Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp?

23.07.08, 14:00
tym roku spedziłam 7 dni nad bałtykiem, razem z mezem i 3 letnim
synkiem.Powiedzielismy ze wiecej tu nie przyjedziemy...zimno,
brudno....chcielibysmy wybrac sie do Chorwacji w przyszłym roku np.w
lipcu, ale kompletnie nie wiem co mam zrobic tzn.isc do biura podrózy
(ale tam pewnie drogo)wolelibysmy podróz własnym autem,nie znamy
zadanego jezyka,nie wiem gdzie jechac, kiedy zamówic kawtery,?ile
moga nas kodztowac 10 dniowe wczasy w Chorwacji?nad Bałtykiem
wydalismy na nasza trójke 2200zł?kupując wszytko na miescie(prócz
śniadań)Bardzo proszę , porażdzcie, jestem tu nowa i "zielona" Z
gory dziekuje za odpowiedzi.
    • Gość: Aśka Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? IP: 195.85.249.* 23.07.08, 14:14
      Po prostu zamiast zadawać pytania poczytaj forum.
      Na wszystkie zadane przez Ciebie pytania odpowiedzi udzielono tu
      wielokrotnie.
      Biuro podróży - odradzam;
      Kwatery - po czytaniu forum, oglądaniu zdjęć w necie wybierasz sobie
      miejscowość, wbijasz w googla apartmani i nazwę miejscowości -
      dostajesz mnóstwo stron - część bezpośrednio właścicieli -
      mailujesz, dopytujesz, negocjujesz, rezerwujesz; zacząć tę akcję
      można już w styczniu (są tacy co rezerwują następny rok zaraz po
      powrocie z tegorocznego urlopu); inna wersja jazda w ciemno i
      wyszukanie kwatery na miejscu - to wersja raczej tańsza
      Własnym samochodem - jak najbardziej
      Język - potrzebny na etapie kontaktu mailowego, ale wystarczy
      łamaniec i ewentualna pomoc kogoś tu w Polsce; tam na miejscu
      dogadasz się w jezyku polsko-chorwacko-ręcznym
      Gdzie jechać - DO CHORWACJI :)
      Ile wydasz - to zależy od tego jak będziecie żyć.
      Noclegi - przyjmij 10-15 EUR na głowę na noc
      Podróż 1200 - 1500 km w jedną stronę; paliwo, opłaty autostradowe
      itp.
      Jedzenie: można zjeść pizzę za 45 kn w 3 osoby; można zjeść danie
      obiadowe za 150 kn na głowę - wszystko zależy od dokonanego wyboru:
      knajpy i dań.

      Pozdrawiam,
      Aśka
    • kokolores Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? 23.07.08, 14:33
      Czytaj ,czytaj i jeszcze raz czytaj to forum .
      Masz jeszcze kilka miesiecy na szukanie kwater itp ,wiec .....




      :o)
      Koko
      • iwona503114 Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? 23.07.08, 16:10
        Masz rację,że nasz Bałtyk jest zimny i brudny i do tego trzeba
        trafić na pogodę.Ja się zniechęciłam w zeszłym roku,a teraz jedziemy
        do Chorwacji.Tam masz wszystko:ciepły i czysy Adriatyk,pogoda
        dopisuje i życzliwi Chorwaci.Jak raz spróbujesz -to będzie Cię
        ciągło tam co roku.Pozdrawiam.
    • Gość: Kir Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 15:11
      Wątki typu "ratunku jak się za to zabrać" pojawiają się na forum od czasu do
      czasu np tu (polecam lekturę):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=201&w=77483605&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=201&w=78373045&v=2&s=0

      >chcielibysmy wybrac sie do Chorwacji w przyszłym roku np.w
      >lipcu,

      Jak masz 3 letnie dziecko i pieniądze są pewnym limitem to trzeba pojechać poza
      sezonem. Tak naprawdę to można spokojnie do Chorwacji jechać w czerwcu a nawet w
      październiku (woda będzie wtedy miała temperaturę jak Bałtyk w sierpniu). Jak
      jeszcze masz ten luksus że nie musisz brać urlopu z wyprzedzeniem znacznym to w
      ogóle obserwujesz serwisy pogodowe, jak mówią że w Hr jest dobrze to pakujesz
      się i jedziesz w ciemno.

      Zazwyczaj było tak że czerwiec jest super upalny ale woda powoli się nagrzewa
      (zawsze wolniej na Kwarnerze i Istri niż w Dalmacji) wrzesień był raczej pogodny
      i woda często cieplejsza niz powietrze, ale w tym roku czerwiec w Hr był
      deszczowy wiec trudno mówić że pogoda murowana

      Poza sezonem wszystko jest znacznie tańsze. We wrześniu w stosunku do szczytu
      zezonu (7.07-20.08) ceny spadają nawet o 30% a w każdym razie można się targować
      bo w sezonie o targach nie ma mowy przy tej ilosci turystów.


      >ale kompletnie nie wiem co mam zrobic tzn.isc do biura podrózy
      >(ale tam pewnie drogo)

      Biuro bierze swoją marżę, to oczywiste, ale niekoniecznie jest znacznie drożej.
      Jeżeli po przeczytaniu tego co jest na forum stwierdzisz że nie dasz sama rady
      albo się boisz idź do biura.
      Ale dla mnie to ostateczność.

      >wolelibysmy podróz własnym autem,

      Także w biurach są oferty z własnym dojazdem. Auto się przydaje choćby na wycieszki


      >nie znamy zadanego jezyka,

      No to się nie ma czym chwalić, obecnie to jak inwalidztwo umysłowe.
      Jednak w Hr nie jest to takim problemem. Chorwacki jest trochę podobny do
      ukraińskiego, po tygodniu będziesz dużo rozumiała, rozmówki kosztują 20pln, dasz
      sobie radę


      >nie wiem gdzie jechac,

      Czym mniej znana miejscowośc tym spokojniej i taniej. Jeżeli wybierasz się w
      czerwcu raczej polecam Dalmację, potem to już gdzie chcesz choć takie miejsca
      jak zachodnie wybrzeże Istri, Krk,Rab Makarska,Opatija, Dubrovnik są drozsze niz
      średnia w Hr. Ogólnie wyspy są droższe niż ląd no i koszt promu też jest dość
      wysoki zwłaszcza jak płyniesz samochodem


      >kiedy zamówic kawtery,?

      Poza sezonem kwater nie trzeba rezerwowoać, o szukaniu kwater na miejscu
      poczytasz na wątkach o jeździe w "ciemno" W szczycie sezonu
      i w popularnych miejscowosciach to lepiej kwatery rezerwować. Najlepiej w
      styczniu bo wtedy jest jeszcze wybór

      >ile moga nas kodztowac 10 dniowe wczasy w Chorwacji?

      Koszt przejazdu ze środka Polski do Dalmacji i z powrotem to około 1400pln
      (wliczone winietki autostradowe). Taniej będzie jechać gdzieś bliżej np na
      Kwarner i przez Słowację-Węgry i oszczędnie naciskać pedał gazu.

      kwatera 2+1 to co najmniej 30 euro za noc. Średnio 45, po sezonie taniej. Gdzieś
      trzeba zanocować w trasie
      Jedzienie na miejscu jest drogie, do tego dochodzą rozrywki i zwiedzanie -
      jeszcze trzeba dodać 2000pln
      Dolicz ubezpieczenie.

      Taniej bedzie jeżeli zabierzecie sprzęt kempingowy i będziecie nocowac na
      kempingach. Trzeba też sobie dozować zwiedzanie nie trzeba przecież podczas
      pierwszego wyjazdu zwiedzić wszystkiego np Plitwvic Kornatów Postojnej itd

      O kempingach też było wiele razy. I o zabieraniu jedzienia również.
    • Gość: JJ Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? IP: *.streamcn.pl 23.07.08, 18:42
      Napisz z ktorej częsci Polski jedziesz i czy z racji pracy mozesz
      jechać tylko w sezonie czy tez np w czerwcu i wrześniu
      • 1a6 Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? 24.07.08, 07:50
        Dzieki za odpowiedzi.Jechałabym z woj.lubelskiego,urlop moge wziasc
        w zasadzie w kazdej chwili(odpadaja tylko początki miesiaca tak do 8)
        wiec mogłabym jechac w czerwcu czy wrzesniu.
        • Gość: realnie Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? IP: 85.232.226.* 24.07.08, 11:31
          We wrześniu jest idealnie, napewno bez porównania więcej słońca i
          ciepła niż nad Bałtykiem w szczycie sezonu:) Mniej za to już
          turystów, wiec śmiało mozna jechać w ciemno. Chociaż my byliśmy też
          na początku sierpnia i poszukiwanie noclegu wraz z targowaniem ceny
          zajęło nam godzinkę:) Apartmani do wyboru i koloru, czyste i
          zazwyczaj dobrze wyposażone. Nie obawiaj sie zupełnie bariery
          językowej. Mam wrażenie, że w Chorwacji język pol-chor-migowy jest
          milej widziany niż angielski:)
    • Gość: JJ Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? IP: *.streamcn.pl 24.07.08, 12:44
      przeczytaj www.cro.pl, dobrze ze mozesz jechać we wrześniu bo
      wtedymożesz bez rezerwacji apartamentow , na miejscu wybierzesz co
      Wam odpowiada , o optymalny dojazd dopytasz samochodzierzy ale
      czytaj to forum bo wiele razy pisano o sprawach ktore pomogą ustalić
      pewne kwestie. Jeśli nie chcesz sama organizować calego wyjazdu to
      możesz np wybrać biuro i w zależności od finansow oplacić hotel a
      jechać własnym samochodem . Zobacz np tanią ofertę www.funclub.pl ,
      mają tani hotel kl turystycznej /w pięknym miejscu/ i wykupić
      rezerwację w styczniu kiedy proponują 20% taniej i wtedy są to tanie
      propozycje a masz i spanie i wyżywienie zapwenione jeśli nie chcesz
      stresować się na miejscu jadąc pierwszy raz.
    • Gość: Magda1 Re: Jestem tu nowa i "zielona"proszę o odp? IP: *.gprs.plus.pl 28.07.08, 12:35
      Lipiec stanowczo odradzam- upał nie do wytrzymania, szczególnie dla
      dziecka i dużo ludzi. Moim zdaniem najlepszy czas na Chorwację to
      koniec sierpnia i wrzesień. Język nie jest zbyt potrzebny- można
      jechać przez Słowację i używać polskiego, grzecznie przejechać Węgry
      bez postojów,a w Chorwacji znowu polski w użyciu. Kwatery na miejscu
      zawsze są tańsze niż rezerwowane w Polsce,ale jak się boicie to
      zarezerwujcie. Warto wybrać się ze znajomymi- apartamenty na cztery
      i więcej osób obniżają koszty,a ana dodatek jeśli chcecie oszczędzić
      w apartamentach jest kuchnia. Większość domow ma też swoje grile, a
      targ rybny zawsze się gdzieś znajdzie;). Nie przesadzajcie z ilością
      zabieranego jedzenia,różnice cenowe nie są już tak duże jak w
      ubiegłych latach,warto popróbować miejscowej kuchni. I jeszcze jedno-
      Chorwacja to nie Polska, gdzie całe wybrzeże wygląda podobnie
      (wiem,że to duże uproszczenie, proszę się nie czepiać)- trzeba
      trochę pojeździć, pooglądać i podziwiać zmieniający się krajobraz.
      Powodzenia!!!
Pełna wersja