Almatur - objazdówka 22.08.'09

02.09.09, 08:39
Wróciliśmy właśnie ze wspaniałej turystycznie objazdówki po
Chorwacji. Ten wątek otwieram w celu podzielenia się wrażeniami z
poznanych miejsc, nasuwających się uwag na temat przebiegu
objazdówki, odpowiedzi na zapytania i przedstawienie ciekawych
zdjęć wykonanych przez pozostałych uczestników wycieczki na łamach
fotoforum. Zapraszam uczestników i zainteresowanych tematem do
zabrania głosu. Kumpel DANSIORA - dla wtajemniczonych.
    • Gość: gmach54 Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 IP: 82.177.46.* 02.09.09, 10:38
      Przy okazji w ramach wstępu nasuwa się jedna ogólna zasada
      wszystkich biur podróży - mają swoje stałe miejsca i sklepy, w
      których sugerują zakupy pamiątek, wyrobów tamtejszej produkcji,
      souvenirów, czy też spożywania posiłków w drodze. Twierdzą, że są
      to miejsca sprawdzone i najtańsze, co niestety nie jest do końca
      prawdą! W przypadku zakupów należy jednak sugerować się wcześniej
      nabytą wiedzą lub na zasadzie porównania, jakości i ceny wyrobu. Z
      rakiją nie ma problemu - można degustować w dowolnym miejscu gdzie
      się przebywa. My mieliśmy szczęście, pod hotelem IMPERIAL w Vodicy
      wieczorami "straganik" ze swoimi produktami rozkładał starszy
      jegomość. W innych przypadkach przy objazdówce jest trochę gorzej
      gdyż najczęściej raczej nie wraca się w to samo miejsce, po prostu
      trzeba mieć tzw. nosa, czyli czuja. Z posiłkami w drodze, jadąc
      autokarem dużym problemem wyboru miejsca jest wielkość parkingu.
      Przypuszczam jednak, że mogłyby biura postarać się o większy wybór
      tych miejsc. Nie tylko na zasadzie "przyzwyczajenia". W naszym
      przypadku uczestnicy nie byli zadowoleni, z jakości i temperatury
      potraw. Niestety nie zamierzałem prowadzić dziennika wycieczki i
      nie pamiętam miejsca, ale może ktoś z naszej grupy to pamięta. Nie
      ma to właściwie zasadniczego znaczenia, gdyż trzeba by było znać
      podobne miejsce w pobliżu z dobrą jadłodajnią - wycieczki
      autokarowe mają swoje tempo - czas podróży oraz postoju.
      • sonic77 Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 03.09.09, 21:21
        Melduję się jako uczestnik wycieczki :) I mogę potwierdzić, że impreza (Adriatyk Tour) była naprawdę udana. Chociaż też ciekawi mnie jak wypadłaby na tle konkurencji (może ktoś może porównać np. z ofertą Rainbow Tours). Zresztą każdy taki wyjazd i jego powodzenie tak naprawdę zależą od wielu czynników - obsługi biura, pilota, ludzi i ogólnej atmosfery w grupie. A przede wszystkim swojego nastawienia. Takie jest przynajmniej moje zdanie. W tym przypadku trudno mi cokolwiek zarzucić. A jeśli już :) to wspomnianą właśnie sprawę z postojami w czasie podróży (tak dokładniej to jednym). Fakt, że biura mają swoje sprawdzone miejsca, najwygodniejsze z różnych przyczyn do zatrzymania się. My nie mamy na to w zasadzie wpływu. Jedyne co możemy zrobić, to ocena ich po fakcie i zgłoszenie, a czy zmieni to cokolwiek w przyszłości to już inna sprawa...
    • Gość: Dorka Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 IP: *.chello.pl 10.09.09, 00:55
      ja właśnie za tydzień jade z tym biurem na wycieczke Adriatyk Tour -
      mam pytań pare:
      1)jak to wygląda bo nie bylam nigdy na objazdowce zawsze na wlasna
      reke jechalam - jak to wyglada czy bagaż jest jeden caly czas w
      autokarze i na noc do hotelu? czy ogólnie mecząca jest wycieczka
      2)jak ceny, co warto tam na miejscu skosztować
      3) ile mniej wiecej należy ze sobą wziąć pieniędzy - wiadomo od
      każdego indywidualnie to zależy - szaleństw nie planuje:)
      4) jaki filtr wziąć - ja planuje 20
      • gmach54 Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 12.09.09, 14:34
        Na objazdówce korzystaliśmy z dwóch hoteli w Vodicy i Neum, ale na
        trzy razy - 1 dzień Vodica, przejazd ze zwiedzaniem po drodze i 3
        noclegi w Neum a potem powrót do Vodicy na 2 noclegi. W autokarze
        zajmujemy te same miejsca, więc drobne rzeczy, przydatne w podróży
        możemy zostawić. Pozostałe bagaże do hotelu. Ja byłem od 22 sierpnia
        i obawiałem się wysokiej temperatury, ale bez problemu można
        zwiedzać przy odpowiednim okryciu w tym także coś na głowę
        (najlepiej z daszkiem). Filtr 20 w zupełności wystarczy. Ponieważ
        jestem "słusznej" wagi i do tego facet, to raczej nie szukałem
        dodatkowych uciech kulinarnych - nie mogę pomóc. Chyba że chodzi o
        płyny ? Na wycieczkę wziąłem plastikową kartę, ero na opłaty zgodne
        z programem + 120 (przywiozłem z powrotem 50, ale koszt opłat się
        zmniejszył o 10 euro). Kupiłem 2 x litrową Rakiję po 50 Kun do domu,
        piwa, rakiję i napoje w butelkach do użytku na bieżąco, 38 euro na
        ekstra wycieczkę statkiem z Vodicy do Parku Narodowego ze słonym
        jeziorem na wyspie, zjadłem obiad w drodze powrotnej na postoju
        przed Zagrzebiem, pocztówki i jakieś drobne upominki. Są rejony
        gdzie są w obiegu 3 waluty i takie gdzie obowiązuje jedna waluta,
        lub karta - Vodice Kuna + euro; Neum (Bośnia i Hercegowina) Marka
        bośniacka + Kuna + euro; Zagrzeb Kuna + karta. Proste przeliczniki -
        1 euro = 2 marki (nie polecam się nimi posługiwać) = 8 kun.
        Wycieczka przyjemna i praktycznie relaksująca, chociaż są momenty że
        trzeba trochę pod górkę, ale dla osób chcących coś zobaczyć to
        pikuś, przepraszam Pan Pikuś ;)
    • gmach54 Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 12.09.09, 15:18
      Dodaję film z wyprawy na linku
      picasaweb.google.pl/gmach1954/Filmy#
      • Gość: Dorka Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 IP: *.chello.pl 12.09.09, 15:51
        dziękuje bardzo za "relacje" jeszcze raz mam pytanko o walute
        planuje wziąć z Polski jakies zł + eur te 80 (wycieczki)+ jeszcze
        ileś tam eur. Jak rozumiem zaczynamy od Praku w Plitwicach czyli bez
        śniadania? czy po drodze jest jakiś postuj płatny z własnej kieszeni?
        • gmach54 Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 12.09.09, 17:45
          Wyjechałem z Łodzi o 13.00, zatrzymaliśmy się w Piotrkowie po
          kolejnych wycieczkowiczów i ew. szybkie siusiu, następnie w locie w
          okolicach Radomska - CPN i kolejni turyści, dalej w okolicach
          Częstochowy w jadłodajni przy Gierkówce zjeść regularny posiłek,
          Katowice mieszanie autobusami i turystami 16.40-17.00, ok 19.00
          granica w Cieszynie i oczekiwanie 20 min na kolejnych (siusiu i coś
          można kupić do zjedzenia), a dalej co ok 4 godziny postój 20 min na
          siusiu - czyli 3 razy (w autokarze nie ma siusiu, a o czymś innym
          nie wspomnę - toaleta tylko na pokaz, podobno nie można zutylizować
          zapachów które by się przedostawały na pokład). Najdłuższy postój ok
          30-40 min gdzieś o 2.30 na granicy Czesko-Austryjackiej w specjalnie
          kiedyś przygotowanej strefie wolnocłowej - jedzenie, siusiu, zakupy
          (tu kupiłem, o czym wcześniej zapomniałem 1 litr Ballantaine'a za ok
          13,99 euro, ale jak wracałem). Nie będę opisywał tej fatamorgany -
          niespodzianka. W jeziorach Plitwickich byliśmy przed 8.00 - wymiana
          waluty (tak trochę, na to by w razie czego je mieć) - dobry kurs,
          można coś zjeść, napić się i odświeżyć po całonocnej jeździe w
          dziwnych pozycjach. Na drogę przydatne złotóweczki - to na polskę,
          na miejscu nie używałem, choć słyszałem że też można, euro i
          ewentualnie karta. Przyda się 38 euro na ten dodatkowy rejs z
          Vodicy - chyba tu też wystąpi taka opcja. Posiłki Zaczynają się
          obiadem w Vodicy i tam też kończą śniadaniem w dniu wyjazdu. Powrót
          wygląda podobnie, przy czym przed Zagrzebiem jest dłuższy postój w
          przydrożnej knajpie z mini zoo - niestety "załoga" nie najlepiej
          odbierała jakość, świeżość i temperaturę zakupionych posiłków, ale
          może zatrzymacie się w innym miejscu w co raczj wątpię, bo jak
          pisałem wcześniej objazdówka odbywa się według ustalonego od wieków
          schematu. I to by było na tyle, życzę miłych wrażeń i nie zrażać się
          niemiłymi wrażeniami których ja, oprócz tego kibelka w autokarze i
          czasami problemami z "potrzebą własną" w trakcie zwiedzania - Split -
          nie zauważyłem.
          • Gość: Dorka Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 IP: *.chello.pl 12.09.09, 23:13
            dużo rozwiałeś moich wątpliwości dziękuje:) filmik fajny....boski
            podkład muzyczny:)
            filtr 20 kupiony jeszcze euro:) i znowu mam pytanie tam w jednym
            dniu 5 chyba jest dzień wolny...rozumiem że np plażowanie:) czy
            fajna jest jakaś plaża?
            pozdrawiam:)
            • gmach54 Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 13.09.09, 00:06
              No właśnie, to jest dzień na wydanie 38 euro lub l.b. na plaży w
              miejscowości Vodica w której oczywiście nocujemy. Wybór należy do
              Ciebie - na rejsie też jest kąpiel w jeziorze, ale nie jest tak
              przejżyste. Plaże w Chorwacji są trochę inne niż u nas z uwagi na
              rzeźbę terenu. Trudno jest znaleźć dużą, piaszczystą plażę.
              Natomiast jest nieskazitelnie czysta i o pięknym kolorze bardzo
              słona woda z ciekawą florą i fauną morską - ale to trochę dalej -
              potrzebne: buty - raczej koniecznie (można tam kupić takie śmieszne
              chodaki z plastiku z nasuwanym paskiem na pięte), maska i fajka i
              trochę odwagi, gdyż woda sama unosi (czasami trzeba uważać na
              spotykane prądy morskie wyciągające na pełne morze). Jak pamiętam w
              Vodicy idąc do portu na rejs (w prawo od hotelu) można znaleźć ładną
              plażę. Na objazdówce jest trochę mało czasu na opalanie i kąpiele. W
              pierwszym dniu w Vodicy - ale wtedy ku mojemu zaskoczeniu woda nie
              była odpowiednio podgrzana. W Neum chyba w jeden dzień wróciliśmy
              wcześniej i udało się pokąpać. W Dubrowniku zrezygnowałem z części
              spaceru po murach i zszedłem z nich przy porcie i udałem się na
              pobliską plażę, widoczną o jakieś 200 metrów na prawo od portu -
              trzeba iść na "nosa" w prawo aby się nie zapętlić w murach
              obronnych - do dyspozycji pozostaje na tę rozkosz ok 2.00 godziny,
              ale tam obowiązują stroje toples - przynajmniej ja byłem w stroju
              organizacyjnym i kilkanaście młodych dziewczyn. Najlepiej wybrać się
              tam we dwójkę - to chyba jeszcze stare przyzwyczajenia przed
              kradzieżą dobytku, no ale strzeżonego ....
    • gmach54 Re: Almatur - objazdówka 22.08.'09 13.09.09, 11:18
      Dodaje zdjęcia, które użyłem do klipu filmowego. Współwycieczkowicze
      mogą także dodać swoje i będzie można się wtedy zamieniać. Niedługo
      dodam wybrane pozostałe zdjęcia - link do zdjęć:
      picasaweb.google.pl/gmach1954/PieknaChorwacjo#
Pełna wersja