych folderów opłata klimatyczna (pobrana w
      autokarze 10 euro od os.) za miesiąc sierpień wynosi ok.7 kun ( w przeliczeniu 1
      euro), tak więc biuro Gandalf dodatkowo na każdej osobie zarabia w ten sposób na
      czysto 9 euro. Pani Natalia (rezydent), którą nota bene widzieliśmy jedynie w
      dzień przyjazdu i wyjazdu,przedstawiła nam program wycieczek, z których nie
      zaoferowała (moim zdaniem najatrakcyjniejszych) pakietów Dalmacja Active czy
      Dalmacja Adventure (także wycieczki do Splitu) przedstawionych w folderze biura.
      Ponadto, wszelkie inforacje o godzinie wyjazdu do Polski i wykwaterowania z
      pokojów nie zostały przez nią w należyty sposób przekazane wczasowiczom.
      Informacja na ten temat wisiała jedynie w stołówce, z której wiele osób nie
      korzystało; taka adnotacja powinna być umieszczona w każdej willi w oznaczonym
      miejscu, obok numeru kontaktowego z rezydentką- niestety tego nie było. I
      ostatnia sprawa, przyjazd do Polski. Odbył się on w towarzystwie jedynie panów
      kierowców-pracujących dla wynajętej przez Gandalf firmy Baci Borowskich- ( nie
      było żadnego pilotka/tki), którzy po każdym postoju sprawdzali czy wszystko jest
      w porządku (czego nie można powiedzieć o pani pilot jadącej z nami do
      Chorwacji!!). WSZYSTKIM SZCZERZE ODRADZAM WYBóR BIURA PODRóżY GANDALF TRAVEL!!!
      • Gość: Rysiek Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.toya.net.pl 15.08.07, 22:05
        Wróciłem dzisiaj!
        Ludzie tragedia! Ja akurat nie miałem najgorzej ale i tak trafiłem nie do tej co
        podpisywałem umowe villi, nie potrzebnie wydałem więcej i zamówiłem wycieczke w
        styczniu, bo zostałem wręcz oszukany! Ludzie skarżyli się, że nie dostali pokoi
        tych zawartych w umowie. Rezydentka Natalia... PORAŻKA ja ją widzialem 3 razy na
        oczy w tym raz jak przyjechalismy, a drugi jak wyjezdzalismy, nie powiadomiła
        nas o zebraniu i nic nie wiedzielismy oprocz tego ,ze wyjezdzamy 14tego! Był to
        drugi wyjazd mój z Gandalfem i OSTATNI, nie mam zamiaru współpracować z
        OSZUSTAMI!!! Co to znaczy, że np. małżeństwo z małymi dziecmi musi czekać 4h na
        słońcu, nie mogąc skorzystać z łazienki po 26 godzinnej podróży!?
        Mam jeszcze pare uwag:
        - powinien być kompletny zakaz picia alkoholu podczas podróży, imprezowi, głośni
        i pozbawieni kultury dresiarze powinni mieć na uwadze innych ludzi, którzy nie
        koniecznie chcą wysłuchiwać ich życiowych historii, śpiewów lub KURDE
        dziecinnych dzwonków,
        - GANDALF jestescie niepoważni?? Mamy czekać 4,5h niektórzy 8,5h bez dostępu do
        ubikacji???
        - napalone, młode i spragnione wrażeń POLKI, weźcie na wstrzymanie, żal patrzeć
        i słuchać jak naprzykrzacie się po pijanemu wszystkim obcokrajowym facetom! Nie
        róbcie nam takiej opinii, macie potrzebę to idzcie gdzieś z nimi a nie drzyjcie
        się o 3ciej rano do kolesi przez okno! Normalnie nie mogę z takich napalonych i
        łatwych lasek!
        - może Pani rezydentka powie gdzie jest najkorzystniej wymienić euro, bo
        ostatniego dnia dopiero znalazłem najlepszą ofertę, choć i tak słyszałem, że
        gdzieś jest nawet 7,5 kuny za 1 euro
        Pozdrawiam
        • Gość: jolka Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 80.53.12.* 16.08.07, 00:43
          Hmmm... Trochę się wystraszyłam. Jedziemy z rodziną 22.08. W umowie mamy zapisane, że chcemy być zakwaterowani w villi Bogomila, w pokoju 3-osobowym. Chcemy też wykupić wyżywienie (80 euro). Za te wczasy zapłaciliśmy w lutym... Czy jest to możliwe, że możemy zostać zakwaterowani w innej villi??? To by było przegięcie...
