Dodaj do ulubionych

cenowy zawrót głowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 20:19
Dziś w nocy wróciłam z Chorwacji, wszystko pięknie: morze, plaża, pogoda,
kwatera, tylko te ceny:(:(. Normalnie potrafią zirytować nawet nie-
dusigrosza, za jakiego się uważam. Lubię wydawać pięniądze i chociaż na
wakacjach - o ile mogę sobie na to pozwolić- nie patrzę na ceny. Ale tu sie
nie da. Zwykłe wyjście do knajpki na piwo, frytki to koszt w przeliczeniu na
polskie zlotówki 40 zł. Tak jakby to był straszny luksus- piwo i frytki, phi.
Albo lody z Algidy- u nas po 1zł, a tam 8 kun( ok 5zł!). Napiszcie ludzie czy
tylko mnie tak to zirytowało?? I tak na marginesie, zastawiam się w takim
razie ile przeciętny chorwat zarabia, żeby móc sobie pozwolić na takie
delikatesy, jak Karlovaćko?? to dlatego w sklepach taki słaby wybór, bo
poprostu miejscowi malo co kupują, ot co.
Obserwuj wątek
    • swinka-morska Re: cenowy zawrót głowy 19.07.07, 20:28
      1 EUR = 7 kun (z kawałkiem)
      W jaki sposób wyszło ci 8 kun = 5 zł?
      • Gość: tanias Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 20:33
        średnio w Polsce kurs kuny to 60 groszy, czyli 8 * 0,60= 4,8. Mam rację?
        • Gość: Sas Re: cenowy zawrót głowy IP: *.net81.citysat.com.pl 19.07.07, 20:57
          Jezeli bylo Ci za drogo to mogłas nie pić piwa nie jeść lodów tylko zobaczyć co
          ciekawego wyrzycane jest do śmietników. Przeciez jadac do Chorwacj wiedziałaś
          jakie tam śą ceny. A teraz po powrocie z pusta kieszonką placzesz na forum ,że
          Chorwacja jest be. Wakacje sa po to zeby stracic i nie oglądać sie na ceny
          lodów i piwa. A nad polskim morzem to niby taniej ? Sas
          • Gość: Gal Re: cenowy zawrót głowy IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.07, 18:36
            Jezeli ftytki z budki kosztuja 40 zl to Chorwacja jest be nie tylko dla Polakow ale dla kazdego normalnie myslacego turysty.
            • Gość: olo Re: cenowy zawrót głowy IP: *.chello.pl 05.08.07, 18:56
              serio frytki z budki tyle tam kosztuja ? normalna porcja ?
              • Gość: kosmos Re: cenowy zawrót głowy IP: *.aster.pl 05.08.07, 21:12
                Nie nażekaj jedz sobie na naszse morze to wydaj tyle samo a moze i wiecej, a
                pogode i wode masz gwarantowaną.
                Bylem tez w tym roku w Chorwacji i wydaje mi się że nie jest az tak strasznie
                wszystko zależy od rejonu i miejsca w jakim jadasz/ pijesz.

                Pozdrawiam
                Michal
                www.wypady.pl
                • kazimierz151 Re: cenowy zawrót głowy 06.08.07, 08:52
                  Gość portalu: kosmos napisał(a):
                  w przyszły roku chciałbym jechać gdześ nad ciepłe morze,chciałbym zeby było w
                  miarę tanio,no a woda ciepla(22-24st)i czysta gdzie jechać?
                  • Gość: zed Re: cenowy zawrót głowy IP: 151.193.220.* 06.08.07, 09:46
                    dwa wyjscia:
                    Krym, tanio jak diabli, zyjesz jak krol:)
                    Czarnogora - moim zdaniem duzo ladniejsza niz Chorwacja (zwlaszcza gory), i
                    duuuzo tansza...
                    roznica naprawde wielka (za hamburgera w Chorwacji placilem nawet 5 euro a w
                    Czarnogorze 1-1.5)
                    dodatkowy plus ze w Czarnogorze placi sie euro:) wiec nie trzeba duzo przeliczac:)
        • Gość: elemele Re: cenowy zawrót głowy IP: *.chello.pl 19.07.07, 21:05
          Drożej wersji już nie było niż kupowanie kun w Polsce?
          • Gość: cro-expert Re: cenowy zawrót głowy IP: *.dsl.iskon.hr 19.07.07, 21:37
            W Chorwacji kurs:
            1zł=1,95kn
            1Euro=7,2kn
            Precietny chorwat zarabia: 750Euro/miesiac
            W sklepach slaby wybor?????
            moze w chłopskich sklepach!
            Ja nie pije "karlovačko"
            preferuje piwo "la trappe"
            (butelka 0,3l-20kn)
            • Gość: pepe pisz jak coś wiesz a nie po to by pisać IP: 82.177.46.* 01.08.07, 14:02
              no no no, jeden mądrzejszy od drugiego, a nikt nie potrafi nic sensownego odpowiedzieć.planuje jechać do chorwacji i nic nie wiem o tamtejszych cenach. byłem w bułgarii i na krymie i chcę sobie porównać a przez takie lanie wody to mnie tylko szlag trafia...
              • grdz Czytam i płaczę ... ze śmiechu... 05.08.07, 12:56
                Po pierwsze nie pije się tam Karlowaćko bo to siki tylko pije się Ożujsko. A pod
                drugie nie jedzie się tam w lipcu-sierpniu - bo i po co: najdrożej; najupalniej;
                najciaśniej. W Chorwacji byłem 3 razy - ostatnio 9-19 czerwca tego roku. Noclegi
                10 za osobę za dobę - z tzw. partyzanta 20 m od morza gdzie chcesz bez problemu
                (mieszkaliśmy po 5 dni w dwóch miejscach). Temperatura 29-31 st C przez 10 dni.
                Kolacja w knajpie - pizza Jumbo (przeznaczona dla 4 osób) + 2 piwa 0,5 2 wina +
                prosek (wino desertowe) 15 EUR. Poza tym - pytanko - w jakim rejonie byłeś?
                • Gość: zyzio Re: Czytam i płaczę ... ze śmiechu... IP: *.ip.netia.com.pl 28.06.08, 23:22
                  Ożuujsko i Osijecko to największe ch......wo jakie kiedykolwiek piłem. jedynym
                  piwem które można tam jeszcze pić jest Karlowacko, a i tak jego cena i jakość ma
                  się nijak do byle jakiego polskiego piwa.
              • Gość: E. Ceny IP: 212.244.209.* 05.08.07, 14:33
                bylem w Mlini (10km pod Dubrovnikiem) w zeszlym roku.

                Ceny, poza kembpingiem, ktory kosztowal standardowe 4-6 euro za dobe - koszmar.
                Browar na plazy - 10 zl. 1,5 wody na plazy 7.

                Ceny spadaja wraz ze wzrostem odleglosci od plazy.

                W Dubrovniku na starowce koszmarna drozyzna. Szczegolow nie pamietam, ale obiad
                na pare wychodzil cos kolo 300 PLN.
                • Gość: em Re: Ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 15:04
                  > Ceny, poza kembpingiem, ktory kosztowal standardowe 4-6 euro za dobe - koszmar.
                  > Browar na plazy - 10 zl. 1,5 wody na plazy 7.

                  Jasne, ale czy u nas jest o wiele inaczej?

                  > Ceny spadaja wraz ze wzrostem odleglosci od plazy.

                  Normale Nobla Ci za to :)

                  > W Dubrovniku na starowce koszmarna drozyzna. Szczegolow nie pamietam, ale obiad
                  > na pare wychodzil cos kolo 300 PLN.

                  Wlasnie. I w tym samym Dubrovniku pilem piwo w knajpie na tarasie z fajnym widokiem na morze
                  (okolice Kotorskiej, o ile sie nie myle) za 12 kn/0,5 (Ozujsko) :)
                  • Gość: zyzio Re: Ceny IP: *.ip.netia.com.pl 28.06.08, 23:26
                    Tyś nie pił tyś się katował. No chyba że byłeś w chorwacji pierwszy raz i byłeś
                    tak zafascynowany tym krajem widokami itd. że nie zwracałeś uwagi jakie świństwo
                    wlewasz w się.
            • Gość: karagic Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 20:53
              proponuje la tryppel...w sam raz dla takich jak Ty;-)
          • Gość: Malgosia Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 10:50
            Mowcie i piszcie co chcecie Chorwacja to piekny karja - a jak sie nie ma troche
            grosza to lepiej nie jezdzic i nie psuc sobie zdrówka. Pojechac nad polskie
            brudne i drogie morze - wypoczynek murowany Małgorzatjka
        • Gość: elemele Re: cenowy zawrót głowy IP: *.chello.pl 19.07.07, 21:06
          Droższej wersji już nie było niż kupowanie kun w Polsce?
          • Gość: Magda Re: cenowy zawrót głowy IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.07, 21:12
            ..jest w końcu i Sas...
            on to potrafi wczuć sie w drugą osobę i ją zrozumieć...
            tzw. definicja empatii...
          • Gość: mutant co wy z tymi kunami? zające są tańsze IP: *.telprojekt.pl 05.08.07, 13:30
            może lepiej było płacić zającami?
    • Gość: pidżi Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 21:16
      Taniu, popatrz na to z drugiej strony, a wtedy dojdziesz do wniosku że przez 11
      miesięcy w roku może żyć tak tanio :)
      • moneta21 Re: cenowy zawrót głowy 19.07.07, 21:29
        u nich lody są większe-tzn gałki
        • moneta21 Re: cenowy zawrót głowy 19.07.07, 21:33
          a ja wydałam w tamtym roku 4200,00 na dwa tygodnie,rodzina 4 osobowa,apartament
          przy morzu ponad 100m(dwie rodziny),ogrom zwiedzania,trochę jedzenia
          swojego-drogie mięso(mąż lubi)a ja jestem uczulona na skorupiaki,w
          sezonie.Szokują mnie ceny nad naszym morzem.
        • iontichy Re: cenowy zawrót głowy 20.07.07, 09:47
          Chyba coś ściemniasz. My także 4-osobowa rodzina, też troche własnego jedzenia,
          dużo zwiedzania, kwatery nie te najdroższe, po knajpach nie biegamy (średnio 2
          wyjścia na 2 tygodnie) i poniżej 6500 zł nie schodzimy. Jak była Wenecja to
          wyszło i 7000 zł. Oczywiście liczę także koszty dojazdu, ubezpieczenia i
          zakupów w Polsce.
          • Gość: oi Re: cenowy zawrót głowy IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 06.08.07, 11:31
            6500? NIEMOZLIWE, my (3 os) jezdzimy co roku od czterech lat do chorwacji i jeszcze nie wyszlo nam mniej niz 18 000 za trzy tygodnie normalnego pobytu , spanie w hotelu trzy gwiazdki, obiady w zwyklych restauracjach i delikatne imprezowaniem w knajpach a znajomi sie i tak dziwia ze tak malo
            • Gość: jaa Re: cenowy zawrót głowy IP: *.c160.msk.pl 08.08.07, 00:00
              to ciekawe..
              My w 2 osoby z dzieckiem - w zeszym roku duzo zwiedzajac wydalismy ok 3200-3500
              na 2 tygodniowy wyjazd na Chorwacje - najpierw Gradac (maly ale fajny - duzo
              Polakow, Slowakow i Czechow) oraz Vodice - dosc duze ale znosne - co prawda na
              poczatku wrzesnia... wiec co wy tam robicie... choc jak ktos chce to i wyda
              duzo.. troche zarcia (szczegolnie miesa) z polski i wody nie zaszkodzi a obnizy
              koszty..
    • Gość: tanias Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 21:41
      Nie płaczę , w końcu napisałam że ogólnie jestem zadowolona z wyjazdu, jednak
      chciałam się podzielić swoim spostrzeżeniem. Myślałam że ktoś mnie tu poprze.
      Widziałam dużo, po smietnikach nie szukałam. Nie oszczędzałam na atrakcje typu
      rejs promem, czy wejście do jakiegoś zabytku. Na jedzeniu też nie oszczędzałam.
      Tylko mnie to irytowało:P
      • Gość: Magda Re: cenowy zawrót głowy IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.07, 21:54
        No dokładnie, wiem ze właśnie to chciałaś napisać i powiedzieć:) bo jest to
        trochę wkurzające ale trudno kaskę sie wydaje i zyje sie dalej.

        Mam nadzieje ze w 5 tys. sie zmieścimy na 2 os. rodzinę plus dziecko 2 tygodnie
        ze zwiedzaniem atrakcjami, benzyną Dubrownikiem jedzeniem swoim i ichniejszym...

        W końcu po coś pracujemy tu:)
        • Gość: tanias Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 08:33
          dzięki Magda :) ty jedyna mnie zrozumiałaś. My wydaliśmy ok 4 tys, ale
          jechaliśmy 3 osoby dorosłe i dziecko, więc dzieliliśmy się kosztami na 3.
          Obiady miałam zapasteryzowane i wiozłam z domu, wędliny, sery itd w lodówce
          turystycznej, więc chociaż na to nie wydawalam. Byliśmy 2 razy na obiedzie, bo
          w końcu też trzeba skosztować ich dań.
          Tak nawiasem mówiąc nie wiem czy bardziej się nie oplaca jechać na
          zorganizowane wczasy. Teraz nie za bardzo orientuje sie w cenach, ale w tamtym
          roku interesowałam się tym trochę i były za 1500 na 10 dni w hotelu 3
          gwiazdkowym. A ma sie ten plus, że nie trzeba sie o nic martwić, jedzie się na
          gotowe, nie trzeba przygotowywac posiłków itd.
          • Gość: monia Re: cenowy zawrót głowy IP: 217.153.94.* 20.07.07, 08:49
            Swoim autem na kwatery wyjdzie o wiele taniej niz przez biuro podrózy.
            • Gość: robert Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 09:28
              a ja podziękuje za Twój wpis, gdyz wybieramy sie do Chorwacji i niestety musi
              sie to odbyc możliwie najtańszym kosztem, dlatego czytam rózne opinie

              ale z jakimi pieniedzmi jechac to na prawde nie wiem, mamy tylko złotówki i tak
              myślę że kupimy trochę kun, co sie da będziemy placić kartą
              Za noclegi musimy placic w euro?
              Jedziemy w ciemno gdzies w okolice wyspy Krk, ile kosztuje pokój dla trzech
              osób dorosłych,


              • Gość: Kir Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:17
                Akurat wysoa Krk to jedno z najdroższych miejsch w Chorwacji. Jak ma być tanio
                to jakieś 60 i dalej km na południe od wyspy Krk na stałym lądzie. Tanich
                miejsc nie ma ale tańsze trochę jeszcze się zdarzają np okolice Szibenika czy
                zupełne południe.

                Kupowanie kun w Pl to głupota chyba ze ktoś sprzeda za cenę niższą niż 0.53
                Weźcie złotówki i wymieńcie w banku. Albo karty ale sprawdzcie ile wasz bank
                bierze prowizji i wybierajcie rzadko ale duze kwoty

                Pokój dla 3 dorosłych osób w tanim miejscu kosztuje w wysokim sezonie 30 euro.
                W miejscu drogim może być nawet więcej niż 60euro, zalezy od standardu klimy
                odległosci od morza

                Za noclegi możecie płacić w kunach ale jak umawiacie się na euro i macie euro
                to płaćcie w euro
                • Gość: robert Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:56
                  Kir dziękuję

                  jeszcze jedno pytanie -wynajmując pokój placi sie za osoby (łóżka) chodzi mi o
                  to czy jadąc w więcej osób jest możliwośc zaplacania za mniejszy pokój i
                  rozlożenia np materaca
                  • Gość: Kir Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:23
                    Nie. Wynajmujesz pokój jaki jest i może w nim spać określona ilość osób.
                    Właściciel zarejestrował pokój na określona ilość łóżek. Natomiast możesz się
                    oczywiście z człowiekiem dogadać ale on w tym nie ma interesu chyba że mu
                    dopłacisz. Zazwyczaj zgadzają się na "dostawkę" za niewielką kwotą przy małym
                    dziecku, przy dorosłych raczej się nie zgodzą
                  • Gość: Sas Re: do robert IP: *.net81.citysat.com.pl 20.07.07, 12:35
                    Cali Polaczkowie .Zapłaca za jeden pokój z dwoma łóżkami a chca mieszkac w
                    piętnastu . Wyjdzie tanio 2 euuro za dobę . Sas
              • malpa-w-czerwonym1 Re: cenowy zawrót głowy 26.07.07, 13:01
                Na miejscu, w Chorwacji korzystnie jest wymieniać złotówki na kuny i płacić
                kartą - wróciłam 2 tygodnie temu, przyszło rozliczenie i wyszło mi,że przy
                płatności kartą kuna wychodzi nie więcej niż 55 groszy, przy wymianie złotówek
                na kuny tam - też 53-55 groszy. Wydałam na dwie osoby i dwa tygodnie ze
                wszystkiem ( upominki i podróż również) ok. 700 euro. Moim zdaniem relatywnie
                tanie jest jedzenie w knajpkach. Za wielką i pyszną pizzę ( taką na 2-3 osoby)
                płaci sie 35 kun. Warunek - knajpki muszą serwować pyszne jedzenie, wystrój
                natomiast najczęściej jest dość siermiężny. Lubię Chorwację, byłam tam już
                piąty raz. Jest droższa niż Polska,ale jak człowiek się przygotuje np. zakupy
                zrobi w ichniej Billi, InterSparze czy Mercatorze - da się przeżyć.
                • Gość: gosc Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 16:06
                  my byliśmy w puli i krk, pizza na 1 osobę 40 - 45 kun, więc nie wiem gdzie ty
                  te pizze na 3 osoby za 35 jadłeś/ nektarynki 30-40 kun, winogrona 40 kun.

                  a potem pojechgaliśmy do włoch i nektarynki były po 1,80 euro.

                  dla nas cenowo to jakieś jaja.

                  w większości skelpów bez cen, pytam o badziewna kozulke t-shirt, pan mówi 250
                  kun, ja że 100, on 180, ja 100 on że 120, w 5 sekund zjechał o 50%.

                  geberalnie jeszcze dzicz i zdzieranie z turystów jak się da
                  • etmp Re: cenowy zawrót głowy 06.08.07, 13:46
                    witam,
                    chciałem wrzucić zdjęcie, ale to się chyba nie da :)
                    dlatego przepiszę (miejscowość Primośten, ceny oczywiście w HRK):

                    pizza 38
                    bolognese 35
                    frutti di mare 50
                    risotto 50
                    calamari 50
                    skampi grill 140
                    fish plata 220 (na 2 dorosłe i głodne osoby ;)
                    mix grill 70
                    beef steak 90
                    ćevapćići 40
                    itd.

                    ceny piwa 0,5L:
                    lokale 12-16,
                    przystań na Kornati 20,
                    markety 5-7

                    pyszna, świeża ryba na targu od 40-80 HRK w zależności od gatunku
                    (trzeba tylko odpowiednio wczesnie wstać ;)

                    Nawiązując zaś, do Twojej sugestii o dziczy...
                    Generalnie, to jednak my możemy nauczyć się kultury.
                    Mógłbym opowiedzieć kilka ciekawych zdarzeń na poparcie mych słów, ale to może
                    już w innym wątku ;)

                    PS. do Chorwacji jeżdzę systematycznie od 1997r i do tej pory mnie tam
                    ciągnie... a ludzie są fantastyczni ;)
                    • iwona.flo Re: cenowy zawrót głowy 18.02.08, 17:08
                      cześć!Ciekawie opisałeś i jesteś stałym bywalcem wycieczek do Chorwacji, już od 10-ciu lat, także mam prośbę bo wybieram się pierwszy raz autokarem z biura podróży w czerwcu i czy mógłbyś mi dać jakieś namiary na mile spędzony czas i oczywiście tańszy hotelik!
                      Wspominałeś o PRIMOŚTEN, czy mógłbyś dać jakieś sensowne namiary na jakieś apartamenty?, i również wrzucenia paru fotek to byłabym Ci bardzo wdzięczna.
                      Mój e-mail to: iwona.flo@vp.pl
                      Pozdrawiam.
                      • etmp Re: cenowy zawrót głowy 18.05.08, 22:53
                        witam,
                        przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale nie śledzę tego forum na bieżąco ;)
                        Na początek muszę co nieco sprostować:
                        - nie jestem bywalcem wycieczek - zawsze jadę własnym transportem i zawsze w ciemno.
                        Ostatnio, byłem w ubiegłym roku, w Promośtenie właśnie(19.06-03.07). Znalezienie
                        apartamentu (dla 3 osób) zajęło mi ok. godzinki. Oczywiście pierwsze (oglądane)
                        bardzo się ceniły ;) Cena startowała z 60€.
                        Fakt, trzeba przyznać, że apartamenty były przy samej plaży i na 5-6 osób, ale
                        drugiej strony bez klimy i na 2-gim piętrze.
                        Po zakręceniu nosem ;) i wesołym targowaniu, obejrzałem jeszcze kilka
                        apartamentów w najbliższym sąsiedztwie... Byłem wręcz przekazywany z rąk do rąk ;)
                        W końcu zdecydowałem, że należy obejrzeć jeszcze inne okolice... Grzecznie
                        podziękowałem ...i usłyszałem, że jeśli się zdecyduję, dostanę ten pierwszy
                        apartament za 45€ ;)

                        Następne kroki, skierowałem do sympatycznej Konoby przy wejściu na starówkę.
                        Zdążyłem jedynie zamówić dwa piva i colę dla "młodego", a już siadałem na skuter
                        z kelnerem który wiózł mnie żeby zachwalić swoje apartamenty.
                        Powiem tylko tyle: warunki super, apartament 2+2 (do wyboru z 5-ciu), klima,
                        satelita, duży taras, widok na morze - a wszystko za 30€ na dobę...

                        Napisz do mnie na priv - wyślę Ci kilka fotek i adres właściciela.
                        • pagajtt Re: cenowy zawrót głowy 28.06.08, 22:53
                          Chciałbym, jeśli to możliwe, uzyskać najnowsze news'y z Chorwacji, bo śledząc Twoje wypowiedzi, podejrzewam, że właśnie tam jesteś, albo się wybierasz :).
                      • Gość: Grzegorz Re: cenowy zawrót głowy IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 28.05.08, 05:56
                        Witajcie. Wybieram się samochodem prywatnym do Chorwacji na początku sierpnia z
                        żoną i czteroletnim dzieckiem. zależy mi na namiarach na niedrogie ale czyste,
                        fajne i dobre apartamenty. Będę wdzięczny za info i fotki. Pozdrawiam. grzesaw@op.pl
                    • Gość: marikuk Re: cenowy zawrót głowy IP: *.warszawa.dialog.net.pl 19.02.08, 23:14
                      Z dziesięcioletnim doświadczeniem, z pewnością jesteś skarbnicą wiedzy na temat
                      Chorwacji. Czy mógłbyś coś polecić albo jakieś wskazówki na pierwszy wyjazd z
                      dwójką maluchów 5,5 i 4 lat. Będę wdzięczna, zupełnie nie wiem gdzie się
                      najlepiej kierować mail: marikuk@interia.pl
                      wielkie dzieki
                      • etmp Re: cenowy zawrót głowy 18.05.08, 22:57
                        śmiało zadawaj pytania...
                        może ktoś jeszcze skorzysta ;)
              • Gość: Bill Re: cenowy zawrót głowy IP: *.it-net.pl 05.08.07, 19:08
                Rok temu we wrzesniu (wyjazd 5.09)pojechalismy w podroz poslubna w okolice
                Zadaru. Podroz wlasnym samochodem (na benzynke przy cenie paliwa w okolicach
                4,40-4,50 zl/l). Za kwatere (2 sypialnie lazienka i aneks kuchenny placilismy
                25 €/doba). Ceny prawdopodobnie byly troche nizsze niz w sezonie, ale mi mo to
                uwazam ze dosc wysokie (piwo w dyskoncie ok. 1 €). Mielismy sporo wlasnego
                jedzenia, ale i nie oszczedzalismy na wyjsciach do restauracji czy knajp. Sporo
                zwiedzalismy co przekladalo sie na koszty paliwa. Zakupy robilismy podobnie jak
                w polsce glownie z dyskontach. Generalnie polecam wziasc troche euro bo
                niewiadomo dlaczego w takiej walucie placi sie (przynajmniej tam gdzie my
                bylismy - Bibinie k/Zadaru) za kwatere. Do tego plastikowa karta w kieszen. Za
                paliwo placilem tylko karta a z bankomatu staralem sie raczej brac wieksze
                kwoty by nie placic wielokrotnie prowizji za wyplaty. Generalnie pobyt 12
                dniowy wyszedl nas okolo 3500 zl ze wszystkimi kosztami (pobyt, zwiedzanie,
                jakies pamiatki, podroz). Jesli ktos chcialby pojechac w te okolice to szczerze
                polecam ludzi u ktorych my mieszalismy. Info i dokladny adres na rzadanie. :)
                • Gość: tadeuszko Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.07, 22:13
                  Byłem od 29.06- 14.07.2007 samochodem na benzynkę, rodzina 4 osobowa ( 3
                  dorosłe). 2 noclegi w Plitvicach + zwiedzanie parku narodowego,zwiedzanie
                  Szybenika, następnie tydzień w okolicach Splitu ( zwiedzanie Splitu, Salony,
                  Klisu, Kasteli, Trogiru,Omisa), wyjazd na 1 dzień do Dubrownika ( obiad dla 4
                  osób z napiwkiem 300 kn, drogie bilety na mury - 50 kn od dorosłego, najdroższe
                  lody w HR - 7 kn za kuglę)poza tym warto obejrzeć to przepiękne miasto. Drugi
                  tydzień na Istrii ( zwiedzanie Novigradu, Poreca, Rovinja, jaskinie Bardine)
                  wycieczka do Słowenii ( zwiedzanie Piranu i Portoroz), w drodze powrotnej
                  zwiedzanie triestu w Italii ( akwarium morskie, zamek Miramar). Część posiłków
                  własnych ( przeważnie śniadania) dużo u przemiłych gospodarzy ( grill, obiad
                  powitalny, suveniry typu własne wino i rakijka itp), również kolacje w
                  restauracjach. Podsumowując : piękne widoki,ciepła woda, plaże betonowe,
                  żwirowe, niekiedy piaszczyste, niesamowite zabytki ( 6 razy z listy Unesco),
                  przemili ludzie, kwatery o bardzo wysokim standardzie ( 50-60 euro za dobę,
                  zdarzyło się też nowe mieszkanie 80 m.kw. super wyposażone). Łącznie z
                  wszystkimi przejazdami, kosztami autostrad, paliwa,biletów,zaopatrzenia z
                  kraju, bez jakichkolwiek odstępstw od programu taka impreza wyszła dokładnie 2
                  000 euro, ale naprawdę warto było. 15 zwiedzonych miejsc, 3500 przejechanych
                  km, byliśmy tam drugi raz, jeszcze nie wszystko widzieliśmy, więc wybierzemy
                  się znowu za rok. Ceny wyższe od naszych, ale nie aż tyle jak podano w
                  niektórych postach. Najdroższym miastem w opinii samych Chorwatów jest
                  oczywiście Dubrownik. W razie potrzeby mogę służyć poradą.
                  • Gość: owca w miescie Re: cenowy zawrót głowy IP: *.aster.pl 05.08.07, 22:44
                    Za dwa tysiace euro to mozna poleciec w dwie osoby np. do Indii albo Nepalu i
                    albo siedziec tam miesiac w miare wypasnie, albo dwa miesiace tanio (tanio -
                    tzn. tanio mieszkasz i spisz, za to jezdzisz po calym kraju (choc nie
                    samolotami) i zwiedzasz normalnie). A tu prosze - dwa tygodnie w Chorwacji. Co
                    kto lubi, ale jak ktos ma czas - to wybor jest prosty.
                    • Gość: jasiu Re: cenowy zawrót głowy IP: 91.150.133.* 06.08.07, 10:13
                      > Za dwa tysiace euro to mozna poleciec w dwie osoby np. do Indii albo Nepalu i
                      > albo siedziec tam miesiac w miare wypasnie, albo dwa miesiace tanio (tanio -
                      > tzn. tanio mieszkasz i spisz, za to jezdzisz po calym kraju

                      Wyjdź z dziupli i przejrzyj!
                      1. Znasz kogoś kto ma 2 miesiące urlopu?
                      2. Do Chorwacji pojechały 4 osoby a ty proponujesz 2
                      3. Wyobrażasz sobie pałętanie się z dzieciakami po Indiach - bo ja nie
                    • Gość: Areoflot Re: cenowy zawrót głowy IP: 62.242.2.* 06.08.07, 14:15
                      2 tys euro do Indii czy nepalu??
                      chlopie czym? chyba statkiem towarowym - srednia cena biletu lotniczego to w
                      granicach 750-800 eur. Ja rozumiem ze tam jest tanio ale nie przesadzajmy.
                  • Gość: marikuk Re: cenowy zawrót głowy IP: *.warszawa.dialog.net.pl 19.02.08, 23:23
                    proszę o kontakt na maila marikuk@interia.pl
                • suz22 Re: cenowy zawrót głowy 06.08.07, 06:56
                  Bardzo bym prosiła o namiary na Państwa kwaterę na maila gazetowego, z góry
                  dziękuję:)
                • Gość: gosia Re: cenowy zawrót głowy IP: *.10.rev.vline.pl 06.08.07, 09:01
                  poproszę o ten adres
                  gosiarzepkowska@gazeta.pl
                • Gość: lewita Re: cenowy zawrót głowy IP: 82.152.208.* 06.08.07, 12:41
                  witam
                  wybieram sie we wrzesniu do chorwacji w okolice zadaru 6 osob dwa samochody
                  bylbym wdzieczny za wszelkie info i namiary na sprawdzone noclegi...
                  pozdrawiam Matt

                  moj mail lewita@gazeta.pl
                  • Gość: Miroslaw Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:24
                    Gość portalu: lewita napisał(a):

                    >wybieram sie we wrzesniu do chorwacji w okolice zadaru 6 osob dwa
                    samochody
                    > bylbym wdzieczny za wszelkie info i namiary na sprawdzone
                    noclegi...


                    Zacznij od tego www.apartmani-hrvatska.com/
                    Wybierz miejscowość i szukaj odpowiedniego lokum :)

                    Powodzenia

                    PS.
                    Sam tak zaczynałem :) i jestem zadowolony
                    www.olczyk.com/mirek/chorwacja/
                • Gość: italiana Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 15:23
                  Jesli mozesz przyslij mi namiary na te kwatere... i napisz czy sa
                  tam tez inne wolne pokoje dla drugiej rodziny. Podaje moj adres e-
                  mail: italiana_93@interia.pl. Z gory dziekuje. Pozdrawiam:)
                • gut-gro Re: cenowy zawrót głowy 14.04.08, 14:47
                  Gość portalu: Bill napisał(a):
                  Jesli ktos chcialby pojechac w te okolice to szczerze
                  >
                  > polecam ludzi u ktorych my mieszalismy. Info i dokladny adres na
                  rzadanie. :)

                  ja bardzo serdecznie proszę o namiary: beengus@o2.pl
                  Tak mnie nakręciłeś;)
                  Pozdrawiam!
                  (dla mnie i męża to będzie podróż na rocznicę;))
          • Gość: E320 Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 11:35
            Boże, mamy 2007 rok,Gierek już dawno odszedł w niepamięć a ty wozisz wędliny
            3000km od domu? :-)_)))))))
          • Gość: jarecki Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 12:20
            > Tak nawiasem mówiąc nie wiem czy bardziej się nie oplaca jechać na
            > zorganizowane wczasy.
            pewnie ze sie bardziej opłaca! Poza tym o ile wygodniej, a przeciez wczasy są
            po to aby sie relaksowac i odpoczywac a nie gotowac obiady.
            ja płaciłem w tym roku (maj) za wyjazd do Egipt/SSH 2 tyg 5* hotel z opcją All
            Inclusive (działającą 24h!!!) 1950 pln / osobe + 15usd wiza na miejscu.
      • Gość: karina Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:46
        popieram, mnie tez to irytuje... ale i tak jedziemy :) Nad polskim morzem
        mieszkam i pogoda do bani i ceny wysokie.
      • Gość: hr Re: cenowy zawrót głowy IP: *.icm.edu.pl 20.07.07, 17:17
        1
    • Gość: Lipski Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 09:46
      >I tak na marginesie, zastawiam się w takim
      > razie ile przeciętny chorwat zarabia, żeby móc sobie pozwolić na takie
      > delikatesy

      w zdecydowanej wiekszosci zarabiaja slabo i w ciagu roku wiele osob klepie
      zwyczajnie biede . dlatego jak przychodzi sezon chca sie nachapac jak
      najwiecej . A ze sezon krotki i niewiele robia aby go przedluzyc - bo po co -
      to jest jak jest .

      > czy tylko mnie tak to zirytowało??
      wielu irytuje ale na tym forum glosno tego sie nie mowi . Takich postow jak
      twoj jest kilka w roku i w wiekszosci konczy sie to takimi komentarzami jak u
      Ciebie .

      >to dlatego w sklepach taki słaby wybór, bo
      > poprostu miejscowi malo co kupują

      nie wiem gdzie bylas ale sklepy sa i odkad pamietam zawsze byly dobrze
      zaopatrzone
      • Gość: Magda Re: cenowy zawrót głowy IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.07, 10:07
        Powinieneś się podpisywać już jako Sas...!
        W końcu ktoś odkrył że Sas i Lipski to jedna i ta sama osoba:)
        • Gość: Lipski Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:11
          > Powinieneś się podpisywać już jako Sas...!

          naprawde - tym ubawilem sie setnie
          zalozylem nawet odzielny temat na wypadek gdyby sas przegapil takiego
          rodzynkowego posta
          • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 20.07.07, 12:47
            Takich rodzynkow sie nie przegapia. Z takich postow można sie nieźle ubawić.
            Sas
        • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 20.07.07, 12:45
          Lipski , w końcu ''przebiegła'' Magda rozszyfrował ten podły spisek. Sas
      • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 20.07.07, 12:42
        Chca sie nachapać? Robia to co na całym swiecie w czasie sezonu. To ze sezon
        trwa tyle ile trwa to z zażaleniem do pana B. Jezeli cos lub ktoś mnie irytuje
        to nie jadę tam na wakacje . Forowicze pisali ,że w tym roku o wolne miejsca
        jest trudniej niz innymi laty. O sklepach nie będę pisał , bo do tanga trzeba
        dwojga./ kazdy widzi to co chce/ Sas
        • Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:58
          >. To ze sezon
          > trwa tyle ile trwa to z zażaleniem do pana B

          a pamietasz nasze zeszloroczne spory przy okazji zmiany sposobu opodatkowania
          kwater prywatnych w hr ?

          jasne ze sezon trwa ile trwa i nie zmienimy tego kupujac stara lodowke z
          freonem . ale byly robione proby przez wladze chorwackie majace na celu
          zaktywizowac wlascicieli poza okresem wakacyjnym . Pamietasz jakie byly spory
          nawet tu na tym forum i jakie byly reakcje samych chorwatow ?

          > Jezeli cos lub ktoś mnie irytuje
          > to nie jadę tam na wakacje

          a co jesli irytuje cie cos lub ktos jak juz tam jestes ? :-)

          > Forowicze pisali ,że w tym roku o wolne miejsca
          > jest trudniej niz innymi laty.

          nie da sie zauwazyc ze i ruch lotniczy znacznie sie zwiekszyl w tamte rejony ,
          a po za tym coraz wiecej osob zapuszcza sie dalej w rejony cg
          • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 20.07.07, 13:04
            Skleroza nie boli / ponoć/ ale nie pamiętam . Jezeli ktoś cie irytuje
            to ...zmień tego kogoś lub to coś. Wyprawa do Chorwacj samolotem - to moim
            zdaniem porazka . Jestes uwiazany. Wiekszosć forowiczów dojeżdza autkami. Sas
            • Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:36
              > Chorwacj samolotem - to moim
              > zdaniem porazka . Jestes uwiazany. Wiekszosć forowiczów dojeżdza autkami. Sas

              no fakt ze lepiej jest tam jechac samochodem , ale z dwojga zlego (chodzi o
              uwiazanie na miejscu) autokar czy samolot wybralbym raczej samolot .
            • Gość: romanow sas to cały polaczek IP: *.chello.pl 02.08.07, 23:00
              leci samolotem to jest uwiązany bo o wypożyczalniach samochodów czy choćby
              taksówkach czy w tańszej wersji komunikacji zbiorowej nie słyszał


              :-)
              • Gość: Lipski Re: sas to cały polaczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 09:17
                > leci samolotem to jest uwiązany bo o wypożyczalniach samochodów czy choćby
                > taksówkach czy w tańszej wersji komunikacji zbiorowej nie słyszał

                ciekawa opcja wypozyczyc samochod zeby jechac np do Egiptu
    • Gość: Martyna Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:21
      Wróciliśmy 14 lipca i wcale nie jest tak przerażająco, no zależy gdzie byłaś.
      14 dni, 3 osoby dorosłe + 1 dziecko ( 13 lat ) koszt po podliczeniu ok. 4 tys.
      zł. Trochę własnego prowiantu , trochę zaopatrzenia na miejscu - pobyt w małej
      miejscowości, w którje jest wszystko czego potrzebuje turysta, a szczególnie
      spokój. Oczywiście drobne przyjemności - lody ( 5 kun - ok. 3 zł - ale gałka
      duża jak u nas 3 ), piwo w sklepie - 4 kuny ( 2.50 zł ) , piwo w knajpach od
      12 kun do 25 kun, chleb od 5 kun do 8 kun. Sklepy dobrze zaopatrzone, a co
      najważniejsze możesz praktycznie wszędzie płacić kartą ( wychodzi najtaniej ).
      2 lata temu byliśmy w Breli i tam dopiero był szok cenowy. W dużych
      miejscowościach turystycznych w sezonie jest bardzo drogo.
    • Gość: Gosia Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:29
      To gdzie ty byłaś? Ja wrociłam dwa dni temu na trzy osoby wydałam oko lo
      3600 zł , full, nawet parę wyskoków do kanjpek. Lody 5 kun jedna gałka to ok. 3
      zł,ale taka jak unas trzy gałki. Porcja frytek 5 kun, rybki girice cały
      półmisek conajmniej dla 4 osób 30 kun to jes ok18 zł.Ser z oliwkami i oliwą ich
      specjalite cały talerz 25-30 kun. Ceny w marketach takich jak getro, plodine,
      konzum podobne lub 10-15% wyższe niż u nas. Za nocleg za 3 osoby zapłaciłam
      120złza noc, dwa pokoje , dwa tarasy ,łazienka, parking pod domem. Nad poskim
      morzem w ubiegłym roku 150 zł na trzy osoby pokój bez dostępu do kuchni.
      • Gość: conti3 Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: 217.153.180.* 20.07.07, 14:06
        Nie wiem jak wam wychodzi 3600zł.
        Mój budżet jest taki i to jest dopiero realny budżet - na wyspie niestety
        drożej. no i jest to 16 dni razem z przejazdem, ale w samochodzie nie
        zamierzamy nocować i jeść kanapek z Polski.
        16*Noclegi na 4 osoby 4000
        Prom Rijeka-Hvar 1000
        Paliwo Polska Rijeka 514,8
        Paliwo Chorwacja 492
        Paliwo Hvar-Polska 739,2
        12*Knajpy po 50 Euro dziennie/4 osoby 2298
        Wejściówki muzea i Plitvice 1000
        Lody, piwo, inne napoje i wydatki 1000
        Żarcie z Polski 500
        RAZEM 11 544zł
        Nie chce być inaczej i nie wiem czy 50 Euro wystarczy na obiad dla 4 osób w
        knajpie???
        • Gość: wiki Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 14:21
          Conti no to przegiąłeś/łaś :):) za taką kwotę to ja jadę na wypasione wakacje
          do Grecji do 5* hotelu:P i mam gdzieś stołowanie sie samemu. Szwedzki stół,
          basen itd- wypas na całego. Nie mogę czytać takich postów, głupota ludzka nie
          zna granic
          • Gość: conti3 Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: 217.153.180.* 20.07.07, 15:37
            To Ty przeginasz, bo mnie nie interesi smażenie tłuszczu w ***** hotelu przy
            basenie. Nie interesi mnie ALL*****, bo wtedy jestem wolny, jestem tam gdzie
            chcę, a nie codziennie ten sam spektakl wypasionych emerytów zza zachodniej
            granicy.
            Ka-pe-wu ????
            • Gość: smyk Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 16:13
              ok spoko, jak tak lubisz to fajnie, tylko sie nie dziw że inni potrafią za
              połowę tej kwoty mieć również udane wakacje w Chorwacji, również nie
              oszczędzając zbytnio. Tylko nielicznych stać zeby na wczasy wydać 11 i pół
              tysiąca
              • Gość: kreZUS Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: 212.75.100.* 06.08.07, 10:58
                Ja tam rozumiem takich ludzi jak Conti. W zeszłym roku wydałem na 2 osoby w
                Chorwacji 12 tysia. Było co prawda tego sporo: 3 tygodnie w Chorwacji, nocleg
                na 4 wyspach: Krk, Hvar, Korcula, Pag. Zwiedzanie parków narodowych (Kornati i
                Plitvice) i kurortów (Opatija, Zadar, Split, Dubrovnik). Wypożyczanie łodzi i
                windsurfingu, codzienne obiady w knajpie z winem. Tydzień nurkowania i dyskotek
                ze znajomymi w Korculi. Pływanie promami wraz samochodem. W drodze noclegi w
                hotelach i imprezy w nocnych klubach w Budapeszcie i Bratysławie. Jedyne co
                przywiozłem ze sobą z Polski to 2 zgrzewki wody i namiot pod którym spałem
                przez tydzień na Pagu. Być może pojechałbym za te pieniądze do Chin czy do
                Kaliforni, co być może zrobie w przyszłości, wybrałem jednak Chorwacje i
                przyznam, że te 3 tygodnie to były naprawde gorące i niesamowite wakacje, choć
                wydatek 12 tysia to była dla mnie gorzka pigułka do przełknięcia po powrocie.
                Wszystkim zaś , którzy chcą spędzić wakacje za 4 tyś. polecam nie oklepaną już
                i rzeczwiście coraz droższą Chorwację tylko tańsze i często ładniejsze
                pozostałe kraje bałkańskie. Być może lepiej pojechać do Czarnogóry czy Rumunii,
                gdzie też jest ślicznie i nie musieć ciułać, wozić pasteryzowanych schabowych z
                ziemniakami i kapustą oraz denerwować się, że drogo tylko wypocząć i skosztować
                troche egzotyki nie wydając przy tym fortuny. I nie wkurzając się, że kogoś
                stać na droższe wakacje. Bo przecież wszystcy chcemy wypocząć i to w jak
                najbardziej godziwych warunkach.
                • Gość: jasio Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: *.c160.msk.pl 08.08.07, 00:38
                  szczerze nie rozumie tego wszystkiego - pelna dyskryminacja i zacietrzewienie!!
                  jak ktos chce pierdziec w stolek na wczasach i czekac jak mu podadza wszystko
                  pod nos, bedzie latal na spadochronie za lodka.. to i wyda wszedzie te 12tys...
                  jak ktos chce oszczedzic i weznie te kotlety z polski to co z tego - wyda 4 razy
                  mniej.. i bedzie zadowolony ze zobaczyl piekny kraj z cieplym morzem!!! a jaka
                  bedzie mial satysfakcje ze wydal mniej niz inni!!
                  Jak mowi przyslowie - oszczedzaja bogaci to i nam sie oplaci... po co sie
                  dajecie sprowokowac do glupiej gadki.... buców ci u nas pod dostatkiem
          • Gość: pepe Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: 82.177.46.* 01.08.07, 14:21
            za taką kasę to sie jedzie do chin a nie do jakiejś chorwacji...
        • Gość: irekk Re: cenowy zawrót głowy - może być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 08:09
          ale precyzyjne wyliczenie, a co jak paliwo podrożeje np. o 20 groszy, czy wtedy przeliczasz na nowo? :)
      • Gość: analu Re: cenowy zawrót głowy IP: 212.244.246.* 25.07.07, 12:30
        Proszę podaj namiary gdzie byłaś mbodziont@interia.pl
      • Gość: jack Re: cenowy zawrót głowy IP: *.logon.pl 01.08.07, 11:27
        napisz gdzie byłaś: jwolowiec@wp.pl
        za tydzień wybiram się do Chorwacji bez określonogo jeszcze miejsca
      • Gość: piotr Re: cenowy zawrót głowy IP: 83.238.53.* 05.08.07, 14:24
        Tak was wszyskich czytam i zaczynam miec dosc ludzie jedziecie na 2 tygodnie do
        horwacji i jeszcze wam zle .Obudzcie sie przecietna polska rodzina nie wyjezdza
        na wakcje bo nie ma za co.Jak czytam ze ten wydał 7tys tamten 5 to mi sie nóz w
        kieszeni otwiera ludzie za kase która wy wydajeciwe w 2 tygodnie musz czest zyc
        prze 4-6 m-c w roku .Ludzie troche samokrytycyzmu jak komus tam drogo to niech
        siedzi na de i nie narzeka i nie w k...... ludzi którzy nawet nad bałtyk nie pojada
        • Gość: elizabeth Re: cenowy zawrót głowy IP: *.ists.pl 06.08.07, 10:57
          Piotrze, co w tym złego, że ktoś wydał 7 tys na wakacje? Jeśli kogoś stać na
          wakacje za 20 tys to innym nic do tego. Każdy ma święte prawo wydać zarobione
          przez siebie pieniądze wedle własnych upodobań. Przeszkadza Ci to tylko dlatego,
          że sam nie jesteś w stanie zarobić więcej niż 5-7 tysięcy przez pół roku?
          Dlaczego Ci sie z tego powodu "nóż się w kieszeni otwiera", czyżby zawiść? Co do
          drugiej części to się zgadzam, jak komuś drogo to niech nie wyjeżdża na wakacje
          tylko siedzi w domu. Albo niech się wybierze na "wczasy pod gruszę" w
          gospodarstwie agroturystycznym. Tanio, a wypocząć tez można.
        • Gość: anka Re: cenowy zawrót głowy IP: *.chello.pl 08.08.07, 18:55
          Przęciętna polska rodzina nie ma Internetu. A zatem przeciętnym nie
          jesteś. Chyba, że zamiast pracować piszesz na forum.

          Przeciętna polska rodzina liczy na pomoc państwa, czyli między
          innymi mnie.
          A ja wyobraź sobie nie zgadzam się na to. Nie po to się uczyłam i
          ciężko pracuję, by tłumaczyć się z wydawania pieniędzy na wakacjach.

          Ciekawa jestem, czy swojemu dziecku po latach wyrzeczeń
          powiedziałbyś ....No niestety dziecko, musisz oddać część swoich zar
          obków "Marcie" i jej dzieciom, która, kiedy ty uczyłeś się ona
          latała za chłopakami i liczyła na pomoc państwa.

          Dziś jest tak samo.
    • Gość: żorek Re: cenowy zawrót głowy IP: *.stk.vectranet.pl 20.07.07, 16:44
      Przepraszam ale już jestem głupi z tego wszystkiego. Chciał bym w tym roku
      pojechać w okolice Zadaru. Nie wiem ile zabrac kasy, dodam ze posiłki bierzemy
      z domu, interesuje mnie ile by kosztował jakiś obiad albo wieczorne wyjście do
      knajpki jakie ceny? Proszę o pomoc!!! A i może tak chciałem zabrać 300 euro na
      10 dni na same wydatki.
      • Gość: Waldi72 Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 16:52
        Nie przejmuj się tyle. Dojazd kosztuje paliwo plus autostrady od granicy w
        cieszynie ok 1200plz ale zalezy od trasy, silnika i nogi.
        noclegi to pewnie wiesz
        jednak kolacja w knajpie kosztuje od 60 kun w górę od osoby.
        300euro na wydatki poza noclegami czyli rozrywki i zwiedzanie na 2 osoby
        starczy jeżeli nie będziecie się stołować co dzień w knajpkach. Dużo to to nie
        jest ale powinno wystarczyć
      • Gość: m@teo do Żorek IP: *.toya.net.pl 23.07.07, 11:52
        Nie przejmuj się zbyt wielkimi cenami, które tu sobie latają. Fakt jest faktem,
        że wydać 11 tys. to jest mnóstwo kasy ( bez urazy ), ale wydać 3600 to już nie
        bardzo realne. Chyba, że ktoś liczy tylko kwatery i pobyt na miejscu. To tak
        podobnie jak, nie którzy liczą czas przebytej drogi bez czasu przeznaczonego na
        odpoczynek i okazuje się, że z centralnej Polski do środkowej Dalmacji jadą w
        13 lub 14 godzin. Żorek możesz sobie policzyć w bardzo prosty sposób. Koszt:
        winietek, kwatery, paliwo to licz tak jak Polsce ( jest nie wiele droższe a
        niekiedy i tańsze ) tylko weź pod uwagę autostrady ( mniejsze spalanie w
        zależności od stylu jazdy ), ubezpieczenie. Policz mniej więcej ile dziennie
        możesz złotówek przeznaczyć na hulanie i zamień to na kuny. Jeśli bierzesz
        swoje jedzenie to myślę, że bez zbytniego przesadyzmu 2000zł na rozrywkę
        starczy. Tam jest pogoda i nie trzeba sobie zajmować czasu łażeniem po
        straganach i zabijaniem nudy jak nad polskim morzem. Przy kwaterze wartej ok
        2000zł (na trzy osoby) to koszt takiego wyjazdu jest w granicach 5 - 5,5 tys.
        Tu mała poprawka jest to sezon i może być nie co więcej, ale nikt nie zakłada
        sztwnej kwoty do wydania, zawsze jest jakiś margines. Miłego wypoczynku.
    • chaladia Trzeba umieć kupować 20.07.07, 17:27
      Generalnie w Chorwacji ceny żywności są wyższe niż w Polsce.
      Ale Chorwaci najmocniej "skubią" frajerów.
      Na przykład: Ceny w Basce w sklepach "dla turystów" (markety "NAJ" itp):
      - Cola 2 litry ok. 18 kn.
      - Piwo puszka Ożujsko - ok. 9 kn.
      - Prsut 220-240 km/kg
      - Arbuz - 5-6 kn/kg

