czy ktos jeździ samochodem do metra?

17.07.06, 08:39
Witajcie,
pracuje na Żoliborzu i zastanawiam sie czy nie najlepszym roziwazaniem jest
podjeżdzanie samochodem do metra - np. imielin i przejazd metrem do centrum...

praktykujecie te metodę?
ed.
    • xxi-wiek Re: czy ktos jeździ samochodem do metra? 17.07.06, 09:31
      Jade rowerem przez las kabacki do metra kabaty.:)
      1 godz. do pracy na woli, bez pospiechu.

      pzdr
      • kasztanowa15 Re: czy ktos jeździ samochodem do metra? 17.07.06, 09:42
        dobre :)

        a co z rowerem? nie obawiasz sie o kradzież?
        a jesienią / zimą?
        ed.
        • xxi-wiek Re: czy ktos jeździ samochodem do metra? 17.07.06, 11:45
          nie obawiam sie o kradziez. w pracy rower zostawiam. A jesienia i zima autem .
          Jade na skroty przez dawidy, jaworowa, okecie do pracy na woli w 45 min
    • matsle76 Re: czy ktos jeździ samochodem do metra? 17.07.06, 10:40
      Witaj,
      Ja też pracuję na Żoliborzu i właśnie w taki sposób dostaję się do pracy.
      Jadę samochodem do metra Stokłosy, później metrem do Dworca Gdańskiego, dalej
      pieszo :-)
      Dojazd zajmuje mi max godzinę (zależy jaki jest ruch na Puławskiej).
      Teraz w wakacje raczej jeżdżę samochodem na Żoliborz, bo ruch jest niewielki
      dzięki czemu dojeżdżam do pracy w 35-40 min.
      pzdr
      M
    • kasztanowa15 Re: czy ktos jeździ samochodem do metra? 17.07.06, 11:57
      oki matsle!
      -dzieki za cieple slowa
      napisze na priv'a
      ed.
    • mahony2109 Re: czy ktos jeździ samochodem do metra? 17.07.06, 12:42
      Znam sporo osób, które tak jeżdżą. Metoda jest szybka, łatwa i bezpieczna. Na
      Ursynowie akurat parkingi się opróżniają gdy się chce tam postawić samochód,a
      dodatkowo są bardzo bezpieczne - jeszcze nie przytrafiło się, żadnemu
      samochodowi. Większość moich znajomych parkuje koło stacji Imielin, ale
      Stokłosy też są podobno dobre.

      Pzdr.
    • evik_k Re: czy ktos jeździ samochodem do metra? 18.07.06, 09:10
      Ja też dojeżdzam do metra ale Ursynów (stary sentyment bo wcześniej tam
      mieszkałam), zostawiam samochód i nigdy nic się z nim nie dzieje, jak wyjeżdzam
      o 7 rano to nie ma korków i dojazdy nie są tak męczące
Pełna wersja