          • Gość: Rysiek Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.toya.net.pl 16.08.07, 11:03
            Z tego co sie orjentuje w villi Bogumila nie bylo większych problemów, jesli
            macie małe dziecko to powinniscie w razie problemow odrazu podniesc głos i
            powinni was lepiej potraktować. Co do wyżywienia nic nie wiem, bo ja sam sobie
            robiłem i wyszło mi taniej napewno niż 80 euro. Wspomne tylko, że nie wolno
            wynosić kanapek z jadalni i na sniadanie wciąż to samo jest podobno a i wstawić
            się na nie musicie około 9tej. Chleb (angielka prędzej) kosztowała 6kun, pączki
            4kuny, masło małe koło 5,5kuny, woda 5-6kuny (1,5l Jana), ogólnie pomidory z,
            których robilismy sosy kosztowały max 10 kun za kg, pizza przy promenadzie i w
            centrum 40kun plus napoj 13 kun dla jednej osoby, bo te pizze malutkie są i jak
            na objad to jedna dla jednej dorosłej osoby. Papryka w Supermarkecie KONZUM
            kosztowała około 6 kun za kg. Reszte czyli makaron, ryż, konserwy, szynke Krakus
            miałem z Polski.
            Pozdrawiam i uważajcie na złodziejskiego Gandalfa.
            Czy ktoś wie jak składa się reklamacje? Czy musze miec cos podpisane przez
            rezydentkę?
            • derobson Re: Uwaga na Gandalfa!! 20.08.07, 11:45
              nie musisz zdobywac podpisow rezydentki by cos reklamowac potem - z
              tego co slyszalem, po prostu po powrocie do Polski wyslij polecony z
              reklamacja do biura - maja 2 tygodnie na odpowiedz - nie odpowiedza,
              znaczy reklamacje uznali
      • Gość: zuzia-k. Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.icpnet.pl 17.08.07, 16:00
        Aga 83 napisała:
        "Jak dowiedzieliśmy się z miejsowych folderów opłata klimatyczna (pobrana w
        autokarze 10 euro od os.) za miesiąc sierpień wynosi ok.7 kun ( w przeliczeniu 1
        euro), tak więc biuro Gandalf dodatkowo na każdej osobie zarabia w ten sposób na
        czysto 9 euro."

        Ago, nie bronię Gandalfa w pozostałych kwestiach,bo nie wiem jak u nich jest -
        korzystam z usług innych biur , ale zanim zaczniesz wypisywać głupoty i siać
        niepotrzebny zamęt (sprawa dotyczy ogółu turystów jadących do HR czy to z
        jakimkolwiek biurem, czy indywidualnie), to - powołując sie na chorwackie
        informacje - może naucz się czytać w obcych językach a potem zabieraj głos?

        Przepisy o taksie pobytowej (klimatycznej, turystycznej, różnie ją zwą) mówią:


        "Prema važećem Zakonu o boravišnoj pristojbi, gost je dužan platiti boravišnu
        pristojbu istovremeno s plaćanjem usluge smještaja. Boravišna pristojba
        propisana Zakonom o boravišnoj pristojbi iznosi od 2,00 do 7,00 kn po osobi na
        dan ..."
        (podana wysokość zależy od pory roku i miejscowości)
        Jak wół stoi napisane, że to opłata 7 kun (~ 1 €)za dzień za osobę.
        Co za 10 dni na miejscu czyni 10 € :)
        Jeśli znalazłaś tę informację sformułowaną w inny sposób, to zanim zaczniesz
        kogoś oskarżać o oszustwo, może najpierw sie upewnij a potem zbieraj głos, co???
        Poza tym pilot chyba nie ma obowiązku po każdym postoju liczyć klientów - w
        końcu ma do czynienia z dorosłymi ludźmi -jeśli podaje długość trwania postoju,
        to sprawą klienta jest wrócić na czas do autokaru, sporo jeździłam z obcymi
        biurami w różnych krajach czy to autokarem czy statkami i nikt nigdy nie bawił
        sie w sprawdzanie czy wszyscy są - to była sprawa tylko i wyłącznie KLIENTA aby
        być na czas
      • Gość: jola Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 193.239.63.* 26.08.07, 00:39
        Byłam kilkakrotnie w Cro i jeśli płaciłam już opłatę klimatyczną, to
        zawsze było to , odkąd sięgam pamięcią) 7 kun ale za dobe , a nie za
        miesiąc. Tak,że tutaj nie zgadzam się z zarzutem.I takie są również
        podawane ceny w necie na stronach, które oferują noclegi w Cro
    • Gość: leon Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.stk.vectranet.pl 16.08.07, 22:28
      Wróciliśmy 11 sierpnia z Budvy z Gandalfem. Autobus "kosmiczny" -
      nowa SCANIA Irizar PB - super wygodny, kierowcy Panowie Adam i Paweł
      profesjonalni i niezwykle mili. Rezydent Pan Krzysztof zawsze
      pomocny, szeroka oferta wycieczek. Willa "Montenegro" czysta, pokoje
      obszerne. Całość jak najbardziej zgodna z ofertą. A Czarnogóra po
      prostu ... marzenie. Jeżeli ktoś spodziewa się Hiltona za 999 zł, to
      powinien jechać do Hiltona za ... Jesteśmy bardzo zadowoleni z
      udanego urlopu z Gandalfem i pobytu w przepięknej Budvie.
      • Gość: leonia Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.lodz.mm.pl 18.08.07, 15:05
        a Ty co "leon"? na wszystkie fora będziesz kopiował ten tekścik?
        Napisałeś sobie razem z innymi pracownikami Gandalfa parę zdań jak
        to niby super i teraz wklejasz gdzie się da?
        Kiedyś wszyscy jechali na Triadę...teraz Wasza kolej :-) No takie
        życie!
        Ja osobiście jestem zadowolona z wczasów w Budvie (13-24.07) z
        Gandalfa. Na naszym turnusie poza drobnymi niedociągnięciami (nie
        wartymi nawet uwagi..stwierdzam po czasie) wszystko było ok. CHyba
        mam szczęscie :-)
        I takie małe pytanie do ogółu. Po co Was jest potrzebna rezydentka
        dostępna w każdej chwili? Proszę o odpowiedzi bo bardzo mnie to
        ciekawi :-)
        • Gość: Ania Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.eranet.pl 18.08.07, 19:22
          Obowiązkiem rezydentki jest opieka nad grupą turystyczną w trakcie
          jej pobytu w danym miejscu. Opieka to znaczy: doradzić dokąd się
          udać na dobrą kolację, polecić ciekawe miejsca do zobaczenia w
          okolicy, zadzwonić na policję, jeśli turysta zostanie okradziony,
          skontaktować się z ambasadą, jeśli turyście zginie/ukradną paszport,
          zadzwonić po pogotowie i wyjaśnić w lokalnym języku co się turyście
          przytrafiło. Słowem rezydent to opiekun. Pełni funkcję podobną do
          pilota plus ma jeszcze kilka dodatkowych kompetencji, których nie ma
          pilot.
          Czy nadal się zastanawiasz dlaczego turyści zgłaszają pretensje, że
          rezydentka nie była dostępna w każdej chwili?
          • Gość: leonia Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.lodz.mm.pl 18.08.07, 20:09
            i dlatego właśnie rezydenci podaja swój nr tel. komorkowego. Ale
            ludzie na wczasach potrzebują prowadzenia za rączką. Właśnie jak
            napisałaś, zeby pokazał okreslona restaurację...tylko po co? a moze
            rezydent ma inny smak i nam to super (według niego) jedzonko nie
            bedzie smakowało? Żeby zaprowadził pod bankomat.. .choć 100 razy
            podczas pobytu przechodzi się obok niego bo są usytuowane w
            centralnych punktach miasta. Ciekawe miejsca jak ktoś chce zobaczyć
            to sam do nich dotrze bo po prostu duzo chodzi, zwiedza, poszukuje
            ale fakt niektórzy lubia mieć podane na tacy..skręć w pierwszą w
            prawo bo tam jest ciekawy budyneczek itp...Takie przykłady można
            mnożyć....
            Ja osobiście jakoś niespecjalnie tęsknię za rezydentem na wczasach.
            W razie potrzeby mam jego numer i wystarczy. Czesto podróżuję i wiem
            jacy ludzie bezustannie szukaja rezydenta...ci sami którym juz w
            podróży coś niepasuje. A co jest ciekawym zjawiskiem, nie wiem czy
            ktoś zwrócił na to uwagę, najwięcej uwag mamy do wczasów za 600 zl.
