Dodaj do ulubionych

WNJ czy warto kupic mieszkanie?

23.01.05, 23:43
Jestesmy mlodym malzenstwem z dzieckiem i zaklepalismy chate w drugiej fazie WNJ. Chcemy
mieszkanie na 2 pietrze. Bylismy w biurze sprzedazy widzielismy mieszkania pokazowe te z
pierwszej fazy, na pierwszy rzut oka sa w porzadku. Ogolnie osiedle nam sie podoba, Panie w biurze
sprzedazy wypowiadaja sie w samych superlatywach o osiedlu. Wiadomo chca sprzedac ;o) Ale
najbardziej interesuje nas zdanie i opinie ludzi ktorzy tam mieszkaja. Czytalismy troche forum... i
mamy pewne watpliwosci. Czy ktos moze napisac jakie sa realne koszty miesieczne utrzymania
mieszkania 80m2? Czynsz, woda, prad...
Do konca stycznia chcemy podjac decyzje bo jest promocja cenowa ;o)))

Pozdrawiamy i czekamy na obiektywne opinie
;o)
Obserwuj wątek
    • madeleine7 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 24.01.05, 14:25
      Jesli przeczytaliście wszystkie wątki to powinniście miec wiedze o tym co w WNJ
      jest nie tak. W skrócie z tego co pamiętam narzekano na: cienkie ściany z
      kartongipsu i hałasy, usterki, duze koszty ogrzewania (piec elektryczny),
      kupkające psy, drące się dzieci, brak miejsc parkingowych, babcię -
      donosicielkę, kiepską ochronę itp.
      A promocja jest bo sie słabo sprzedaje a 3 etap rozpoczety. Raczej ludzie sie z
      WNJ wynosza. Radze się dobrze zastanowić.
      • ooooo12 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 24.01.05, 16:50
        Raczej się zastanówcie. Panie wciskają kit za kitem. Nie jest tragicznie, ale
        jest dużo gorzej niż to sobie wyobrażałem.
        1. wykończenie jest po prostu fatalne.
        2. sciany z karton gipsu to tez nie rozwiazanie bo w nocy słychać rozmowy
        sąsiadów jak mają gości i to tak, że słyszę je w drugim pokoju (chyba niesie po
        stropie?). Nie mówiąc już o głośniejszej muzyce...
        3. strop jest tak kiepsko zrobiony, że niesie po nim odgłosy jak i np. podskoki
        dzieci w innych mieszkaniach (normalnie chodzi podłoga - wibruje), daje się też
        wyczuć wibracje pralki.
        4. plac zabaw jest do bani.
        5. jak nie macie 2 samochodow to macie kłopot, chyba że ktoś z dzieckiem będzie
        jeździł rojbusem - nie są złe, ale raczej drogie.
        6. po obu stronach osiedla sa fabryki, ktore raczej nie grzesza cisza w nocy...

        Generalnie nie jest najgorzej, w sumie bardzo ostroznie polecam, ale warto
        porządnie się zastanowić i targować cene - Panie wiedzą zapewne jakie osiedle
        ma ostatnio kiepskie notowania, więc zrobiły się pewnie bardziej elastyczne...

        Jak się już zdecydujecie i wprowadzicie to zapraszam na kawkę - też mam dziecko
        i kolejny problem - nie ma się z kim bawić, ale to mam nadzieję kwestia pory
        roku i braku ludzi z dziećmi na placyku...
        • massmix Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 24.01.05, 19:38
          Pewnie ze przeczytalismy wszystko co piszecie i mamy juz jaki taki obraz tego co sie tam
          dzieje.Jestesmy raczej zdecydowani bo kiepska administracja czy jakis upierdliwy babsztyl to chyba
          rzeczy z ktorymi mozna sobie dac rade wiec to akurat nas nie odstrasza-moja zona z przyjemnoscia
          zajmie sie wyszytkimi wredymi babsztylami i napeno skutecznie sie ich pozbedziemy-zreszta nas
          tomoze mniej dotyczyc bedzie bo mamy zamiar kupic mieszkanie w tej drugiej,nowej czesci. Co do
          scian to czytalismy,ze w budynkach budowanych pozniej nie jest to juz taki duzy problem i cos tam
          zmienili w technologii a w naszym mieszkaniu nie ma jeszcze scian wiec moze cos sie jeszcze da
          zrobic. Poczatkowo rozpatrywalismy zakup dwupoziomowego mieszkania w samym Piasecznie ale
          gdzies mi sie obilo o uszy stwierdzenie ,ze "to istny Pekin" i w pelni oddaje to atmosfere tego miejsca a
          w trosce o brak traumatycznych przezyc mojego dziecka WNJ wydaje sie, o ile nie wymazonym
          to,przynajmniej lepszym rozwiazaniem sytuacji. Sasiadami zostaniemy ( o wedle optymistycznych
          prognoz :)) na poczatku pazdziernika wiec moja corcia skonczy rok i napewno chetnie sie z kims
          zaprzyjazni :o) Jakby doszly Was jakies sluchy o czyms niepokojacym to piszcie-zonka wlasnie pracuje
          nad poprawieniem umowy tak , zeby nic nas nie zaskoczylo. Pzdr
          • madeleine7 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 09:05
            Chyba jednak niezbyt dokładnie czytaliście forum, bo był taki post o tych
            obiecankach w kwestii lepszych ścian w 2 fazie, które okazały się
            fatamorganą.Kartongips to kartongips, nic się z nim nie da zrobić. A zmiana
            technologii to zmiana ceny i to poważna - a mieszkania coraz tańsze bo nikt w
            tym szajsie topić kasy nie chce.Nie dziwiło mnie to na poczatku jak ludzie
            skuszeni szumną nazwą WNJ się nabierali ale teraz to po prostu delikatnie
            mówiąc nierozwazne.Jest w Józku pare osiedli w pobliżu, lepiej usytuowanych, z
            porządnymi scianami z cegły, tańszych w eksploatacji (piece gazowe), może warto
            zadac sobie trochę trudu, bo to jednak inwestycja na dłużej. To, ze ludzie
            stamtąd uciekają to nie kwestia babci - donosicielki.
            Pozdrawiam.
            • exon.valdez Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 11:30
              madeleine7: nie jesteś mieszkanką WNJ a zabierasz głos w kwestii ścian,
              administracji, parkowania samochodów itp. Warto żeby wypowiedziały się tutaj
              osoby które mieszkają na tym osiedlu a nie są "wirtualnymi podpowiadaczami".
              pozdrawiam!
              • madeleine7 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 12:10
                exon.valdez napisał:

                > madeleine7: nie jesteś mieszkanką WNJ a zabierasz głos w kwestii ścian,
                > administracji, parkowania samochodów itp. Warto żeby wypowiedziały się tutaj
                > osoby które mieszkają na tym osiedlu a nie są "wirtualnymi podpowiadaczami".
                > pozdrawiam!

