Willa Dragica / Makarska / Gandalftravel

IP: 83.2.170.* 21.06.08, 11:29
Witam. Wybieram sie niedlugo na wakacje z biurem gandalftravel
wlasnie do willi Dragica czy ktos tam byl i moze i powiedziec jakie
warunki tam panuja ? jacy sa gospodarze i wogole jakie ma
wspomnienia z tamtego miejsca :)
Z gory dziekuje za wszystkie komentarze i zycze udanych wakacji ;)
    • grassant Re: Willa Dragica / Makarska / Gandalftravel 21.06.08, 12:00
      Gość portalu: Gosia napisał(a):

      > Witam. Wybieram sie niedlugo na wakacje z biurem gandalftravel
      > wlasnie do willi Dragica czy ktos tam byl i moze i powiedziec
      jakie
      > warunki tam panuja ? jacy sa gospodarze i wogole jakie ma
      > wspomnienia z tamtego miejsca :)
      > Z gory dziekuje za wszystkie komentarze i zycze udanych wakacji ;)

      Wpadałem do Makarskiej z pobliskiego Tuczepi. Dragicy nie znam:(
      • Gość: Asia_Bielsko Re: Willa Dragica / Makarska / Gandalftravel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.08, 23:22
        Ja też tam byłam i było OK. Czysto i blisko do sklepu :) Wczasy b. udane :)
    • Gość: e31 Re: Willa Dragica / Makarska / Gandalftravel IP: 80.54.10.* 28.07.08, 11:53
      Wróciłam z wczasów 5 lipca, które niestety wykupiłamw biurze
      GANDALFTRAVEL. Powiem szczerze - okropność, niekompetencja,
      naciąganie i jedno wielkie KŁAMSTWO! Takie biura powinni zamykać i
      namawiam wszystkich poszkodowanych do wnoszenia roszczeń, bo inaczej
      wskutek naszej własnej indolencji będziemy dopuszczać takie
      praktyki.
      Otóż problemy zaczęły się juz przed wyjazdem - na dwa dni przed
      terminem wyjazdu dostałam informacje telefoniczną o odwołaniu
      wykupionej imprezy. Potem nastąpiła cała masa różnych telefonów, co
      rusz od innego przedstawiciela biura, aż się wkurzyłam i poprosiłam
      o kontakt tylko jedną osobę. Cel był jeden - namówić nas na
      wykupienie dłuższych wczasów z przelotem samolotem. Absurd! W końcu
      jakoś dojechaliśmy za porozumieniem z biurem Fun Club, chociaż
      autokar spóźnił się o dwie godziny. Pilot mowi, żeby siadać, gdzie
      sie chce, a że była noc, wszystkie miejsca pozajmowane, ludzie śpia,
      bajzel totalny. Ponadto zamiast autostradą, jechaliśmy bocznymi
      drogami, bo kierowcy nie mieli wykupionych opłat na autostrady
      (!!!!), aż w końcu w Austrii zapłacili mandat i musieliśmy wkońcu
      znowu zjechać na autostradę. Proszę sobie wyobrazić przejazd i
      kluczemie w miejscach, gdzie np. pod niskim mostem autobus nie mógł
      przejechać..... Zgroza i niepotrzebne nerwy.
      A w samej Makarskiej pięknie! Sam pobyt O.K, ale gdy nie musieliśmy
      oglądać rezydenta. W zasadzie było dwóch: Juliusz i Sławomir.
      Juliusz starał się jak mógł, ale Sławomir chyba zapomniał, że jest w
      pracy! A może był tam jakims szefem, bo zachowywal sie w sposób
      niezwykle wyniosły. Tak czy siak, zapomnial, że jest w pracy i mam
      pomagać ludziom w przyjemnym spędzeniu wczasów...
      Na jakiekolwiek pytanie odpowiadał, że nie może teraz udzielić
      odpowiedzi, żeby jutro ok. 11:00 zajrzeć na tablicę ogłoszeń! I to
      kolejny absurd, bo czasami wycieczki rozpoczynały się całkiem z
      rana. W efekcie wraz z naszą grupą korzystaliśmy z miejscowych ofert
      i polecam takie rozwiązanie. Na tak niekompetentną osobę nie można
      liczyć!
      Grupa, która miała wyjechać do Polski kilka dni przed nami,
      przechodziła prawdziwe scesje. Od rana trzykrotnie przesuwali im
      termin wyjazdu z 15:00 na 17:30 po czym ludzie sie zebrali, a tu
      znowu zmiana na 22:00. Ludzie byli wkurzeni, pokoje pozdawane,
      niektórzy z małymi dziecmi, upał, gdzie sie podziać. Ale była
      pyskówka!!!
      Szczytem beszczelności był dla nas inny fakt. Otóż pewnego wieczoru
      poinformowano nas, że następnego dnia mamy wracć do Polscki, bo
      cytuję :"nie są w stanie zapenić nam innego transportu"!!!! O zgrozo
      wczasy mieliśmy wykupione w określonym terminie i było to ewidentne
      złamamie umowy i oszukanie nas, poprzez skrócenie naszego pobytu o
      jeden dzień!!!
      Napisaliśmy reklamację i obecnie wystąpiliśmy na drogę prawną.
      Praktyki takich biur powinny się skończyć. Totalna niekompetencja!!!
      Bajzel organizacyjny, z przewozami, z miejscami w autobusie, przy
      posiłkach no i ten żałosny rezydent....
      Podsumowując: wakacje w Makarskiej zdecydowanie TAK!, GANDALFTRAVEL
      ZDECYDOWANIE NIE!!!!
    • Gość: Asia_Bielsko Re: Willa Dragica / Makarska / Gandalftravel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 13:30
      Cześć, i jak było w Dragicy? Ja wybieram się tam za tydzień.
    • Gość: Gosia Re: Willa Dragica / Makarska / Gandalftravel IP: 83.2.170.* 12.09.08, 11:05
      Jak dla mnie warunki ok, nie ma co narzekac, wlasciwielka tez mila,
      blisko mielismy do sklepu i do piekarni co akurat nam pasowalo ;)
Pełna wersja