            No ludzie! Pozdrawiam :-)
            • Gość: Ania Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: 195.94.206.* 21.08.07, 15:41
              Naprawdę nie rozumiesz co to jest "zakres obowiązków"?
              Jeśli turysta jedzie z biurem podróży, a w cenę wycieczki wliczona
              jest opieka rezydenta, to niby z jakiego powodu ma płacić drugi raz,
              tym razem za międzynarodowe połączenia do osoby, która również nie
              rozumie pojęcia "zakres obowiązków".
              Jeśli turysta chce sam odkrywać smaki w restauracjach i szukać tych
              restauracji, jeśli chce sam szukać bankomatów, jeśli uwielbia
              samotne odkrywanie nowych miejsc, to na wakacje jedzie sam. Ale
              jeśli lubi mieć wszystko podane na tacy, płaci za wycieczkę w biurze
              podróży, gdzie w pakiecie dostaje opiekuna, który mu wszystko ma
              wskazać palcem. Taki lajf. A jak się rezydentowi nie podoba, że ma
              obsługiwać turystów, to droga wolna, a zawodów do wyboru setki.
          • Gość: nie rezydent Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.icpnet.pl 22.08.07, 21:10
            Ale numer....jasne, rezydent nie ma prawa spać, jeść, wejść pod prysznic, zająć
            się sprawami służbowymi (np. regularne kontakty z miejscowymi kontrahentami w
            sprawach dotyczących obsługi turystów) które też należą do jego obowiązków - bo
            ma być dostępny "w każdej chwili" dla z reguły około 200 osób jakich ma na
            turnusie,a którzy nie umieją się ruszyć bez prowadzenia za rączkę...bo przecież
            zapłacili... - Przy wycieczce za 600 zł (zresztą droższej też) może z 5 zł
            (albo i mniej)to koszt rezydenta :) Już widzę odpowiedzi - Ale PŁACĘĘĘ! No i też
            rezydent jest i służy opieką i pomocą, ale ludzie, zastanówcie się na spokojnie:
            To niby jak? Rezydent ma siedzieć w jednym miejscu przez 24 godziny na dobę,co
            by dla wszystkich był dostępny...? opamiętajcie się!!!
            Sama piszesz, że ma służyć pomocą i opieką w szczególnych sytuacjach, które
            wymieniasz. Ciekawe - jak by rezydent musiał być akurat np.z potrzebującym
            pomocy turystą w szpitalu, albo na policji bo właśnie kogoś okradli - a jakaś
            paniusia miałaby problem gdzie i co zjeść na kolację to pewnie umarłaby z głodu,
            bo nie miał jej kto zaprowadzić do restauracji? - CHORE!!!
            Informacje gdzie są bankomaty, restauracje, sklepy itp przekazywane są na
            spotkaniach informacyjnych po przyjeździe turystów na miejsce pobytu, tylko
            trzeba na takie spotkanie przychodzić no i słuchać albo przy słabej pamięci
            notować co się wtedy mówi.
            Tylko ktoś wyjątkowo ograniczony albo małe dziecko potrzebuje bez przerwy
            opieki, a rezydent, mając na turnusie ogromną ilość osób, zawsze musi pomagać
            przede wszystkim w sprawach naprawdę ważnych i po to podaje nr telefonu, aby w
            takiej sytuacji móc go powiadomić czy wezwać. Nie wiem jak Ania sobie to
            wyobraża - czy on ma cały czas siedzieć w jednym miejscu i czekać, bo kogoś MOŻE
            coś spotkać?.. Paranoja...
            W drastycznej sytuacji kiedy potrzebna jest pomoc te parę groszy na telefon
            chyba nie jest tak ważne, no chyba, że chce się pierdołami zawracać głowę
            rezydentowi sto razy na dobę - no, to już trochę kosztuje :) i chyba Ania do
            takich właśnie pań - typ powszechnie spotykany "płacę- wymagam", czy raczej
            "egzekwuję" (poradziłabym sobie sama ale przecież ZAPŁACIŁAM, niech wiedzą, kto
            tu PANI) - należy. (odnoszę się tu do dalszych wypowiedzi Ani)
            No cóż, żyjemy w epoce GPSów i coraz więcej ludzi czuje się zwolnionych od
            (samodzielnego) myślenia :)
            A swoją drogą ciekawe co taka Ania robi na co dzień i czy tak bardzo solidnie
            wykonuje swoje obowiązki?
