Gość: śpiąca królewna
IP: 80.51.92.*
16.02.09, 18:18
Napiszcie proszę, co takiego jest w tej Chorwacji, że jeździcie tam
po 10-20 razy pod rząd. Powiem szczerze, że wybieram się tam już
trzeci rok i wybrać się nie mogę. Tu na forum jest tyle rozbieżnych
opinii na temat miejsc, plaż, apartamentów, jedzenia, gościnności,
turystów...
Nie dziwcie się, że na forum pada 10 raz to samo pytanie od jakiegoś
nowicjusza w stylu "dokąd z małym dzieckiem".
Napiszę co mnie nie przekonuje :
1. Wygląd apartamentów (kiepsko, staro, biednie - najgorsze łazienki
i firany)
2. Plaże małe(nie twierdzę, że są brzydkie). Po prostu nie wiadomo
jak będzie wyglądała najbliższa plaża w sezonie (niektórzy nie mają
wyboru i musza jechać w sierpniu :(. Na zdjęciach pojawiają się
przeważnie te same fotografie plaż i nie można się zorientować czy
nie są one np. w pobliżu hotelu molochu itp.
3. Tu poruszę drażliwy temat - gościnności. Czasem pojawiają się
wątki (nie do zweryfikowania) o "złośliwym" gospodarzu itp. Mnie to
akurat bardzo pomaga przy szukaniu ofert. Szkoda, że tego nie
skatalogowano tu na forum. Piszcie więcej informacji na temat
gospodarzy - tymbardziej jeśli te wspomnienia są dobre.
4. Czy w Chorwacji mało jest restauracji. Co jest blisko czego, co
polecacie... Większość z Was przecież mieszka w apartamentach. Gdzie
się stołujecie ? Konkretnie. I nie piszcie proszę, że jecie
wyłącznie zupki chińskie...
5. Kiepska oferta apartamentów z basenami. Oburzacie się, że ktoś
chciałby basen. Nie każdy chce przez 3 bite tygodnie zastanawiać się
czy jego dziecko nastapi dzisiaj czy jutro na jeżowca.
I każdy wie, że najlepiej byłoby za pierwszym razem wsiąść w czerwcu
w samochód, pojechać w ciemno i wybrać według własnego uznania. Ale
nie każdy może. Sa tacy, którym potrzebna jest pomoc w formie
konkretnego namiaru bo muszą zabrać dwójkę malutkich dzieci i to w
środku sezonu. Bez względu na opłacalność przedsięwzięcia.
Napiszecie, że przecież można zarezerwować hotel w opcji All. Ale
przecież wiadomo, że nie o to w tej całej Chorwacji chodzi !
Dlatego właśnie od 3 lat w ostatniej chwili bukuję miejsca na wyjazd
do innych urolkiwych kurortów wysp greckich, hiszpańskich czy
włoskich. Bo wiem czego się spodziewać i mam miejsce na plaży w
odległości przynajmniej 5m od cudzego leżaka. I "leżę" tak przez 3
bite tygodnie co roku bo mam za małe dzieci, żeby jeździć, szukać i
zwiedzać...
Ale cały czas czuję, że cos mnie omija. Więc co takiego jest w tej
Chorwacji ?