aneta9941
05.05.06, 18:49
witam,
to znowu ja, we wcześnijszym wątku z dzisiejszego dnia pisałam o zatruciu
mojego pieska Saby. Jeżeli ktoś coś wie na ten temat bardzo proszę o
informacje. Może ktos wie ze komus nasze pieski przeszkadzały. Proszę o
pomoc, bo boje sie o mojego drugiego pieska. Przypomiam ze chodzi o Sabę
która biegała w drugiej części naszego podwórka wzdłóż ulicy Kwadratowej
prowadzącej do osiedla. Nie mozliwe ze na coś zachorowała wieczorem była
jeszcze zdrowym pieskiem a rano juz nie żyła:(