Jedziemy w ciemno-czy jest problem z noclegami?

11.05.09, 14:26
czy lepiej zaklepać noclegi
    • Gość: Mirek Re: Jedziemy w ciemno-czy jest problem z noclegam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:13
      A jakbyś napisała jeszcze w jakim terminie i zależy jaki rejon.
      • Gość: tom Re: Jedziemy w ciemno-czy jest problem z noclegam IP: *.stella.net.pl 12.05.09, 08:13
        myślę, że to jest tak: jeśli jedziesz bez małych dzieci, to nawet w szczycie
        sezonu możesz ryzykować wyjazd w ciemno. Nie ma cudów, by się nie udało znaleźć
        noclegu. Ja tak jeżdżę od 2000 r. i ani raz nie miałem z tym problemu, zarówno w
        szczycie sezonu jak i - tym bardziej - poza nim. Najwyżej dłużej będziesz szukać
        i drożej zaplacisz. Rada praktyczna: jeśli wybierasz wariant jazdy w ciemno, bez
        rezerwacji, najlepiej bądź w okolicy, która Cię interesuje, nie pod wieczór, ale
        rankiem lub najpóźniej około południa. Masz więcej czasu na spokojne
        poszukiwania, nie jesteś pod murem, nie musisz brać pierwszej lepszej kwatery za
        pieniądze, jakie podyktuje gospodarz.
    • Gość: wakacja Re: Jedziemy w ciemno-czy jest problem z noclegam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:08
      My też chcemy jechac w ciemno , nie ma to, jak na miejscu zobaczyc
      poogladac i wtedy wybierac , jedziemy na koniec czerwca na 10 dni
      na KRK i mysle ze na pewno cos znajdziemy , chyba ze ma ktos
      jakies sprawdzone miejsce to poprosze o namiar
      • Gość: Julia171 Re: Jedziemy w ciemno-czy jest problem z noclegam IP: 195.14.4.* 12.05.09, 11:46
        HEJ,
        My grupą cztero osobową też wybieramy się pod koniec czerwca w
        ciemno, tzn. mniej więcej od 17.06 na 7-9 dni, też myślimy o KRK lub
        Istrii, ale raczej KRK.
        To niby jeszcze nie jest największy i najgorętszy sezon więc myślimy
        że coś znajdziemy i to nawet taniej niż wszystkie te ceny w
        internecie? Jak myślicie?
    • Gość: Kir zalezy kiedy zależy gdzie IP: *.217.146.194.generacja.pl 12.05.09, 12:52
      Dużo zależy od tego jaki jest sezon. Ten zapowiada się raczej na mniej oblegany
      - nawet Chorwaci przyznaja że w marcu że mają liczbe rezerwacji ok 65%
      ubiegłorocznej, ale ubiegły rok to był z kolei rok wybitnie obfity w turystów w
      Hr. Może się zdarzyć tak jak w 2005 czy 2006 roku gdy nawet w obleganej
      parszywej Makarskiej na wjezdach do miasta stało po kilkanaście osób z kartkami
      na początku sierpnia

      Zazwyczaj jest tak że do 7 lipca, czasem do 14 lipca nie ma problemu ze
      znalezieniem noclegu. W czerwcu to już w ogóle jest za duży wybór, ale od połowy
      lipca jest coraz gęściej, po 1 sierpnia nie ma gdzie wsadzić szpilki, zwłaszcza
      czym bardziej na północ tym gorzej. I tak jest gdzies do 21 sierpnia. Po 25
      sierpnia zaczyna sie robic pusto i mozna jechac w ciemno, po 20.09 to wiatr
      wieje i zaczynaja myslec o zamknięciu interesów.

      Duzo zalezy od miejsca i dnia tygodnia. Czesto jest tak ze w przereklamowanej
      Makarskiej czy Poreczu jest full, nikt nie bedzie sie targował o cene jak jakims
      cudem cos sie znajdzie a juz 2 wiochy dalej da sie cos znaleźć bez trudu a
      kolejne 2 wiochy dalej to sie prosza i mozna sie targowac
      Do tego "turnus" w Hr trwa od soboty do soboty wiec jak przyjedziesz w
      poniedziałek zeby wynajac na 5 dni lub 12 dni to mozesz sie targowac i
      stargujesz bo właściciel nie chce miec do soboty pustego lokum ale jak
      przyjedziesz w czwartek i chcesz wynająć na 8 dni to na duże obniżki nie licz

      Jak liczysz ze stargujesz więcej niż 20% to raczej się nie uda chyba że będzie
      totalna klęska w tym sezonie. Główną zaleta jechania w cieno jest to że sobie
      obejrzysz miejsce plaże a nei wynajmujesz kota w worku bo nikt ci nie napisze w
      ofercie ze ma za oknem capiacy smietnik, auto mozna zostawic najbliej 300m od
      lokum a do moza jest coprawda 100m ale do plazy 500m i to po schodach
      • Gość: biene.maja Re: zalezy kiedy zależy gdzie IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.09, 17:11
        he he, mogę się pod tym podpisać. Polecam wszystkim opcje wyjazdu w ciemno, nie
        ma to jak dreszczyk emocji;) Na 100% nikt nie będzie zmuszony spać pod chmurką;)
Pełna wersja