                A od kiedy to trzeba być szewcem, żeby wiedziec jak but wygląda?
                Czytam forum, słucham znajomych, którzy mieszkają od dawna i w WN i WNJ i
                wyciągam wnioski. To nie takie trudne. Zresztą mieszkańcy wypowiadający się
                nawet w tym wątku mówią to samo co ja.
                A ponieważ wiele ludzi żałuje, że byli naiwni kupując tam mieszkanie, staram
                się ostrzec innych.O to chyba zakładającemu wątek chodzi.
                Istota forum polega na tym, ze każdy może pisać co chce.Strofowanie zostawmy
                nauczycielkom gimnazjum.
                Również pozdrawiam.
                • kawka9 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 12:49
                  Nie wiem jak jest w WNJ, bo mieszkam przy ogrodowej III ale wiem na przykład,
                  że do nowego bloku na naszym osiedlu przeprowadzili się ludzie, którzy
                  wcześniej mieszkali na osiedlu dzikiej róży (budynek z cegły, ogrzewanie
                  gazowe),są to aż trzy rodziny więc nie można powiedzieć, że nie byli świadomi
                  tego, co zrobili albo że był to zupełny przypadek. Podam inny przykład: mieszka
                  na naszym osiedlu pani, która sama zajmuje duże mieszkanie i nie chce się stąd
                  wyprowadzić, pomimo że ma mieszkanie przy polach mokotowskich. Chciałam tylko
                  napisać, żeby pozwolić innym decydować niezależnie od opinii i stereotypów
                  wygłaszanych przez różne osoby, które niekoniecznie poważnie podchodzą do
                  tematu. Czasem napiszą po prostu tak sobie, byle coś napisać.
                  Pozdrawiam.
                  • ooooo12 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 14:55
                    to ja może jeszcze coś dodam. faktycznie w 2giej fazie ściany miały być lepsze,
                    ale raczej nie są bo słychać rozmowy i muzykę. tak jak wcześniej wspomniałem
                    jest to też na pewno kwestia noszenia dźwięku po stropie czyli podłodze. warto
                    na etapie budowy zdecydować się na podwójne wyciszenie ścian oddzielających
                    mieszkania (dodatkowa przegroda z welna i kartongipsem, a nie większa warstwa
                    wełny). taki zabieg zmniejszy nieco mieszkanie, ale na pewno wyciszy. ja bede
                    to robil u siebie, ale jestem na takim etapie, ze musze rozbierac szafy wnekowe
                    i je zmniejszac aby pasowaly do mniejszej szerokosci pokoju. w takim przypadku
                    koszty tez sa wyzsze. nie badzcie naiwniakami i nie dajcie się zwieść
                    zapewnieniom, ze sciany są super dobrze wygluszone, bo nie są i koniec - my
                    dalismy sie nabrac i teraz musimy robic przerobki. jeszcze jedna dobra rada -
                    jesli robicie cos extra w wykonczeniu to nie korzystajcie z uslug developera bo
                    strasznie partacza wszystko za co sie zlapia i potemwychodza totalne niedoroby,
                    szpary, awarie, dziwne miejsca z ktorych zwisaja kable oswietleniowe itp.
                    polecam tez wynegocjowanie grubszych szyb w oknach, bo te ktore sa malo tlumia
                    halasy. nie wiem tez jakie macie grzejniki, ale warto negocjowac akumulacyjne o
                    dynamicznym rozladowaniu (nie statycznym) bo mozna je centralnie zaprogramowac
                    i nie trzeba latac i krecic przy kazdym pokretlem i ustawiac teperatury.
                    ge3neralnie wszystko co wynegocjujecie zapisujcie w umowie bo z egzekucja
                    obiecanek jest jak jest czyli "ja nic o tym nie wiem".
                  • massmix Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 14:55
                    Moi Drodzy!
                    Chodzilo o Wasze sugestie a nie o rozpetanie miedzyosiedlowej wojny! Zawsze jest i cos za i przeciw i
                    oczywiscie , ze jest to inwestycja na lata. Oberzalam osiedle Zakatek II i : cena zblizona choc mury z
                    cegly, bez wyposazenia i cos co chyba kazdego doroslego czlowieka odstrecza-male pokoje sasiaduja
                    ze soba w kazdej opcji (mowa o mieszkaniach ok 60 m2) i najmnieszy ma zazwyczaj 8 m2 co wydaje mi
                    sie za malo nawet dla dziecka-za malo na cokolwiek...Skoro developer ma takie male zainteresowanie i
                    obnizyl ceny to chyba rzeczywiscie musial sie uelastycznic na potrzeby a jesli nie to mozna ta "wieksza
                    gibkosc" na nim wymusic-przeciez chodzi o sciany miedzy mieszkaniami a nie w samym mieszkaniu
                    wiec kilka cegiel wiecej to chyba da sie zalatwic?!Czy zamierzam sie zajac skoro juz wiem,ze Wy na to
                    narzekacie.Nikt nic nie napisal o innej waznej sprawie-jakie sa realne koszty utrzymania mieszkania o
                    pow.60m2?Przeraza to,ze grzeje sie tylko pradem ale budynek ocieplony,okna szczelne to moze nie
                    jest to az tak ogromny koszt?!
                    Troche smutne to,ze mieszkacie pewnie obok siebie , wcale sie nie znacie a tworzycie tu atmosfere
                    jakby jeden przekonywal drugiego,ktory jest wiekszym idiota , ze kupil tu mieszkanie.Ja wychodze z
                    zalozenia,ze bede mieszkac czy spac "jak sobie posciele" wiec poki moge cos zrobic to robie a nie
                    biadole nad tym czego sie juz zmienic nie da...
                    Jeszcze jedna sprawa-w aktualnym wypisie z ksiegi wieczystej ktory dzis otrzymalam wychodzi ze
                    developer ma wziety kredyt pod hipoteke na 5mln USD z 1998 roku. Czy rozumiec przez to nalezy ,ze
                    stoi dosc stabilnie skoro nic nowego nie zastawil?! (jesli to bardzo glupie pytanie - nie odpowiadaj! :o))
                    Pozdr wszystkich pozytywnie zastawionych do przyszlych lokatorow.
                      • ooooo12 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 15:05
                        szkoda, ze sam bylem glupi i nie poszukalem takiego forum jak kupowalem tam
                        mieszkanie, pewnie zrobilbym sobie sciany wczesniej... daj swoje namiary na
                        malia ooooo12@nospam.gazeta.pl to sie moze skontaktujemy, moje dziecko tez ma
                        podobny wiek.
                      • massmix Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 15:29
                        Rozumiem,ze mowisz o mieszkaniu 80m2? To faktycznie sporo biorac pod uwage raty kredytu wiec
                        chyba juz pewne , ze wezmiemy to 60m2 mieszkanie.
                        To forum to fantastyczna sprawa-juz wiem jak gadac z tymi skadinad sympatycznymi paniami w biurze
                        i czego rzadac.Pytanie : czy jesli bedzie wykanczala chate moja ekipa to ja bede musiala im placic?!Bo
                        przeciez koszt ekipy wykonczeniowej developer jest w cenie mieszkania...A macie te kominki
                        elektryczne?Maz mowi ze to festyn ale jak nie kaza doplacac to zawsze sobie mozna to potem
                        znautralizowac...
                        Co do halasow to wychowalam sie na ursynowie i teraz tez tu mieszkamy wiec pewne pojecie mam jak
                        to potrafi zycie uprzykrzyc.O stosunkach sasiadki z gory kraza legendy a po kazdym takim
                        ekscesie(sekscesie?!) skacze na skakance w nocy wiec zapobiegliwie bierzemy mieszkanie na 2
                        poziomie- zeby mi sie dzieko nie stresowalo :o)
                        Za wszystkie glupie pytania-sorry, ale jestem sama z tym zakupem wlasciwie (mezulek zarabia na te
                        zachcianki :o)) wiec pytam o wszystko co mi przyjdzie na mysl.
                        P.s. zreszta co do glupich pytan to moj maz twierdzi,ze mozg kobiety sie kurczy w ciazy wiec moj sie
                        pewnie jeszcze nie rozkurczyl :o)
                        Dzis bede na osiedlu i zaczne batalie a jak kogos zaiteresuja efekty to pytajcie-moze jeszcze i Wam sie
                        cos uda osiagnac
                        pzdr
                        • ooooo12 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 15:38
                          mysle, ze te koszty sa do zmniejszenia bo na poczatku ciezko bylo opanowac
                          ogrzewanie i albo bylo za zimno albo totalna sauna, wiec pewnie sporo pary
                          poszlo w piece, poza tym sporo zmywania i prania po przeprowadzce, sprzatanie
                          itp. mam nadzieje, ze zejde w sezonie na 400 zl, a poza na 250, ale zobaczymy.

                          kominkow nie mamy - to pewnie nowy bajer na przyciagniecie klientow - zapewne
                          tandeta wiec lepiej sprawdzcie.

                          co do robot wykonczeniowych to: jesli miescicie sie w standardzie to wszystko
                          ok - ale trzeba ich pilnowac na kazdym kroki i wytykac kazda szparke i
                          niedorobe. jesli zas macie cos ponad standard np. wiecej glazury to polecam
                          rozwazenie alternatywnych wykonawcow, ktorzy na pewno zrobia to lepiej niz
                          developer, ktory robi wszystko w trybie expersowym i przez to potem wychodza
                          niedoroby i to spore.
                      • exon.valdez Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 25.01.05, 16:13
                        ooooo12 napisała:

                        >woda 150 zl chyba za miesiac,

                        Aquarius wodę rozlicza tak:
                        dostarczenie wody - 2,19 za m3
                        odbiór ścieków - 3,14 za m3
                        opłata stała doliczana do rachunku - 4,82
                        Informacje z Aquariusa więc myślę że innej ceny dla WNJ nie stosują :)
    • regina.kapietek Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 26.01.05, 15:05
      Warto zastanowić się nad oknem balkonowym. My mamy (zresztą chyba tak jak
      wszyscy) z przesuwanymi drzwiami. Niestety są nieszczelne, nawet przy
      niewielkim wietrze cała firanka sie rusza. Chyba lepsze (dużo szczelniejsze) są
      okna normalnie otwierane.
      Drugie piętro, na którym sama mieszkam, to dobry wybór. Duży komfort, bo nikt
      nie skacze nad głową. Wiem coś o tym, bo zanim przeprowadziłam się do WNJ
      mieszkałam pod bardzo imprezującymi sąsiadami. Drugie piętro w dużym stopniu
      rekompensuje cienkie ściany...
      • massmix Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 26.01.05, 16:18
        No wlasnie to ze przesuwane bardzo nam sie podobalo-moze tylko z Twoimi jest problem?! To kiepsko
        bo wiecej pradu na ogrzanie potrzeba i nie zdrowo.Teraz mamy takie okna ze firanka pod sufit wylata i
        pomimo goracego grzejnika jest zimno :o( Prosze o inne opinie...
        A decyzja o drugim pietrze jest pewna jak amen w paciezu-nigdy wiecej nikogo nad glowa , gdyby nie
        bylo wyboru bysmy sie nie zdecydowali.A tak zalatwiamy kredyt i szlus!
    • franek-b Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 27.01.05, 21:42
      > Jestesmy mlodym malzenstwem z dzieckiem i zaklepalismy chate w drugiej fazie
      WN
      > J. Chcemy
      > mieszkanie na 2 pietrze. Bylismy w biurze sprzedazy widzielismy mieszkania
      poka
      > zowe te z
      > pierwszej fazy, na pierwszy rzut oka sa w porzadku. Ogolnie osiedle nam sie
      pod
      > oba, Panie w biurze
      > sprzedazy wypowiadaja sie w samych superlatywach o osiedlu. Wiadomo chca
      sprzed
      > ac ;o) Ale
      > najbardziej interesuje nas zdanie i opinie ludzi ktorzy tam mieszkaja.
      Czytalis
      > my troche forum... i
      > mamy pewne watpliwosci. Czy ktos moze napisac jakie sa realne koszty
      miesieczne
      > utrzymania
      > mieszkania 80m2? Czynsz, woda, prad...
      > Do konca stycznia chcemy podjac decyzje bo jest promocja cenowa ;o)))
      >
      > Pozdrawiamy i czekamy na obiektywne opinie
      > ;o)

      Skoro opinia ma byc obiektywna to pewnie sie nie doczekasz, bo kazda opinia per
      defincje jest subiektywna (ale to tak przy okazji).
      Moje zdanie na temat osiedla WNJ jest niezbyt przychylne. Ogolnie to wyglada
      ladnie z zewnatrz, walory uzytkowe nie powalaja na kolana. Zaczynajac od
      technologii poprzez wykonawstwo.
      Ja bym nie kupil tam mieszkania. Szkoda pieniedzy na kartonowe pudelka, o
      wysokich kosztach utrzymania.
      Dla Twojej informacji, bardzo wiele osob sprzedaje tam mieszkania (w tej chwili
      jest ok. 15 mieszkan do kupienia z wczesniejszych etapow). Czy nie zastanawia
      Cie taki fakt?
      W kazdym razie powodzenia (podobno dziecko musi spazyc sie samo, bo w rade nie
      wierzy).
          • sz.kasia Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 11:05
            Według mnie eksploatacja nie jest droga.
            - Czynsz za 65 m wraz z garażem to koszt 333 zł (w tym ochrona),
            - do tego woda ok. 60-70 zł,
            - prąd latem do 100 zł,
            - zimą do 250 zł (ale jest to nasza trzecia zima, wczesniej płacilismy więcej
            ale metodą prób i błędów w końcu wypracowaliśmy najlepszy dla nas sposób
            ogrzewania).
            Nie jest to dużo, tym bardziej że już nie ma opłat za gaz, ciepłą wodę.

            Dla porównania poprzednie mieszkanie 45 m
            - spółdzielcze więc czynsz wysoki ok. 500 zł ( w tym zaliczka 100 zł na
            ogrzewanie ale w rezultacie na koniec roku i tak dopłacaliśmy ok. 500 zł za
            sezon)
            - gaz ok.80 zł
            - woda ciepła i zimna 120 zł (głównie ta ciepła była kosztowana)
            - 2 miejsca parkingowe 300 zł
            - monitoring mieszkania 80 zł
            Więc dla mnie WNJ nie jest droga.
            • kawka9 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 11:12
              mam takie same odczucia w kwestii opłat jak poprzedniczka, a dodam, że wcześnie
              j mieszkałam na Ursynowie; ludzi najbardziej przeraża ogrzewanie na prąd ale
              potem okazyje się, że nie jest ono wcale duże (pierwsze wrażenie bywa mylące)
              pozdrawiam
            • madeleine7 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 11:20
              sz.kasia napisała:

              > Według mnie eksploatacja nie jest droga.
              > - Czynsz za 65 m wraz z garażem to koszt 333 zł (w tym ochrona),
              > - do tego woda ok. 60-70 zł,
              > - prąd latem do 100 zł,
              > - zimą do 250 zł (ale jest to nasza trzecia zima, wczesniej płacilismy
              więcej
              >
              > ale metodą prób i błędów w końcu wypracowaliśmy najlepszy dla nas sposób
              > ogrzewania).
              > Nie jest to dużo, tym bardziej że już nie ma opłat za gaz, ciepłą wodę.
              >

              No to ja Ci podam moje opłaty – (miesięcznie):
              58m2 z garażem – czynsz 275 PLN (w tym ochrona, fundusz remontowy i inne
              wszelkie tego typu opłaty) – mniej bo metraż mniejszy - zrozumiałe
              woda podobnie 60 PLN (Aquarius więc te same stawki)
              prąd 60 PLN
              gaz - 150 PLN - ogrzewanie wody i mieszkania – teraz, zimą, latem będzie dużo
              mniej

              A moje opłaty za gaz spadną jeszcze bo po pierwsze nie mam sąsiadów (jeszcze
              nie wszyscy się wprowadzili)a mieszkanie jest narożne, więc nikt nie ogrzewa mi
              ścian, po drugie mam od miesiąca sterownik pieca (obniża temp. do 17 st. jak
              mnie nie ma), po trzecie mam szparę w balkonie, którą ucieka trochę ciepła –
              będzie naprawiona.
              Wygląda na to, ze ogrzewanie prądem jest sporo droższe i to jest główny zarzut
              jeśli chodzi o eksploatacje w WNJ.
              • madeleine7 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 11:32
                madeleine7 napisała:

                > sz.kasia napisała:
                >
                > > Według mnie eksploatacja nie jest droga.
                > > - Czynsz za 65 m wraz z garażem to koszt 333 zł (w tym ochrona),
                > > - do tego woda ok. 60-70 zł,
                > > - prąd latem do 100 zł,
                > > - zimą do 250 zł (ale jest to nasza trzecia zima, wczesniej płacilismy
                > więcej
                > >
                > > ale metodą prób i błędów w końcu wypracowaliśmy najlepszy dla nas sposób
                > > ogrzewania).
                > > Nie jest to dużo, tym bardziej że już nie ma opłat za gaz, ciepłą wodę.
                > >
                >
                > No to ja Ci podam moje opłaty – (miesięcznie):
                > 58m2 z garażem – czynsz 275 PLN (w tym ochrona, fundusz remontowy i inne
                > wszelkie tego typu opłaty) – mniej bo metraż mniejszy - zrozumiałe
                > woda podobnie 60 PLN (Aquarius więc te same stawki)
                > prąd 60 PLN
                > gaz - 150 PLN - ogrzewanie wody i mieszkania – teraz, zimą, latem będzi
                > e dużo
                > mniej
                >
                > A moje opłaty za gaz spadną jeszcze bo po pierwsze nie mam sąsiadów (jeszcze
                > nie wszyscy się wprowadzili)a mieszkanie jest narożne, więc nikt nie ogrzewa
                mi
                >
                > ścian, po drugie mam od miesiąca sterownik pieca (obniża temp. do 17 st. jak
                > mnie nie ma), po trzecie mam szparę w balkonie, którą ucieka trochę ciepła R
                > 11;
                > będzie naprawiona.
                > Wygląda na to, ze ogrzewanie prądem jest sporo droższe i to jest główny
                zarzut
                > jeśli chodzi o eksploatacje w WNJ.


                a, sorry, prąd 60 to za 2 miesiące był, zatem 30 PLN za miesiac
                • sz.kasia Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 11:59
                  Zgoda, jest taniej ale nie sa to jakieś olbrzymie różnice.
                  Zapomniałam dodać że mieszkaja 2 osoby dorosłe.
                  Ja też niestety mam miejsca przez które wyraźnie wieje i na wiosnę chcemy to
                  naprawić. Mamy tez sterowniki i podczas naszej nieobecności temp. wynosi 17-18
                  stopni. Niektórzy sąsiedzi założyli piece akumulacyjne i mówią że płacą połowę
                  tego co poprzedniej zimy. A my czekamy aż te piece będa trochę zgrabniejsze i
                  wtedy też je założymy. Aby do wiosny!
            • franek-b Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 12:13
              > Według mnie eksploatacja nie jest droga.
              > - Czynsz za 65 m wraz z garażem to koszt 333 zł (w tym ochrona),
              > - do tego woda ok. 60-70 zł,
              > - prąd latem do 100 zł,
              > - zimą do 250 zł (ale jest to nasza trzecia zima, wczesniej płacilismy
              więcej
              >
              > ale metodą prób i błędów w końcu wypracowaliśmy najlepszy dla nas sposób
              > ogrzewania).
              > Nie jest to dużo, tym bardziej że już nie ma opłat za gaz, ciepłą wodę.
              >
              > Dla porównania poprzednie mieszkanie 45 m
              > - spółdzielcze więc czynsz wysoki ok. 500 zł ( w tym zaliczka 100 zł na
              > ogrzewanie ale w rezultacie na koniec roku i tak dopłacaliśmy ok. 500 zł za
              > sezon)
              > - gaz ok.80 zł
              > - woda ciepła i zimna 120 zł (głównie ta ciepła była kosztowana)
              > - 2 miejsca parkingowe 300 zł
              > - monitoring mieszkania 80 zł
              > Więc dla mnie WNJ nie jest droga.

              Porownywanie kosztow ze spoldzielnia nie ma wiekszego sensu... placi sie tam
              glownie na pensje zarzadu spoldzielni i lewe interesy jakie robia.

              Przy takim metrazu, roznica nie powala na kolana. Zwroc prosze uwage, ze sama
              roznica w kosztach ogrzewania jest 100 od 150% wyzsza od Madelain7. Daje to
              roznicy rocznie ok. 1500 do 2000pln rocznie (w koncu wode rowniez grzejesz
              elektrycznie). Przy segmencie o metrazu 200 m2 (przecietny dom) wchodzimy juz w
              duzo powazniejsze kwoty - ok. 8000 pln rocznie. Wg mnie walka nawet o 2000 pln
              rocznie ma sens - wole wydac to na wakacje.