      Tubylcy zakupy robią w supermarkecie z mieście Krk (odległość 19 km), gdzie
      ceny są "normalniejsze":
      - Cola 2 litry ok. 12 kn.
      - Piwo puszka Ożujsko - ok. 7 kn.
      - Prsut 1800 kn/kg
      - Arbuz - 3,60 kn/kg

      Jedna taka wyprawa w tygodniu (przy okazji zdąży się zwiedzić starówkę na Krku,
      a może i popłynąć z Punatu na Kosljun - bo warto) oszczędzi wydatków co
      najmniej na 100 kn na rodzinę (zakładam, że ktoś robi śniadania i kolacje w
      domu, piwo pije też w domu).

      NB - piwo w knajpce kosztuje 11,50-15,00 kn, co przy cenie sklepowej dla
      turystów około 9 kn za puszkę czyni kupowanie piwa w sklepie mało atrakycjną
      oszczędnością.
      • Gość: Lipski Re: Trzeba umieć kupować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 17:38
        > Jedna taka wyprawa w tygodniu

        kiedys czytalem ksiazke - nie pamietam tytulu :-)))) (nie o zabach, to byla
        druga o ojcu chrzestnym) w ktorej autor opiywal swoje dziecinstwo w biednej
        Galicyjskiej wiosce i tam wlasnie chleb piekli raz na dwa tygodnie . Autor
        opisywal cale przygotowania caly proces z tym zwiazany i jak go potem du..sko
        pieklo bo spal potem na piecu do wypieku chleba .

        troche off topic ale tak mi sie teraz skojarzylo jak uslyszalem propozycje zeby
        bedac na wakacjach zorganizowac jedna taka wyprawe w tygodniu do sklepu z
        dobrami wszelakimi .

        generalnie to co napisala chaladia to prawda chorwaci na miejscu maja swoje
        miejsca gdzie kupuja . w mniejszych miejscowosciach czestozdarza sie ze biora
        cos na zeszyt - wcale nie dlatego ze nie maja kasy . robia tak dlatego ze
        pozniej rozliczaja sie z wlascicielem po innych cenach.
        • chaladia Re: Trzeba umieć kupować 21.07.07, 09:25
          Panie Lipski,

          primo, "chaladia" po arabsku to "przybysz, cudzoziemiec" w l.poj.r.m. i ja
          kobietą nie jestem.

          secundo, kupowanie pieczywa na tydzień na przód sensu nie ma, a tym bardziej w
          Chorwacji, gdzie "kruch" przypomina naszą bułkę paryską, a razowiec jest
          pieczywem nieznanym. Tam pieczywo kupuje się oddzielnie do śniadania,
          oddzielnie do kolacji, bo czerstwieje w tempie wręcz zadziwiającym. Za to
          prawdopodobnie nie zwiera konserwantów.
          BTW - moi Dziadkowie "po mieczu" (urodzeni jeszcze w XIXw.) wcale nie w bidenej
          galicyjskiej wiosce, ale w Konstancinie pod Warszawą mieli piec chlebowy i sami
          piekli chleb. Pamiętam to z dzieciństwa (lata '60) Takiego chlebo długo potem
          nie miałem szczęścia posmakować, dopiero ostatnio pojawiła się w Warszawie
          piekarnia z Radzymina, która wytwarza coś podobnego... i taki chleb istotnie
          zachowuje świerzość przez tydzień.

          tertio, to nie o te 100-200 kun chodzi, żeby oszczędzić kupując w Krku w
          supermarkecie, a nie w Basce. Mnie denerwuje "cwaniactwo" ludzi, którzy za
          przewiezienie towaru przez przełęcz dokładają do ceny 50%, albo więcej, bo
          pzecież oni kupują to wjakichś ichnich hurtowaniach albo "Makro". Na koniec -
          zaopatrzenie w takim supermarkecie w Krku jest dużo lepsze niż w sklepiku w
          Basce.
          • Gość: Sas Re: chaladia IP: *.net81.citysat.com.pl 21.07.07, 10:10
            Słusznie - tępić wstrętnych spekulantów , ktorzy chca dorobic sie na polskich
            turystach. Towary kupowane w Makro i innych hurtowniach powinni sprzedawac
            Polakom ponizej ceny zakupu i to jeszcze najlepiej z dostawa na camping lub do
            apartamentu.NIKT NIE BĘDZIE NA NAS ZARABIĆ. OD ZARABIANIA JESTEŚMY MY.Sas
          • Gość: Lipski Re: Trzeba umieć kupować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 10:11
            > primo, "chaladia" po arabsku to "przybysz, cudzoziemiec" w l.poj.r.m. i ja
            > kobietą nie jestem.

            z twojego posta nie wyczytalem czy ty chlop jestes czy baba . modul wrozki tez
            u mnie ostatnio nawala wiec stad te kwiatki .Na strony ze slownikami arabskimi
            nawet nie probuje wchodzic coby sie cba nie narazic wiec jesli poczulas sie
            obrazony to przepraszam :-)

            > secundo, kupowanie pieczywa na tydzień na przód sensu nie ma,

            no to juz conajmniej nas 2 tak sadzi

            > bo czerstwieje w tempie wręcz zadziwiającym

            czy ja wiem ? pod tym wzgledem nie odbiega to od obecnych standardow
            europejskich .

            >mieli piec chlebowy i sami
            > piekli chleb.

            Dalej jest to hit i wiele osob stawia takie piece nawet dzis !

            > Mnie denerwuje "cwaniactwo" ludzi, którzy za
            > przewiezienie towaru przez przełęcz dokładają do ceny 50%

            mnie tez to irytuje

            • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 23.07.07, 11:31
              Jezeli irytuje Cie 50% marża po przewiezieniu towaru przez przełęcz to nic
              prostszego jak pojechać samemu i zapłacic o 50% mniej . Niby proste co? Sas
              • Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:59
                > Jezeli irytuje Cie 50% marża po przewiezieniu towaru przez przełęcz to nic
                > prostszego jak pojechać samemu i zapłacic o 50% mniej .

                z tego zalozenia wychodza tez chorwaci i to ich w pewnym momencie zgubi .

                ekonomii nie da sie oszukac . jak myslisz dlaczego oni sa takimi
                eurosceptykami ? czemu nie chca otworzyc szeroko granic na towary i uslugi z
                unii ? ja pamietam czasy i to wcale nie dawne czsy krolestwa cocty.
                przeciez tam sie nie przelewa , moze i wybrzeze zyje jako tako ale slawonia to
                juz tak slabiej troche . mimo wszystko mozna by powiedziec ze zyja w izolacji .
                wyjatkiem jest naplyw ze slowenii i troche z bosni ale to jzu zupelnie inna
                bajka.
                • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 23.07.07, 12:08
                  A moze Chorwaci są eurosceptykami poniewaz spogladaja na Polske . Praktycznie
                  caly handel jest w obcych rekach , zyski plyna do W. Brytani / Tesco/ Francji /
                  Carfur/ Kaufland / Niemcy/ Biedronka/ Portugalia/ Ikea / Szwecja/ ITD , .Moze
                  nie śpiesz im sie ,żeby być niewolnikami we własnym kraju. Moze lepszy na
                  wolnosci kęsek byle jaki niz w niewoli przysmaki za / za 900zł netto i do
                  oglądania przez szybę/ Sas
                  • Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 12:19
                    chorwacja to nie polska :-) oni tam troche wiecej wolnosci za tita mieli i w
                    niemczech wielu z nich niezla kase zarobilo .