            Życie uczy, że najwięcej wymagają i krzyczą na innych ci, którzy sami niewiele
            sobą reprezentują - jest to pewna forma dowartościowania się: na co dzień jestem
            zerem, to na wakacjach, gdzie nikt nie wie, że nim jestem (zerem), mogę pokazać
            jakim ważniak :D
        • Gość: leon Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.stk.vectranet.pl 19.08.07, 16:42
          A Ty co "Leoniu" też wierzysz w "układ"? Masz prawo mieć inne
          zdanie, ale zaraz żebt węszyć spisek?
          ps. Opinia została zamieszczona na dwóch forach... chyba że jest to
          zabronione to przepraszam, a dobrej opinii o biurze przynajmniej po
          tym wyjeździe i tak nie zmienię.Pozdrawiam.
          • Gość: PK Rezydent ma u mnie poważanie:) IP: *.crowley.pl 20.08.07, 11:15
            WITAM, WIDZĘ ŻE REZYDENT MIAŁ DWIE GRUPY ZWOLENNIKÓW JA OBSTAJE PRZY
            ODKRYWANIU BUDVY NA WŁASNĄ RĘKĘ.W KAŻDYM KIOSKU JEST MAPA BUDVY A W
            W. MONT. WISI NA ŚCIANIE MAPA Z INFORMACJĄ O BANKOMATACH. JEŚLI
            MIAŁAM JAKIŚ PROBLEM ZAWSZE SIĘ ANGAŻOWAŁ.SZCZEGÓLNIE JAK KTOŚ Z W.
            BJELA ZA BARDZO IMPREZOWAŁ:) POLECAM PODRÓŻOWANIE Z GANDALFEM.
            WYCIECZKI FAKULTATYWNE BYŁY SWIETNE:) BARDZO UDANY BYŁ REJS
            STATKIEM, GDZIE MOŻNA BYŁO WYPOCZAC NA DZIEWICZEJ PLAZY I DZIEŃ W
            DUBROWNIKU. PODCZAS WYCICECZEK REZYDENT DBAŁ O DYSCYPLINĘ I STARAŁ
            SIĘ WSZYSTKO ZORGANIZOWAĆ NA CZAS. TO JEST NAJWAŻNIEJSZE W JEGO
            PRACY. GDYBY NIE TO NIE MIELIBYŚMY PRZEWODNIKA W DUBROWNIKU I NIE
            ZJEDLIBYŚMY PYSZNEJ RYBKI.NA PEWNO SPISAŁ SIĘ NA MEDAL I NA PREMIĘ-
            TO INFO DLA WŁAŚCICIELI BIURA) POZDRAWIAM WSZYSTKICH
      • Gość: gosia Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.com.pl 26.05.09, 08:58
        Ja też byłam w zeszłym roku w Budvie. Śmierdzące niesprzątane pełne petów plaże,
        tak zatłoczone że nie ma gdzie położyć ręcznika. w wodzie pływa wszystko co
        można znależć na śmietniku :( willa montenegro oddalona od plaży ok 1 km a nie
        jak piszą w ofercie 350 metrów. Plusem było tylko słońce i rzeczywiście tanie
        wino. Podróż powrotna autokarem nie do wytrzymania z powodu smrodu z toalety.
        Kibel przepełniony po poprzedniej grupie a my musieliśmy wracac w tym szambie
        kolejne 25 godzin! po licznych awanturach ( ktoś chciał nawet wymiotować
        kierowcy na kierownicę) zdecydowali się zneutralizowac ten smród chemią. Ogólnie
        plaże do bani, odległości w ofercie wyssane z palca a podróż to prawdziwy koszmar.
        • Gość: Polecam Czarnogóre "Gosiu" jesli wychodzisz na plaze o godzinie 12... IP: *.betanet.pl 26.05.09, 11:51
          to nie licz, ze znajdziesz jeszcze jakies miejsce, a jesli Ci nie
          pasowaly warunki na plazy publicznej, trzeba bylo zaplacic za
          lezaczek i lezec na plazy prywatnej... ja wychodzilem na plaze na 10
          rano i spokojnie znajdowalem miejsce, wiec jesli sie chce to mozna.
          Co do stanu wody to zatoka wiec wiadomo, ze prad morski naniesie
          rozne rzeczy, ale z duza iloscia smieci to przesadzasz. Przykro to
          jest ze zawsze sie znajdzie jakas paniusia, ktorej nic nie bedzie
          pasowalo, bo woda za brudna, za duzo ludzi, kelner sie na mnie
          krzywo patrzy itd, itp...
    • Gość: krystek Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.enterpol.pl 17.08.07, 12:51
      kompletnie nie rozumiem...po jakiego rezerwować w biurze w Polsce apartament
      jadąc na własną rękę ??? Raz w życiu robi się podobny błąd,wszyscy którzy byli
      zgodnie twierdzą, że lepiej ,taniej i bez problemów wykupić na miejscu.Tylko po
      co im wierzyć,najlepiej zrobić ten błąd a póżniej doradzać innym aby tego nie
      robili...i tak "w koło Macieju"
    • lesiomar Re: Uwaga na Gandalfa!! 04.03.08, 18:52
      widze że wywiązała się ostra dykusja na temat jakości biur
      turystycznych; osobiście uważam że "każde" biuro powinno rzetelnie
      informować klientów o warunkach panujących na miejscu; jeżeli nie
      zgadzają się odległości do centrum , plaż, warunków w miejscu
      zamieszkania to jest to oczywiste zatajenie prawdy i pretensje są
      uzasadnione; powinniśmy sie wymieniać tego typu informacjami , bo to
      jedyny skuteczny sposób by tepić nierzetelne peudobiura.
      pzdr
      lesiomar
      • Gość: m-tech Re: Uwaga na Gandalfa!! IP: *.wsip.edu.pl 31.01.09, 14:50
        ja po powrocie z wakacji w Budvie (lipiec 2008) mam inne odczucia niz wiekszosc
        wypowiadajacych sie tutaj. Nie mam wiekszych zastrzerzen poza np tym, ze
        jechalem z biura OIS, a w rzeczywistosci wyjazd obslugiwalo b. Gandalf ;)
        Doczepic mozna sie do dlugiej podrozy, np. oczekiwanie w Katowicach (jakies 1,5
        godz), dlugi wyjazd z Polski dlatego, ze nie wiem po co autokar jechal przez
        Krakow, zeby zabrac stamtad 3 osoby! Dalsza podroz nienajgorsza. Z powrotem
        wyszla lipa, dlatego, ze wyjazd opoznil sie o kilka godzin (wykwaterowanie
        rano), milismy wyjechac ok 13, a w koncu ruszylismy pod wieczor. Wiekszosc na to
        narzekala, mi akurat to specjalnie nie przeszkadzalo, moze poza tym, ze zamiast
        od razu podac godzine wyjazdu, byla ona co kilka godzin przesuwana.
        Tak jak ktos, juz chyba wspomnial, na miejscu okazalo sie, ze drozsze sa
        wycieczki faklutatywne, na szczescie nie wiecej niz 5 euro. Na tym wlasciwie
        zazalenia sie koncza.
        Mieszkalismy, razem z moja dziewczyna w Villi Montenegro, warunki jak za taka
        cene wystarczajace, wlasciciel bardzo w porzadku, siedzial caly dzien przy
        lodowce z roznymi napojami, mozna bylo sie tam w nie zaopatrzac ;) Rezydenta
        oceniam pozytywnie. Wycieczki fakultatywne o ile pamietam wszystkie doszly do
        skutku i mozna byl zauwazyc dobre przygotowanie rezydenta w czasie ich trwania.
        Jestesmy zadowoleni z wyjazdu, bylismy przygotowani na dluga podroz autokarem,
        takze nie byl to powod do narzekan.
        Dziwia mnie troche niektore oceny, to taka nasza naczelna cecha- narzekanie.
        Placac 900 zl w szczycie sezonu za 12 dni, 5-cio gwiazdkowego hotelu nie mozna
        sie spodziewac. Niektorzy chyba o tym zapomniaja.
        W przyszlosci planujemy wybrac sie gdzies z ktoryms z tych biur (nie wiem czy to
        bedzie OIS czy Gandalf), wpadki zdarzaja sie wszedzie, wazne to miec pozytywne
        podejscie, a nie od poczatku jechac ze zlym nastawieniem.
        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka