jovita2009 Re: dalmatyńska eskapada 21.07.09, 15:17 program mają bardzo fajny ( jak trafisz na fajna panią pilot Anię, to możesz spać spokojnie ma wiedze i chyba jeszcze lubi to co robi, reszty obsługi nie znam ) co do hoteli i pobytu okaże sie w trakcie jazdy .. zazwyczaj biuro tak sobie wymanewruje ,żeby za dużo nie stracić np rozbje wam pobyt na Cerkvenicę i Neum w zalezności od cen zależy kiedy jedziesz ,ale w Neum nie ma ciekawej plaży więc nic straconego ,fakultety super , Dubrownik super , Plitwickie i Kyrka super ogólna ocena 5+ za tą cenkę bomba objazdówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: dalmatyńska eskapada IP: 163.157.254.* 22.07.09, 11:53 Jovita, Co oznacza stwierdzenie w zalezności kiedy jedziesz ? Jesli jadę w sierpniu to co może to dla mnie oznaczać ? Odpowiedz Link Zgłoś
jovita2009 Re: dalmatyńska eskapada 22.07.09, 13:58 wycieczka jest ok program może się tylko troszkę różnić jeżeli chodzi o kolejność i pobyty, ale wszystko sie odbywa jest nawet coś dadatkowego u mnie była wyspa Krk( 25 euro) i Szybenik sama dalmatyńska eskapada to bardzo dobrze wydane pieniądze na wypoczynek : jest opalanie; jest zwiedzanie ; jest po porostu bardzo, bardzo fajnie ..... polecam Mostar jako fakultet zupełnie coś innego .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łucja Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 20:49 czy ktos wybiera sie 8 sierpnia na dalmatyńska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adex Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 20:01 Proszę o informacje o ktorej godzinie rano są wyjazdy na wycieczki?,czytałem,ze mozna jeszcze rano zdążcyć na plaże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olusia Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 21:07 Witam wszystkich wybierających się na dalmatyńską eskapade! Ja byłam na tej wycieczce w połowie lipca i z czystym sumieniem moge polecić tą oferte rainbow'a. Przesiatki do właściwych autokarów są w Pszczynie, co 3-4 godz. przystanki, ogólnie droga dość męcząca. W lipcu upał był straszliwy (o godz. 20 było 31 stopni). Pilotką była fantastyczna Pani Ania Kwiatkowska, osoba w pełni profesjonalna. Spaliśmy 4 noce w 4-gwizdkowym hotelu Solaris i 3 noce w Medenie. Jedzenie Ok, w pierwszym hotelu basen. Z dodatkowych wycieczek: Sybenik (10 E), Mostar i Medjugorie (35 E) i Fish Picnic (32 E). Ceny w Chorwacji troche wyższe niż u nas np.: woda niegazowana 5,5 kuna, znaczek do Polski 3,5 kuna, mała Cola o,5l 5,5 kuna. Wyjazdy na wycieczki są różnie - zależy od odległości - np. 7.45, 10.00. Jeśli miałby któś jakieś pytania to chętnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: dalmatyńska eskapada IP: 163.157.254.* 28.07.09, 08:29 Pytania: 1.ile zabrać kasy i w jakiej walucie ? Zostało mi kilkaset dolarów z innych wypraw. Myślisz,że przydadzą się ? 2. czy ktoś sprawdzał biuro RT w rejestrze dłużników ? 3. moze jakaś rada praktyczna co zabrać do autokaru,na wyjazd co ci zabrakło lub było wręcz niezbędne Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada 28.07.09, 21:12 Wczoraj wróciłem z tej wycieczki i jestem bardzo zadowolony. Korzystałem z tego forum więc też napisze swoją krótką relacje, jeśli macie jakieś pytania tez chętnie odpowiem. Mieliśmy super autokar, prawie nówka. Fajni, doświadczeni kierowcy. Pilotka p. Magda też bardzo uprzejma i kompetentna. Nocleg tranzytowy był w skromnym, rodzinnym hotelu pod Lublaną, ale to tylko jedna noc. Potem byliśmy w hotelu Sunce w BiH. Super hotel po generalnym remoncie. Dobra obsługa. Dobre wyżywienie. Drugi hotel (3 noce) mieliśmy w Medenie blisko Trogiru. Jedzenie gorsze, pokoje też o troch gorszym standardzie. Ale ogólnie OK. Oba blisko morza. Plaże też nawet fajne, ale jest dość ciasno szczególnie w Neum. Program zrealizowany w całości. Fakultatywnie byliśmy na Korculi i Badii (nie wiem jak to sie pisze). Dni wolne mieliśmy rozdzielone. Ale było to dobre bo nie mieliśmy monotoni. Wspaniałe morze i ogólnie widoki w Chorwacji. Naprawdę warto pojechać na tą wycieczkę z Rainbow. Jedyną rzeczą jaką żałowałem przed powrotem było to, że już trzeba wracać. Jazda jest w prawdzie męcząca, do Poznania ok. 30 godzin. Ale da się przeżyć, a potem pozostają już tylko dobre wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada 28.07.09, 21:16 Z 200 euro od osoby dobrze mieć, najlepiej trochę więcej. Zawsze można przywieść z powrotem. Dolarami chyba nie można nigdzie płacić, ale z wymianą myślę nie będzie problemów. Nie wiem czy RT jest na liście dłużników, ale z tego co wiem funkcjonuje bardzo dobrze i ma bardzo duża gwarancje ubezpieczeniową. W autokarze warto mieć jaśka i kocyk (w nocy bywa zimno), przydaje się też zapas picia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: dalmatyńska eskapada IP: 163.157.254.* 29.07.09, 09:04 Zapas picia ? Czy to oznacza ,ze brałeś np zgrzewke wody i włozyłeś do luku bagażowego ? Czy dobrze rozumiem,że 200 EUR to nie licząc tych 70 EUR (o których pisze RT w programie ),że trzeba mieć na wstępy zgodnie z planem + ok 70 EUR na własne wycieczki fakultatywne.Czy była wycieczka do Medugorje i Mostaru ? Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada 29.07.09, 10:05 Zapas to znaczy żeby starczyło na podróż. Ja miałem zgrzewke małej wody. My mieliśmy 200 euro na osobę licząc te wstępy. Z tego pilotowi musieliśmy oddać gdzieś ze 100 euro (wstępy, taksa klimatyczna i 1 fakultet). Zostało nam 100 euro na własne wydatki. Nam starczyło. Ale dobrze jest mieć trochę więcej. Ceny są różne. W konzumach (ich supermartkety) jest najtaniej. Ale w barach i restauracjach ceny są dosyć wysokie. Dla porównania woda 1.5l w konzumie - 5 kun, a w hotelowym barku 0,5l - 8 kun. Z wypłatą z bankomatów nie ma problemu więc zawsze można dobrać. W niektórych miejscach mozna też płacić kartą. Tak, była wycieczka do Medjugorie i Mostaru za 35 euro (jeśli dobrze pamiętam), ale my na niej nie byliśmy. Ogólnie były 2 fakultety, bo 3 do Sybenika i Zadaru nie wypalił bo nie było chetnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łucja Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 13:39 Czy w autokoarze nie podają żadnej kawy czy herbaty?z wcześniejszych postów winika ,że tak chyba ,ze cos sie zmieniło?jakos nie wyobrażam sobie brac ze soba zgrzewki mineralnej... Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada 29.07.09, 14:53 Jak najbardziej podają. Ale ja tam w podróży ciepłego nie pijam. Zapewniam Was, że 3 litry wody na 35 godzin (w moim przypadku) spędzone w autokarze to nie jest za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alegoria Re: dalmatyńska eskapada IP: *.ipool.dobrynet.pl 29.07.09, 22:15 A czy ktoś z Państwa jest już może na etapie pakowania i wyjeżdża 01.08? A jeszcze pytanie odnośnie tej wody - nie potraktowano tego, jako nadbagaż? :D Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADA Re: dalmatyńska eskapada IP: 163.157.254.* 30.07.09, 09:44 Właśnie :czy istnieje jakaś norma bagażu :wielkość ,waga ? Alegoria wyjezdzasz za 2 dni czy coś wiesz nt podróży:ile osób,jaki autokar,jakie masz miejsca? czy coś wiesz nt hoteli i noclegów? czy wiesz od której strony zaczynasz zwiedzanie? Odpowiedz Link Zgłoś
ja-61 Re: dalmatyńska eskapada - do Pani Ady 30.07.09, 09:59 Wybieram się również 15 sierpnia na dalmatyńska eskapadę. Z RT byłam w 2007 we Włoszech. Sprawdzili się. w 2008 byłam z nimi w Grecji- samolotówka - Dookoła Grecji i tez było naprawde super. Mam nadzieję że Chorwacja będzie równie udana. Tak sie nastawiłam i już :) Jadę z mężem. Wycieczkę wykupiłam w styczniu. Zaznaczyłam ,że prosze o miejsca po prawej i przód autokaru. Mam nadzieję ze takie otrzymamy. Serdecznie pozdrawiam Pania i tych wszystkich , którzy równiezaja sie 15.08.09 Małgorzata z Kwidzyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADA Re: dalmatyńska eskapada - do Pani Ady IP: 163.157.254.* 30.07.09, 14:22 Mam nadzieję ,ze się spotkamy :) i będziemy mieć pozytywne wrazenia po powrocie. Ile Pani płaciła za wycieczkę w styczniu ? Prawdę mówiąc natrafiłam na ofertę RT dopiero w czerwcu i zupełnie nie wiem czy lepiej opłaca się wykupywanie wycieczek na poczatku roku. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-61 Re: dalmatyńska eskapada - do Pani Ady 31.07.09, 08:46 Niestety sięgneły mnie już dopłaty kursowe i płaciłam 1.616 zł za osobę ale widzę , że w tej chwili płaciłabym 1.819 od osoby i to w ofercie "last". Jestesmy z Kwidzyna i wsiadamy w Bydgoszczy. Pasuje nam połączenie. W podobny sposób podróżowałam w 2007 roku do Włoch tez z RT. W Woszczycach była przesiadka do właściwych autokarów. Było naprawdę sprawnie. Podróż miedzy Bydgoszcza a Woszczycami tez w porządku bo to była sobota i ruch na drogach zdecydowanie mniejszy. Mam nadzieję,że teraz też tak będzie. Po drodze kilka przystanków na posiłek i skorzystanie z toalety. Myślę , że Pani podróż miedzy Warszawą a Woszczycami też nie będzie uciązliwa. W Woszczycach autokary "spoytykają sie" na dużym parkingu. Jest tam bar ( akurat była okropna kolejka) a także stoisko z grilem ( kiełbaski, karkówka) . Pamiętam ze zdążyliśmy się posilić przed wyjazdem do Włoch. Z niecierpliwością czekam na ten wyjazd tym bardziej, że 8 sierpnia mamy ślub i wesele cóki i juz jestesmy zmęczeni przygotowaniami. Dużo dobrych opinii o tym wyjeździe słyszałm i czytałm również na tym forum i jestem spokojna. Pozdrawiam Małgorzata z Kwidzyna P.S. Kwidzyn to piekne miasto :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADA Re: dalmatyńska eskapada - do Pani Ady IP: 163.157.254.* 31.07.09, 12:35 Pani Małgorzato,napisała Pani "bo to była sobota i ruch na drogach zdecydowanie mniejszy. Mam nadzieję,że teraz też tak będzie." Ja tez mam taką nadzieję,chociaż ruszając z Warszawy musimy przejechać przez Częstochowę ,a 15 sierpnia są uroczystości na Jasnej Górze.Mam nadzieję,ze zdążymy minąć Częstochowę przed olbrzymim korkiem :) Nigdy nie byłam w mieście Kwidzyn...wierzę na pani słowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alegoria Re: dalmatyńska eskapada IP: *.ipool.dobrynet.pl 01.08.09, 01:49 Nic nie wiem...już spakowana siedzę na walizkach Jedyne co wiem...to to że za 0,5 h wyjeżdżam z domciu - nareszcie! Opowiem po powrocie Pozrdowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: dalmatyńska eskapada IP: *.toya.net.pl 04.08.09, 19:17 czy ktoś mógłby napisać jak wygląda np. poranna toaleta podczas podróży, czy autokar zatrzymuje się na jakiejś stacji gdzie można się spokojnie umyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: dalmatyńska eskapada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 00:31 U nas poranna toaleta to był dłuższy postój ok. g. 7:00 już w Chorwacji na stacji benzynowej z łazienkami. Można było śmiało tam się przemyć i zrobić drobne czynności porządkowe :) - żadne luksusy. Trzeba się tylko przygotować, żeby mieć przybory przy sobie w bagażu podręcznym - kierowcy nie byliby zadowoleni gdyby mieli wyjmować czyjeś bagaże na 5 minut i ładować je z powrotem. W okolicach 9:00 - 10:00 mieliśmy też dłuższy postój w restauracji gdzie również były łazienki i gdzie spokojnie można było zjeść pierwsze Chorwackie śniadanko. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: dalmatyńska eskapada IP: *.toya.net.pl 05.08.09, 20:39 Dziękuje serdecznie za odpowiedź :) mam jeszcze jedno pytanie: czy potrzebny był w hotelach adapter do kontaktów ? czy bez problemów można było podłączyć ładowarki albo suszarkę do włosów? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: dalmatyńska eskapada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:36 Chorwaci używają podobnego standardu gniazdek co w większości krajów europejskich (w tym Polski), więc nie ma problemu z podłączeniem urządzeń. Co dziwne w obu hotelach, których byliśmy nie było w ogóle gniazdek w łazienkach, więc np. golenie przy stoliku w pokoju :) Ale możliwe, że tak było tylko w tych hotelach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: dalmatyńska eskapada IP: 213.25.91.* 03.08.09, 11:44 bardzo proszę o odpowiedź na pytanie czy ta wycieczka nadaje się dla 9-letniej dziewczynki czy na waszej były jakieś dzieci ? będę wdzięczna bo lubimy takie imprezy ale chcielibyśmy wziąść małą ze sobą ale mam wątpliwości z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada 05.08.09, 11:54 Jeśli dobrze znoszą podróż to myślę, że jak najbardziej tak. W takim wypadku polecam opcje "dla wygodnych". Ze mną na wycieczce były dwie dziewczynki mniejsze niz 9 lat i wyglądały na bardzo zadowolone. Jak już tam dojedzie to napewno będzie zadowolona. Jest stosunkowo mało zwiedzania. Praktycznie tylko te 3 miasta. Czyli 2 razy po pół dnia. Reszta czasu podczas wycieczki to czas na pływanie w Adriatyku i grzanie się na słońcu. 2 dni są w parkach narodowych - super sprawa, każdemu się spodoba. Jest jeszcze jaskinia w Słowenii - też rewelacja. Więc ja z czystym sumieniem tą wycieczkę polecam każdemu, kto tylko dobrze znosi długa podróż autokarem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łucja Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 10:48 czy są suszarki do włosów w hotelach czy trzeba brać swoja? Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada 06.08.09, 12:43 Na naszej wycieczce w 2 hotelach (Sunce i Medena) były suszarki. Ale nie wiem czy jest to regułą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwa Re: dalmatyńska eskapada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 21:13 Orientuje się ktoś, w jakich miejscowościach będzie zakwaterowanie na wycieczce od 8-17 sierpnia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łucja Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 08:18 hotel Hedena koło Trogiru i Hotel Zagreb w miejscowości Karlobag,do zobaczenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 10:51 Czy można wiedzieć skąd można taką informację otrzymać? Mnie w biurze podróży RT nie chcieli takich informacji przekazać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucja Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:05 to jest info z wczoraj bo wczesniej nie wiadomo jest,z glownego rt w lodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADA Re: dalmatyńska eskapada IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 17:08 Może ktoś z was zna już szczegóły dalmatyńskiej eskapady-wyjazd 15.08 tj najbliższa sobota? Chodzi mi o hotele-które?,czy zwiedzanie zaczyna się od Postojnej czy z tej drugiej strony?,jaki autokar ?czy piętrowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: dalmatyńska eskapada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 06:24 Co do terminu to faktycznie może w głównej siedzibie RT Ci powiedzą - warto zadzwonić. Niestety nie jest reguła co jest pierwszym punktem wycieczki - zależy to od rozmieszczenia hoteli i inwencji pilota. My np. mieliśmy najpierw Plitwice, zaś jaskinią Postojną wycieczka się kończyła (inaczej jest opisane w katalogu). Autokar to też kwestia ilości chętnych. RT wynajmuje autokary i nie będzie brał od przewoźnika dużego autokaru dla małej ilości osób. Ale pewnie w przypadku tej wycieczki będzie komplet i trzeba się liczyć z piętrowym (tak my mieliśmy). I tu chyba był jedyny minus w przypadku mojej wycieczki (w sumie mnie nie dotyczył, ale kilkoro ludzi narzekało), a mianowicie - niektóre autokary miały z 1-2 siedzenia typu stolik (para siedzeń frontem ustawione do 2 pary, przedzielona stolikiem) lub wręcz kanapa (długa sofa na kilka osób siedzących obok siebie, równolegle do kierunku jazdy, również ze stolikiem). Szczególnie to drugie rozwiązanie było niewygodne dla wszystkich, przy dłuższej jeździe. Ale jak w powrotnej drodze przyjrzałem się autokarom na przesiadce w Pszczynie (a było ich z 8-9) to chyba tylko nasz miał takie rozwiązanie. Tak więc nie ma się czym przejmować, należy się wyluzować i po prostu jechać - wycieczka super, warta swojej ceny. Jak mówiła nasza Pani pilot - "do Chorwacji za pierwszym razem trafia się z przypadku, za każdym następnym razem - z miłości". Potwierdzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: dalmatyńska eskapada 12.08.09, 13:51 Wiele zależy od pilota, obłożenia hoteli, dni świątecznych, otwarcia obiektów, dostępności przewodników itp. Miałam wrażenie, że program układa pilot samodzielnie, ale może sie mylę. Ja byłam na przełomie maja i czerwca- przed wysokim sezonem- było naprawde super. Zwiedzanie zaczęlismy od Lubliany, potem Postojna. Nastepnie 2 noclegi w Crikwenicy (przyjemny hotel nad samym morzem, dobre jedzenie); w trakcie pobytu w Crikvenicy mielismy wycieczkę do Plitvickich. Potem ruszylismy na południe- po drodze Trogir i Split. Kolejne dni to Gradac, hotel Labineca- bardzo fajny, dobre jedzenie, bufet, basen kryty i odkryty,klimatyzacja, tuż przy morzu- naprawde super warunki. W trakcie pobytu - wycieczka do Dubrovnika oraz fakulatatywnie Mostar i Medjugorie; + 2 dni plażowania. W drodze powrotnej Park KRK oraz Sibenik. Reasumując- zobaczylismy dużo, poplażowaliśmy, pogoda dopisała, program zrealizowany, pilotka, kierowcy ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jago Re: dalmatyńska eskapada IP: *.torun.mm.pl 07.05.10, 21:12 Jak w tym roku wyglądają ceny na miejscu ? Jakie macie wrażenia z tegorocznych wycieczek ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: dalmatyńska eskapada IP: *.um.lublin.pl 13.08.09, 13:51 Ja wybieram się na dalmatyńską eskapadę 15 sierpnia z Warszawy. Czy da sie tam gdzieś pograć w siatkówkę lub tenisa ziemnego? a może gdzieś jest sauna? Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada 13.08.09, 18:46 Zależy od lokalizacji hotelu. W hotelu Medena była siatkówka i tenis (tylko nie wiem czy można wypożyczyc rakiety czy trzeba miec swoje). A w hotelu Sunce nie widziałem, ale za to są rowerki wodne i boisko do piłki w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: dalmatyńska eskapada IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.08.09, 17:18 witam, czy ktoś zna może nazwy hoteli od 15 sierpnia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 16:46 Witam,ponieważ wyjeżdzając korzystałam z forum postnowiłam podzielic sie swoimi wrazeniami.Wróciłam dzisiaj.. Zastanawiałam sie na wycieczce kto pisze na tym forum bo chyba nie tylko agenci biura, ze tyle pochwał..mysle ze chyba wiekszość piszacych nie była nigdy na rzadnej wycieczce..albo sama nie wiem.. jadac bylam nastawiona bardzo pozytywnie,czytając forum troche sie jednak rozczarowałam :zwiedzania było bardzo bardzo mało!!,chyba Ci ktorzy pisali ,ze bylo super byli nastawieni na zakupy i czas wolny ,ktory był ciagle nie wiadomo po co!!w Trogirze i Splicie zwiedzania było po 1 godz czyli w zasadzie nic,w Splicie byla przewodniczka, po ktorej krotkiej i zniechecającej opowiesci oraz przemknieciu po pałacu Dioklecjana nie wiem w zasadzie nic!!Natomist przewodnik pan Jan ktory był w Trogirze -bardzo fajny,dobrze w sumie ,ze na oprowadzanie po Splicie pani Danusia(albo Dorota) sie spozniła bo Jan opowiedzial nam nieco ,inaczej nawet nie wiedzialabym co zwiedzam..kolejny Dubrovink 9 godz drogi(po 4,5 h w kazda strone) i 1,5 h zwiedzania!!plus oczywiscie czas wolny chyba tez okolo 1-1,5h.generalnie więc biuro sie nie popisało,jak ktos pisze ze duzo zwiedził to chyba mu sie coś pomyliło bo plan wycieczki był dal wszytskich taki sam!!!. Pierwsze 5 noclegów mielismy w Medenie koło Trogiru-opinie na forum były zachecajace ale okazały sie przesadzone-było tak sobie no hotel w stylu obiazdówki czyli cześć hotelu **,natomiast kolejne 2 noce były w hotelu Zagreb w miejscowości Karlobag i tutej standard był znacznie wyzszy!!kameralna miejscowosc,ładne pokoje,pyszne jedzenie obadokolajca bufet z wszelkimi darmowymi napojami,czysciutka woda,wiele osob nurkowało-bardzo fajnie. Pilotka pani Kasi w zasadzie ok,kierowcy tylko raz!! ustawili autokar na gorze ok 500 metrow od hotelu i wszyscy taszczyli tam bagarze-chociaz inne autokary potrafiły podjechac pod sam hotel.. Przesiadka w Pszczynie nieco długie czekanie bo około 2 h(znowu postój ,czas wolny -czyli zabijanie czasu byle czym)zorganizowana bardzo niesprawnie ,znowu obijanie sie bagazami., Największe wrazenie Plitvickie jeziora,Dubrovnik a raczej jego namiastka oraz jaskinia Postojna, Ogólnie Chorwacja piękna ,jak ktos jedzie 1 raz bedzie zachwycony,natomiast ogrganizacja wycieczki jak wyzej ,na rzadnej z obiazdówek ,na ktorej byłam nie było tak mało zwiedzania..dobrze ze chociaz były te 3 dni plazowania.. Pozdrawiam,jesli macie pytania pytajcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne 17.08.09, 23:54 Program tej wycieczki wskazuje na to, że jest stosunkowo mało zwiedzania i każdy kto się na nią decyduje chyba przegląda program wycieczki. Jeśli ktoś lubi wielogodzinne zwiedzanie to faktycznie kiepski wybór. Ja jednak byłem tym zachwycony. My mieliśmy bardzo dużo czasu wolnego zarówno w Splicie, Trogirze jak i w Dubrowniku. Hotel Medena faktycznie przestarzały. Ale nam dali te lepsze pokoje z klimą, więc było całkiem całkiem. Za to w Sunce było super, nawet pokój z widokiem na morze nam się trafił. Co do organizacji to złego słowa na Rainbow nie mogę powiedziec. Wręcz przeciwnie po 2 wyjazdach z tego biura (w zeszłym roku Paryż) przedstawiam je w samych superlatywach. I zapewniam Was, że byłem na tej wycieczce i nie jestem ich pracownikiem :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 10:12 No w programie wycieczki jest napisane zwiedzanie Splitu,Trogiru i Dubrovnika! zwiedzanie 1 godzinne to chyba nie zwiedzanie:(a czas wolny co chwile to tak w stylu wycieczek szkolnych gdzie kazde dziecko musi kupic sobie pamiątke..:D Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne 18.08.09, 11:41 Ale co ty chciałas zwiedzic w Splicie oprócz Pałacu Dioklecjana? Nas po pałacu oprowadził Jan- opowiadał bardzo ciekawie. Potem był czas wolny, bo przewodnik juz nie był potrzebny- na wieżę sama weszłam, po promenadzie pospacerowałam; wypiłam sobie kawę i tyle. Co więcej chciałas zwiedzic w Splicie? Split, Trogir czy Dubrovnik to nie Paryż czy Rzym, gdzie potzreba parę dni na zwiedzenie najważniejszych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne 18.08.09, 11:47 najdłużej zwiedzalismy Mostar, bo oprócz obejścia miasta, zwiedzilismy wystawę z wojny, potem meczet, cmentarz muzułmański i dom turecki- przewodniczka opowiadała długo i ciekawie. Aż sie nie mogłam doczekać na czas wolny, żeby pochodzic sobie po tym tureckim bazarze, wypic kawę bośniacka i zjeść burka... Zwiedzanie z przewodnikiem, to nie wszystko- dla mnie czas wolny, to też zwiedzanie, próbowanie potraw, delektowanie sie klimatem knajpek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 13:57 taa i to wszystko w czasie wolnym 1 godzinny, gdzie 40 min czekasz na zamowienie a przez drugie tyle czasu szykasz wolengo mniejsca nie piszcie głupot bo byłam i jakos podelektowac sie tez nie zdazylam! Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne 18.08.09, 14:40 Ja byłam na przełomie maja i czerwca- nie było tłumów w knajpkach. W Mostarze mielismy 1,5 godz wolnego czasu- zdążyłam zrobic zakupy na bazarze, wypic bosniacka kawę i zjeść burka. W Splicie w wolnym czasie weszłam na wieżę, pospacerowałam po uliczkach, wypiłam kawę na promenadzie. W Dubrovniku- obeszlismy miasto murami; potem godzinę przewodnik i 1,5 godziny czasu wolnego- dla mnie wystarczająco, żeby pospacerowac po uliczkach Dubrovnika i zjeść loda. Nie wiem jak jest w sezonie- nie bywam w tym czasie. Zwykle jeżdże w maju lub wrześniu. Poza tym nie rozumiem- czy w końcu chciałas więcej wolnego czasu czy wcale? Bo chyba narzekałaś, że było go za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
adi_live Re: dalmatyńska eskapada-uwagi negatywne 18.08.09, 15:57 Niektórzy po prostu lubią szukac dziury w całym. My mieliśmy zwiedzania tyle ile trzeba. A czas wolny podczas naszej wycieczki to było najczęściej 2-3 godziny w miastach, w Krka też około 3 h i na Plitvicach ponad godzina. Pan Jasiu - super przewodnik towarzyszył nam w Splicie i Trogirze. W Dubrovniku była p. Renata (jeśli dobrze pamiętam) nie tak fajna jak p. Jasiu ale też nie było źle. Pokazała nam co trzeba i mieliśmy wolne. Później jeszcze wjazd na taras widokowy. To jest urok wyjazdu zorganizowanego, że nie da się go dostosowac do każdego uczestnika. Pilot jest jeden i stara się jak może aby każdy był zadowolony. I podczas naszego wyjazdu niezadowolonej osoby nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachary Re: dalmatyńska eskapada IP: *.chello.pl 22.08.09, 14:05 Wróciłem wczoraj z programu Wzdłuż Wybrzeża, wszystko było ok, mieszkaliśmy nad morzem w hotelu Jure - Solaris - pokój fajny, jedzenie w porządku, pilotka Pani Karolina - sympatyczna i spokojna dziewczyna, w Trogirze i Splicie Pan Jan - specyficzny kolo - ale coś powiedział, Pani Renata w Dubrovniku jak dla mnie miała trochę więcej wiedzy na temat tego co opisywała niż Pan Jan. Autobus i kierowcy z firmy TransBis z Myszkowa sprawnie i bezpiecznie wykonywali swoją pracę. Właściwie nie ma się do czego przyczepić, było tak jak powinnno być, może poza przesiadką w Pszczynie - trochę to wszystko długo trwa, na tym placu nie ma kompletnie co robić, dobrze, że nie padało i było gdzie siedzieć, ale zdaje sobie sprawę, że trudno to inaczej wszystko zorganizować, by rozwieść ludzi w różne strony Polski. Moja ocena całej imprezy to 5 -. Odpowiedz Link Zgłoś
fiordymizrekijadly Re: dalmatyńska eskapada 01.10.09, 17:52 A ja zapraszam do udziału w konkursie. Opisz swoją zagraniczną podróż, pracę lub naukę i wygraj iPoda! Sprawdź: www.zagraniczni.pl/czytaj/konkurs.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: dalmatyńska eskapada IP: *.icpnet.pl 29.03.11, 18:30 Witam serdecznie.Odświeżę temat. Czy ktoś wybiera się na "Dalmatyńska eskapada" z Rainbow Tours w 2011 roku,koniec maja ??? Po przeczytaniu tego forum nabrałem ochotę na tą wycieczkę. Proszę o odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatyńska eskapada IP: *.fazos.com.pl 31.03.11, 12:11 ja jadę ale od 10 czerwca :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: dalmatyńska eskapada IP: *.icpnet.pl 31.03.11, 16:10 A to szkoda, że czerwiec.Jak wrócisz to podziel się wrażeniami. Ja zastanawiam się nad 14 albo 21 Maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatyńska eskapada IP: *.compnet.com.pl 02.04.11, 17:26 moze znajdzie sie ktoś ze świeższymi informacjami :) chociaż skoro wycieczka juz tyle lat utrzymuje się w biurze to chyba warto:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: dalmatyńska eskapada IP: *.icpnet.pl 03.04.11, 08:50 Może znajdzie się jakiś urlopowicz z 2010 roku który był na Dalmatyńskiej Eskapadzie ??? Wszystkie wpisy na forum urywają się na 2009 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatyńska eskapada IP: *.compnet.com.pl 03.04.11, 15:22 popieram:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 19:18 Tu macie obszerną relację. forum.gazeta.pl/forum/w,201,111943149,111943149,Dalmatynska_Eskapada_8_17_05_Relacja_CZ_I.html Jest również druga część, ale proszę zadać sobie odrobinę trudu i znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: dalmatyńska eskapada IP: *.icpnet.pl 03.04.11, 20:48 Dziękować za podpowiedź.Bardzo fajny opis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatyńska eskapada IP: *.com.pl 04.04.11, 07:52 no wiem wiem czytalam i czesc druga rowniez jest ale moze jeszcze cos swiezszego, z jesieni np ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baga Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 18:36 My prawdopodobnie wybieramy się 28 maja albo 6 czerwca 2011, czy może ktos jeszcze planuje wyjazd w tym terminie? Do tych co byli pytanko, jakie Hotel proponują na poczatku czerwca i jakie temperatury dzień/noc/ woda??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 14:30 JA JADĘ 21.05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 22:44 Przełączam się do pytania, jeśli ktoś zna szczegóły - np. jakie hotele, lub jak ktoś był ostatnio to prosimy o podzielenie się wrażeniami, Czy ktoś jeszcze jedzie 28 maja? i czy wersją standardową czy dla wygodnych? Właściwie czy warto brać dla wygodnych? Jak myślicie? olek-2020@go2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.11, 19:03 warto szczegolnie jak ktoś jedziez pomorza ,ja mialam dla wygodnych sobie chwale bo przed zwiedzaniem jaskini postojnej moglam sie wykapac i wyspac.Nie wyobrażam sobie po tylu godzinach jazdy zwiedzac ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.11, 12:11 Dzisiaj wróciła wycieczka,mam sygnał że jeden z Hoteli na trasie,ostatni(3 noclegi) to kompletna klapa,chodzi głównie o wyżywienie którego zwyczajnie nie starczało dla wszystkich.Za to dwa pierwsze hotele bardzo dobre.Ale najlepiej niech się wypowie ktoś kto był,zwłaszcza że dużo ludzi zapowiedziało złożenie skargi do organizatora na wspomniany wyżej hotel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.com.pl 10.05.11, 09:32 :/ niefajnie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.man.poznan.pl 10.05.11, 13:19 A wiadomo jaki to był hotel ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.11, 15:39 Nie wiem,ale jak się wyśpią to zapytam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.11, 17:25 Hotel Slavija w miejcowości Baśka Voda. To jedyny mankament podczas tej wycieczki,poza tym wszystko OK a nawet super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: córa Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 17:51 Moi rodzice (nieznający języków obcych) wybierają się teraz w maju na eskapadę i zastanawiam się, jak to jest z przewodnikami- pilotka tłumaczy na polski? A może jest szansa na polskojęzycznych przewodników?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.11, 18:18 piloci lokalni mowia po polsku :) oprócz pilota w jaskini postojnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: dalmatyńska eskapada -dojazd/powrot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 21:03 a jak wyglądał dojazd i powrót? nie było problemów? niepotrzebnego "zwiedzania" polski szczególnie przy powrocie czy nie było objeżdżania? przesiadka bez dłuższego oczekiwania? Jak długo mniej więcej trwała jazda tam oraz z powrotem? Autobus był przyzwoity? i czy był to cały czas ten sam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość(spoko) Re: dalmatyńska eskapada -dojazd/powrot IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.11, 23:00 Do Olka; Informacje jakie podałem są z tzw.drugiej ręki,co wyraznie zaznaczałem,Osoba która była na wycieczce,oprócz wspomnianego hotelu,była bardzo zadowolona z imprezy,na tak szczegółowe pytania niestety nie znam odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baga Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 12:56 a mozna prosić o nazwy pozostałych Hoteli..i wiecej szczegółów dot eskapady w 2011r? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: dalmatyńska eskapada 28-05-2011r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 14:07 Podobno hotele są przeróżne, raz lepsze a raz gorsze (albo raz znośne, a raz jeszcze gorsze), zależnie od ilości ludzi w grupie, terminu i decyzja w jakim hotelu będzie w danym dniu konkretna grupa zapadają w ostatniej chwili, np. na dzień przed, więc co się trafi to istna ruletka, ale taki już urok wycieczek objazdowych i skoro tyle lat ludzie jeżdżą to nie może być tak najgorzej i z taką nadzieją jadę w tę podróż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga dalmatynska IP: *.fazos.com.pl 18.05.11, 13:28 dokladnie, wycieczka jest juz hohohoho w ofercie rainbowa wiec napewno bedzie udana- ja wyjezdzam na nia 11 czerwca wiec moze beda juz moze twoje newsy na jej temat:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baga Re: dalmatynska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 18:15 ...a może ktos wybiera się 04.06.11??????? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: dalmatynska IP: *.icpnet.pl 24.05.11, 10:34 No i wróciliśmy. Polecam.Jedynie co było męczące to podróż autokarem,ok 20 godzin w autobusie to troszkę dużo.Ale Chorwacja nam to zrekompensowała.Organizacja pozytywna.Hotele fajne,różnego standardu.My nocowaliśmy w 3 rożnych lokalizacjach.Jedynie hotel Minerva w Podgorze troszkę był nie za fajny.Taki wielki kombinat o nie za wysokim standardzie, ale z basenem (-: Plan wycieczki zrealizowany pozytywnie.Osobiście mogę polecić tą wycieczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatynska IP: *.com.pl 24.05.11, 14:51 a skąd wyjedzalas? Jesli mozesz napisac :) i jeszcze mi sie nasuwaja nastepujace pytania: - w jakich godzinach wraca sie do hotelu( czy jest szansa pochodzenia po miescie samemu/plazowania?) -jak z wyzywieniem? -oreintacyjne koszty tzw kieszonkowego -euro kuny czy karta -co koniecznie trzeba zabrac (np interesuja mnie komary :P i kamienie na plazy) i inne pomysly tez chetnie wezme pod uwage:) -jakie fakultety do wyboru co warto wybrac dzieki bede wdzieczna za pomoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: dalmatynska IP: 213.186.76.* 27.05.11, 12:09 czesc ja wybieram sie 4 .06.11 z warszawy więc do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatynska IP: *.fazos.com.pl 27.05.11, 14:41 z wawy jada tez nasi znajomi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baga Re: dalmatynska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 15:32 ...to zajmnijcie fajne miejsca w autokarze, bo my dosiadziemy sie w Bielsku...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatynska IP: *.fazos.com.pl 03.06.11, 14:35 to jeszcze startuje 11 .06 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B&A Re: dalmatynska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 21:06 11-stego to jeszcze my.....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
blue.betty333 Re: dalmatynska 04.06.11, 23:02 Jadę 18.06, jestem singielką więc musiałam dopłacić do pokoju 1 os.,już się nie mogę doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B&A Re: dalmatynska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 13:58 ...my z Bielska, a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dalmatynska IP: *.fazos.com.pl 06.06.11, 08:13 Katowice, wspolny autokar jedzie chyba z Pszczyny albo własnie z Bielska:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B&A Re: dalmatynska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 13:10 ..a nie wiecie czy we wszystkich Hotelach beda ręczniki, czy trzeba zabierać ze sobą....?? Odpowiedz Link Zgłoś
opium27 Re: dalmatynska 09.06.11, 21:29 Wróciłam z tej wycieczki 6.06.11.Ręczniki są w każdym hotelu,można zabrać ze sobą plażowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga ... IP: *.fazos.com.pl 10.06.11, 10:54 i jeszcze moze co polecasz: -ktore wycieczki fakult. polecasz co radzisz :) dzieki i pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: ... IP: 31.6.194.* 10.06.11, 17:14 Witam :) Aga jak tak chwalisz sie wyjazdem mam prośbę do Ciebie po powrocie chcialbym zebys opisala wszystko szczegolowo bo takze wybieram sie na ta wycieczke i chcialbym sporo sie dowiedziec :P A Tobie milego pobytu Odpowiedz Link Zgłoś
opium27 Re: ... 10.06.11, 19:39 Jestem zadowolona z wyjazdu.Byłam tylko na jednej wycieczce fakultatywnej-fish picnic.Niestety złapała nas burza i nie mogliśmy w pełni korzystać z całej wycieczki.Płynęliśmy na wyspę Brać,zatrzymywaliśmy się na zwiedzanie ale burza uniemożliwiła nam wyjście na brzeg w jednej miejscowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B&A Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 09:22 ...szkoda, tylko, że biuro dzień przed wyjazdem informuje o tym, że bedzie drożej....to raczej niezgodne z tym co pisza w warunkach uczestnictwa...? Co wy na to..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: ... IP: 31.6.194.* 11.06.11, 10:38 a duzo trzeba bylo doplacic ?? a jak wrazenia po eskapadzie ?? uczestnicy w jakim wieku byli ?? potczas pobytu bez zwiedzania ladna plaza?? jest gdzie spacerowac i pograc w pilke siatkowa ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B&A Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 12:34 ....15Euro/os, w sumie małe pieniadze, ale liczy sie fakt.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: ... IP: 31.6.194.* 11.06.11, 21:08 w sumie nieduzo a czy to iejest czasem ta oplata klimatyczna co sie placi na wjezdzie ?? tak cos pisalo w szczegolach wycieczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: ... IP: *.devs.futuro.pl 12.06.11, 00:15 byłam na dalmatyńskiej eskapadzie w terminie 29.04 - 9.05 , owszem hotel( jeśli można tak powiedzieć ) w Baskiej Vodzie nie był najlepszy ale bez przesady- pokój był czysty, wygodne łóżko ...w opisie jest jasno napisane ,że standard hoteli to 2 i pół gwiazdki.Jeśli chodzi o kolację to był to ciepły posiłek (3 dania do wyboru) , dodatkowo były sałatki , jakiś makaron itp , jeśli dla kogoś zabrakło to dlatego,że Polacy mają taką dziwną przypadłość - napakować na talerz ile się da a potem większość tego pozostaje nie zjedzona,co niektórzy nie mieli skrupułów żeby zaopatrzyć się w prowiant na następny dzień ... Generalnie bardzo polecam , Chorwacja jest piękna, opłata klimatyczna to 1 euro/dzień/osobę , zachęcam do wykupienia wycieczki do Mostaru i wypicia pysznej kawy po bośniacku , koniecznie należy zabrać ze sobą gumowe buty do kąpieli i krem z filtrem przynajmniej 30 , słoneczko nieźle przypiekało i to pod koniec kwietnia .Uczniowie i studenci powinni zabrać legitymacje - można zaoszczędzić kilkanaście euro na wstępach . A marudy powinny zostać w domu , albo wybrać wypoczynek w hotelu ***** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: ... IP: 31.6.194.* 12.06.11, 00:54 A w jakiem wieku byli uczestnicy wycieczki ?? i morze opowiesz w jakiej miejscowości jest ten dłuższy pobyt i czy w czasie wolnych dni jest gdzie pograć w siatkę z uczestnikami wycieczki :) Do wybrednych i marudnych nie należę bo tu chodzi aby coś zwiedzić i zobaczyć z tym jedzeniem to temat mi dobrze znany ale udaję że tego nie widzę ale co zrobić tacy już jesteśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: ... IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.11, 11:54 przedział wiekowy bardzo szeroki 20 - 60 lat , może nawet 60+ , Jeśli chodzi o noclegi to 2 były w Karlobagu , 2 w Omiszu i 3 w Baskiej Vodzie , lepiej nie nastawiać się na 3 dni wolne z rzędu , bo może się zdarzyć tak jak w czasie mojej wycieczki ,że wolny był poniedziałek ( dla chetnych wycieczka na wyspę Pag), środa (Mejugorie i Mostar)i piątek (fish picnic).Osoby ,które nastawiły się na 3 dni plażowania trochę się rozczarowały, o miejsce do gry w siatkę pewnie trzeba dopytać ,może jakaś szkoła , nie mam pojęcia. Nie wiem czy to istotne ale najlepiej zabrać ze sobą Euro , można wymienić na kuny na miejscu i to najlepiej w banku bo kantory biorą sporą prowizję, zresztą ja wymieniałam tam nawet złotówki . To tyle :) Życzę miłego zwiedzania, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: ... IP: 31.6.194.* 12.06.11, 22:38 To mnie teraz zaskoczyłaś z tymi dniami wolnymi że nie są po kolei sam nie wiem czy tak jak u Ciebie jest lepiej czy jednak na sam koniec 3 podrząd. Jestem coraz bardziej niecierpliwy i chyba pojadę wcześniej niż sobie to zakładałem. Jedzonko smaczne ? No i czy z tego da się rade z tego chociaż trochę się najeść ? Jak byłem we Włoszech z Itaki to nam jedna kolacje taką zrobili nie wiadomo czy z tego się śmieć czy płakać :) Dwa kawałki wędliny i ćwiartka pomidora hehe Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: ... IP: *.dhl.com 13.06.11, 17:03 w pierwszej wersji w poniedzialek i wtorek mialy mieć miejsce dodatkowe wycieczki ( pag i fish piknik) ale w zwiazku z wiejaca burą picnic zostal przeniesiony na piatek a we wtorek zwiedzalismy Split i Trogir. Co do jedzenia , najlepsze było w hotelu Zagreb w Karlobagu , szwedzki stól , napoje(zimne i ciepłe) , owoce , nawet ciasto i wino jak ktoś miał ochotę , podobnie wygladało śniadanie . najgorsze w Omiszu - hotel brzet bodajże , wodnista zupa,2 danie do stolika i skromny deser - bez napojów chyba ,że dodatkowo platne , sniadanie ujdzie, tak czy tak trzeba przeznaczyc dodatkowe środki na jakies jedzonko w środku dnia , ceny są troche wyższe niz w Polsce ale warto popróbowac miejscowych specjałów np chorwackie truskawki są pyszne - Tusk miał rację :). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 20:49 Właśnie wróciłem z kolejnej wycieczki organizowanej przez Rainbowtours. Jak zawsze jestem bardzo zadowolony. Szczególne uznanie dla Pani Karoliny - pilotki. Wielka wiedza i wysoka kultura osobista. Różnie można trafić na hotele. Najgorszy hotel był w Neum o tej samej nazwie. Dało sie jednak przezyć. W Baśka Voda były bungala w pieknym piniowym lesie. Hotel skromny, ale czysty z przepiekną plażą. Super program wycieczki. Polecam wszystkim, którzy lubia zwiedzać i trochę odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: dalmatyńska eskapada 11.06.11, 11:51 Jedzie ktoś od 2 lipca? My dosiadamy się w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: dalmatyńska eskapada IP: 31.6.194.* 11.06.11, 21:02 Ja to planowalem jechac koniec sierpnia poczatek wrzesnia ale tak sie zastanawiam czy nieprzesunac tego na wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia-brzydal Re: dalmatyńska eskapada IP: 217.170.169.* 15.06.11, 19:53 Witam my z chłopakiem jedziemy 20 sierpnia z Poznania :) jedzie ktoś w tym terminie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: dalmatyńska eskapada IP: *.028.c84.petrotel.pl 15.06.11, 21:32 My jedziemy za dwa dni już nie mogę się doczekać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: dalmatyńska eskapada IP: 31.6.194.* 15.06.11, 22:22 witam myslalem o ty terminie ale decyzji jeszcze niepodjelem bo cos mnie kusi zeby jechac juz teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fliska Re: dalmatyńska eskapada IP: *.kalisz.mm.pl 16.06.11, 20:40 A ja jade właśnie 20 sierpnia ale na "Wzdłuż adriatyku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B&A Re: dalmatyńska eskapada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 09:31 Własnie wrócilismy z eskapady, ogólne wrażenie pozytywne, choć mozna by się do paru rzeczy przyczepic, np. do "hotelu" ktory zaproponowano nam na ostatni nocleg, a w szczegolnosci do jego położenia, w miejscowości gdzie psy d..... szczekają, a ostatni sklepik zamykaja o 19.00, otwarty 1 bar piwny dla miejscowej ludności, hotel w odległosci kilkudziesieciu km od morza - generalnie padaczka....jedzenie kiepskie, ubogi stol szwedzki na sniadanie, obiadokolacja serwowana do stolika - kilka plasterkow wedliny na talerzyku, zamiast zupy jogurt, + drugie danie plaster mielonego miesa z kalafiorem i ziemniakami.... Natomiast pierwsze 4 noclegi w Hotel Minerwa w Podgorze - fajne nadmorskie miasteczko z przyjemną promenadą tętniącą życiem do poźnych godzin nocnych, hotel przy samym morzu -choć lata swietnosci ma juz dawno za sobą to widok z okna + słyszalny w pokoju szum morza rekompensuje wyposarzenie+ mebelki z lat 70-tych :), jedzenie w formie stołu szwedzkiego - dobre choć bez szaleństw, ale nikt chyba glodny nie chodził, kolejny Hotel - 2 noce - To Hotel Medena, o standardzie zblizonym do poprzeniego, na terenie dużego osrodka w lesie sosnowym, do Trogiru można było przepłynać taksówką wodną za ok. 15 kun, jedzenie jak wyżej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: dalmatyńska eskapada IP: 31.6.194.* 23.06.11, 10:26 Witam a czy te dni odpoczynku były wszystkie po kolei czy przerywane dniami zwiedzania ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia-Brzydal Re: dalmatyńska eskapada IP: 217.170.169.* 27.06.11, 09:21 Witam, a ile tak orientacyjnie wzisc najlepiej kun?Jezeli w cenie mamy sniadania i obiadokolacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: dalmatyńska eskapada IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 27.06.11, 09:37 my wyjeżdząc 11.06 mieliśmy przerywane , najpierw zwiedzanie wodospadów krka potem dzien wolny ( można było jechac do Mostaru i Medjugorje ) potem byl Dubrovnik potem znowu dzien wolny i dla chetnych ( fish piknik ) a nastepnie już obowiązkowe wyjazd do Splitu i Trogiru i ostatni dzien wolny a kto chcial mogł jechac do ( Zadaru i Szybenika ). Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: dalmatyńska eskapada IP: 217.96.23.* 28.06.11, 21:52 Chorwacja - Dalmatyńska eskapada - dla wygodnych - organizacja straszna - wyjazd miał być z Rzeszowa okazało się, że upakowano nas w małego busa i zawieziono na Śląsk. Później miał być nocleg w Austrii - z zwiedzaniem Wiednia okazało się, że śpimy na Słowenii o Wiedniu można zapomnieć. Kolejny dzień nocleg w ładnych hotelu w Chorwacji + zwiedzanie - zapowiadało się fajnie. Niestety był to jedyny nocleg na Chorwacji później wywieziono nas na Bośnie i Hercegowinę (co do standardu 1* z + ) brak plaży ( o 3 dniach wypoczynku na plazy mozna zapomniec ;) ), wycieczki zupełnie niezgodne z planem dwa dni załatwiane w jeden. Przewodniczka bardzo niemiła, brak jakiegokolwiek zainteresowania - jedynie kiedy można było coś się dowiedzieć to przy kupnie wycieczek fakultatywnych ;) Ogólnie kpina z klienta nie polecam tej wycieczki ani tego biura nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: dalmatyńska eskapada IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.11, 22:44 zwiedzanie wiednia? niedoczytałeś program żadnego wiednia nie ma do zwiedzania!!! zwiedza sie lubliane w słowenii! Odpowiedz Link Zgłoś
blue.betty333 Re: dalmatyńska eskapada 29.06.11, 09:07 Byłam na Dalmatyńskiej Eskapadzie 18-27.06 i jestem naprawdę bardzo zadowolona!. To mój pierwszy wyjazd z tym biurem, ale trafiłam na świetną,młodą przewodniczkę (p.Kasia Skała - polecam!), która aż kipiała chęcią podzielenia się swoją wiedzą o Chorwacji. Wpadek organizacyjnych nie mieliśmy, grupa bardzo zdyscyplinowana. W pierwszym dniu mieliśmy w Słowenii ulewę, ale w Postojnej to nie przeszkadzało;). Dalmacja przywitała nas piękną pogodą, 2 noclegi w hotelu Zagreb w Karlobagu(ok.200 km od Postojnej, byliśmy w hotelu już o 16!). Hotel full wypas. Następny dzień był wolny więc plaża i kąpiele. We wtorek pojechaliśmy zwiedzać cudne Plitvickie jeziora, 3 następne noclegi mieliśmy w Baskiej Vodzie (ok.300 km od Plitvic,byliśmy po 19), Domki Urania nad samym morzem,standard średni. W środę mieliśmy pierwszy fakultet:Mostar i Medjugorie (35 eur). Dziki upał szczególnie męczący w Mostarze,ale warto w 100%. Następny dzień to Dubrownik, w piątek Split i Trogir oraz 2 noclegi w dużym kompleksie hotelowym Medena pod Trogirem. Sobota-fish picnic (fakultet 25 eur), a niedziela to park nar. Krka (ok.60 km od Trogiru) i powrót do Polski. Za wszystkie wstępy i przewodników płaciliśmy dodatkowo 102 euro. Chorwacja przepiękna, biuro spisało się na "6", gorąco polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: dalmatyńska eskapada IP: *.class99.petrotel.pl 29.06.11, 21:21 Własnie wróciłam z Dalmatyńskiej eskapady i jestem bardzo zadowolona. Cały program był zrealizowany w 100% plus dodatkowo fakultety. Byłam na wszystkich i bardzo polecam. Zwłaszcza do Mostaru jest przepiękny i zupełnie inny "czas się w nim zatrzymał". Osoby nie korzystające z fakultetów miały 3 dni wolne. Ja miałam tylko jeden ale i tak wystarczył. Pilotka p. Klaudia - super opowiadała nam o Dalmacji i ich mieszkańcach. Hotele były bardzo dobre zwłaszcza w Neum i Vodicach - rewelacja. Jedzenie bardzo dobre i bardzo dużo wybor. Oczywiścvie były osoby nie zadowolone ale wszystkim nie można "dogodzić" Radzę czytać dobrze umowę i sprawdzić dobrze ofertę i program zeby nie było żadnych nie porozumień. To jest mój trzeci wyjazd z tym biurem i jestem bardzo zadowolona i polecam wszystkim tą wycieczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: dalmatyńska eskapada IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.06.11, 21:50 Witajcie , ja wybieram się 16-25.07 z Warszawy ktoś może też ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: dalmatyńska eskapada IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 12:32 Witam , ja wybieram sie sama na ta wycieczke w terminie 23.07-1.08.11 Ktos jedzie sam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: dalmatyńska eskapada IP: 81.219.133.* 12.07.11, 12:25 Witam. Wybieram się na tę wycieczkę w tym tygodniu i bardzo prosiłabym o pewne rady. Interesuje mnie w jaką walutę należy się głównie zaopatrzyć, bo Pani w biurze powiedziała mi, że tylko w euro, a przecież w Chorwacji walutą są kuny. Myślałam więc, że może po połowie zabrać? Bardzo proszę o radę, bo nie chcę wymieniać niczego na miejscu, tylko już w Polsce się przygotować. Pewnie na stoiskach z pamiątkami nie pogardzą euro, ale czy można nimi płacić także w supermarketach? Jeśli ktoś ma jakieś inne spostrzeżenia, o chociażby samym przebiegu wycieczki, to także byłabym wdzięczna za takowe informacje, bo jadę sama i wolałabym uprzedzić jakiekolwiek niespodzianki;) Interesuje mnie też czy warto wybrać się na wycieczkę fakultatywną - piknik rybny? Z góry dziękuję za odpowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: dalmatyńska eskapada IP: *.146.251.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.07.11, 20:18 Kupowanie kun w Polsce się nie opłaca, nie opłaca się również w Chorwacji płacić w euro, znacznie korzystniej jest wymienić euro lub złotówki w Chorwacji, nie ma z tym żadnego problemu. Oczywiście dla spokoju ducha możesz kupić niewielką ilość kun w Polsce. W supermarkecie nie zapłacisz w euro, ale bez problemu można zapłacisz kartą, w moim przypadku przelicznik był najkorzystniejszy, ale to wszystko zależy od rodzaju karty i warunków banku. Dwa noclegi mieliśmy w Bośni i Hercegowinie, gdzie obowiązuje inna waluta, ale nie ma problemu z płaceniem w kunach. Co do pikniku to my płynęliśmy na wyspę Brac gdzie mieliśmy czas wolny (spacer, plażowanie, kąpiel). Przyjemnie spędzony czas wolny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eser Re: dalmatyńska eskapada IP: *.bialystok.vectranet.pl 19.07.11, 22:29 Wróciłem wczoraj - wersja dla wygodnych. Minusy: 1. Przesiadka w Pszczynie. W tej miejscowości następuje przesiadka do właściwego autokaru, możesz mieć szczęście że już od miejsca w którym wsiądziesz będziesz jechać do końca. Generalnie jest to największa wada wszystkich wycieczek autokarowych tego biura. 2. Wysokie temperatury w Dalmacji - obecnie jest ok. 35 stopni, zwiedzanie w tłoku i tej temp. Dubrownika czy Splitu jest mało przyjemne 3. Plitvickie jeziora ogląda się w tempie ekspresowym, 3 godziny w tym 0,5 godz. odpoczynku, kilka kilometrów do przejścia. Zatrzymanie się na minutę żeby np. zrobić zdjęcie lub chwilę popatrzeć na jezioro cz wodospad grozi tym, że grupę trzeba będzie gonić biegiem a po drodze trzeba się przeciskać przez innych turystów, na ścieżkach tłok.A wejście kosztuje słono - 100 kun (1 zł=1,7 kn) 4. No i największa kicha - hotele. Było ich 4 (w tym jeden tranzytowy w Słowenii), trzy pierwsze ujdą ale ostatni w którym byliśmy (Baska Voda) 4 noce i 2 dni przeznaczone na wypoczynek trudno nazwać hotelem. To domki kempingowe pamiętające czasy tow. Tito szumnie zwane bungalowami. Ciasne i pozbawione klimatyzacji, rano da się wytrzymać ale po południu - sauna. 5. Wysokie ceny w Chorwacji. Turystów doją na każdym kroku, Myślę że jest drożej niż w Hiszpanii. Plusy: 1 Malownicza Chorwacja 2. Sympatyczna pilotka P. Ania F. 3. Spokojnie i bezpiecznie jeżdżący kierowcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekjezioro Re: dalmatyńska eskapada IP: *.master.pl 02.08.11, 21:16 byłam na 10-dniowej podróż autokarem,niestety podrodze nie zapewniają żadnych posiłków ,jest to bardzo uciążliwe. Nie wiesz , gdzie się zatrzymasz jaka waluta będzie Ci potrzebna ,żeby coś zjeść .Przez co kasa szybko topnieje, zabrać duzo prowjantu. Hotel w Chorwacji 2-wu gwiazdkowy bez klimatyzacji można przeżyć. Rezydnt z Tobą nie mieszka pewnia mjał lepsze warunki. Wycieczki Fakultatywne drogiie też bez wyżywienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia&Grzegorz Re: dalmatyńska eskapada IP: 217.170.169.* 03.08.11, 09:21 a jakie wycieczki fakultatywne byly i ile kosztowaly dokladnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasia Re: dalmatyńska eskapada IP: *.kalisz.mm.pl 06.08.11, 20:50 Witam. Wybieram się na tę wycieczkę 20.08.11. Proszę o informację co warto wziąć ze sobą a o czym zapomnieć. Czy same letnie ciuchy, czy też i ciepłe, czy kurtka się przyda, czy buty typu adidasy wziąć czy wystarczą sandałki? Czy brać ręczniki ( zajmują sporo miejsca ) czy są w hotelach? Czy dużo jedzenia na podróż ( jadę z zachodniopomorskiego ) czy będą przystanki na obiad naprzykład. Czy przez całą drogę nie będę miała dostępu do mojego głównego bagażu? No i ile ile mniej więcej wziąć euro. Z góry dziękuję za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: dalmatyńska eskapada IP: *.pkobp.pl 12.08.11, 16:17 Ja byłam przełom lipca i sierpnia. Hotel w Neum 3* porządny i w CHorwacji w miejscowośc Vodice- Imperial coś tam... nad samuym morzem,też porządny 3 *, wszędzie były ręczniki i suszarki do włosów. Ale na plażę trzeba mieć ręcznik swój bo hotelowego wynosić nie wolno. Pogoda była w kratkę, ale nawet jak padało to było ciepło. Warto wziąść doś od deszczu i jakąś bluzę na wieczór. Co do obuwia, wystarczą adidasy na Plitvive i Krke..wszędzie są zrobione takie drewniane jakby chodniki, tyle że są trochę śliskie. Ludzie też chodzili w sandałach i japonkach. Jak nie będzie padać to wystarczą nawet płaskie sportowe sandały. Po drodze jest możliwość zjedzenia ciepłego posiłku, pilot się zatrzymuje i można sobie kupić kto co lubi. Co do kasy to razem w 2 fakultetami (30 E+35E) +102 E dla pilotki+ jakieś flaszki dla rodzinki z miejscowymi trunkami+ zakup jakiś lodów, owoców, wody, i dodatkowych posiłków i piwa..=280 E . radzę wziąśc gumowe buty do kompania , ludzie mieli takie typu "krokodylki" bo do wody w bosych nogach nie polecam z uwagi na kamienie i jeżowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turusta Re: dalmatyńska eskapada IP: *.kalisz.mm.pl 29.08.11, 19:32 Cóż, szczerze nie polecam tej wycieczki. Jakośc wszystkich trzech hoteli wprost tragiczna. Żaden nie miał klimatyzacji, stare poobdzierane tapety na ścianach, robactwo. Tak, tak to nie żart. W łazienkach nie działające lub lejące się krany, przerdzewiałe wanny, brak możliwości korzystania z suszarki bo tam kontakty inne mają. Autokar ciasny, nie wszyscy mogli zmieścić nogi pomiędzy siedzeniami ( rozłożenie siedzenia nie wchodziło w grę bo mieżdżyło się sąsiada).Ponadto jedna wielka ganianina, pilotka Beata tak zasuwała,że nie było możliwości porobienia zdjęć, zresztą chcąc zrobić zdjęcie w Plitvickich jeziorach tamujesz całą wycieczkę - koszmar. Jak się zgubisz to Twój problem - zgubiliśmy jedną osobę. Ciągłe poganianie bo trasa długa do jechania, 15 minut na siku co 4 godziny ( nie mówiąc o czym innym ) przy 75 osobach nie do wykonania. W tych 15 minutach trzeba było sobie jeszcze skombinować jakiś jedzenie na dalszą drogę bo do obiadokolacji jeszcze daleko a kanapek na wynos robić nie wolno. Przepakownia w Pszczynie kolejne piekiełko w drodze powrotnej pilotka z innego autokaru obrażona, że wogóle znowu inni ludzie wsiedli i jeszcze chcą swoje bagaże przepakowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda dalmatyńska eskapada do osoby pod pseudo turusta IP: *.play-internet.pl 05.09.11, 17:46 Pan bardzo pzesadza, lepiej było siedzieć w domu niż wybierać się zagranicę w pana przypadku. co do hoteli to nie widziałam tam żadnego robactwa, hotel toplice standard prlowskich ośrodków wczasowych, ale byliśmy tam tylko jedną noc. Natomiast co do hotelu w Baska Voda to faktycznie brak klimatyzacji, ale to przecież hotel dwugwiazdkowy (pan zapewne za tak małą cenę oczekiwał luksusów). Hotel ładny, pokoje czyścuitkie, codziennie sprzątane, codziennie wymieniane ręczniki, no i przede wszystkim - pościel czysta!! co do kontaktów, to chyba pan był w jakimś innym kraju, bo ja codziennie suszyłam włosy swoją przywiezioną suszarką i nie miałam z tym problemu, kontakty takie jak w Polsce. co do przerw w czasie jazdy, to mi było aż nadto, a jedzenie trzeba było wziąć ze sobą lub kupić coś w sklepie po drodze, bo polskie buractwo oczywiście robi sobie kanapki w jadalni hotelowej 'na zapas'. no sorry, ale zapłącone było za nocleg i za śniadanie. Hotel nie oferował robienia sobie dodatkowej sterty prowiantu na drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: dalmatyńska eskapada IP: *.play-internet.pl 05.09.11, 17:52 jeszcze jedno: narzekanie na autokar to już szczyt bezczelności. pierwszy raz pan podróżował autokarem że nie wie jak się tym środkiem lokomocji podróżuje? no sorry ale nie ma tam dwumetrowych odległości między siedzeniami. Trzeba sobie było po prostu polecieć samolotem ale pewnie kaski szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turysta Re: odpowiedź dla Pani Magdy złośnicy IP: *.kalisz.mm.pl 05.09.11, 20:44 Po pierwsze " no sorry" stanowczo w wypowiedzi nadużywane aż do znudzenia, a po drugie chyba nie na tej samej wycieczce Pani była. Głównie opisuję tu Hotel " Neum" w Neum, a nie Baska Voda, a tam mrówki w zagrzybiałej z przerdzewiałymi sanitariatami łazience ganiały aż miło. Hotel Toplica to był akurat najlepszy na tej trasie. Co do autokaru, to aż do samej Pszczyny jakoś mogliśmy dojechać naprawdę wygodnym autokarem i to tam na dalszą trasę przepakowali nas do jakiejś totalnej ciasnoty. Wiem co mówię ten pierwszy autokar był naprawdę super szkoda, że tylko do Pszczyny jako połączenie antenowe. A tak pozatym to chyba mam prawo opisywać swoje wrażenia z wycieczki być może Pani trafiła lepiej. Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych miłych podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: odpowiedź dla Pani Magdy złośnicy 05.09.11, 21:22 Jak czytam takie totalnie krytykujące posty,zresztą podobnie jak te jednostronnie wychwalające ,to mam poważne wątpliwości do bezstronności i obiektywnej oceny. Z trzeciej strony,trzeba być totalnym frajerem,żeby zapłacić i pojechac na taką totalnie beznadziejną objazdówkę,w dobie kiedy wszystko można zweryfikować w internecie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: odpowiedź dla Pani Magdy złośnicy IP: *.opera-mini.net 05.09.11, 23:21 drogi helpiku 1 nie byles to nie pisz o byciu frajerem. ja bylem widzialem i wiem ze warto jechac na wycieczke objazdowa po balkanach.balkany zaliczam regularnie od 1997 r nie na tydzien czy dwa pomieszkuje tam swiat nie konczy sie na cempingach i apartamentach dajmy innym poznac chorwacje z okien autokaru a napewno wroca jak nie to trodno. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: odpowiedź dla Pani Magdy złośnicy 06.09.11, 06:34 Obawiam się,że nie zostałem zrozumiany. Faktem jest,że ze zorganizowanego wypoczynku korzystałem tak jakoś w połowie lat 70-tych,pacholęciem będąc. ;) A potem już brałem odpowiedzialność za organizację w swoje ręce i jeśli nie było tak,jak miało byc ,to pretensje mogłem mieć tylko do siebie ,ewentualnie do pana Boga ;) Jednocześnie nie widzę nic złego w tym,że ludzie korzystają z BP ,w ten czy inny sposób. Natomiast jeśli ktoś jedzie na zorganizowaną imprezę,gdzie wszystko ,od A do Z było do dupy,to też powinien mieć pretensje do siebie. Zwłaszcza wtedy,gdy konkretna impreza organizowana jest od lat,przez BP istniejące od lat a opisywana jest w setkach postów,nie tylko na tym forum a konkretne informacje o warunkach można weryfikować na sto innych sposobów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: odpowiedź dla Pani Magdy złośnicy IP: *.opera-mini.net 07.09.11, 00:53 helpik 1 taka odpowiedz to rozumiem objazdowe wycieczki naprawde nie sa zle mozna wiele zobaczyc polizac przez szybe autokaru a potem wrocic juz samemu tam gdzie nam sie spodobalo na dlozej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: odpowiedź dla Pani Magdy złośnicy IP: *.play-internet.pl 06.09.11, 10:19 Byłam na wycieczce Dalamatyńska eskapda, jednak nie byliśmy w hotelu Neum jak inne grupy, tylko w miejscowości Baska Voda. Co do tej Pszczyny to ludzie na to narzekają, jednak wystarczy ruszyć głową aby dojść do wniosku że to jedne z najlepszych rozwiązań. W naszej grupie ludzie byli z wszelkich zakątków Polski, m in. Katowice Łódź Wrocław Białystok Rzeszów Gdańsk Toruń wymieniać można bez końca. Nie wyobrażam sobie żeby jeden autokar miał jeżdzć po Polsce i zbierać ludzi bo zajęło by to chyba ze dwa dni. Natomiast przy połączeniu antenowym wsiada pan sobie w swoim mieście i jedzie na południe Polski, podczas gdy inni wspołtowrzysze podróży też już podróżują w to miejsce. Przepakowania poszły gładko i sprawnie mimo że np w naszym autokarze jechało 75 osob a autokarów było kilka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: odpowiedź dla Pani Magdy złośnicy IP: *.play-internet.pl 06.09.11, 10:20 dalmatyńska eskapada - literówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turystka A. Re: dalmatyńska eskapada IP: *.toya.net.pl 03.07.12, 19:42 Witam, właśnie wrociłam z wycieczki "dalmatyńska eskapada" wersja dla wygodnych. Na wyjeździe byłam w terminie 23.06-02 lipiec 2012. Przed wyjazdem szukałam w internecie opinii odnośnie tego wyjazdu i ciężko było znaleźć odpowiedź na interesujące mnie kwestie, dlatego postanowiłam podzielić sie moimi uwagami. Może zaczne od tego dla kogo dobry jest ten wyjazd... głownie dla osób które chcą sie trochę "zmęczyć" i zobaczyć piękną Dalmację, dla osób które nie boją sie wstawania w czasie urlopu o 6 rano i chodzenia pare godzin w upale ( o ile pojada w podobnym terminie), dla osób dla których głównym kryterium nie jest komfortowy hotel. Osoby które chcą sie wyspać i przy okazji zobaczyć klika miast... osoby w mocno podeszłym wieku ( fizycznie będzie im ciężko nadarzyć za grupa) .. osoby które spodziewają sie 5 gwiazdkowego hotelu z basenami i drinkami... niech nie jadą akurat na ten wyjazd.. rozczarują sie.. Bardzo dużo zależy od kierowców i pilota, ja miałam dużo szczęścia ponieważ naszym pilotem była Pani Karolina. Przemiła młoda osoba, bardzo pomocna, uśmiechnięta, opowiadająca ciekawe informacje odnośnie Chorwacji, każdemu życzę aby na nią trafił. Do kierowców ( pan Krzysztof i Kamil) również nie mam zastrzeżeń, Panowie bardzo doświadczeni, zabawni, często sie zmieniali, ani przez chwilę nie czułam zagrożenia powodowanego ich stylem jazdy a teraz do rzeczy... streszczę mniej więcej cały wyjazd :) Dzień 1 Autobus na wskazane przez biuro miejsce przyjechał po nas punktualnie. Po wejściu i ulokowaniu się, pomyślałam ze jeśli to docelowy autokar to będzie kiepsko... było strasznie ciasno między siedzeniami, osoby powyżej 180cm miały by problem z wciśnięciem sie między fotele. Na szczęście był to autobus który zbierał nas po całym kraju i dowoził do Pszczyny gdzie nastąpiło bardzo sprawne i szybkie rozmieszczenie poszczególnych osob we właściwych ( docelowych) autobusach. Autokar którym jechaliśmy do Chorwacji był 2 piętrowy i było w nim zacznie więcej miejsca. Przez całą podróż do Chorwacji ( jak i podczas przejazdów do poszczególnych miejsc które mieliśmy zwiedzać) działa klimatyzacja... co mocno podnosiło komfort jazdy ( zwłaszcza ze w Chorwacji trafiliśmy na fale upałów, temp wynosiła od 30-38 stopni C) Do autokaru warto sobie zabrać jakiś cienki kocyk czy grubszy sweter, aby móc sie okryć nim w czasie jazdy ( klima w aucie działa tak skutecznie że w krótkim rękawków zwykle było po prostu zimno ) :) W czasie jazdy zwykle co 3-4 godziny jazdy była robiona przerwa na toalety, zakup jakiegoś jedzenia. Większa częśc toalet była bez płatna, ale zdarzały sie też płatne ( 0,5 Euro). Warto na droge wziąć ze sobą jakiś prowiant, nie ma sensu kupować w Euro po drodze jakiś kanapek, przekąsek itd Wycieczka była opcja " dla wygodnych" więc nie mieliśmy nocnego przejazdu tylko koło 22.00 mieliśmy nocleg tranzytowy na terenie Słowenii. Trafił sie nam piękny 4 gwiazdkowy hotel BELLEVUE ( podobno dosyć rzadko wycieczki go dostają) Jeśli ktoś by chciał zdjęcia pokoju w hotelu proszę o kontakt (wysle mailem) Dzień 2 Niestety nie dane było nam nacieszyć sie hotelem bo już o 6 rano trzeba było stawić na śniadanie. Z racji tego ze byla nas spora grupa ( koło 60 osób) dla tych którzy na śniadanie przyszli pare minut później, nie wiele już zostało, musieliśmy chwile czekać aż obsługa łaskawie doniesie pieczywo i wędliny, po czym została nam szybka konsumpcja i ponowne zapakowanie się w autokar i ruszenie w dalszą drogę. Po dojechaniu do Chorwacji pierwszą atrakcją którą zwiedzaliśmy były Plitvickie Jeziora. Moim zdaniem chyba najładniejsze miejsce na całej tresie wycieczki. Zwiedzanie zajeło nam około 3-4godzin, w tym czasie bylo okolo 0,5 h czasu wolnego na zakup pamiątek, jedzenia (np 0,5l wody mineralnej 10 kun ) Osoby starsze troche narzekały na tempo zwiedzania ( do przejścia w upale 30 stopniowym było okolo 5 km ) W godzinach wieczornych dojechaliśmy do hotelu... a raczej do domków rodem z lat 70. Hotel był w ładnej miejscowości Baśka Voda, hotel Uranija ( dla chętnych udostępnie zdjęcia)Tu nastąpilo straszne rozczarowanie, domki nie miały klimatyzacji ( w nocy po prostu nie dało sie spać, było tak duszno, otworzenie okien nic nie dawało) Kabina prysznicowa z cerata, ale co dziwne było tam dosyć czysto ( mam na mysli pościel, ręczniki ) W jednym domku były 4 pokoje z łazienkami z osobnymi wejściami. Mi przypadł pokój na dole z racji czego mieszkała ze mną cała kolonia mrówek ( jedna pani znalazła w pokoju jaszczurkę). Stołówka podobnie jak i domki, pamiętała czasy bardzo odległe, jedzenie było kiepskie, śniadania jeszcze OK, ale kolacje nie dobre ( np mała porcja rozgotowanego makaronu z jakimś dziwnym sosem). Na szczęście spędziliśmy tam tylko 2 doby Dzień 3 Był to dzień wolny, a dla osób za dodatkową opłata 40 euro od osoby, była wycieczka fakultatywna do Bośni i Hercegowiny do miast Mostar i Medjugorje. Ja skorzystałam z wycieczki i nie żałuję... w prawdzie Medjugorje to nie moje klimaty... jest to miasteczko w którym dzieci miały objawienie Maryjne.... za to Mostar robi gigantyczne wrażenie, miasto śliczne, z bajecznym targiem ( w klimacie tureckim) i słynnym mostem. W ciąż widac tam mocno ślady wojny, na budynkach są dziury po kulach... żałuję że tak mało czasu spędziliśmy w nim ( m. in dlatego ze mieliśmy opóźnienie ponieważ na granicy z Bośni nie chcieli nas wpuścić ponieważ jedna z osób z naszej wycieczki była poszukiwana przez Interpol i wyjaśnienie tej sprawy zajęło ponad godzinę... ostatecznie osoba ta wróciła do hotelu, a reszta wycieczki została wpuszczona do Bośni) dzień 4 Kolejny raz musieliśmy stawić sie na stołówce już o 6 rano ( tym razem z całym bagażem) i czekał nas przejazd do Dubrownika ( jechaliśmy tam okolo 2-3 godzin w jedna strone) Miasta nie trzeba zachwalać, jest przepiękne . Zwiedzanie zaczęło sie od wejścia na mury obronne, następnie zwiedzanie miasta z przewodniczką i po tym było ponad 2 h czasu wolnego i dla chętnych za dodatkowa opłata 10 euro rejs statkiem wokół Dubrownika. Ja skorzystałam i wróciłam bardzo zadowolona. W czasie rejsu było częstowanie rakiją :))) Po zwiedzaniu przejazd do nowego hotelu, Medena ( 4km od Trigoru) Do hotelu nie mam większych zastrzeżeń. W prawdzie jest to dosyć już stary moloch ( w jednym budynku bylo ponad 800 pokoi ) ale wszystkie pokoje czyste ( codziennie sprzątane) była w nich sprawna klimatyzacja, spory balkon ( widok na morze). Hotel mial bardzo dobre wyżywienie !! Codziennie rano czekało na nas śniadanie w formie szwedzkiego stolu ( wędliny, sery żółte, jajecznica, jajko na twardo, ogórek, pomidor, 3 rodzaje pieczywa, płatki kukurydziane, miód, dżem, musli, mleko, ekspres to kawy, herbata itd) Obiadokolacje również w formie szwedzkiego stołu, zawsze były 2 rodzaje ryb ( w tym raz rekin) 2 rodzaje mięsa (zwykle kurczak, indyk, wieprzowe) do tego do wyboru ryż, frytki, ziemniaki, makaron, 2 rodzaje zup, bardzo duzy wybór surówek i zawsze 2 rodzaje ciasta, lody i owoce na deser. Mozna było jeść do oporu, ile porcji kto chciał... W hotelu spędziliśmy 5 noclegów. dzien 5 Był to dzień wolny ( nie było chętnych na wycieczkę fakultatywną). Mozna było sie opalać, plaża kamienista, można było wypożyczyć leżak na cały dzień ( 20 kun) bądź opalać sie na ręcznikach, morze bardzo czyste, dookoła plaży bary, sklepiki z pamiątkami) Do wody radze wchodzić w obuwiu ochronnym ( jeżowce w dużej ilości) zien 6 wycieczka do Trogiru i Splitu, tym razem wyjazd był chyba o 9 rano powrót kolo 16 do hotelu, więc zostało sporo wolnego czasu na plaże. Trogir piękny, mieliśmy tam miejscowego przewodnika, pana Jana, opowiadał ciekawie. Był czas wolny na zakupy na bazarze (warto wydac tam troche kum chociaż by na owoce czy oliwę z w oliwek) za chwilę ciąg dalszy :) (nie mieszczę się w dozwolonej liczbie znaków ) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turystka A. Re: dalmatyńska eskapada IP: *.toya.net.pl 03.07.12, 19:44 dzien 7 Był to czas wolny bądź dla chętnych wyjazd na Fish Picnik ( cena 30 euro od osoby ) Ja zostałam w hotelu ( tzn za 15 kun podpłynęłam stateczkiem jeszcze raz do Trogiru który mnie urzekł, mogłam go zwiedzić na spokojnie jeszcze raz ). Osoby będące na Fis Picnik wróciły zadowolone. dzien 8 Wodospady Krka, piękne miejsce, ale trafiliśmy na 36 stopniowy upał co mocno utrudniało przejście trasy i cieszenie się widokami :) Do hotelu wróciliśmy koło 16.00 do końca dnia był czas wolny i rano po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu i niestety powrót do Polski... dzien 9 Rano wyjazd do Polski, po drodze na Słowenii zwiedziliśmy jeszcze stolice kraju i bardzo zimną jaskinie Postojną ( obowiązkowo zabrać ciepłe swetry, kurtkę ) w jaskini panuje temp okolo 10 stopni ( co daje niezły kontrast przy temp poza nią ponad 30 stopni) Następnie w nocy przejazd do kraju, w miejscu przesiadek , Pszczynie byliśmy koło 8 rano) Ja z wyjazdu wróciłam zadowolona i zakochana w Chorwacji, mam nadzieje ze jeszcze kiedyś tam wrócę. Do biura nie mam większych zastrzeżeń, no może poza hotelem w Baśka Voda. Trafiłam na bardzo fajną dobrze zorganizowaną grupę, wszyscy stawiali się na czas :)) Co do cen w Chorwacji, jest troche drożej niż u nas. Zależy gdzie kupujemy jeśli na promenadzie przy morze tu za zwykłą wodę mineralną pół litrową zapłacimy 10-15kun ale już ta sama woda w markecie kosztuje około 5-6 kun. Jeśli ktoś chce sobie kupić tam obiad to ceny od 50-90 Kun, jakiś fast food typu frytki około 10- 15 kun, duża gałka lodów 7 kun, mrożona kawa 10-15 kun, pamiątki w cenach różnych :)) Warto kupić lawendę, likiery, rakije, oleje z oliwek, jest dużo pierdół z muszli :) Do morza radze wchodzić tylko w butach do chodzenia w wodzie ( na miejscu można je zakupic ale są sporo droższe niż u nas) W morzu jest bardzo dużo jeżowców ( jak ktoś się postara i pójdzie wieczorem na plaże między kamieniami znajdzie też małe kraby ) :) W razie pytań proszę o kontakt ( woman002@interia.pl) postaram się odpowiedzieć na wszystkie wiadomości :) Odpowiedz Link Zgłoś
delfin79 dalmatyńska eskapada 2012 29.01.12, 12:54 Podbijam temat... czy ktoś w tym roku się wybiera na Dalmatyńską Eskapadę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anija Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 13:27 ja się wybieram w maju na wersję dla wygodnych, z tego co poczytałam na forach: wycieczka krajobrazowo ciekawa, ale z organizacją tak dużej liczby osób chętnych kiepsko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.12, 00:57 Ja też wybieram się na przełomie kwietnia/maja 2012. Nie wiem czy warto narzekać na hotele w których spędza się 1 noc. Bardziej interesuje mnie standard tego, w którym przyjdzie nam spędzić 3 noce. Może ktoś ma jakieś informacje? Niestety biuro podróży ma podać nazwy hoteli dopiero kilka dni przed wyjazdem. W każdym razie eskapadę opiszę po powrocie szczegółowo, bo większość wpisywanych opinii niestety mało przydatna (mało obiektywna i brak konkretów). Jednak dość dawno temu byłam z tym biurem na obiazdówce w Anglii i było bardzo przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.ip.netia.com.pl 13.04.12, 13:36 hej, też się wybieram na eskapadę kwiecień/maj pewnie ze nie ma co myśleć o hotelach przecież to najmniej ważna cześć wycieczki, łóżko i wc będzie , tyle wystarczy ważne by było fajne towarzystwo , realizowany program no i piękna pogoda :):) byłam z rainbow na Bałkanach, było ok , plan zrealizowany a niedociągnięcia drobne jak wszędzie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Do Arti IP: *.szczecin.mm.pl 13.04.12, 21:51 WARTO narzekać na hotele w których spędza się 1 noc. To zapewniam. Nie wiem czy ktoś by chciał po 20 paru godzinach w autokarze zlądować w hotelu w którym instalacja elektryczna pamięta lata 70. Na korytarzy całą noc wściekle bzyczy jakiś bezpiecznik czy pieron wie co, włączniki światła są gorące ( to nie żart ), ponadto w pokoju temp. koło 40 stopni i zero klimatyzacji, nie wspomnę już o reszcie, obdarte tapety, zardzewiałe brodziki, w całym pokoju unosi się zapach wsprost nie do zniesienia zdechłych ryb - to był hotel tranzytowy dla wersji dla wygodnych. Natomiast te 3 noce to też musi być szczęście, jeżeli przydzielą Ci hotel "NEUM" no to serdecznie współczuję, ale niestety jest to duże prawdopodobieństwo bo jest najtańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek93652i9 Re: Do Arti IP: *.play-internet.pl 01.05.12, 15:49 kolego, jedziesz na wycieczkę za którą dajesz g ówniane pieniądze a wymagasz europejskich standardów i pięciu gwiazdek. Jak chcesz mieć lux hotel to za wycieczkę dajesz 3000zł a nie ponad 1000 zł. Jak chcesz mieć klimatyzację to niestety ale musisz wydać nieco więcej ponieważ za klimę w pokojach hotele dostają jedną gwiazdkę więcej. Śmieszą mnie ludzie, którzy chcą kupić mercedesa w cenie malucha. Zejdź na ziemie człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Do Arti IP: *.szczecin.mm.pl 02.05.12, 18:25 Ojo jojoj aleś się namądrował z tym mercedesen i wogóle. Po pierwsze nie wymagam pięciu gwiazdek, ale przynajmniej aby mieć pewność,że do rana się nie spalę w tym hotelu gdzie wszystkie gniazdka gorące i instalacja elektryczna warczy na korytarzu. Po drugie w hotelach tranzytowych część uczestników wycieczki trafiło do lepszych pokoi w innej części hotelu z klimą za tą samą cenę ( co uważam zresztą za karygodne ), pozatym cena 1500 nie upoważnia do kwaterowania ludzi w syfie. Jeżeli chodzi o słynną miejscowość Neum widziałam zdjęcia koleżanki,która miała okazję być na tej samej wycieczce za ta samą cenę w luksusowym hotelu"Sunce" a nie komunistycznym, obskurnym hotelu" Neum". Także wszystko zależy od szcześcia. I niestety przedstawiciele biura "Rainbow tours" powinni zacząć walczyć z tym problemem, bo sprawiedliwość nie jest ich mocną stroną, znaczące rozbieżności w kwaterunku powinni zacząć różnicować cenowo. To tyczy się wszystkich wycieczek z tego biura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek92289i Re: Do Arti IP: *.play-internet.pl 03.05.12, 16:10 Powtarzam raz jeszcze: za 1500zł nie wymagaj cudów na kiju, jakby nie patrzeć to w tej cenie jest przejazd na miejsce, dalsze podróżowanie po innych miastach, opieka pilota, zakwaterowanie oraz jedzenie. Jak chcę mieć klimę w pokoju to nie kupuje sobie najtańszej wycieczki a potem jeszcze wymagam żeby było to samo co w wycieczkach i wczasach za blisko 3000 tysiące. Cena odzwierciedla jakość niestety. To tak jakby ktos kupił w komisie najtańsze auto i narzekał że nie ma klimy albo poduszek powietrznych, albo jakby ktos kupił buty na targu i narzekał że się rozleciały po miesiącu. Na twoje wygórowane oczekiwania to radzę ci wybierać w wycieczkach gdzie cena zaczyna się od 2000 zł w górę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośc Re: Do Arti IP: *.szczecin.mm.pl 03.05.12, 19:32 Czy Ty wogóle czytasz ze zrozumieniem tekst Lolek? Czy masz tylko jeden stały tekst, i wkółko nadajesz jak "Radio Wolna Europa"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek897292i Re: Do Arti IP: *.play-internet.pl 06.05.12, 00:00 i vice versa, równiez w kółko powtarzasz to samo. Objazdówka za tą cenę to klasa turystyczna a nie wczasy w 5 gwiazdkowym hotelu. Zresztą w katalogu pisze jak byk 2 gwiazki i śniadanie kontynentalne. Mnie przy wykupywaniu wycieczki pani w biurze równiez zwróciła uwagę żebyśmy pamiętali że to tylko 2 gwiazdki i żadnych luksusów nie ma. Pewnie miała już wcześniej paru takich klientów co to przylecieli z reklamacją że nie było suszarki, basenu i kortu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Do Arti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 19:12 dodam cos nieco nie "obok" tego tematu, dalmatynska eskapada byla calkiem w porzadku, ale przydaly by sie wycieczki dla bardziej wymagających, dla ludzi ktorzy doplaca 500zl za hotele 4-5 gwiazdkowe, ale takowych ofert brak, są albo najtańsze w słabych a czasem koszmarnych warunkach albo żadne, a wyjazdy typowo wczasowe nie kazdego satysfakcjonują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrupa Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.dynamic.mm.pl 10.05.12, 15:09 Witam! Wybieramy się na wycieczkę 30.06. Bardzo się denerwuję, ponieważ to nasz pierwszy wyjazd za granicę. Na forum bardzo dużo jest negatywnych opinii na temat organizacji wycieczki. Mówiłaś, że opiszesz wycieczkę. Czekam niecierpliwie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turystka A. Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.toya.net.pl 03.07.12, 19:47 dzien 7 Był to czas wolny bądź dla chętnych wyjazd na Fish Picnik ( cena 30 euro od osoby ) Ja zostałam w hotelu ( tzn za 15 kun podpłynęłam stateczkiem jeszcze raz do Trogiru który mnie urzekł, mogłam go zwiedzić na spokojnie jeszcze raz ). Osoby będące na Fis Picnik wróciły zadowolone. dzien 8 Wodospady Krka, piękne miejsce, ale trafiliśmy na 36 stopniowy upał co mocno utrudniało przejście trasy i cieszenie się widokami :) Do hotelu wróciliśmy koło 16.00 do końca dnia był czas wolny i rano po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu i niestety powrót do Polski... dzien 9 Rano wyjazd do Polski, po drodze na Słowenii zwiedziliśmy jeszcze stolice kraju i bardzo zimną jaskinie Postojną ( obowiązkowo zabrać ciepłe swetry, kurtkę ) w jaskini panuje temp okolo 10 stopni ( co daje niezły kontrast przy temp poza nią ponad 30 stopni) Następnie w nocy przejazd do kraju, w miejscu przesiadek , Pszczynie byliśmy koło 8 rano) Ja z wyjazdu wróciłam zadowolona i zakochana w Chorwacji, mam nadzieje ze jeszcze kiedyś tam wrócę. Do biura nie mam większych zastrzeżeń, no może poza hotelem w Baśka Voda. Trafiłam na bardzo fajną dobrze zorganizowaną grupę, wszyscy stawiali się na czas :)) Co do cen w Chorwacji, jest troche drożej niż u nas. Zależy gdzie kupujemy jeśli na promenadzie przy morze tu za zwykłą wodę mineralną pół litrową zapłacimy 10-15kun ale już ta sama woda w markecie kosztuje około 5-6 kun. Jeśli ktoś chce sobie kupić tam obiad to ceny od 50-90 Kun, jakiś fast food typu frytki około 10- 15 kun, duża gałka lodów 7 kun, mrożona kawa 10-15 kun, pamiątki w cenach różnych :)) Warto kupić lawendę, likiery, rakije, oleje z oliwek, jest dużo pierdół z muszli :) Do morza radze wchodzić tylko w butach do chodzenia w wodzie ( na miejscu można je zakupic ale są sporo droższe niż u nas) W morzu jest bardzo dużo jeżowców ( jak ktoś się postara i pójdzie wieczorem na plaże między kamieniami znajdzie też małe kraby ) :) W razie pytań proszę o kontakt ( woman002@interia.pl) postaram się odpowiedzieć na wszystkie wiadomości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 20:10 Witam wszystkich zainteresowanych. Własnie wróciłam z wycieczki. Niestety nie doczekałam się (tutaj) żadnych przydatnych informacji przed wyjazdem, ale mimo wszystko dziekuję za wszystkie posty kierowane "do Arti". Jakie wrażenia? R-e-w-e-l-a-c-j-a! Począwszy od nowiusieńkiego autokaru, skończywszy na lokalizacji, standarcie i wyżywieniu w hotelach. Mieliśmy niesamowitą pilotkę Joasię, która o Chorwacji wiedziała absolutnie wszystko. Dzieliła się tą wiedzą obficie :-). Ale od początku. 1. Naszą podróż rozpoczęliśmy w Bielsku - Białej. To pozwoliło uniknąć szeroko w tym wątku opisywanych przez niezadowolonych turystów, niewygód podróży po polskiej stronie. Wycieczka startowała więc dla nas w sobotę rozpoczynającą długi weekend majowy. Trochę pomarudziliśmy na granicy czeskiej, na miejsce pierwszego noclegu docierając około 23.00. Hotel Creina w slovenskiej miejscowości Kranj www.hotelcreina.si/sobe-hotel Rewelacyjnie wygodny, nowiutki z pysznym, obfitym śniadaniem. Potem zwiedzanie Lubliany i jaskini Postojna. Kolejne 4 noce spędziliśmy w hotelu Medena blisko Trogiru. Kto chciał korzystał z programu i wycieczek fakultatywnych. Okolica przepiękna, hotel usytuowany bajkowo. Obiekt lekko tracił myszką: taki mix naszego sopockiego Grand-u z socrealizmem :-). Ale moim zdaniem, to tylko dodaje pobytowi uroku. Chyba tam wrócę w opcji pobytu 2-tygodniowego we wrześniu. Bardzo czysto, smaczne jedzenie i jest co robić: w pobliżu marina, konie, rowery, rzut beretem do starówki Trogiru, blisko do zabytków Splitu. Jedyny mankament to brak możliwości korzystania z basenu. Obiekt jest w dość opłakanym stanie, pusty - było tyle innych atrakcji, że się tym bliżej nie zainteresowałam - wygląda na to, że otwierają dopiero w sezonie. Ale sam budynek nie wygląda zachęcająco :-(. Kolejna zmiana hotelu na Minerwę (Riwiera Makarska) w miejscowości Podgora www.chorwacja.pl/hotele/podgora/hotel-minerva.xml Zachwycająca okolica, puste, białe plaże, turkusowe morze (i fantastyczny basen :-) z cieplutką wodą!. Hotel trochę dziwaczny, łatwo się pogubić w labiryncie schodów, poziomów, zjazdów osobnymi windami. Jednak bardzo czysty, schludny, duży taras do opalania, przestronne pokoje, bardzo dobre, urozmaicone jedzenie. Spędziliśmy tam 2 noce (+wycieczki) po czym powrót do Medeny koło Trogiru. Tu 1 noc i wyjazd do Polski ze zwiedzaniem jezior Plitwickich. Polecam wszystkim gorąco. Poza sezonem Chorwacja jest prawie pusta. Trzeba tylko mieć odrobinę szcześcia :-) żeby złapać ładną pogodę (jak my) i można zaczynać wycieczkę już w kwietniu. Było tak gorąco, że pływaliśmy w morzu! W każdym hotelu były ręczniki, suszarki w łazienkach, wąskie wtyczki pasowały do wszystkich gniazdek. Ani śladu grzyba, o którym tyle się pisze odnośnie plag chorwackich :-). A teraz dwa słowa o pilotce. Wspaniała dziewczyna: dwoiła się i troiła żeby opowiedzieć o wszystkim. Niestety, to bardzo przeszkadzało osobom siedzącym za nami :-(. Bardzo niegrzecznie krytykowali że: "gada i gada", "wplata dygresję do dygresji", "mówi za głośno i nie można spać" itp. No cóż. Wstyd mi za nich było. Ale nie istnieje chyba taka wycieczka, z której wszyscy wróciliby zadowoleni..... Sumując: w takiej cenie, w takich warunkach, w żaden sposób nie uda Wam się zwiedzić takiego kawału Chorwacji indywidualnie. Polecam i pozdrawiam!!!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrupa Re: dalmatyńska eskapada 2012 Do Arti IP: *.wegorzewo.mm.pl 13.05.12, 21:51 Witam! Czekałam na Twoje wrażenia. Chciałabym wiedzieć, czy zwiedzaliście Dubrownik oraz Park Narodowy Krka? Nic na ten temat nie piszesz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5wiesio Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.12, 22:57 z jakiego biura był ten wyjazd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.acn.waw.pl 10.06.12, 10:46 bylismy w 2011 roku- bylo super! szczególnie polecamy FISH PICNIC (wycieczka dodatkowo płatna). Jeżeli chodzi o hotele to jest to loteria i biuro nie poinformuje nas gdzie będą noclegi bo to wychodzi w praniu. Nam trafiły się dwa super hotele: AURORA w miejscowości Podgora (piękne widoki, pyszne jedzenie, pokoje czyste, 10 m do morza, mili i gościnni mieszkańcy). Kolejny hotel to ZAGRZEB 3* w miejscowości Karlobag. To typowa tranzytowa miejscowość z nastawieniem na nocleg. Hotel piękny, jedzenie pyszne, widok z pokoju na wyspę PAG, niestety plaża betonowa, ale popływać można ;-) Jesteśmy bardzo zadowoleni, wszystkim polecamy i na pewno jeszcze tam wrócimy, bo chorwacja jest piękna! Program zrealizowany w 100 %. Polecamy wziąć kostium kapielowy do parku KRK - można popływać przy wodospadzie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santiara Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: 31.178.124.* 02.03.12, 21:27 Tak, wybieram się ale szukam biura, które wyjeżdża z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 21:46 Czy ktoś się wybiera w czerwcu? Ja jadę 16.6 z Gdańska - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrzesień Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.asternet.pl 30.04.12, 21:15 czy ktoś planuje wyjazd we wrześniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzydal Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: 217.170.169.* 03.05.12, 19:28 Witam!Na Dalmatynskiej eskapadzie byliśmy w zeszłym roku w sierpniu. Noclegi były w miejscowościach Orebić w hotelu Komodor- piękna okolica, zakochaliśmy się w tym miejscu nie zważając na standard w hotelu( małe pokoje- nie było gdzie wypakować rzeczy, brak klimatyzacji, jedzenie-obiadokolacje nie wygladaly zbyt zachecajaco). Blisko do plaży, widok na Korčule, mało ludzi, blisko do sklepu. Następny nocleg mieliśmy w Neum w hotelu Sunce-wysoki standard(klimatyzacja, duze łozko, balkon tv telefon nawet suszarka do wlosow ;-),zejście do wody bezpośrednio z hotelu- ale woda była brudna, dużo ludzi. Ostatnim noclegiem już w częsci kontynentalnej był hotel w Topusko, gdzie było najgorzej- zero klimatyzacji, łazienka z lat 70, jedzienie ok. Natomiast nie bylo tam kompletnie nic ciekawego. Był dostepny tylko jeden sklep. Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne to mieliśmy do wyboru: 1) fish picknic( degustacja wina, rakiji na stateczku, krotkie zwiedzenie wyspy Vrnik, nastepnie obiad w restauracji no i oczywiscie czas na kapiele-wszystko w cenie 27 Euro),2)rejs na wyspe Korčula(zwiedzenie miasta o tej samej nazwie, nastepnie rejs na wyspe Badija[uwaga na pseudo końskie muchy!!] na kąpiele w wodzie-22 Euro),3) Zwiedzanie Mostaru i Međugorje(chyba 35 Euro). Jestesmy bardzo zadowolenie z tego wyjazdu, nie zwracalismy zbytnio uwagi na standard w hotelach bo dla Nas liczyly sie widoki i wzajemne towarzystwo;-)Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turystka A. Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.toya.net.pl 03.07.12, 19:46 Witam, właśnie wrociłam z wycieczki "dalmatyńska eskapada" wersja dla wygodnych. Na wyjeździe byłam w terminie 23.06-02 lipiec 2012. Przed wyjazdem szukałam w internecie opinii odnośnie tego wyjazdu i ciężko było znaleźć odpowiedź na interesujące mnie kwestie, dlatego postanowiłam podzielić sie moimi uwagami. Może zaczne od tego dla kogo dobry jest ten wyjazd... głownie dla osób które chcą sie trochę "zmęczyć" i zobaczyć piękną Dalmację, dla osób które nie boją sie wstawania w czasie urlopu o 6 rano i chodzenia pare godzin w upale ( o ile pojada w podobnym terminie), dla osób dla których głównym kryterium nie jest komfortowy hotel. Osoby które chcą sie wyspać i przy okazji zobaczyć klika miast... osoby w mocno podeszłym wieku ( fizycznie będzie im ciężko nadarzyć za grupa) .. osoby które spodziewają sie 5 gwiazdkowego hotelu z basenami i drinkami... niech nie jadą akurat na ten wyjazd.. rozczarują sie.. Bardzo dużo zależy od kierowców i pilota, ja miałam dużo szczęścia ponieważ naszym pilotem była Pani Karolina. Przemiła młoda osoba, bardzo pomocna, uśmiechnięta, opowiadająca ciekawe informacje odnośnie Chorwacji, każdemu życzę aby na nią trafił. Do kierowców ( pan Krzysztof i Kamil) również nie mam zastrzeżeń, Panowie bardzo doświadczeni, zabawni, często sie zmieniali, ani przez chwilę nie czułam zagrożenia powodowanego ich stylem jazdy a teraz do rzeczy... streszczę mniej więcej cały wyjazd :) Dzień 1 Autobus na wskazane przez biuro miejsce przyjechał po nas punktualnie. Po wejściu i ulokowaniu się, pomyślałam ze jeśli to docelowy autokar to będzie kiepsko... było strasznie ciasno między siedzeniami, osoby powyżej 180cm miały by problem z wciśnięciem sie między fotele. Na szczęście był to autobus który zbierał nas po całym kraju i dowoził do Pszczyny gdzie nastąpiło bardzo sprawne i szybkie rozmieszczenie poszczególnych osob we właściwych ( docelowych) autobusach. Autokar którym jechaliśmy do Chorwacji był 2 piętrowy i było w nim zacznie więcej miejsca. Przez całą podróż do Chorwacji ( jak i podczas przejazdów do poszczególnych miejsc które mieliśmy zwiedzać) działa klimatyzacja... co mocno podnosiło komfort jazdy ( zwłaszcza ze w Chorwacji trafiliśmy na fale upałów, temp wynosiła od 30-38 stopni C) Do autokaru warto sobie zabrać jakiś cienki kocyk czy grubszy sweter, aby móc sie okryć nim w czasie jazdy ( klima w aucie działa tak skutecznie że w krótkim rękawków zwykle było po prostu zimno ) :) W czasie jazdy zwykle co 3-4 godziny jazdy była robiona przerwa na toalety, zakup jakiegoś jedzenia. Większa częśc toalet była bez płatna, ale zdarzały sie też płatne ( 0,5 Euro). Warto na droge wziąć ze sobą jakiś prowiant, nie ma sensu kupować w Euro po drodze jakiś kanapek, przekąsek itd Wycieczka była opcja " dla wygodnych" więc nie mieliśmy nocnego przejazdu tylko koło 22.00 mieliśmy nocleg tranzytowy na terenie Słowenii. Trafił sie nam piękny 4 gwiazdkowy hotel BELLEVUE ( podobno dosyć rzadko wycieczki go dostają) Jeśli ktoś by chciał zdjęcia pokoju w hotelu proszę o kontakt (wysle mailem) Dzień 2 Niestety nie dane było nam nacieszyć sie hotelem bo już o 6 rano trzeba było stawić na śniadanie. Z racji tego ze byla nas spora grupa ( koło 60 osób) dla tych którzy na śniadanie przyszli pare minut później, nie wiele już zostało, musieliśmy chwile czekać aż obsługa łaskawie doniesie pieczywo i wędliny, po czym została nam szybka konsumpcja i ponowne zapakowanie się w autokar i ruszenie w dalszą drogę. Po dojechaniu do Chorwacji pierwszą atrakcją którą zwiedzaliśmy były Plitvickie Jeziora. Moim zdaniem chyba najładniejsze miejsce na całej tresie wycieczki. Zwiedzanie zajeło nam około 3-4godzin, w tym czasie bylo okolo 0,5 h czasu wolnego na zakup pamiątek, jedzenia (np 0,5l wody mineralnej 10 kun ) Osoby starsze troche narzekały na tempo zwiedzania ( do przejścia w upale 30 stopniowym było okolo 5 km ) W godzinach wieczornych dojechaliśmy do hotelu... a raczej do domków rodem z lat 70. Hotel był w ładnej miejscowości Baśka Voda, hotel Uranija ( dla chętnych udostępnie zdjęcia)Tu nastąpilo straszne rozczarowanie, domki nie miały klimatyzacji ( w nocy po prostu nie dało sie spać, było tak duszno, otworzenie okien nic nie dawało) Kabina prysznicowa z cerata, ale co dziwne było tam dosyć czysto ( mam na mysli pościel, ręczniki ) W jednym domku były 4 pokoje z łazienkami z osobnymi wejściami. Mi przypadł pokój na dole z racji czego mieszkała ze mną cała kolonia mrówek ( jedna pani znalazła w pokoju jaszczurkę). Stołówka podobnie jak i domki, pamiętała czasy bardzo odległe, jedzenie było kiepskie, śniadania jeszcze OK, ale kolacje nie dobre ( np mała porcja rozgotowanego makaronu z jakimś dziwnym sosem). Na szczęście spędziliśmy tam tylko 2 doby Dzień 3 Był to dzień wolny, a dla osób za dodatkową opłata 40 euro od osoby, była wycieczka fakultatywna do Bośni i Hercegowiny do miast Mostar i Medjugorje. Ja skorzystałam z wycieczki i nie żałuję... w prawdzie Medjugorje to nie moje klimaty... jest to miasteczko w którym dzieci miały objawienie Maryjne.... za to Mostar robi gigantyczne wrażenie, miasto śliczne, z bajecznym targiem ( w klimacie tureckim) i słynnym mostem. W ciąż widac tam mocno ślady wojny, na budynkach są dziury po kulach... żałuję że tak mało czasu spędziliśmy w nim ( m. in dlatego ze mieliśmy opóźnienie ponieważ na granicy z Bośni nie chcieli nas wpuścić ponieważ jedna z osób z naszej wycieczki była poszukiwana przez Interpol i wyjaśnienie tej sprawy zajęło ponad godzinę... ostatecznie osoba ta wróciła do hotelu, a reszta wycieczki została wpuszczona do Bośni) dzień 4 Kolejny raz musieliśmy stawić sie na stołówce już o 6 rano ( tym razem z całym bagażem) i czekał nas przejazd do Dubrownika ( jechaliśmy tam okolo 2-3 godzin w jedna strone) Miasta nie trzeba zachwalać, jest przepiękne . Zwiedzanie zaczęło sie od wejścia na mury obronne, następnie zwiedzanie miasta z przewodniczką i po tym było ponad 2 h czasu wolnego i dla chętnych za dodatkowa opłata 10 euro rejs statkiem wokół Dubrownika. Ja skorzystałam i wróciłam bardzo zadowolona. W czasie rejsu było częstowanie rakiją :))) Po zwiedzaniu przejazd do nowego hotelu, Medena ( 4km od Trigoru) Do hotelu nie mam większych zastrzeżeń. W prawdzie jest to dosyć już stary moloch ( w jednym budynku bylo ponad 800 pokoi ) ale wszystkie pokoje czyste ( codziennie sprzątane) była w nich sprawna klimatyzacja, spory balkon ( widok na morze). Hotel mial bardzo dobre wyżywienie !! Codziennie rano czekało na nas śniadanie w formie szwedzkiego stolu ( wędliny, sery żółte, jajecznica, jajko na twardo, ogórek, pomidor, 3 rodzaje pieczywa, płatki kukurydziane, miód, dżem, musli, mleko, ekspres to kawy, herbata itd) Obiadokolacje również w formie szwedzkiego stołu, zawsze były 2 rodzaje ryb ( w tym raz rekin) 2 rodzaje mięsa (zwykle kurczak, indyk, wieprzowe) do tego do wyboru ryż, frytki, ziemniaki, makaron, 2 rodzaje zup, bardzo duzy wybór surówek i zawsze 2 rodzaje ciasta, lody i owoce na deser. Mozna było jeść do oporu, ile porcji kto chciał... W hotelu spędziliśmy 5 noclegów. dzien 5 Był to dzień wolny ( nie było chętnych na wycieczkę fakultatywną). Mozna było sie opalać, plaża kamienista, można było wypożyczyć leżak na cały dzień ( 20 kun) bądź opalać sie na ręcznikach, morze bardzo czyste, dookoła plaży bary, sklepiki z pamiątkami) Do wody radze wchodzić w obuwiu ochronnym ( jeżowce w dużej ilości) zien 6 wycieczka do Trogiru i Splitu, tym razem wyjazd był chyba o 9 rano powrót kolo 16 do hotelu, więc zostało sporo wolnego czasu na plaże. Trogir piękny, mieliśmy tam miejscowego przewodnika, pana Jana, opowiadał ciekawie. Był czas wolny na zakupy na bazarze (warto wydac tam troche kum chociaż by na owoce czy oliwę z w oliwek) za chwilę ciąg dalszy :) (nie mieszczę się w dozwolonej liczbie znaków ) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.krosoft.pl 03.07.12, 20:50 Turystko A., Wielkie dzięki za pierwszą część relacji. Niecierpliwie czekam na kolejną:). Czy wiesz, które to są ostatnie miejsca w autokarze piętrowym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.nat.csx.cam.ac.uk 05.07.12, 13:39 Witam, ostatnie miejsca w autokarze pietrowym to te na dlugim, ostatnim siedzeniu na gorze. zalezy ile bedzie osob w grupie, ale zdarza sie, ze 2 osoby zajmuja cale 5 miejsc. My siedzielismy tam w 4 i w sumie nie moge narzekac (mielismy durza grupe, ok 70 obob). Co prawda siedzenia sie nie rozkladaja, ale to dodatkowe wolne miejsce na srodku sprawia, ze jest troche wiecej miejsca niz w normalnej opcji. Dodatkowym plusem jest sporo miejsca za siedzeniem i zawsze mozna tam polozyc cos co nie miesci sie pod nogami. Najwieksza jednak zaleta jest fakt, ze mozna ogladac widoki przez tylnia szybe!!! A jest na co patrzec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turystka A. Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.toya.net.pl 08.07.12, 19:40 Witam, oj mam wątpliwości... ja wykupiłam "dalmatyńską eskapade" w ofercie last minute na 2 tygodnie przed wyjazdem i siedziałam na dole autokaru podobnie para koło nas, również kupowała "na ostatnią " chwilę i miejsca które dostaliśmy były na dole. W biurze nas informowali ze będziemy siedzieć według kolejności podpisywania umów, więc Ci co korzystali z last minute powinni siedzieć na teoretycznie najgorszych miejscach. Nie wiem które są lepsze, mi na dole sie podobało, możliwe że Ci co siedzą na piętrze mają lepsze widoki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turystka A. Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.toya.net.pl 08.07.12, 19:33 dzien 7 Był to czas wolny bądź dla chętnych wyjazd na Fish Picnik ( cena 30 euro od osoby ) Ja zostałam w hotelu ( tzn za 15 kun podpłynęłam stateczkiem jeszcze raz do Trogiru który mnie urzekł, mogłam go zwiedzić na spokojnie jeszcze raz ). Osoby będące na Fis Picnik wróciły zadowolone. dzien 8 Wodospady Krka, piękne miejsce, ale trafiliśmy na 36 stopniowy upał co mocno utrudniało przejście trasy i cieszenie się widokami :) Do hotelu wróciliśmy koło 16.00 do końca dnia był czas wolny i rano po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu i niestety powrót do Polski... dzien 9 Rano wyjazd do Polski, po drodze na Słowenii zwiedziliśmy jeszcze stolice kraju i bardzo zimną jaskinie Postojną ( obowiązkowo zabrać ciepłe swetry, kurtkę ) w jaskini panuje temp okolo 10 stopni ( co daje niezły kontrast przy temp poza nią ponad 30 stopni) Następnie w nocy przejazd do kraju, w miejscu przesiadek , Pszczynie byliśmy koło 8 rano) Ja z wyjazdu wróciłam zadowolona i zakochana w Chorwacji, mam nadzieje ze jeszcze kiedyś tam wrócę. Do biura nie mam większych zastrzeżeń, no może poza hotelem w Baśka Voda. Trafiłam na bardzo fajną dobrze zorganizowaną grupę, wszyscy stawiali się na czas :)) Co do cen w Chorwacji, jest troche drożej niż u nas. Zależy gdzie kupujemy jeśli na promenadzie przy morze tu za zwykłą wodę mineralną pół litrową zapłacimy 10-15kun ale już ta sama woda w markecie kosztuje około 5-6 kun. Jeśli ktoś chce sobie kupić tam obiad to ceny od 50-90 Kun, jakiś fast food typu frytki około 10- 15 kun, duża gałka lodów 7 kun, mrożona kawa 10-15 kun, pamiątki w cenach różnych :)) Warto kupić lawendę, likiery, rakije, oleje z oliwek, jest dużo pierdół z muszli :) Do morza radze wchodzić tylko w butach do chodzenia w wodzie ( na miejscu można je zakupic ale są sporo droższe niż u nas) W morzu jest bardzo dużo jeżowców ( jak ktoś się postara i pójdzie wieczorem na plaże między kamieniami znajdzie też małe kraby ) :) W razie pytań proszę o kontakt ( woman002@interia.pl) postaram się odpowiedzieć na wszystkie wiadomości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chrupa Re: dalmatyńska eskapada 2012 IP: *.wegorzewo.mm.pl 18.07.12, 17:40 Byłam na wycieczce od 30.06 - 09.07.2012 Wycieczka wspaniała.Grupa liczyła 62 osoby.Mieliśmy wspaniałą panią pilot Annę K. oraz dwóch dowcipnych oraz bardzo doświadczonych kierowców, pana Jarka i Andrzeja(pozdrowienia dla całej trójki). Przesiadka w Pszczynie okazała się nie taka straszna. Pierwszy hotel niedaleko miasta Maribor w Słowenii- BELLEVUE (4*)- super. Oczywiście klimatyzacja, chłodziarka,ręczniki, suszarka do włosów, śniadanie stół szwedzki.Drugi dzień to zwiedzanie Jezior Plitvickich (trochę za szybko, nie wiedziałam gdzie patrzeć czy pod nogi - drewniałe kładeczki czy na jeziora, ale wiem ,że była z nas duża grupa, a ludzi tam mnóstwo). Drugi hotel w miejscowości Starigrad- Paklenica już w Chorwacji- ALAN (3*).Pokój o wiele mniejszy jak poprzeni, ale czysty z balkonem,chłodziarką,klimatyzacją, ręcznikami oraz suszarką do włosów. Na obiadokolacje i śniadanie stół szwedzki (duży wybór jedzenia).Dzień trzeci to zwiedzanie Wodospadów rzeki Krka (cudowne miejsce). Następne trzy noclegi na terenie Bośni i Hercegowiny w miejscowości Neum-hotel SUNCE(3*). Sama miejscowość nieciekawa trochę przygnębiająca. Hotel tak jak w poprzednie, czyli OK! Dzień czwarty to pierwszy dzień wolny, ponieważ plaża w Neum mała, woda mętna ja wybrałam wycieczkę fakultatywną do Mostaru i Medugorje. Szczególnie polecam Mostar, niesamowity charakter tego miasta.Dzień piąty to niezapomniana podróż do Dubrownika( nie można tego opowiedzieć, trzeba zobaczyć i tyle).Dzień szósty to zwiedzanie dwóch urokliwych miast Splitu i Trogiru. Uważam ,że nasza pilot p.Ania posiadała znacznie większą wiedzę niż lokalni przewodnicy. Szkoda, że to nie p. Ania oprowadzała nas po w/w miastach.Posiada Ona niesamowitą wiedzę i naprawdę ciekawie ją przekazuje.Następne trzy noclegi spędziliśmy w kompleksie hotelowym "Solaris" niedaleko Szybenika. Znowu trafiły nam się hotele 3* i 4*( grupę podzielono).Byłam zachwycona, duża, czysta plaża.Tam gdzie się kąpałam nie widziałam jeżowców, ale buty do wody potrzebne ze względu na kamienistą plażę (drobny żwirek). Dzień siódmy - możliwość wycieczki fakultatywnej do Szybenika i Zadaru. W tym dniu i następnym( który był dniem wolnym dla wszystkich) ja plażowałam. Dzień dziewiąty to niestety dzień wyjazdu. O godz. 10 wyjechaliśmy w stronę Słowenii. Od godz.17do 18.30 zwiedzaliśmy jaskinię Postojną ( trzeba mieć jakiś polar i adidaski, kurtki przeciwdeszczowe niekoniecznie, na mnie kapnęły dosłownie dwie krople wody).Następnie zwiedzaliśmy Lublanę (trochę mało wolnego czasu1,5 godz. trzeba było zjeść kolację, zrobić zdjęcia oraz kupić pamiątki). Szczerze polecam. Niestety ciągłe patrzenie na zegarek to domena wycieczek objazdowych. Wszystko trzeba robić szybko, bo czeka grupa. Młodzież ma zniżki, radzę więc zabrać legitymację. Już myślę gdzie pojadę w następną podróż( oczywiście objazdową),Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodnych IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.12, 10:15 Odnośnie programu: pilot zawsze trzyma się planu ogólnego, tzn zwiedzane jest wszystko to, co umieszczono na stronie biura odnośnie tej konkretnej oferty (było pytanie o Dubrownik i park Krka - one jak najbardziej są odwiedzane). Jednak kolejność zwiedzania, trasy przejazdów i (co najgorsze) także miejsca noclegów, są na ogół znane dopiero w dniu wyjazdu. Próbowałam dopytać o to w biurze tydzień, kilka dni i w dniu poprzedzającym wyjazd. Bezskutecznie. Pilot dostaje potwierdzenie miejsc hoteli i dopiero wtedy planuje trasę. I to może się dokonać nawet na godzinę przed wyjazdem. I to jest jedyny mankament tej wyprawy. Ale o tym biuro lojalnie uprzedza. Tak jak o standarcie hoteli. Formalnie to 2 gwiazdki. Tyle, że poza sezonem (a i w sezonie, jeśli masz szczeście) zakwaterowanie jest w bardzo przyzwoitym standarcie ***, a nawet ***+. Nigdy do końca nie wiesz jaki hotel się trafi. Przejeżdżaliśmy koło tego nieszczęsnego Neum, hotelu, na który było tyle skarg na forum. Sam budynek wygląda przyzwoicie, ale położenie raczej takie sobie :-(. Pomiędzy drogą tranzytową, a nieciekawym odcinkiem morza. W porównaniu z tym co my mieliśmy w ofercie, rzeczywiście mizeria. Ale: jako miejsce bazy wypadowej na genialne wycieczki Neum jest położone idealnie, a ceny niższe o dobre 25% (sklepy). Jeśli ktoś ma inne plany niż leżakowanie w pokoju, lub w promieniu 100m od niego - to i z Neum będzie zadowolony. Chorwacja jest WSZĘDZIE zjawiskowa. Myslałam, że ludzie przesadzają, ale takich krajobrazów nie widziałam ani w Grecji ani w Hiszpanii ani...nigdzie. Maleńki w sumie kraj, a przepiękny. Moja rada: jechać poza sezonem. W lecie za gorąco i tłumy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrupa Re: Do Arti - podziękowanie IP: *.wegorzewo.mm.pl 15.05.12, 11:16 Chciałabym bardzo podziękować za wyczerpującą odpowiedź. Razem z rodzinką wyjeżdżamy 30.06., wracamy 09.07.Opiszę swoje wrażenia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł 31 Koszalin Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.12, 12:27 Jestem bardzo pozytywnie nastawiony na wycieczkę, niezależnie od miejsc pobytu (hoteli), klimatu czy jedzenia. Wybieram się 7 lipca, wyjazd z Koszalina. Jeśli za mało będzie chętnych to będę musiał jechać do Poznania. Poznam miłą dziewczynę do zwiedzania Chorwacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.krosoft.pl 25.06.12, 21:31 Mam pytanie do Forumowiczów, którzy ostanio wrócili z wycieczki: czy w hotelach można liczyć na sprawnie działającą klimatyzację? Planuję wyjazd w lipcu i dla mnie jest to istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.12, 14:48 Witam, wczoraj wróciliśmy z wycieczki dla wygodnych. Jechaliśmy z Gdańska, po drodze dwie przesiadki. Najpierw z dworca pks mały busik zawiózł nas do Łodzi, potem drugi autokar już zawiózł nas do Katowic i tam była główna przesiadka do właściwego autokaru. Z Gdańska do pierwszego hotelu to ponad 30 godzin było. Pierwszy hotel w centrum miasta rewelacja 4 gwiazdki z klimą i basenem, jedzenie super-szwedzki stół, drugi hotel to załapało się tylko 6 osób resztę osób a było nas 69 do apartamentów różnych, my do hotelu mieliśmy 10 minut, jedzenie - szwedzki stół, wino i piwo gratis. Niektórzy mieli balkon inni nie, niektórzy mieli klimę inni nie itp. Potem hotel był w miarę ale działała klima a to najważniejsze bo temperatura była 32-42 stopnie :) co do jedzenia to pani spisywała z klucza kto idzie jeść, nie wolno nawet banana zabrać ze stołówki, trzeba jeść wszystko na stołówce. Napoje są dostępne. Kolacje lepsze i większy wybór niż śniadanie. Ostatni hotel to domki kempingowe bez klimy i z towarzystwem-mrówki :) Picia brak do kolacji to zupę braliśmy do popicia, a na śniadanie stał ekspres i każdy lał co chciał. Też byliśmy spisywani i z karteczki skreślani - ale to Baśka Voda. Fajne widoki ale nie te warunki. Łazienka mała a w pokoju brak miejsca. Piwo PAN w sklepach od 6 do 11 kun w restauracjach 18-20, lód zimny 1 gałka 7 kun. My w Polsce kupiliśmy kuny ale na miejscu jak płaciliśmy kartą to kuna wychodzi taniej ale prowizja jest pobierana od tranzakcji. Były 2 degustacje, rakija pokupowana, ich miody z orzechami też. Wino PROSZEK bardzo słodkie polecam. Pije się pół na pół z wodą. My mamy kilka drobnych kun w monetach, jak ktoś z Gdańsk to odsprzedam po 50groszy za 1 kunę. Ogólnie wycieczka super, ale klimatyzacja też ważna!!!!Pozdrawiam i życzę udanego urlopu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.12, 17:49 z Gdanska teraz są przesiadki? dziwne,ja 2 lata temu jechalam z gdyni prosto na śląsk potem przesiadka byla polecam wszystkim ta wycieczke naprawde warto!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 09:40 Wycieczka - super, pojechać warto!!!! Tylko nie brać ciepłych ubrań ( dres wystarczy i adidasy do ubrania) na wycieczkę do jamy Postojnej , ponieważ tam teraz było 7 stopni a na zewnątrz 37. Ubrania letnie, przewiewne i wygodne buty. Ja miałam 2 pary sandałów i klapki i było ok. Chodzi sie sporo i to po kamienistym podłożu. Śniadania wcześnie bo od 7 a wyjazd autokarem z hotelu o 8:30 na wycieczke całodniową i lądowanie do innego hotelu ok 18tej i kolacja 19-20. Na wycieczce jest czas wolny ( zależy od pilotki ile tego czasu) wtedy mozna sobie cos kupić i zjeść. Nasza Pani pilotka była super - Pani Ania. Opowiadała o wszystkim z wielka pasją i umiała nas zachęcić do oglądania. Grupa zwarta 69 osób. Woda Jana 1,5l koszt ok 6kun.Pozdrawiam i zachęcam do wycieczki i czekam na wasze opinie po powrocie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chrupa Re: Do Kasi IP: *.wegorzewo.mm.pl 27.06.12, 15:58 Piszesz, że jechaliście 30 godz.O której byliście na pierwszy nocleg? Następnego dnia rano?Wychodzi z tego, że podróż trwała dwie noce, a gdzie obiecany nocleg? W końcu to eskapada dla wygodnych! Chyba, że źle zrozumiałam. Dla mnie to ważne, ponieważ wyjeżdżam z rodziną już w sobotę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn 27.06.12, 17:58 Prošek z wodą pół na pół??? Matko jedyna! To profanacja albo was w konia robili by taniej wyszło(jeśli to był poczęstunek) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.krosoft.pl 27.06.12, 20:14 Kasiu, z tego co piszesz (69 osób) wnioskuję, ze jechaliście autokarem piętrowym. Czy wiesz, jak rozdzielane były miejsca? Wiem, że Rainbow przydziela miejsca w autokarze wg kolejności wykupywania wycieczek. Ja planuję wyjazd last minute i interesuje mnie, które to są 'ostatnie' miejsca w autokarze piętrowym? A co z płatnością w Euro? Czy wszędzie można płacić tą walutą, czy wymiana na kuny jest konieczna? Z góry dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 21:53 Witam, co do noclegu pierwszego to literówka wyszła , ponieważ z Gdańska wyjechalismy 22:30 z dworca nie ze stanowiska nr 10 tylko przed pks i w pierwszym hotelu byliśmy o 21:30 na transmisję meczu trafiliśmy. Sorki za pomyłkę. Autobus ostatni był piętrowy i wg zakupu biletu ludzi rozsiadali, ja kupowałam w lutym zwykła wycieczkę, w maja ją zamieniłam dla wygodnych za dopłatą i miałam miejsce na górze 57. Więc im później tym bliżej końca autobusu. Co do wina Proszek jest tak słodkie, że nie da się wypić bez wody, ok można mniej wody dać albo coli ale to wino jest jedynym winem słodkim i mówię o czerwonym. Smakuje jak czereśnie :). Co do pieniedzy to w autokarze pilotce się daje po 102 euro odliczone. W Chorwacji płacimy w kunach. Jak dasz euro mogą nie przyjąć. Ja chciałam za leżak w euro zapłacić to się nie zgodził. Leżak i parasolka po 20 kun.Jedna Pani od nas dała 50 euro bo nie miała kun i zamiast 40 euro dostać reszty dostała 40 kun. Nie opłaca się płacić w innej walucie niż w ich kunach. My mieliśmy ze sobą na 2 osoby po 102 euro obowiązkowo plus 200 euro i 200 euro wymienionych na kuny i tak było mało. Na polskie pieniądze wydaliśmy tam jeszcze 1500 zł. Trzeba patrzeć na kantory bo biorą prowizję. Są kantory co maja 0% prowizji. Przy zamianie 100 euro na kuny spisuje Pani z paszportu. W Bośni i Hercegowinie wszystkie pieniądze są tzn: kuny, euro i ich marka. Mam nadzieję, że dałam wyczerpujące odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mirjaw Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn 28.06.12, 14:32 Kasiu jadę 30 06 2012.B. dużo się od ciebie dowiedziałam.Napisz jeszcze coś na temat jak sobie dawaliście radę z jedzeniem,bo z Rainbowem to chyba za mało ? Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.12, 23:32 Co do jedzenia to na drogę w Polsce z mężem zrobiliśmy 10 bułek. Autobus w Katowicach, gdzie była główna przesiadka był czas ok 1 godz na toaletę i jedzenie, to my tam kawę wypiliśmy. Potem postój w Austrii w jakimś barze, gdzie można wybrać np sałatki na odpowiednim talerzu, są 3 różne talerze i ceny odpowiednie. Ja kupiłam średni talerz sałatek mąż wziął spagetii i na polskie zapłaciliśmy 75zł. Mąż płacił kartą. Potem do hotelu zero jedzenia, chyba że jak był postój na cpn to można było z toalety skorzystać i coś kupić. Najszybsze jedzenie to w hotelu pierwszym jako śniadanie. Więc te bułki nam się przydały :). Jedzenie na wycieczce tak jak pisałam 2 razy dziennie, śniadania marne : jajecznica z proszku, płatki, bułki, pieczywo, maso, ser żółty, wędliny, na kolację zawsze ciepłe jedzonko. Dla mnie mało surówek. Przez to przytyłam bo na noc się zajadałam jakimś kurczakami, makaronami i lulu a waga poszła do góry. Mam nadzieję że pomogłam. Życzę udanego urlopu. Weźcie coś na głowę: kapelusz, czapka bo jak my byliśmy to temperatura 35-42 stopnie, a miało być mniej i na głowę nic nie mieliśmy teraz skóra sie łuszczy. Do opalania weźcie coś z faktorem min15. Pamiętajcie o butach specjalnych na plażę bo są zwierzątka jeżowce co mogą wbić się w stopę. My nie mieliśmy a tam kosztują 5-8 euro. To już chyba wszystko . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirjaw Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.4.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 29.06.12, 15:37 Wielkie dzięki Kasiu! Wiem już prawie wszystko.Dodam tylko, że opalacze mam dwa :50 i30 i zastanawiam się, który najpierw stosować i jak długo?Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: moja opinia o eskapadzie w wersji dla wygodn IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 20:07 Jeszcze jedno! Weź jakąś maść na opuchnięte stopy i tabletki na wodę. Podczas jazdy autokarem nogi strasznie puchną. Nie tylko ja miałam ten problem a jestem po 30tce. Dlatego w aptece zaopatrz się w te specyfiki. Ja nie miałam, tylko tabletki przeciw zatrzymywaniu się wody w organizmie, a nogi i tak były jak dwa pniaki. Życzę udanego urlopu i relacji - pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renek Re: dalmatyńska eskapada IP: *.187.238.194.ip.abpl.pl 02.10.12, 22:50 witam, korzystałam z porad jakie były zawarte w tej dyskusji dlatego postanowiłam dorzucić opis swojego wyjazdu: byłam na dalmatyńskiej eskapadzie w terminie 15-24.09.2012, pogoda trafiła się idealna na zwiedzanie jak również i opalanie - jak twierdziły osoby, które się nie zdecydowały na wycieczki fakultatywne. Było słonecznie, ciepło ale nie upalnie, padało raz w nocy i ostatniego dnia gdy opuszczaliśmy Chorwację. Co do słynnych przesiadek w Pszczynie - nie narzekam przebiegła sprawnie zarówno gdy wyjeżdżaliśmy jak i wracaliśmy. O tym w jakich hotelach będziemy nocować dowiedzieliśmy się dopiero gdy ruszyliśmy (do ostatniego momentu podobno były zmieniane i rezerwowane). Pierwsze 2 noce mieliśmy w Vodicach, hotel Imperial - pokoje małe czyste, jedzenie - smaczne duży wybór, napoje do kolacji dodatkowo płatne. Kolejne 3 noce w Orebicu hotel Komodor: pokoje małe, niższy standard od poprzedniego, jedzenie - mały wybór, nawet smaczne, mieliśmy all inclusive piwo wino brendy napoje. Następna noc w Baśka Voda hotel Urania - domki 4-pokojowe pokoje ok jedzenie też. ostatnia noc w Crikvenicy hotel Mediteran - najwyższy standard pokoje duże czyste, jedzenie smaczne. Ja do hoteli nie przywiązywałam uwagi w końcu to wycieczka objazdowa nie pobytowa. 1 dzien wyjazd z pszczyny 2 dnia ok 8.00 zaczeliśmy zwiedzanie od Parku Narodowego Plitvickie Jeziora - spacerek ok 3-3,5 godziny nie wymagający, potem przejazd na degustacje rakiji, orzechów w miodzie i dalsza droga do hotelu, gdzie byliśmy juz ok 16-17, kolacje dopiero od 19. 3 dnia byl dzien wolny nie zebrała się grupa na fakultet (nim połowa wycieczki) okazało się że Szybenik jest tylko 10 km od hotelu a z miejscowości kursują lokalne pks-y pojechaliśmy sami w kilka osób 4 dzień Park Narodowy Krka, wyjazd 930, zabrać kostiumy i koniecznie kąpać się pod wodospadem na lewo od mostu, na prawo tworzą się niebezpieczne wiry, przejazd na kolejną degustację, do hotelu dotarliśmy przed 19 5 dzień fakultet do Stonu i na Korculę, wyjazd 8.15 osoby które nie zdecydowały się na fakultet na Korculę wybrali się same bo okazało się że hotel mamy na przeciwko wyspy i kursują wodne taksówki, po drodzie zajechaliśmy jeszcze do winiarni Matuśko, powrót do hotelu ok 17 6 dzien fakultet mostar i Medjugorje,wyjazd 7.40 powrót do hotelu ok 20.30 ok 4 godzin było w jedną stronę do tego kolejki na granicy z bośnią, tu kupowaliśmy pamiątki taniej niż w chorwacji 7 dzien dubrownik wyjazd 8.15 na miejscu genialna przewodniczka p. Paulina, polecam dopłacić i dodatkowo popłynąc statkiem, w hotelu ok 19.00 8 dzień Split i Trigor, wyjazd ok 8.00 zwiedzanie z przewodnikiem Janem - pozytywne ADHD, w hotelu po 19 9 dzień wykwaterowanie z hotelu ok 10 a dopiero o 13 odjazd (!) niby chodzi o czas pracy kierowców, wykorzystaliśmy czas na wydanie ostatnich kun, przejazd do jaskini Postojna, ok 20 byliśmy w Lublanie i ok 21.30 droga powrotna do PL 10 dzień na 8 bylismy na śniadaniu naszym pilotem była p. Ania, posiada dużą wiedzę którą chętnie się dzieliła ale na trasie często mijaliśmy sie z grupą dla wygodnych i obu paniom pilotkom zależało by jak najszybciej wybrac sie na wspólną kawę wyjazd polecam można zapoznac się z krajem, obejrzeć wiele wspaniałych widoków - prawie cały czas jeździliśmy jadranką (trasa wzdłuż wybrzeża), dużo jeżdzenia po kilka godzin dziennie, łącznie zroiliśmy ok 4 tys km Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renek Re: dalmatyńska eskapada IP: *.187.238.194.ip.abpl.pl 03.10.12, 20:51 co do innych uwag: - kuny najlepiej wypłacać / wymieniać na miejscu - zarówno w Chorwacji jak i Bośni można płacić w euro - do wody przydadzą się buty, nawet do samego chodzenia po plaży, to nie jest nasz bałtycki piasek - we wszystkich odwiedzanych miastach po czasie spędzonym z przewodnikiem zawsze była jeszcze mniej więcej godzina wolnego - na miejscu na 1 osobę wydałam ok 500 zł (w tym dodatkowe bilety wstępu na wierze, statki, zapas alkoholu, prezenty) - dobrym pomysłem jest zabranie kubka termicznego z którego w pksie zdecydowanie wygodniej się pije niż z plastikowych kubeczków jakie mają kierowcy - na te dwie noce spędzone w pks jakaś poduszka i kocyk tez się przydaje - buty wygodne, jak najbardziej sandały mogą być, po parkach chodzi się po drewnianych kładkach, jedyne wymagające miejsce to góra objawień w medjugorie - koniecznie zapas kart pamięci do aparatu, baterii i ładowarki, aparat, dobry humor Odpowiedz Link Zgłoś