                    > Carfur/ Kaufland / Niemcy/ Biedronka ....
                    mylilbys sie gdybys myslal ze teraz te firmy ktore obecnie tam dzialaja sa w
                    chorwackich rekach :-) najlatweij wejsc na tamten rynek poprzez firmy
                    slowenskie , mozna i bosniackie ale to na mala skale tak jak ja to robilem .
                    • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 23.07.07, 12:29
                      Jeżdżac po Chorwacj nie spotkalem krzykliwych reklam jakiejs wielkiej sieci
                      handlowej ktora ma markery w każdej wiekszej polskiej wsi.Co do wchodzenia na
                      rynek za pomoca rodzimego kapitału - prosze bardzo -cos tam z tej spółki w
                      Chorwacji zostanie . A u nas zostaja tylko cieniutkie wyplatki. Sas
                      • Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 13:31
                        > A u nas zostaja tylko cieniutkie wyplatki. Sas

                        juz dawno minely te czasy . u nas tez jzu sporo placa podatkow . raj podatkowy
                        na ziemi sonczyl sie jakis czas temu :)

                        > Jeżdżac po Chorwacj nie spotkalem krzykliwych reklam jakiejs wielkiej sieci
                        > handlowej

                        wiesz jak rosjanie mowia - tisze budiesz ......
                        sa juz i tam , tylko tam jest jeszcze inny problem . za krotki sezon -
                        normalnie w roku mozna handlowac i nikt sie bardzo nie czepia , natomiast jak
                        idzie sezon rynek strasznie sie kurczy i zaczyna sie sciskanie ja..j
                        konkurencji i sprawdzanei komu bardziej oczy wyjda
                  • Gość: hehe Re: do Lipski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 13:43
                    wiedz o tym że jak by się sieć nie nazywała(Tesco,Makro itp) i skąd by nie
                    pochodziła(Anglia,Niemcy,Francja itd) to zyski płyną tylko do jednego kraju
                    -Izraela!!!.Bo właścicielami tych firm są "starsi bracia w wierze"
          • Gość: cro-expert Re: Trzeba umieć kupować IP: *.dsl.iskon.hr 23.07.07, 10:36
            > Chorwacji, gdzie "kruch" przypomina naszą bułkę paryską, a razowiec jest
            > pieczywem nieznanym.
            Ale filozofja, kompletnie mylna!!!!
            Kruh-to słowo na wszystke gatunki chlebu.
            Kazdy sklep ma przynajmniej 10 gatunkow chlebu (razowiec tez).

            as-salamu alaikum(pokoj z Wamy)
    • Gość: żorek Re: cenowy zawrót głowy IP: *.stk.vectranet.pl 20.07.07, 17:34
      dzięki za odp. 300 euro liczyłem na jedna osobę dla sprostowania. Jeśli chodzi o
      dojazd to spoko bo mam nie cale 1000km chodziło mi tylko o ceny właśnie obiadków
      jak by sie chciało zjeść kilka razy w knajpce.
    • Gość: Krakowianka Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:13
      Ludzie - skąd wy bierzecie te ceny? 4 tys. za wynajem apartamentu - dla ilu
      osób i na ile dni !!!!! Nie zrażajcie ludzi cenami bo jak ktoś chce spędzić
      wakacje w Choracji to może je spędzić taniej niż nad Polskim morzem. Pogoda
      gwarantowana, cieplutka i czysta woda - raj na ziemi. Czy wy mieszkacie w
      luksusowych hoteleach? Non stop siedzicie w knajpach? Najlepiej jechać w
      ciemno, na miejscu znajdziesz co chcesz, przynajmniej widzisz co wynajmujesz i
      możesz się targować. Zawsze szukamy małej miejscowości ( bo jest naprawdę dużo
      taniej niż w dużych miejscowościach turystycznych) masz ciszę i spokój a
      znajdziesz tam, wszystko co turyście jest potrzebne. Samochodem zawsze można
      gdzieś sobie wyskoczyć, pozwiedzać, zaszaleć.
      • Gość: Sas Re: do Krakowianka IP: *.net81.citysat.com.pl 23.07.07, 11:28
        Myslimy i robimy dokładnie tak jak Ty. Jest to rozwiazanie najprostrze i
        najbardziej racjonalne. Tylko trzeba chcieć. Sas
        • Gość: Krakowianka Re: do Krakowianka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:54
          No własnie od chęci wiele zależy. Trochę wysiłku i można wiele zyskać.
          Pozdrowienia dla miłośników Chorwacji
          • Gość: m@teo Re: do Krakowianka IP: *.toya.net.pl 23.07.07, 13:43
            Krakowianka, myślę, że jak ktoś pisze o kwaterze za 4000zł to nikogo tym nie
            zraża bo takie kwaterki są ogólnie dostępne i nie są niczym dziwnym ani jakimś
            novum. Przeglądałem stronkę i za 4 tysie można mieć kwaterkę z własnym basenem,
            ale to już jest wolny wybór. Ja miałem za 1765zł ( apartament ) plus 200zł za
            klimę ( w nocy nie da się spać ). każdy funduje sobie taki luksus na jaki go
            stac lub jakiego potrzebuje. Szukaj a znajdziesz....
            • Gość: Krakowianka Re: do Krakowianka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 09:24
              Ja w tym roku za apartament dla 4 osób na 14 dni ( 10 minut spacerkiem do
              morza ) zapłaciłam 400 EURO. Apartament wyposażony we wszystko co potrzebne
              turyście + taras. Dla chcącego nic trudnego znaleźć można tanio tylko trzeba
              poszukać. Pozdrowienia
              • Gość: jaa Re: do Krakowianka IP: *.c160.msk.pl 08.08.07, 00:47
                w koncu normalny wątek!! pozdrawiam!! i tak samo mysle!! da sie taniej tylko
                troche checi to wymaga!! ja wole mieszkac troche z dala od centrum niz nad jakim
                lokalem czy restauracja za niewiadomo jaka kase.. przeciez tam sie jedzie
                wypoczac!! oczy (i cialo) sie morzem maja nacieszyc, podniebienie i super
                komfort na dalszym miejscu ;)
      • Gość: Koko Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 14:19
        Jak czytam te posty ze na tydzien-dwa z wlasnym jedzeniem to mi wstyd, kto to
        slyszal?? Ludzie jak Was nie stac to siedzcie w domu!co to w ogole za pomysly-
        ze mieso,sery ,wode wiezc z Polski??!! albo zeby dogadac sie z wlaścicielem
        kwater zeby nie liczyl za materac?? i pozniej wlasnie tak nas widza-polaczkow:/
        a potem spotyka sie takich w sklepie -i jakm kupia nawet glupie piwo to wpierw
        przeliczą na złotowki. ZENADA
        • Gość: Sas Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.net81.citysat.com.pl 26.07.07, 14:31
          Tak właśnie jest jaki pisze Koko. Kto nie ma miedzi ten w domu siedzi.Sas
        • Gość: Polka Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 14:51
          Słuchaj koko - nie masz racji. Własnie ci ludzie którzy maja kase bardziej
          wszystko przeliczają.
          Jadę do Chorwacji i biorę picie, duuużo wody, piwko, po to żeby na takie bzdury
          nie wydawać. Nie mówie że w knajpie nie kupię kawy czy piwa. Pieniądze wolę
          wydac na inne rzeczy!Polacy sa oszczędni ale Niemcy!!! to dopiero!!///
          • Gość: Sas Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.net81.citysat.com.pl 26.07.07, 14:57
            Napoje sa w Chorwacji w porównywalnych cenach , piwo tez 5kun-3zł , spożywka
            też . Czy przypadkowo te wozenie z soba zarcia i picia nie jest sztuka dla
            sztuki? Sas
            • Gość: Polka Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:03
              Dla mnie sztuką nie jest wydawanie pieniędzy...
              A nasze piwo lubie, szczególnie Tyskie...
              • Gość: Koko Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:07
                No kazdy sobie tlumaczy jak lubi,jak lubisz schabowego to tez wez,co tam
                miejscowa kuchnia. Aha,ja pieniadze mam ale nigdy nie przeliczam - to i tak nie
                ma sensu bo wydac trzeba.
                • Gość: Polka Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:16
                  Schabowego bym nie wzieła, bo tam wolę jeść ryby i owoce. Zawsze patrzę jednak
                  na czym mozna zaoszczędzić...Dla mnie kupowanie tam wody niegazowanej,
                  szczególnie jeśli jestes na wyspie, jest bezsensowne. Skoro do sklepu mam 2 km?
                  Ale kazdy robi jak lubi.
                • Gość: MC Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 05.08.07, 12:05
                  jasne a za maly soczek 0.2 na plazy mam zaplacic 8kn.albo wiecej.wole wziac dwa
                  8paki wody z PL a kaske wydac np na jet ski:)
              • Gość: Sas Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.net81.citysat.com.pl 26.07.07, 17:35
                Kupisz Tyskie dobrze schłodzone.Następnie w czesie podróży nagrzeje sie do
                tem. 20st. lub większej. Pijesz piwo o tem, 20 st czy powtórnie schladzasz i
                czakasz na lakarza? Ociążając samochód takim niepotrzebnym balastem spalisz
                paliwa wiecej za ktorego wartość wykupiła bys CAŁY SKLEP kARLOVACKA I jeszcze
                starczyło by na parę galonow miejscowej wody. Nie staraj sie bronić przegranej
                sprawy. Ale jeżeli uwielbiasz utrudniać sobie życie to twoja sprawa. Sas
                • Gość: Polka Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 18:38
                  Mr Saski.....
                  Nie staram sie bronic jakiejś tam sprawy. Piszę to co myślę, a Ty jesteś z tego
                  niezadowolony i chcesz mnie przekonać. Wszyscy moi znajomi ZAWSZE biora ze soba
                  picie i inne rzeczy za granicę - nie tylko do Chorwacji. Pewnie Ty sam bierzesz
                  tylko nie chcesz sie do tego przyznać...Zresztą dla mnie KONIEC TEMATU.
                  p.s. tyskie i tak wezmę
                  • Gość: Sas Re: do Polska IP: *.net81.citysat.com.pl 27.07.07, 10:26
                    To w jaki sposób spędzasz wakacje to oczywiście twoja i tylko twoja sprawa.
                    To,że twoi znajomi zawsze biore picie to ZNACZY że ty też mnuisz jechac z wodą
                    mineralna w bagażniku? Ostatnimi czasy na też zabieram picie z Polski . Ale sa
                    to napoje pow.40% , ktorych w krajach arabskich -jak na lekarstwo. A tak na
                    marginesie , czy to nie obciach popijac na chorwackiej plazy polskie piwo? Sas
                    • Gość: Lipski Re: do Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:54
                      > to ZNACZY że ty też mnuisz jechac z wodą
                      > mineralna w bagażniku?

                      tez czesto biore wode mam ostatnio wrazliwy zoladek i zwlaszcza od miejscowej
                      wody czesto choruje .