              Jestem jeszcze ciekawy co to znaczy 'najlepszy sposob ogrzewania', bo
              ogrzewanie jednego pomieszczenia zima, by oszczedzac energie to nie daje
              zadnego konfortu uzytkowania mieszkania i za takie cos rowniez dziekuje. Jaka
              temperature utrzymujesz w pomieszczeniach?
              • sz.kasia Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 12:48
                Wiadomo, ze 2000 tys. to dla każdzego już jest jakaś konkretna kwota. Myślę, ze
                po załataniu dziur ta kwota się zmniejszy. Obecnie utrzymujemy temperaturę na
                stałym poziomie tj. nie wychładzamy za bardzo mieszkania jak to robiliśmy w
                poprzednich latach (zimach). Podczas naszej nieobecności i od 24.00-6.00
                temperatura jest ustawiona na 17-18, gdy jesteśmy na 20-21 stopni. Podczas
                wyjazdów tez 17-18.
                • m-kow Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 28.01.05, 21:50
                  W WNJ część 1, etap drugi, czyli Zorzy Polarnej 1 "prąd zimowy" daje się
                  utrzymać na poziomie 250 zł miesięcznie za wszystko. Piece są akumulacyjne,
                  dynamiczne i w połączeniu ze sterownikami dają nad sobą zapanować. Płaci się
                  sympatyczną stawkę od 10 PM do 6 AM i wtedy ten interes się ładuje. Nie
                  wypowiadam sie o innych budynkach, nasz jest przyzwoicie ocieplony, nawet chyba
                  powyżej średniej, robiliśmy doświadczenie "na mieszkaniu" sąsiada, przed 3
                  dniowym wyjazdem wyłączyliśmy cały majdan od ogrzewania, żeby broń boże się nie
                  ładowało, wyłączyliśmy sterowniki i przy 19 st. C. cały interes został
                  zamknięty. Po 3 dniach w środku było 14 przy 0 - 2 st. C. na zewnątrz, bez
                  słonecznej pogody, która "dogrzewa" mieszkanie.
                  Jeżeli natomiast chodzi o piece, to oczywiście w ofercie firmy, która dostarcza
                  je dla Kabatów, są też inne, dużo zgrabniejsze i z wyglądu i z kubatury (
                  śliczniutki niemiecki model, zupełnie nie przypominający tych "kloców" które są
                  w standardzie ) ale nikt o nich nie mówi.
                  • massmix Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 30.01.05, 21:25
                    Dzieki za opinie.Czyli robi sie coraz sympatyczniej wsrod naszej przyszlej braci sasiedzkiej i wiele juz
                    sie dowiedzielismy.Czy wiecie cos wiecej o tych "sliczniutkiech niemieckich piecach"?Ile
                    kosztuja,producenta czy gdzie mozna kupic?? Opinie sa rozne wiec wnioskuje,ze na roznych etapach
                    oddawania mieszkan standard byl rozny?Jedni pisza ze nie maja piecow akumulacyjnych inni ze maja i
                    ze nie wychodzi tak drogo...Zainteresowanych informuje,ze obecnie w standardzie sa piece
                    akumulacyjne (statyczne),szafy wnekowe,pseudo kominki i sprzet AGD-nie wiem co bylo u Was ale
                    chyba cos dolozyli zeby zachecic - wiec doszlismy do wniosku,ze z takim wyposazeniem kupijemy,
                    wchodzimy z buta i mieszkamy.Moze jestesmy malo wymagajacy ale tez i czasu nie mamy za wiele
                    zeby bawic sie w budowy i wykanczania.Male dziecko potrzebuje troche przestrzeni a i do pracy mamy
                    z WNJ blisko omijajac korki wiec wszystko przemawia za.Jutro podpisujemy umowe przedwstepna wiec
                    co jeszcze wiecie - piszcie!
                    pzdr
                    • m-kow Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? do massmix 31.01.05, 17:22
                      Pobuszuję w wizytowniku ( a co ! ), jak go znajdę, miałem wizytówkę do
                      speca, który to montuje w WNJ, wstępnie go zagaiłem kiedyś o wymianę ( obecne,
                      czyli standardowe mają niewyszukany design a la "niewielka szaroróżowa
                      stodoła" ) i niestety ( choć to zależy od egzemplarza ) bywają głośne lub
                      bardzo głośne. Otwarta pozostaje kwestia czy stare weźmie sobie w rozliczeniu.
                      Piec statyczny o ile rozumiem, jest urządzeniem "bez wiatraka" i mozliwości
                      kontroli przy pomocy termostatu, a co za tym idzie oszczędnością na nim jest
                      ładowanie w porze drugiejk taryfy tzw. G12 ale naprawdę OK jest wtedy kiedy Ty
                      decydujesz kiedy ma dmuchać ciepłym powietrzem i do ilu stopni.
                      Warto poza tym zakręcić się przy odbiorze mieszkania przy piecach ( jeżeli
                      zdecydujesz się kupić albo jednak będziesz miał dynamiczne ) i zobaczyć czy nie
                      są w środku zamulone pyłem, kurzem i gruzem przez najlepszych ludzi Pana Karola
                      K.
                      O piecach jest troszkę pod tym linkiem:
                      www.bze.com.pl/klient/poradnik/akumulacyjne.shtml
          • ooooo12 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 31.01.05, 11:46
            na wyposażeniu macie to samo co inni + kominek. warto jednak powalczyc ostro o
            piece dynamiczne, bo statyczne sa do bani - trzeba co chwile latac i krecic a
            to przeslona uwalniajaca wieksza ilosc ciepla, a to poziomem ladawania... nie
            ma to jak automat, programujesz i zapominasz...
    • karen10 Re: WNJ czy warto kupic mieszkanie? 31.01.05, 22:12
      Z przerażeniem czytam opinie o WNJ. Też mieszkam w Józefosławiu w Kanadyjczyku
      ale na innym osiedlu. Właśnie rozpatruję kwestię kupienia jednego z domków z
      Willi Nowej - bo rodzina mi się rozrosła i mam za mało metrów. Cena wydawała mi
      się przystępna, a położenie jest dla mnie OK ( mieszkam tu czwarty rok i
      przyzwycziłam się do niedogodności typu brak państwowego przedszkola - wożę
      dziecko do Warszawy). Mam 120 metrów i piec gazowy. Za ogrzewanie płacę w zimie
      około +-100 zł miesięcznie. Czy podając kwoty za ogrzeanie w WNJ oddzialacie
      zużycie prądu na inne potrzeby? Rachunki w wysokości 700 zł wydają mi się
      straszne!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka