Chorwacja na dziko

IP: 94.254.243.* 08.06.09, 21:13
Mam pytanie, które wielu może wydać się nawet głupie, ale planuję sobie małą
podróż do Chorwacji i w związku z tym, że nie mam zbyt wielkich środków
finansowych to postanowiłam spytać, czy w Chorwacji są miejsca, w których
możnaby rozbić się w namiocie "na dziko". Wiem że są campingi, ale ja
planowałabym z chłopakiem objechać wybrzeże chorwackie i zastanawiamy się, czy
da się na samych noclegach zaoszczędzić. Oczywiście biorę pod uwagę to, że w
ciągu tych np 2 tygodni zdarzyłoby się także wynająć pokój, ale nie
zamierzaliśmy nic planować :)
Pozdrawiam
    • Gość: fbfb Re: Chorwacja na dziko IP: *.chello.pl 08.06.09, 21:27
      generalnie trudno, ale wszystko da rade. na plazach mozna nocowac.
      zreszta "spalam" obok rodzinki z dziecmi :) mieli namiocic elegancko.
      ale ogolnie mielismy problem. kiepsko z namiotem bo podloze twarde,
      ale na plazach jak wspomnialam nema problema. tylko z rana tlum
      ludzi :)
      • Gość: iguana Re: Chorwacja na dziko IP: 94.254.243.* 08.06.09, 21:38
        a policja? czytałam gdzieś w necie że można dostać niezły mandat nawet właśnie
        za spanie na plaży.
        a.. i czy są tam jakieś lasy, polanki i generalnie jak jest z liczbą ustronnych
        miejsc - takich na które da się podjechać autem:) ?
        • hepik1 Re: Chorwacja na dziko 08.06.09, 22:43
          Trochę lasków jeszcze zostało...tyle ,że często sie palą.Podejrzewam,że taki nocleg na polance w lasku skończyłby sie juz pod dachem na komisariacie ;)
          • Gość: iguana Re: Chorwacja na dziko IP: 94.254.243.* 08.06.09, 23:04
            Ta policja tam jest wszechobecna?!
            • hepik1 Re: Chorwacja na dziko 09.06.09, 05:07
              To mały kraj,na wielkie wakacje ;)
      • Gość: Kir Re: Chorwacja na dziko IP: *.217.146.194.generacja.pl 09.06.09, 10:38
        Spanie bez meldunku jest w Hr karane mandatami. Standardem jest objeżdżanie
        przez policję o 5-6 rano parkingów przy jardance w poszukiwaniu takich
        cwanaiczków. Plazy raczej nie sprawdzają o ile ktoś im nie doniesie, a miejscowi
        donoszą.
        A jak rozpalisz jakiś ogień na plaży czy w krzakach typu ognisko to spodziewaj
        się wizyty miejscowych mocno wkurzonych i już lepiej módl się wtedy o policję.

        Jasne że zdarzają się ludzie którzy śpią w krzakach, ale to naprawdę nieliczni i
        raczej nie wracają w następną noc w to samo miejsce.
        Z resztą lasy tam inne, poza Istrią cięzko znaleźć lasy liściaste a piniowe są
        juz dawno zamienione na kempingi

        Z resztą kempingi nie są takie drogie. Na tanich przydomowych kempingach za 2
        osoby zapłacicie ok 80kun/noc na tanich kempingach normalnych ok 120kun/noc. W
        końcu nie musicie na kempie brać prądu czy parceli nad samą wodą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja