ktoś zatruł nam pieska Sabę

05.05.06, 09:27
byłam mieszkanką Józefosławia od dziecka. W tamtym roku wyszłam za mąż i
przeprowadziłam sie do Chylic, jednak regularnie odwiedzam mamę i siostrę w
Józefosławiu. Mieszkają koło osiedla na ulicy Kwadratowej. Mieszkańcy tego
osiedla napewno kojarzą, iz w drugiej części naszego podwórka biegały dwie
suczki czarna i ruda. Ta ruda jest córką Miśka z sąsiedniego osiedla :).
Mam wrażenie, że chyba komuś te pieski przeszkadzają bo już jeden nie żyje.
Chodzi o tą czarna suczkę, o Sabę. Rano 02.05. poszłam dać jej jeśc i
zastałam ją martwą. Musiała umierać w strasznych mękach. Na podwórku było
wiele śladów jej wymiocin i kału z kwią (pewnie bidulka wymiotowała i
wypróżniała się krwią). Nie wyglądało to na zwykłe zatrucie pokarmowe tylko
raczej na zatrucie po podaniu pieskowi jakiejś trutki. Podjęłam już kroki
aby to wyjaśnić i napewno dopne swego. Sabę mieliśmy od małego szczeniaczka i
strasznie mi jej szkoda. Miała 6 lat i była jeszcze młodym pieskiem. Proszę o
opinię na ten temat.
    • wojti12 Re: ktoś zatruł nam pieska Sabę 05.05.06, 09:57
      ja dopiero sie wprowadze do J.
      jesli ktos podrzucil trutke to jest najwiekszym sk..em w calym J.
      sa inne metody jesli przeszkadza ci pies - a pierwszym jest rozmowa z
      wlascicielem.
      Bardzo Wam wspolczuje bo sam mam pieska do ktorego jestem bardzo przywiazany
      • agul86 Re: ktoś zatruł nam pieska Sabę 06.05.06, 16:26
        wiem co czujesz, moj piesek tez zostal otruty. najprawdopodobniej przez pijanego sasiada. moj obecny piesek tez wydaje sie byc problemem dla moich sasiadow... ale coz ich sie nie wybiera...
Pełna wersja