Dodaj do ulubionych

Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? – SONDA

08.09.06, 17:19
Ciekawi mnie skąd przeprowadzili się obecni i przyszli mieszkańcy
Józefosławia? Dlaczego się zdecydowali (cena, spokój, inne)? My z mężem
przeprowadzamy się w grudniu z Kabat. Dlaczego? Głównie z powodu zmęczenia
miastem niestety naszymi ukochanymi kiedyś Kabatami

Wpisujcie się
Obserwuj wątek
    • ania2906 Re: Raszyn 09.09.06, 13:00
      Dopiero będę mieszkanką Józefosławia. Powód najprostszy w świecie, mój mąż ma
      tam działkę, więc będziemy się budowac.
        • sowa70 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 11.09.06, 11:44
          kasi5 napisała:

          > Ja również będę mieszkanką Józefosławia, za pół roku.Przeprowadzam się z
          > Łodzi.Powód?Praca męża.

          Gdzie mieszkałaś w Łodzi? Ja też jestem z tego kochanego, robotniczego miasta,
          niezależnie do tego, gdzie aktualnie mieszkam.
          Po Łodzi były 3 lata Krakowa (bardzo mi tego żal!) i 3 lata w Ząbkach.
          No ale niestety, tam człowieka gna, gdzie jest praca...
          A w Józefosławiu mamy nareszcie własny segment z ogródkiem, bez hałaśliwych
          sąsiadów i psich "bomb" na klatce schodowej.
          Bardzo ważny wpływ na decyzję miało również wykończenie segmentu pod klucz, co
          pozwoliło nam na uniknięcie kilkuletniego użerania się z "fachowcami".
          Podziwiam ludzi, którzy sami wykańczają albo nawet budują sobie domy.

          Pozdrawiam
          • margret13 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 11.09.06, 15:56
            sowa70 napisał:

            > kasi5 napisała:
            >
            >> Bardzo ważny wpływ na decyzję miało również wykończenie segmentu pod klucz,
            co
            > pozwoliło nam na uniknięcie kilkuletniego użerania się z "fachowcami".
            > Podziwiam ludzi, którzy sami wykańczają albo nawet budują sobie domy.

            Nie taki diabeł straszny.
            My kupiliśmy segment 200m. w stanie surowym i wykończenie go zajęło nam 2
            miesiące. I o żadnym użeraniu nie było mowy - wszystko było ok. Fakt, że mam
            dobrą ekipę, która jest tania, duża (6 osób) i solidna.
            A plus jest taki, że możesz wybrać dowolne materiały i zrobić tak jak Ci się
            podoba - to w końcu inwestycja na dłużej.A z tego co wiem deweloperzy
            ograniczają wybór do 1 czy 2 sklepów.
          • kasi5 Łódź Polesie 11.09.06, 21:25
            Mieszkam obok Manufaktury i coraz bardziej mi żal,że muszę stąd wyjechać.Chociaż
            są dni,że rzuciłabym wszystko i poszłabym w samych kapciach w siną dal, tak mnie
            mierzi brud i znikoma dbałość mieszkańców o to tak piękne miasto!
            • sowa70 Re: Łódź Polesie 11.09.06, 23:27
              Ja jestem z Karolewa, z Bratysławskiej konkretnie.
              Niestety, Łódź jest miastem, w którym już od kilkunastu lat coś ma być, ale
              ciągle nie ma. Poza tym wszystkie ekipy rządzące mają to miasto głęboko gdzieś.
              Ze smutkiem przeczytałem np. że Lublinkowi zabrali sprzed nosa 100 mln EUR z
              funduszy unijnych. Czasami mi się zdaje, że panowie w W-wie najchętniej by Łódź
              zburzyli i zasadzili buraki cukrowe...
              A w Manufakturze byłem po raz pierwszy w tą sobotę i jak to się mówi, kopara
              opadła mi do samej ziemi.
              Tylko dla kogo to wszystko, dla bezrobotnych szwaczek?
              No nic, ja tam jeżdżę z dumą na łódzkich blachach, mimo że kilka razy
              podejrzewano mnie, że jestem z ELbląga...
              • kasi5 Re: Łódź Polesie 12.09.06, 11:02
                Tak właśnie , ciągle obiecanki cacanki,że coś ma być.A to Ikea, a to basen, a to
                Księży Młyn zrewitalizowany i wszystko jak stało tak stoi.To, że Manufaktura
                ruszyła to jakiś cud!Na szczęście mieszkanie tu zostawiam i mam nadzieję ,że
                będę częstym gościem.:-)))
    • kawaga Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 10.09.06, 21:58
      Jak to? Przecież Kabaty są wspaniałe... Ja też tu teraz mieszkam i planuję się
      wyprowadzić do Józefosławia, ale tylko dlatego, że nie stać nas na mieszkanie w
      tej okolicy. Jest tu dość cicho, powietrze ładnie pachnie Lasem Kabackim, pod
      nosem Tesco i metro.
      No ale mieszkam na Kabatach od niedawna i nie wiem, jakie były kiedyś, ale i
      tak gdybym mogła, zostałabym tu bez 2 zdań ...
      • ewa1373 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 10.09.06, 23:54
        Kabaty nie są złe. Jezeli chodzi o infrastrukture to jest nawet lepiej niz
        dobrze. Nas zmeczyly bloki, wiecznie zmieniajacy sie sąsiedzi, straszny zgielk
        i tłum... Zapragnelismy spokoju. Dodatkowym atutem byl fakt, ze za 80 metrowe
        mieszkanie na kabatach moglismy sobie pozwolic na 140 metrowy apartament w J z
        400 m ogrodem.
        • wojti12 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 11.09.06, 09:52
          my zamieszkamy za pol roku w J. obecnie mieszkamy na Kabatach. mamy male
          mieszkano a rodzine bedzie sie powiekszac :-). cos trzeba bylo zmienic. glownie
          przywiazanie do lasu kabackiego i okolica sprawily ze szukalismy miesjca w J.
          pozdrawiam obecnych i przyszlych mieszkancow J.

          ps. ja zamieszkam w segmencie na osiedlu OSTOJA "Julianów".
          Poznalem juz kilku sasiadow z rzedu 6 segmentow. A jest moze ktos z Was na
          forum???
      • kasztanowa15 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 11.09.06, 15:23
        w maju przeprowadzilismy sie z Kabat... Osobiście za nimi tesknię (nie ma to
        jak powrót metrem o 24 z Mratusz po spotkaniu ze znajomymi na pifffku) Puławska
        jest ok - ale należy wcześnie wstać :(

        - Las Kabacki to magnes - tu sie oddycha, ze strony J. niewiele osób - ze
        strony Kabat robi sie czasami ciasnawo
        - oby jeszcze kuropatwy zrobili i bedzie spox.
        ed
      • szymon.11 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 12.09.06, 13:58
        przez chwilę na Bagnie (uliczka obok Świetokrzyskiej), ale wcześniej przez
        większość życia we Wrocławiu, który wprzeciwieństwie do Łodzi rozwija się
        ekspresowo, ale Łodzianie nie martwcie się, może wreszcie, kiedy powstanie S-8 i
        połączy WRW-LOD-WAW to i w Łodzi zacznie się dziać lepiej :)

        a co do powodu - historia skomplikowana, w wasadzie przez przypadek
        przyjechaliśmy, a zostaliśmy dla lepszych warunków... :-/
        • diplodoczek Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 18.09.06, 16:13
          piękny ten nasz Szczecin... i jaki zielony. pewnie dlatego lubię tu mieszkać, bo
          las blisko. a poza tym po przeprowadzce do Warszawy mieszkałam zawsze jakoś w
          tym kierunku. a w Józefosławiu już dwie Wigilie minęły. czasami tylko korki
          doskwierają, a zapowiada się coraz gorzej, bo okropnie się nam tu rozbudowuje.
          szkoda tylko, że miłych knajpeczek brak...
    • peecet Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 15.09.06, 00:31
      Witam
      Ja przeprowadzam sie do Józefoslawia, na osiedle Winorośli. Do tej pory
      mieszkalem 10 lat na kabatach, ale aglomeracja mnie zabila. Nie daje rady z
      mieszkaniem w bloku (choc to malutki blok) z wiecznie zmieniajacymi sie
      sasiadami. Zal mi metra i calego ursynowa, na ktorym mieszkalem od 1975 roku
      jak sie urodzilem. Ale nie daje rady, miasto mnie zabija i zabija we mnie dusze
      czlowieka
      • ewa1373 jak ja Cię rozumiem 15.09.06, 10:20
        Hejka,

        Sam lepiej nie napisałbym swoich odczuć. My także z żoną mieszkamy na Kabatach
        choć mamy dużo krótszy staż. Ten sam problem: sąsiedzi, którzy zmieniając się
        co pół roku sprawiają, że w bloku jest praktycznie nie do wytrzymania (każdy po
        przeprowadzce remontuje mieszkanie). Nie znamy tam nikogo a mieszkamy od 5 lat!

        Swoją droga będziemy sąsiadami ;-) Zamieszkamy w budynku nr 2, mieszkanie 1 na
        Winorośli. Czy korzystasz z forum: www.winorosli.pl ?

        Pozdrawiam
        Jurek z konta żony
    • hulaki Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 12.10.06, 22:36
      okolice Białegostoku - wiele wiele lat...wracam tam jak do gniazda
      Marki - 3 miesiące
      Warszawa:
      E.Plater róg Koszykowej - 2 lata
      Okopowa,niedaleko Cm.Żydowskiego, prawie rok
      Małej Łąki, Ursynów, rok
      Skoryszewska, Ursus, rok
      Andersena, Żoliborz - kilka miesięcy
      Józefosław, Wilanowska 13 ....od stycznia br
      każde miejsce na swój sposób ciekawe, ale tutaj dopiero się zaprzyjaźniam z
      sąsiadami no i bez dwóch zdań - Józefosław ma taki wiejski wymiar i bardzo
      przypomina mi charakterem moją miejscowość k/Białegostoku / cisza, spokój,
      bliskość lasu i ludzi/ i mogę go nazwać i tak traktuję go DOMEM


      pozdrawiam obecnych i przyszłych mieszkańców Józefosławia
      Agnieszka
    • madmax111 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 20.10.06, 18:10
      Witam,
      przeprowadzilam sie do Jozefoslawia w 2002 roku z Mokotowa .
      Dobrze nam bylo w okolicach Wilanowa, ale tam gdzie kiedys byly sady i laki
      zaczely pojawiac sie osiedla : Wilanow I i II, a potem tzw. urbanowo.
      Potrzebowalismy spokoju i ciszy.
      Poniewaz maz pracuje w Thomsonie zaczelismy interesowac sie jego okolicami.
      Padlo na Jozefoslaw, bo okolica jest piekna tylko bardzo zaniedbana.
      Niedogodnosci rekompensuje nam bliskosc lasu- jestesmy milosnikami wyceczek
      rowerowych.
      Poczatki byly trudne , poniewaz nie moglam przyzwyczaic sie do ciiiiiiszszszy.
      Pozdrawiam
    • jolaa23 Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 19.01.07, 17:09
      Ja mieszkam w Józefosławiu od urodzenia czyli 29 lat wtedy było tu może 6 domów
      wszyscy się znali a po ulicy można bylo paradować środkiem w piżamie, latały
      motyle, a w zimę przychodziły zwierzeta leśne sarny i zajace. Latem pachnialo
      sadem i bylo cudnie....
      Teraz mieszka tu masa obcych dla siebie ludzi, którzy zdziwieniem reagują gdy
      mówię dzien dobry, którzy zostawiają smieci przy drodze, i denerwują się kiedy
      musza zwolnić z 80/h na 30.
      Nikomu z moich znajomych nie polecam tego miejsca, które stało obozem ludzi
      bogatych, którzy obwarowuja sie jaknajwyższymi ogrodzeniami, są znieczuleni na
      wszystko i tylko okazują swoje ciągłe niezadowolenie. Jest mi przykro to pisać
      ale tak jest.
      Nie rozumiem tylko jednego za przeproszeniem "jak można robić w swoje gniazdo"
      idąc ulicą dookoła śmieci i kupy psie, a przecież tu mieszkamy, żyjemy,
      chodzimy tymi ulicami...
      • cibulette Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 19.01.07, 17:38
        jolaa23: Bardzo dobrze napisane!

        Wprawdzie w Józefosławiu zamieszkamy dopiero za rok, to bardzo liczymy na to że
        ludzie nie będą dla siebie tam tacy jak większość kierowców dla siebie. Sporo
        jeździłem kiedyś po Francji i bardzo mile zaskoczyło mnie tam to że ludzie na
        ulicach wieczorem mówili nam dobry wieczór (niestety nie po polsku:).

        Ludzie coraz mniej myślą o swoim otoczeniu a coraz bardziej tylko o sobie.
        Niestety do wielu z nich nie dociera to, że jak jego/jej pies sra komuś na
        trawnik to równie dobrze jakiś obcy pies może zrobić to samo przed jego
        drzwiami. Polecam odpowiednią scenę z "Dnia Świra":))

        pozdrawiam
    • fidonga Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 07.02.07, 21:48
      Ja przed slubem mieszkalam na Warszawskiej Woli. Potem przez 5 lat w Podkowie
      Lesnej a teraz myslalam ze w Jozefoslawiu ale jak podpisywalismy umowe to
      okazalo sie ze to Julianow. Ogolnie podoba mi sie tu choc podkowa lesna ma swoj
      niepowtarzalny klimat i naprawde jest tam SPOLECZENSTWO OBYWATELSKIE ale mysle
      ze tu tez da sie dobrze mieszkac :). Wybralismy te okolice bo maz cale zycie
      mieszaniec podkowy nie chial "do blokow" a jednoczesnie nie mielismy sily
      utrzymywac duzego domu i dzialki w podkowie.
    • joosephoslav Re: Gdzie mieszkaliście przed Józefosławem? ̵ 28.03.07, 23:58
      Sadyba - 6 lat
      Wola - rok
      Śródmieście Płd. - 19 lat
      Targówek - 2 lata

      A teraz od pół roku Józek.
      Czemu? Jest parę powodów.
      1. Za te pieniadze w Wawie nie ma szans na taki komfort (metry, taras ogrodek,
      ochrona)
      2. Blisko do pracy :)
      3. Cisza i spokoj
      4. Koguty budzace do pracy !! :):):):)

      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka