Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :)

IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.07, 14:44
12 września wróciliśmy z Chorwacji, teraz kiedy nadrobiłam pracę po
urlopie i troszkę ochłonęłam, postanowiłam wszystko Wam opisac i
powspominac :)
W naszą podróż wyruszyliśmy 4 września, jechaliśmy autkiem wraz
grupą naszych znajomych. Ponieważ postanowiliśmy zwiedzic jak
najwięcej zaplanowaliśmy ( w jedną stronę ) trasę dłuższą, czyli
samą linią brzegową. Po koleji przejeżdżaliśmy wszystkie granice.
Ponieważ na forum często powtarzało się pytanie o paszport wspomnę,
że żadne z nas go nie miało wszyscy jecjaliśmy tylko z dowodami.
Widoki były niesamowite i mimo, że droga był niebezpieczna i kręta,
a podróż trwała bardzo długo, było warto. Cały krajobraz warty był
zobaczenia, te przepiękne małe zatoczki zapierały dech w piersiach,
a przepaście jakie widzieliśmy za szybą samochodu nie raz
przyprawiały o gęsią skórkę. Zwiedzaliśmy po drodze wszystkie
większe miejscowości. Ponieważ nasz hotel znajdował się na wyspie
Hvar musieliśmy przedostac się na nią promem. Cały rejs trwał 2
godziny, a widoki były niesamowite, wręcz nie do opisania. Z promu
do hotelu mieliśmy już tylko 10 minut drogi. Sam hotel również
wywarł na nas bardzo pozytywne wrażenie. Hotel nazywał się Lavanda i
znajdował się w miejscowości Stari Grad. Miła obsługa od razu
dostalismy klucze do pokoi i pokierowano nas do restauracji na
obiadek. Pokoje nie były zbyt duże ale ogólnie czyste ( codziennie
sprzątane ) z łazienkami dużymi małżeńskimi łóżkami każdy z balkonem
i widokiem na basen. Jedzonko było pyszne i w tak dużych ilościach,
że nie dało się go przejeśc. Ponieważ nie chcieliśmy się martwic o
posiłki i napoje, wykupilismy opcję all inclusive. Codziennie rano
czekało na nas pyszne śniadanko do wyboru, każdy znalazł coś co
lubi. Po śniadaniu rozkładaliśmy się przy basenie na leżaczkach
( darmowych )i tak wylegiwaliśmy się do południa każdego dnia. Od
godziny 10 otwarty był bar przy basenie gdzie można było napic się
zimnego piwka, wina lub pysznych drinków. Po obiedzie codziennie
odbywały się turnieje siatkówki, mini golfa i ping ponga, oczywiście
nie zabrakło też agua aerobiku :)
Męska częśc naszej ekipy namietnie grała w siatkówkę i ku naszemu
zaskoczeniu wygrywała z niemcami i chorwatami.
Wieczorem przy kolacji dostawali dyplomy za wygraną,
żebyście widzieli jacy byli dumni :)
Wieczorami odbywały się animacje i zabawy, nawet kilka razy braliśmy
w nich udział :)
Dwa kroki od hotelu znajdowała się plaża dosyc mała i betonowa,
jednak wystarczyło przejśc kilka metrów by dojśc do ślicznej dosyc
dużej plaży z małymi kamykami, czyściutką wodą i równym dnem.
Z hotelu wszedzie było blisko. Kilka kroków od hotelu otwarta była
dyskoteka i beach bar w którym można było się świetnie bawic
wieczorami. Dwa razy wybraliśmy się również do centrum, żeby
zobaczyc co się dzieje i popstrykac troszkę zdjęc. Centrum jest
przepiękne. W pobliżu hotelu znajduje się duży supermarket i dużo
stoisk z pamiątkami, jest też restauracja w której mają menu w
języku polskim ale ceny były bardzo wysokie. Wrażenia z całego
pobytu na wyspie i w hotelu były bardzo pozytywne. Byliśmy mile
zaskoczeni, że za tak niewiele pieniędzy można bawic się tak dobrze
miec tyle dobrego jedzonka i picia. Nie musieliśmy wydawac na
miejscu ani złotówki. ( Dodam jeszcze, że za cały 7 dniowy pobyt w
all inclusive płaciliśmy po 200 euro). Cóż jednak wszystko co piękne
szybko się kończy. 7 dnia po śniadanku wykąpaliśmy się ostatni raz w
basenie i ruszyliśmy w drogę. Postanowiliśmy zwiedzic jeszcze słynne
Plitvickie jeziora. Byliśmy tam już dosyc późno więc mieliśmy
niewiele czasu na zwiedzanie ale to, co najważniejsze zobaczyliśmy,
a mianowicie wodospady :) Takiego cuda jeszcze w życiu nie
widziałam, każdemu kto wybiera się do Chorwacji polecam tam pojechac
tylko po to, żeby zobaczyc wodospady. Zrobiliśmy tam całe mnóstwo
zdjęc. Mieliśmy też okazję przepłynąc się po jeziorze i przejechac
kolejką. To był nasz ostatni postój, później jechaliśmy już prosto
do domu tym razem autostradą, która prowadziła przez całą Chorwację.
W polsce przywitał nas wiatr i deszcz :(
Dobrze, że opalenizna jeszcze pozostała :)
Dziękujemy panią z biura podróży Airtour za pomoc w wyborze hotelu i
za wspaniałą organizację.
Gdybyście mieli jakieś pytania chętnie odpowiem, byc może ktoś z was
skusi się w przyszłym roku na podobną wyprawę.
Pozdrawiam Magda
    • lady_huncwot Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) 12.10.07, 14:54
      Oj, śmierdzi autoreklamą na odległość.
      • Gość: malgosia197 Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.07, 14:23
        Oj zgadzam się w zupełności, bowiem w pełni sezonu napewno opłata
        byłaby większa. A gdzie zwiedzanie??????/ tylko basen, dyskoteki,
        objadanie się na full, itp. Przepraszam, to nie dla mnie taki
        wypoczynek.
        • Gość: bożena Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: 193.238.67.* 16.10.07, 17:34
          jasne że pisze to osoba z biura turystycznego
          • Gość: MagdaM Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.07, 16:11
            I tak to właśnie jest jak się chce komuś doradzić!
            Chciałam tylko podzielić się z Wami swoją opinią o hotelu.
            Ale myślcie sobie co chcecie...
            Młgosiu napisałam że wyruszyliśmy w podróż we wrześniu więc nie była
            to już niestety pełnia sezonu, a końcówka.
            Poza tym w przeciwieństwie do Ciebie nie lubię zwiedzać.
            Zależało mi tylko na tym, żeby wygrzać się w słońcu i w końcu
            odpocząć po ciężkiej pracy. Ale dla twojej wiadomości jadąć na wyspę
            zwiedziliśmy Trogir i Split, na miejscu zrobiliśmy sobie wycieczkę
            do miejscowości Hvar, a w drodze powrotnej odwiedziliśmy Plitvickie
            jeziora. Więc jak na mnie to i tak wystarczająco dużo :)
            Skoro taki wypoczynek ci nie odpowiada to trudno :(
            Nie wszyscy muszą lubić to samo!
            Zawsze możesz poczytać opinie osób które wybrały się konkretnie na
            zwiedzanie Chorwacji.
            Pozdrawiam

            • Gość: MagdaM Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.07, 16:13
              Może skoro jesteś takim niedowiarkiem chcesz zobaczyć
              kilka zdjęć z podróży?! Napisz swój mail, a chętnie ci je prześlę :)
              Magda
    • Gość: poranny_deszcz Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 17:00
      MagdoM szkoda twoich nerwów na tych "zgryźliwych"i 'podejzliwych".
      Sa takie osoby które uważają że świat tylko wkoło nich obraca i to
      co jest ładnie i przystępnie przedstawione obrazu jest żle odbierane
      i "złośliwie interpretowane'.
      Ja sam byłem na wyspie Hvar między innymi. w mieście Stari Grad
      (miałem powrót promem do Splitu).Jest tam tak jak opisujesz i na
      pewno wrócę na tą wyspę (na dłużej) w przyszłym roku.
      pozd z Gdańska.
      • Gość: malgosia197 Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.07, 09:27
        Oho hooooo, rozpętała się "burza". Sory, jeżeli ktoś się poczuł
        urażony. Każdy ma swój sposób wypoczynku, więc życzmy sobie
        wspaniałych wyjazdów np. do Chorwacji i wypoczynku według własnego
        gustu. Pozdrawiam WSZYSTKICH zakochanych w Cro, bowiem jeden cel nam
        wszystkim świeci, piękne krajobrazy, cieplutka woda w morzu i
        każdego osobisty luksus wypocznku. Pa i do zobaczenia gdzieś w
        Chorwacji, na plaży, na zwiedzaniu, w hotelu lub po prostu "GDZIEŚ"
        Małgorzatka
        • Gość: */* Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 19:36
          mnie też pachnie kryptoreklamą, ale moze zdjęcia mnie przekonają...
          tekka1@wp.pl

          pozdro
    • Gość: agnieszkaroj1 Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.opteam.pl 24.01.08, 13:40
      Właśnie w tym roku wybieramy się na wyspe Hvar, hotel Arkada z
      Neckermana, zastanawiamy sie tylko, czy lepiej pojechać w terminie
      od 10 do 20 czerwca, czy 30.08-6.09?? Jak myślisz, który termin
      lepszy, cieplej
      • Gość: agnieszka Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 01:06
        Hej Agnieszko ja właśnie wyjeżdżam z rodzinką na Hvar do hotelu
        Arkada z Neckerman w terminie 23.08 -02.09 może sie tam
        spotkamy ...kto wie ???
    • Gość: miki Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 08:32
      własnie przeczytałam twoja wypowiedz o wyprawie na wyspe Hvar ,
      interesuje mnie kilka szczegółów , poniewaz tez wybieramy sie tam w
      lipcu tego lata, i konkretnie rónież do tego samego hotelu...
      najważniejsze pytanie to jaki jest kost przejazdu promem? z jakiej
      miejscowości najlepiej wypłynąć ? i w jakich godzinach ten prom
      wypływa? oraz czy rzeczywiście przy hotelu jest piaszczysta plaża?
    • Gość: miki Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 08:35
      i jeszcze zapomniałam , prosze o odpowiedż na ezo7@tlen.pl
      jeśli masz jeszcze jakies inne przydatne informacje dotyczące hotelu
      i trasy to byłabym bardzo wdzięczna...
    • apolot Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) 20.02.08, 18:43
      Chciałbym zapytac o szczególy mój adres sadowski@kaem.pl
      odezwij sie prosze .
      • Gość: Gość_Tyski Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: 83.238.168.* 27.03.08, 12:03
        W połowie czerwca wybieramy się do tego Hotelu, czy mogę prosić o
        kilka zdjęć, pleae krzychoo32@gazeta.pl


        Dzięki
    • Gość: basia Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.icpnet.pl 12.06.08, 23:50
      bardzo ciekawa opowieść -i ciekawe szczegóły , tym bardziej ,że sama się tam
      wybieram .I mam pytania jak inni -ile kosztuje prom , w jakich godzinach odpływa
      i skąd najlepiej płynąć ? Będę wdzięczna za odpowiedź
      • Gość: adio Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 10:07
        jeśli bliżej Ci do Splitu to nie warto oszczędzać i należy płynąć ze
        Splitu (rejs 2 godziny cena za samochód i rodzinę 2+1 koszt ok. 185
        zł), jeśli ktoś jedzie z BiH lub od strony Dubrownika to na Hvar
        można dostac się z Drvenika (rejs 0,5 godziny i znacznie taniej) -
        ale wtedy do turystycznej części wyspy trzeba jechać 60 km górską
        drogą (ponad godzinę nerwowej eskapady) :(
        szczegółowe ceny i inne informacje o promach:
        www.jadrolinija.hr/default.aspx?lang=2
        godziny wypłynięcia promu ze Splitu na Hvar:
        www.jadrolinija.hr/pdfs/635.08.en.pdf
        jak dostaniecie się do Splitu to warto od razu udać się do portu i
        ustawić się w kolejce, następnie kupić bilety i ew. wykorzystać czas
        wolny, ale tak aby 40 min. max 30 być z powrotem bo rozpoczyna się
        załadunek promu
        choć promy sa pojemne to jednak w sezonie chętnych na rejs nie
        brakuje :)
        pzdr
        adio
    • Gość: Obserwator Re: Wróciłam z Chorwacji - wyspa Hvar :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 14:07
      Dziękujemy komu? Czemu? PANIOM! (A nie panią)...
Pełna wersja