Samolotem do Spiltu, a co dalej?

IP: *.chello.pl 20.11.08, 23:45
Witam, prosze o pomoc. Otoz wybieram sie w 2 osoby samolotem do Chorwacji w
sierpniu. Ladujemy w Splicie i co dalej? Jaka wybrac miejscowosc wzglednie
niedaleko, zeby:
1. bez problemow dojechac tam z lotniska ze Splitu (no i czym - sa jakies
autobusy?) no i wrocic tam tez.
2. wybrac mejscowosc najlepiej piekna, nie za duza, bez wielkich tlumow i
ciaglych dyskotek z ladna plaza a do tego z dobrym polaczeniem komunikacyjnym
- chcialabym zobaczyc Kornati, wodospady Krka, pojechac do Splitu i Zadaru.
No i to w sumie tyle... niby tylko tyle, a nic sensownego nie moge znalezc dla
2 osob...
Aha, no i poprosze o namiary do jakis kwater w takiej miejscowosci tak do
15euro za osobe za dzien.
    • Gość: Yaris21 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 08:56
      Hej,
      też wybieram się w sierpniu do Chorwacji. Możesz mi napisać, jakimi
      liniami lecisz i skąd? Jaka jest cena biletu? Czy dokonałaś już
      rezerwacji? Pozdrawiam serdecznie
      Ewa
      • hepik1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 22.11.08, 14:19
        Liniami Norwegian na dzisiaj to 634 pln,ciagle taniej niż samochodem ,licząc podróż dla dwóch osób.

        i38.tinypic.com/20gecld.jpg
      • Gość: Yaris21 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 12:03
        Do Kate
        Hej,
        też wybieram się w sierpniu do Chorwacji. Możesz mi napisać, jakimi
        liniami lecisz i skąd? Jaka jest cena biletu? Czy dokonałaś już
        rezerwacji? Pozdrawiam serdecznie
        Ewa
    • hepik1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 21.11.08, 09:47
      Z lotniska w Splicie bliżej do Trogiru i najbardziej polskiej wyspy Ciovo( ok.3 km) niż do samego Splitu.Obok lotniska przejeżdża komunikacja miejska np linia 37:
      www.promet-split.hr/index.php?option=com_content&task=view&id=94&Itemid=187
      Można też do Splitu na dworzec autobusowy a stamtąd juz cała Cro stoi otworem:
      www.ak-split.hr/EN/vozni.red/VozniRedOdlazaka.aspx
      A najpiękniejsze wybrzeże chorwackie zaczyna się od Omiszu w kierunku płd aż do granicy z Czarnogórą.
      Miejscowości większych i mniejszych spełniających twoje wymogi do wyboru,do koloru.
      • Gość: tom Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.stella.net.pl 21.11.08, 10:08
        jeśli ci zależy na dużej niezależności komunikacyjnej, szukaj w ofercie linii
        lotniczej samochodów do wynajęcia - ale to jest koszt dość duży, porównywalny z
        ceną apartamantu. A auto zapewne stałoby bezczynnie w czasie waszego plażowania,
        będąc wykorzystywanym tylko na wypady i ew. dojazd do i z lotniska... ;-))
        Pomysł z Ciovo/Trogirem jako miejscem stacjonarnego pobytu zły nie jest, np. z
        Ciovo możesz zwiedzić zarówno Kornati jak i - stateczkiem lub promem dostaniesz
        się tam bez bólu i stosunkowo niedrogo - Split (tutaj poza okolicami portu,
        czyli Pałacem Dioklecjana, niewiele jest do zwiedzania, no, chyba że zechcecie
        pojechać do Salony, gdzie się ostatnio skiepściło mocno, lub np. zwiedzić Kastel
        Stari - a tu bez auta się nie da). Wada takiego pomysłu: tu jest ogólnie drogawo
        (lecąc samolotem skazani jesteście na zakupy wszystkiego na miejscu, bo ileż
        można zapasów na urlop zabrać do bagażu...), a w szczycie sezonu tłumy
        nieprzebrane na ogół. Ale klimaciki są sympatyczne dla kogoś, kto np. lubi
        zakamarki małego miasteczka, knajpki, kafejki itp. Jednak specjalnie nie licz na
        znakomitą i bliską plażę wolną od kotłujących się tłumów
      • Gość: Yaris21 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 10:24
        Do hepik,
        Hej, byłabym Ci bardzo wdzięczna za info, jak dotrzeć w lotniska w
        Splicie do promu, którym chcę popłynąc na wyspę Hvar. Orientujesz
        sie może,jaka to odległośc w kilometrach lotnisko Split -prom Split
        i jak drogie są bilety na ewent. autobus.
        Serdecznie dziękuję
        Ewa
        • hepik1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 21.11.08, 11:38
          W pierwszym linku-dobra,jeszcze raz:

