Fatalny stan ul. Ogrodowej

04.01.06, 11:33
Czy JW Construction zamierza zrobić coś z fatalnym stanem nawierzchni na ul.
Ogrodowej, na odcinku bez kostki brukowej. Przecież to oni ponoszą winę za tę
sytuację. Było już dosyć równo, kiedy wcześniej wysypano trochę piasku i żwiru
i utwardzono je. Potem postanowili rozkopać odcinek ulicy pod pretekstem
instalacji i położenia bodajże kostki. Przy okazji skutecznie rozwalono
pozostałą część ulicy i pozostawiono tak do dziś.

Przy okazji, kto odpowiada za odśnieżanie?
    • traper12 Re: Fatalny stan ul. Ogrodowej 04.01.06, 11:37
      A co powiedzieć o Osiedlowej - tam to już totalny off-road. Jechałem dzisiaj i
      jutro nie powtórzę tej trasy, adrenalina to jest to ale jednak zawieszenie
      trochę kosztuje ;)
      • mptak231 Re: Fatalny stan ul. Ogrodowej 04.01.06, 12:04
        Ja wczoraj jechalem osiedlowa i rzeczywiscie doly sa straszne
        Swoja droga, to stan osiedlowej niezle sie rozni w miesiacach letnich i
        zimowych. Latem mozna przejechac spokojnie 40-50 km/h
      • m2w7 Re: Fatalny stan ul. Ogrodowej 04.01.06, 12:57
        Ja dodam i Wilanowską w stronę lasu (ale fakt, Osiedlowa jest the best). Ale ich
        stan był o wiele lepszy przez parę tygodni po przejechaniu maszyny drogowej (coś
        w rodzaju spychacza). Ciekawe, od kogo zależy puszczenie takiej maszyny?
        Duzy wpływ na stan ulic mają ciężarówki z budów- też czy można wpłynąć na
        kontrole dopuszczalnej masy całkowitej?
        • renee26 Re: Fatalny stan ul. Ogrodowej 09.01.06, 14:04
          Za odśnieżanie odpowiedzialna jest Gmina zajmuje się tym Pan Grzegorz (
          nazwiska nie zanotowałam) tel701-76-77. Za stan dróg jedna z Pań pracująca w
          tym urzędzie, ale nie udało mi się z nią porozmawiać- gdyż ciągle była w
          terenie:)To co dzieje się na Ogrodowej to skandal, a ulica Osiedlowa jest dla
          osób z mocnymi nerwami.
          • jaa1989 Re: Fatalny stan ul. Ogrodowej 05.03.06, 16:54
            Czy jest w Józefosławiu droga gorsza niż wilanowska( od końca kostki do
            kameralnej)?
    • traper12 Re: Fatalny stan ul. Ogrodowej 07.04.06, 17:44
      Wspomnienia z safari na ul. Krótkiej (między Ogrodową a Osiedlową)w dniu
      31.3.2006:

      Poranny przejazd przez Józefosław. Drogę przegrodziła ogromna kałuża. Wymiary
      mniej więcej 5x10 m, głębokość nieznana. Pokonałem ją dość ostro bryzgając
      fontannami błota (piękny i niepowtarzalny wzór na karoserii:-) ). Była to jak
      się okazało wieczorem prawidłowa decyzja, niemniej przygrzałem mocno w kamień
      leżący przy wyjeździe z w/w bajora. Po dojechaniu do Warszawy stwierdziłem
      niestety brak przedniej tablicy rejestracyjnej (jak ktoś rejestrował samochód w
      Piasecznie, to wie o której trzeba stanąć w kolejce w Urzędzie Komunikacji żeby
      zostać przyjętym, nie będę drążył tematu). Zasmucony wielce tym faktem udałem
      się wieczorem, już po ciemku, na poszukiwania. Nie miałem pewności, że tablica
      odpadła właśnie tam, ale miałem mocne podejrzenia.Po wolnej jeździe Bażancią
      połączonej z uważną obserwacją poboczy przy każdym garbie dojechałem do
      Krótkiej. Jak ktoś nie kojarzy, jest to ziemna droga przez łąki. W okolicy
      bajora świeciły się tylne światła jakiegoś samochodu. Myślałem,że wolno
      przejeżdża przez kałużę, ale on się nie ruszał. Okoliczności nie zachęcały
      zbytnio do kręcenia się w tym miejscu, niemniej podjechałem. Wokół pojazdu
      kręcił się bezradnie kierowca - przód wozu wbity w bajoro. No cóż - chciał
      ostrożnie przejechać na drugą stronę...
      Wszystko skończyło się dobrze - tablica leżała w głębokim błocie, miałem linkę
      i kalosze, dzięki czemu dało się odratować niedoszłego topielca, a kamień
      wywaliłem na pobocze. Jak widać nie trzeba daleko jeździć by zakosztować trochę
      adrenaliny :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja