Trogir - Medena był ktoś?

IP: *.avamex.krakow.pl / 192.168.50.* 03.07.03, 16:00
Jadw do ośrodka Medena w Trogirze, czy ktośtam był? Może garśc informacji,
jakie warunki? Będę mieszkać w bungalowach w apartamentach. Czy warto kupić
wyżywienie, czy raczej jeść gdzie popadnie a jeżeli tak to gdzie. Jakie jest
morze? proszę o informacje.Pzdr. Jamka
    • Gość: DD Re: Trogir - Medena był ktoś? IP: *.w3cache.trzebnica.net / 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 03.07.03, 22:52
      Byłem tam dwa lata temu, ośrodek bardzo ładny, zadbany. Bungalowy dobrze
      wyposażone, ale dzielą się na te z klimatyzacją i te bez. Wszystko zależy z
      którego biura masz rezerwację. Plaża jak zwykle drobne kamyczki lub po prawej
      stronie skałki. Blisko do Trogiru, mozna dojść nadmorską promenadą. Trogir -
      fantastyczne miasteczko, pełne uroku, knajpki wcisnięte w wąskich uliczkach
      itp. Warto skoczyć rano na targ rybny, niesamowite wrażenie. Na okrągo jest
      też targ w miescie - sprzedaja dobrą rakije.
      Morze, spokojne, wyglada jak jeziorko i ciepłe. Blisko jest wysepka, ale
      trzeba na nią popłynąć jakąś małą łódką z silnikiem (wypozyczenie nie jest
      drogie) wtedy poznasz smak otwartego morza.
      A z ośrodka i miejsca na pewno będziesz zadowolona...
    • Gość: Mirek Re: Trogir - Medena był ktoś? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 12:30
      Potwierdzam opinie poprzedniczki. Naprawdę fajne miejsce. Trogir wieczorem jest
      cudowny. Niedaleko jest do Splitu, ale polecam mimo wszystko wybrać się na
      wycieczkę do Dubrownika.
      • Gość: jamka Re: Trogir - Medena był ktoś? IP: *.avamex.krakow.pl / 192.168.50.* 04.07.03, 15:44
        Bardzo dziękuję za wiadomości. Mam rezerwację z TUI z obietnica klimy.Niestety
        nie napisałaś/eś DD ani Mirku czy korzystaliście z wyżywienia w osrodku. czy
        warto je wykupić? Mirku w Dubrowniku byłam, dziękuję za radę i proszę o
        jeszcze. Pzdr.Jamka
        • Gość: DD Re: Trogir - Medena był ktoś? IP: *.w3cache.trzebnica.net / 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 04.07.03, 23:46
          Ja z wyżywienia nie korzystałem, nie /(am). Miałem własny prowiant bo bylismy
          wiekszą grupą, więc były wieczorne kolacyjki przy grilu i obiady podczas
          czestych wycieczek.
Pełna wersja