Dodaj do ulubionych

Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk'a...

29.01.08, 09:07
nastał chyba jednak czas by pomyśleć o zmianie miejsca
zamieszkania...*

teraz na małej drodze pod lasem, która winna być spacerowa
(Jagielska, Działkowa) czeka się do wyjazdu na Puławską ok. 20
minut...

za rok tylko helikopter przy tylu inwestycjach...



* - taka myśl, nikomu nie proponuję...
Obserwuj wątek
        • chrisu_gd Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 29.01.08, 14:18
          Nie karm trola. Zadaniem 'uzq' jest czepianie się wszystkiego i wszystkich,
          zwłaszcza wtedy, gdy nie ma nic do powiedzenia.

          Co do tematu, to było do przewidzenia już dawno, że tereny tutaj szybko zostaną
          zagospodarowane, a ulic nie przybędzie. Miała być Kuropatwy, ale nie widać, aby
          szybko się pojawiła. Będzie się zatykać coraz bardziej i obawiam się, że szybko
          panaceum nie będzie. Chyba, że ktos Kabaty zlikwiduje :)
            • uzq Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 29.01.08, 20:03
              chrisu znalazł wątek by odgryźć się za wątek
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20162&w=74585065&v=2&s=0
              w którym opisałem jego wypowiedzi:
              "ten chrisu to jakiś troll:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20162&w=69887084&a=70177254
              cały watek , a to szczególnie:
              chrisu_gd 05.10.07, 23:38: Tak tak.. dzieciaku neostrady... dawaj
              dawaj... zrobisz większą furorę, niż jasio śmietana... czekamy na
              więcej... Oddzielny post możesz poświęcić swoim bolszewickim
              korzeniom... uzbiera się na parę postów zapewne.. hehehe

              chrisu_gd 04.10.07, 10:01 Tak tak... pisz tak dalej.. pośmiejemy
              się :) Przykro mi, że niszczymy to, co Was trzyma w tym kraju, czyli
              dziedzictwo PRLu i możliwość robienia lewych interesów. Może jest
              szansa, że wyjedziecie i zrobicie miejsce prawdziwym patriotom.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20162&w=64823326&v=2&s=0
              chrisu_gd 27.06.07, 21:15 : Psy powinno się likwidować. Żadnego
              pożytku. Tylko zagrożenie."




              ja nadal zupełnie szczerze pytam autora całego wątku co miał na celu
              zakłądając ten watek: chciał ponarzekać czy chciał by inni
              pocieszali, że nie jest tak źle

              całkiem serio pytam
              co
          • mim33 Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 30.01.08, 09:32
            Zgadzam się z uzq...
            Zdecydowana większość z nas, mieszkańców Józefosławia zdaje sobie sprawę z
            olbrzymich problemów, jakie towarzyszą nam w codziennym życiu. Ilość
            zdecydowanie przerosła treść i niestety ten trend będzie się raczej nasilał.
            Musimy zastanowić się, nie!! zastanawianie się już nic tu nie da, bo już dosyć
            się pozastanawialiśmy. Musimy działać, aby popracować nad tą treścią, aby
            dostosować treść do ilości jaka się tu pojawia. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze
            wiele osiedli w Józku powstanie zanim zmiany się pojawią, ale trzeba próbować...
            Makulkin - masz rację z tą Działkową, ale co zrobić, aby to zmienić??
            Najprostsze sprawy są/były już dyskutowane na tym forum - komunikacja (autobus
            do Jozefosławia/Julianowa, trajtek wzdłuż Puławskiej), ulica równoległa do
            Geodetów i Działkowej (mały kroczek się dokonał - vide asfalt na Krótkiej ma
            powstać, a to pewne ułatwienie dla mieszkańców Ogrodowej). Działajmy w tych
            kierunkach, niezależnie od tego, czy we własnym zakresie, czy działając w
            stowarzyszeniu, wykorzystując "naszych" radnych, czy starając się dotrzeć
            bezpośrednio do władz gminy. I nie narzekajmy już, proszę!! Bo rzeczywiście nie
            wiem, czy mam cię pocieszać, czy potowarzyszyć w narzekaniu??
            Pozdrawiam.