          www.promet-split.hr/index.php?option=com_content&task=view&id=94&Itemid=187
          po lewej stronie masz dwie mapy-górna, interaktywna ,ściśle miejskich
          autobusów,druga,poniżej podmiejskich lini na których oznaczono i port lotniczy i
          port promowy...odległości co da pojęcie o odległościach.(Wg mnie nie więcej niż 10)
          Cenami na autobus,jeśli lecisz samolotem a potem płyniesz na Hvar chyba nie
          warto sie zajmować raczej bo to grosze będą ...znaczy kun kilka(naście-góra ;))
          • hepik1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 21.11.08, 11:43

            >(Wg mnie nie więcej niż
            10)

            Strzeliłem w 10 ale spudłowałem...może być i 25 ;)
    • stola1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 21.11.08, 11:05
      Ja jednak polecam zatrzymać się gdzieś na lądzie, będzie Wam łatwiej.
      I jak najbardziej koło Trogiru. Można wziąść taksówkę, czy busem podjechać na
      miejsce. Czasami i gospodarz wyjeżdża po swoich gości na lotnisko.
      Jak będziecie potrzebować namiar na apartamenty to służę.
      Pozdrawiam
      • Gość: ron5 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 11:31
        mam jeszcze jedną poradę,którą sam zastosowałem.Zarezerwuj auto na
        lotnisku na np 2-3 dni.Wtedy wygodnie dojedziesz do swojej
        miejscowości z rodziną i bagażami.Zrobisz sobie duże zakupy i oddasz
        auto.Powrot samemu z lotniska do miejscowości nie bedzie
        problemem,bo bez bagaży no i z pewnością dokładnie rozeznasz
        połączenia autobusowe,które w Hr działają świetnie.pozdrawiam.
        • Gość: tom Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.stella.net.pl 22.11.08, 12:54
          faktycznie, ron5 ma świetny pomysł - to jest chyba idealne rozwiązanie w takiej
          sytuacji, kiedy się przylatuje samolotem!
          • hepik1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 22.11.08, 15:13

            > świetny pomysł - to jest chyba idealne rozwiązanie

            Pojęcie wzgledne.
            Najtańsze(najmniejsze) auto w sezonie to 35 euro/doba.Plus benzyna a i jakies ubezpieczenie warto by wykupić(+10 euro)
            Jeśli tylko dla przewiezienia bagażu(a to góra 20 kg w samolocie) i zrobienie zakupów to mała ekstrawagancja jak dla mnie...
            • stola1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 22.11.08, 15:34
              A mnie również ten pomysł się podoba. Bez przesady jaka ekstrawagancja, raczej
              konieczność. Każdy radzi sobie jak może i stosownie do możliwości...
              • Gość: tom Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.stella.net.pl 22.11.08, 15:59
                Jeśli już chcesz zacząć liczyć koszty tej "extrawagancji", to od wydanych na
                wynajem auta i na paliwo pieniędzy odlicz to, co musiałabyś wydać na dojazd z
                lotniska na miejsce docelowe, a także różnicę pomiędzy kosztem wykonania
                większych zakupów np. w większym centrum handlowym np. w Splicie, Dubrovniku czy
                Zadarze, a tym, co trzeba wydać na robienie codziennych i nieraz wielokrotnie
                droższych zakupów w małych miejscowościach turystycznych nad morzem. Upieram
                się, że pomysł rona5 jest fajny i ma zadatki na oryginalny kompromis pomiędzy
                turystyką własno-samochodową a samolotową... ;-))
                • hepik1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 22.11.08, 22:25
                  Rozpatrując w wersji "siano nie gra roli" oczywiście macie 100% racji.
                  Wygodniej,szybciej i w ogóle hajl lajf. ;)
                  Dla zwykłego śmiertelnika można sie pokusić o obliczenie różnicy...załóżmy ,że apartament mamy w Makarskiej...
                  45 euro auto z ubezpieczeniem plus benzyna w zaokragleniu 200pln...
                  Klimatyzowany chorwacki PKS,czysty i punktualny ,na trasie Split-Makarska to 44 kuny/osoba + 1 kuna za sztuke bagażu...
                  To parę złotych w kieszeni sie by ostało,n'est pas? ;)
                  Różnic w cenach między dużym marketem Studenaca czy Konzumu a ich małymi filiami (praktycznie w każdej dziurze) bym nie demonizował.Góra 1-2 kuny na flaszce mineralnej czy piwa ;)

                  Reasumując wypożyczenie auta na jakąś wycieczkę po okolicach(przyjmując,że wycieczki fakultatywne w granicach 20 euro/os) i wygodne i opłacalne.
                  Wynajem auta na dojazd do kwatery i zakupy -ekstrawagancja .
                  • Gość: ron5 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 06:31
                    Wszystko zależy od sytuacji,jeśli apartament jest już wynajęty to
                    prawdopodobnie gospodarz też po uzgodnieniu zorganizuje
                    transport.Natomiast w wypadku wyjazdu w ciemno auto wypozyczone na
                    lotnisku bedzie na pewno super opcją.Za stosunkowo niewielka dopłatą
                    mozna auto wziąść w Splicie a oddać np w Dubrowniku,Szybeniku czy
                    Zadarze.
                    A 44 euro/dzień dla 4 osób z bagażem to nie taka znowu
                    ekstrawagancja,przestańmy z siebie w końcu robić większych dziadów
                    niż jesteśmy!!
                    • Gość: tom Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.stella.net.pl 23.11.08, 08:56
                      na szczęście każdy zostanie przy swoim zdaniu... ;-)) Ale nieuczciwe jest
                      robienie wody z mózgu ludziom, ktorzy w Chorwacji nie byli i nie znają realnych
                      cen. Nieprawdą są 1-kunowe różnice na cenie butelki wody mineralnej pomiędzy
                      sklepami sieciowymi w miastach o małymi sklepikami w miejscowościach
                      turystycznych. Nawet gdyby to była 1 kuna, to zakup 4-5 zgrzewek wody (dla
                      3-4--osobowej rodziny w sezonie z temperaturami na poziomie 35-38 stopni jest to
                      kwestia zaopatrzenia na kilka dni zaledwie) to jest oszczędność kilku euro. Ale
                      różnice te potrafią być nawet 2-krotne! Zwłaszcza tam, gdzie w jakiejś wioseczce
                      ceny dyktuje tylko jeden sklepik, jak np. w Malej Dubie pod Zivogosce, gdzie we
                      wrześniu spędzaliśmy pierwszy tydzień urlopu. Tam o niebo droższe były nie tylko
                      napoje, ale też nabiał, pomidory (15 kun, w miasteczku - 8 kun), ogórki,
                      winogrona, burek, ale też nie było gdzie kupić karty telefonicznej, choć obok
                      sklepiku wisiał sprawny automat telefoniczny, nie wspominając o znaczkach
                      pocztowych (choć pocztówki-widokówki, owszem, były). Chwaląc pomysł rona
                      podkreślam, że widzę w nim nie lek na całe zło, ale pomysłowy kompromis. Ja od
                      samego początku jeżdżę do Chorwacji własnym samochodem, ponad wygodę podróży
                      lotniczej przedkładam całkowitą niezależność na miejscu i absolutną swobodę w
                      poszukiwaniu i wyborze miejsca, w którym chcę być. Ale - rozumiem tych, którzy z
                      różnych powodów wybierają dolot i odlot, i tym ludziom staramy się podpowiedzieć
                      możliwe do przyjęcia rozwiązanie. Już samo to nakłada na ich urlopy szereg
                      istotnych ograniczeń, a my tylko staramy się wpływ niektórych z nich
                      zminimalizować. Zrobią jak zechcą, ale niech mają możliwość oceny takiego
                      rozwiązania w oparciu o realne przesłanki, także kosztowo-cenowe.
                      • hepik1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 23.11.08, 18:18
                        Zakładać,że młode małżeństwo Polaków ,które przyleci samolotem do Splitu wybierze akurat Małą Dubę k.Żivogosce,gdzie sklepik prowadzi jakiś chorwacki Janosik-bandyta łupiący Polaków bez samochodu na kilkanaście kun na każdym litrze życiodajnej wody to kisiel a nie woda z mózgu ;)

                        Oprócz Duby jeszcze sporo miejscowości,wiosek osiedli ,osad z sieciowymi sklepikami gdzie różnica w cenach podobna jak u nas między hipermarketowym Tesco a osiedlowymi sklepami tej firmy.

                        >ale niech mają możliwość oceny takiego
                        > rozwiązania w oparciu o realne przesłanki,

                        I tak się dzieje przy okazji tego sporu czy dyskusji.
                        Przeczytaj wątek jeszcze raz ile tu informacji dla inteligentnego szperaczo-czytacza ,łącznie z nr linni autobusowej odjeżdżającej z lotniska ;)
                        Pozdrówka
                        • Gość: Kate09 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: *.chello.pl 25.11.08, 10:12
                          Bardzo bardzo wam wszystkim dziekuje i czekam na dalsze porady.

                          Jedziemy tylko w 2 osoby z 2 walizkami po 10 kg max, wiec raczej wolelibysmy
                          zaufac komunikacji miejskiej, tylko ze jest pewien problem.... ech jak zwykle -
                          kupilismy bilety na 5-15 sierpnia i dopiero potem uswiadomilam sobie, ze oba dni
                          sa swietami panstwowymi (czerwona kartka) w Chorwacji.... ciekawa jestem jak to
                          wplynie na autobusy.... Co do zakupow, to raczej ograniczymy sie do malutkich
                          sklepikow i restauracji, wiec wielkie zakupy nie wchodza w gre.

                          Zastanawiam sie jeszcze nad ta miejscowoscia - czy w Trogirze jest w ogole jakas
                          plaza? No i w sumie przyzam, za wolelibysmy opcje taka bardzo "chorwacka" a nie
                          "polska" z uwagi na to, ze kocham chorwacka kulture i calkiem dobrze mowie po
                          chorwacku.
                          • stola1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 25.11.08, 10:29
                            Nie, w samym Trogirze nie poplażujesz. Nocować można, bo są domy, ale tak jak
                            już pisałam jedną noc lub dwie. Na dłuższy wypoczynkowy pobyt nie bardzo, bo to
                            miasteczko.
                            Jest też port i kanał, więc tymbardziej woda nie nadaje się do plażowania.
                            Natomiast okoliczne miejscowości - jak najbardziej.
                            Nie martw się komunikacja działa w Chorwacji bardzo sprawnie, nie będzie
                            problemów, oni żyją okresem turystycznym świątek, piątek...Wieczorami jest
                            więcej imprez w takim dniu.
                            Skontaktuj się ze mną to zamieszkasz u chorwackiej rodziny, posmakujesz rozmowy,
                            itp. Jak znam życie to Was odwiozą na lotnisko.

                  • mariol1 Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? 03.12.08, 10:12
                    Najlepiej to pojechać własnym samochodem i mieć wszystko w nosiem.
                    My przeważnie jeździmy w dwójkę, a zjeździlismy już Chorwację,
                    Włochy i Francję i za paliwo nie wychodziło wcale tak drogo. Nie
                    jestesmy od niczego zależni i jedziemy tam gdzie nas poprowadzi GPS:-
                    )
    • Gość: cbm Re: Samolotem do Spiltu, a co dalej? IP: 87.204.210.* 02.12.08, 16:41
      najlepiej trogir :)
Pełna wersja