                      > Ale sa
                      > to napoje pow.40% , ktorych w krajach arabskich -jak na lekarstwo.

                      oooo przepraszam wcale nie tak na lekarstwo :-)) No chyba ze poza obszarami
                      turystycznymi . Czyzbys szukal usprawiedliwienia dla zakupow wolnoclowych na
                      lotnisku i tamtejszej taniej wodki ? :-))))))))))

                      > tak na
                      > marginesie , czy to nie obciach popijac na chorwackiej plazy polskie piwo?

                      chyba nie mamy sie czego wstydzic
                      a pytajac inaczej - co za roznica czy polskie czy niemieckie czy angielskie ?
                      nigdzie nie jest napisane ze w chorwacji trzeba pic tylko chorwackie .
                      a co zrobic jak na miekscu w chorwacji w sklepie zobaczymy carlsberga ?
                      • Gość: Sas Re: do Polska IP: *.net81.citysat.com.pl 27.07.07, 12:12
                        Ty to masz wrazliwy żołądek nie tylko na chorwacka mineralke ale ogólnie na
                        Chorwację. W niektórych krajach arabskich nawet w kurortach nie napijesz sie
                        porzadnej wódki. Wódkę zawsze pakuje do bagazy glównego . W podręcznych
                        reklamowkach to pare butelek moze sprawiac problem . A cena w naszym markecie
                        czy na bezclówce - porownywalna. Co do piwa to nie skumales przeslania-
                        widac ,że gostek kutwa i przyjechał z własnym wypasem. Sas
                        • Gość: Lipski Re: do Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:05
                          > Ty to masz wrazliwy żołądek nie tylko na chorwacka mineralke ale ogólnie na
                          > Chorwację.

                          tez :-))))))))

                          >A cena w naszym markecie
                          > czy na bezclówce - porownywalna.

                          fajny masz market :-) normalnie 1 l z bezclowki to 0.7 w moim sklepie
                          fakt faktem ze podrozalo ostatnio sporo - do niedawna litrowy absolut kosztowal
                          ok 40 zeta na lotnisku


                          > nie skumales przeslania-
                          > widac ,że gostek kutwa i przyjechał z własnym wypasem.

                          skumalem :-) zastanawialem sie czy rodzina mu sie zmiescila do samochodu
                          ale ogolni eto warzliwy jestem na punkcie jak ktos mowi ze powinienem sie
                          wstydzic za jakies objawy polskosci . Choc jesli chodzi o obecna wladze bylem
                          jestem i bede anty
                • Gość: piotr Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.chello.pl 26.07.07, 18:39
                  Czytając Was mogę pomysleć, że jesteście porąbani.skąd ten przelicznik Pln-
                  Kuna, i po jaką cholerę te dewagacje. Po pierwsze żyje się tylko raz, więc
                  niczego w życiu nie będę sobie odmawiał. Jeśli miałbym rozmyślać na wczasach co
                  się opłaca ,a co nie to wróciłbym do punktu wyjścia z przed wakacji- czyli
                  biznes ,praca itd. ludziska trochę optymizmu plis.!!!
                  • Gość: Magda Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 19:37
                    Dokładnie! Tego optymizmu jest bardzo dużo w mailach-wypowiedziach Sasa i Lipskiego!
                    Urodzeni optymiści...
                    • Gość: Piotr Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.chello.pl 26.07.07, 20:26
                      Magda a tak między nami czekistami, sknerą nie jestem, ale sam z czystego
                      wczasowego lenistwa zabieram z kraju to co lubię, i Lipski niech się ślini na
                      samą myśl... co -to. Do CRO zabieram peklowane polskie specjały na grila, a na
                      miejscu dla urozmaicenia będę kupował morskie "cudaki"- i RAKIJĘ koniecznie.!
                      Pozdrowienia.
                      • woja-tech Re: Własny prowiant to obciach!!!! 26.07.07, 20:35
                        Może trochę rozsądku. Każdy ma inne możliwości finansowe. Nie wszyscy zarobiają
                        5000PLN i więcej. Można trochę zabrać na pierwsze dni i potem kupować na
                        miejscu. Ja tak robię, ale każdy sam decyduje i wyśmiewanie kogoś z tego powodu
                        nie jest zbyt mądre.
                        • moneta21 Re: Własny prowiant to obciach!!!! 26.07.07, 20:56
                          Ci cosporo zarabiają niekoniecznie dużo wydają-my np zawsze szukamy towarzystwa
                          do kwatery bo np apartament ok 100 m dla 8 osób jest tańszy o 30-40% niż dwa
                          osobne.A jaka frajda-jeżdzimy tak od kilku lat.Mamy do morza 15-20
                          metrów-mrozimy arbuza albo chłodzimy wino albo pijemy kawę na plaży-najczęście
                          domy tak blisko morza mają plaże prywatne-full wypas i nie mówcie mi że to
                          obciach-i tak nie posłucham.
                          W tym roku jedziemy w okolice Dubrownika 25.08 jeżeli ktoś chętny na taki
                          allinclusiv to możemy zabrać-nie pobieram dodatkowych kosztów.
                          • Gość: Sas Re: do moneta21 IP: *.net81.citysat.com.pl 27.07.07, 10:42
                            Opowiadasz banialuki . Apartamenty wynajmuje sie na łóżka a nie na m2. Cena
                            zalezt głównie od standartu i odległości od morza. Zprywatnymi plazami to też
                            cos ci sie pomieszało. Nie wiem czy wiesz co to jest ALL - napewno nie jest to
                            arbuz kupowany na pobliskim straganie,rąbanka , kawa i inne napoje
                            przywieziona z Polski . Oczywiści twoje ALL przygotowuje jak i po nim sprzata
                            żona .A swoja droga to współczuje twoim współmieszkańcom . Sas
                            • moneta21 Re: do moneta21 29.07.07, 15:47
                              Sas ja nie mam żony ja JESTEM ŻONĄ i nikomu nie usługuję.Czasami przyjemnie
                              komuś bliskiemu zrobić przyjemność i podać wino.Nie zaznałeś tego nigdy?A co do
                              cen w Cro bo też się czepiałeś-może mam ten czar i urok(którego Tobie brakuje) i
                              potrafię się dogadać z ludżmi.
                              • Gość: Sas Re: do moneta21 IP: *.net81.citysat.com.pl 30.07.07, 11:19
                                Żonko , różnica między usługiwaniem a robieniem przyjemnosci jest bardzo
                                subtelna.Żeby podać komuś zimnego Proseka to trzreba najpierw zrobić temu komuś
                                przyjemny odiadek a po obiadku przyjemnie pozmywać./ ALL- w twoim wydaniu/
                                Jezeli potrefisz zbijac ceny o 50% to zazdroszczę czaru i uroku. /
                                Bajkopisarka/. Sas
                                • moneta21 Re: do moneta21 28.06.08, 23:39
                                  Sas napisałeś bajkopisarka-tylko trochę się pomyliłeś-jestem malarką.
                                  A w tym roku mam apartament dla 8 osób za 70 euro.Pozdrawiam.
                          • Gość: cro-expert Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.dsl.iskon.hr 27.07.07, 12:20
                            Mamy do morza 15-20
                            > metrów-mrozimy arbuza albo chłodzimy wino

                            bardzo ciekawe-zwłaszcza jezeli temperatura morza 26st.C

                            > domy tak blisko morza mają plaże prywatne-full wypas i nie mówcie mi że to
                            > obciach-i tak nie posłucham.

                            bardzo higieniczne-zwłaszcza jezeli dom szambo



                            • moneta21 Re: Własny prowiant to obciach!!!! 29.07.07, 15:51
                              ale tryskasz mądrośią-w kuchni mamy lodówki a nawet zamrażarkę-nie mieszkamy pod
                              gołym niebem.
                      • Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 27.07.07, 10:29
                        Widzisz Lipski - CYSORZ TO MA FAJNE ŻECIE. sAS
                        • Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:02
                          cholera wie co odpowiedziec bo i tak bedzie ze sam ze soba gadam :-))))))))))))
                      • Gość: Lipski Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:01
                        > Lipski niech się ślini na
                        > samą myśl... co -to.

                        Poki co nie slinie sie jeszcze ze starosci
                        nie slinie sie do jedzenia - bo nie spuscili mnie z lancucha
                        slinie sie czasami za ladnymi dziewczynami

                        >zabieram peklowane polskie specjały na grila

                        zycze powodzenia w transporcie - chyba ze macie lodowke
                        ale patrzac na jakosc miesa juz na miejscu w hr w sklepach to wcale sie nie
                        dziwie

                        < RAKIJĘ

                        kup lepiej w sklepie travarice nie telepie tak potem w wodzie
                        • Gość: Koko Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:37
                          Niektórzy chyba komponują takie swojskie all inclusive w/g wlasnych potrzeb-
                          caly bagarek wody,piwa,pasteryzowanych obiadow w sloikach-no tego to nie moge
                          sobie wyobrazic naprawde:) zona robi za serwis- na zmywaku,przy garach:)i mamy
                          taki polski wypas:)
                        • Gość: Piotr Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.chello.pl 28.07.07, 22:15
                          lipski poje... przestań pier.... dyrdymały , spać gó..robie. zmień sobie
                          forum bo twoje wiadomości gó.. Nas obchodzą..
                          • Gość: Lipski Re: Własny prowiant to obciach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 09:52
                            > poje... pier.... gó..gó..

                            a co na to lekarz ? jakasz sie tez przy pisaniu ????
                            • Gość: Krzysztof do `Lipski i `Sas : zainstalujcie sobie "gadułe" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 15:02

                              i pogadajcie ze sobą, bo wasze krytykowanie innych zaśmieca tylko forum.
                              Jednych stać na dużo, innych na trochę mniej a każdy ma swoją koncepcję
                              wypoczynku. Mój szef (właściciel) w firmie, w której pracuje ok. 400 osób co
                              roku jezdzi samochodem na Bałkany z namiotem , pełną lodówką , bo tak po prostu
                              lubi. Ja jadąc do BG czy na Bałkany robię to samo , bo mi po prostu ich kuchnia
                              nie smakuje, no moze poza rybami. pozdr dla tolerancyjnych


                              • Gość: Lipski Re: do `Lipski i `Sas : zainstalujcie sobie "gadu IP: *.internetdsl.tpnet.pl