luska1973
17.07.07, 09:03
Sorry za infantylne pytania, ale naprawdę potrzebuję rzeczowych opinii a
jestem zielona w temacie.
Wciąż nie jesteśmy (ja, mąż + 2 dwulatki) zdecydowani co do kierunku
wakacyjnego jak również formy wypoczynku. Wiemy tylko jedno - 3 pierwsze
tygodnie sierpnia.
Zasadniczo polujemy na last minute (Turcja, Tunezja), ale przestajemy liczyć
na cud, że uda nam się zmieścić w 6 tys. zł w tym terminie(rok temu się
udało, ale dzieci były gratis).
Rozważaliśmy Grecję na własną rękę, ale entuzjzazm ostudzili nieco
forumowicze z greckiego forum.
W związku z tym bardzo realny wydaje sie nam wyjazd do Chorwacji z namiotem.
kierunek Nin lub okolice (po przestudiowaniu wątków na forum).
I tu zaczynają się "schody".
Ostatni raz spaliśmy na campingu w 2001 roku w drodze do i z Czarnogóry(1 noc
Plitvice, 1 noc Makarska i 1 noc nawet nie wiem dokładnie gdzie w drodze
powrotnej).
Były to typowe noclegi tranzytowe, więc nie przywiązywalismy wagi do
infrastruktury campingowej, a zmęczenie "ścinało" nas o 22, więc życie nocne
campingu nam nie przeszkadzało.
Dlatego bardzo proszę napiszcie, czy pobyt z dziećmi na campie nie będzie dla
nas udręką? Czy faktycznie życie campingowe trwa do rana? Czy takie wakacje
dla nas są w ogóle realne? Wiem, że wiele ludzi jeździ z dziećmi, ale z tego
co zauważyłam to przeważnie camperami.
Wydrukowałam sobie z forum listę rzeczy do zabrania, ale jesli ktoś
campinguje z dziećmi to bardzo proszę o praktyczne rady - jak to w ogóle
zorganizować żeby było fajnie i żeby to był początek takiej formy spędzania
wakacji, a nie pierwszy i ostatni raz rodzinki pod namiotem?
Dodam jeszcze, że jeśli się zdecydujemy, to czekają nas kompletne zakupy
sprzętu (namiot, coś do spania, gotowania, siedzenia itd), tak, ze jesli ktoś
będzie uprzejmy doradzić w tym temacie, będę b. wdzięczna.
Chyba, że w tym terminie namiot z dziećmi w Chorwacji to nieporozumienie?