Sprzatanie po wyborach

06.12.06, 10:12
Jak miło że kandydaci na radnych (a właściwie to już radni pełną mordą)
posprzatali po sobie. Z ulic poznikały ich plakaty. Przepraszam pomylka. Nie
wszystkie ale przecież za cztery lata nowe wybory i znowu trzeba bedzię się
zareklamować. No chyba że jacyś dranie wybuduja metro i zajdzie potrzeba
wymyślenia nowej wyborczej obietnicy.
Pełna wersja