            PS. I mam jeszcze jedną prośbę do wszystkich, którzy w jakiś sposób uczestniczą
            w forum - nie odpowiadajcie na zaczepki pana chrisa_gd - prowadzi to do tego, że
            wątek ogranicza się do dyskusji wszystkich z chrisem, przerzucania się na
            beznadziejne argumenty, zamiast rzeczowej dyskusji. Odpuśćcie mu, wystarczy
            przejrzeć kilka wątków z jego udziałem, aby wyrobić sobie zdanie...
            • chrisu_gd Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 30.01.08, 10:42
              Wadą forum jest możliwość pisania pod różnymi nickami z tego samego IP. Ja nie
              robię z siebie idioty i piszę zawsze pod jednym i nie odpowiadam na swoje własne
              posty. Ale taka już mentalność troli forumowych, którzy za wszelką cenę szukają
              rozgłosu i próbują zrobić innym wodę z mózgu. Inteligentny człowiek się
              zorientuje. Idiota niestety nie. :)
            • jerzy_z Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 04.02.08, 14:10
              Tramwaj, metro, dobra komunikacja autobusowa to wszystko jednak nie
              wystarczy. Zobaczcie, że z tej strony jest właściwie tylko jedna
              droga wjazdowa do Warszawy (Puławska). Przy tak szybkom rozwoju
              okolic piaseczna konieczna jest co najmniej jedna alternatywna droga
              równoległa do Puławskiej. Są już plany szybkiej trasy przez
              Lesznowolę(chyba?) na Okęcie. Może dobrym rozwiązaniem była by
              właśnie droga z drugiej strony - tak jak napisałem wcześniej
              Wilanowska-Rosoła przez las kabacki.
              Moim zdaniem jest to w dalszej perspektywie rozwiązanie
              nieuniknione.
              I tutaj zostanę zaraz niemal zlinczowany przez ekologów, zielonych,
              babcie z pieskami, matki z dziećmi ....
              • mic2100 Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 04.02.08, 15:09
                Nie jestem ekologiem, ani babcią z dzieckiem, ale przebijaniu się asfaltem przez
                rezerwaty zdecydowanie się sprzeciwiam. ;-)
                Z tego też powodu nie wyobrażam sobie kopania metra po Lasem Kabackim. Obawiam
                się, że nie byłoby to obojętne dla ekosystemu.

                Droga o której mówisz to S7, prowadząca od Okęcia (oraz od Żwirki i Wigury)
                przez węzeł z autostradą A2 do Tarczyna gdzie połączy się z obecną DK 7. Jej
                planowany przebieg zobaczysz tu: www.piaseczno.pl/213-42710c6ce86e1-7043.htm
                Znaczenie S7 dla naszych dojazdów do Warszawy będzie jedynie takie, że cześć
                Lesznowoli, Zalesia i okolic pojedzie tą trasą zamiast Puławską. Będzie to
                znaczące odciążenie. Innym rozwiązaniem dla nas mogłoby być dobre "przebicie
                się" do drogi 724 łączącej Konstancin z Warszawą.

                Pozostaje jeszcze bardzo słabo wykorzystana kolej, ale to temat na inną dyskusję.

                Zasadniczo praktyka z krajów będących nieco dalej w rozwoju cywilizacyjnym
                pokazuje, że zwiększanie ilości dróg nie powoduje rozładowania korków, ale
                zwiększenia obszaru ich występowania. Ot taki paradoks.

                To co znacząco i skutecznie rozładowuje korki to dobrze zorganizowana, sprawna i
                tania komunikacja zbiorowa. O tym jednak władze gminy i powiatu jeszcze nie wiedzą.

                • mim33 Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 05.02.08, 08:16
                  Zgadzam się, że odpowiednia komunikacja byłaby lekiem na Puławską... Pewnie
                  naszybciej uda się zorganizować autobus - jednak nie mam przekonania, że ta
                  opcja znacząco poprawi nasze komunikacyjne problemy: 1) autobus do Wilanowskiej
                  to znów stanie w korkach, 2) Autobus do PKP jeziorki to także korki, a do tego
                  ogromny tłok w pociągach, 3) ustawienie przystanków w samym Józku znów spotęguje
                  lawinę postów i niezadowolenia - to zbyt rozległy teren, żeby odpowiednio to
                  wszystko zorganizować i zadowolić większość. CZyli autobus moim zdaniem marnie
                  wpłynie na poprawę naszych wojaży do stolicy.
                  Mówisz, że metro nie ze względów ekologicznych - dla mnie to nie jest
                  przeszkoda, ale zdaję sobie sprawę, że jest wielu podobnie myślących osób i
                  pewnie nażałoby to uszanować. Tym bardziej, że to chyba zbyt wielkie koszty dla
                  właściwie dwóch jedynie stacji.
                  Pozostaje tramwaj, ale obowiązkowo z parkingami park&drive - wydaje mi się, że
                  to mogłoby znacząco wpłynąć na udrożnienie Puławskiej, a przede wszystkim pomóc
                  w codziennym życiu wielu ludzi. Podróż poranna do Wawy to często w moim
                  przypadku (i pewnie nie jestem w tym odosobniony) irytacja i nadszarpnięte nerwy
                  na kilka godzin i tak samo podróż powrotna. Pewnie socjologowie przeprowadzali
                  juz badania na wpływ zatorów drogowych i problemów komunikacyjnych na życie
                  rodzinne (społeczne)...
                  Zapewne są wśród was tacy, którzy znają dogłębnie temat linii tramwajowej do
                  Piaseczna - proszę o informacje. Czy jest w ogóle o co walczyć, czy też to
                  temat spalony.
                  • jerzy_z Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 05.02.08, 13:29
                    A ja mimo wszystko nie wierzę w to, że polepszenie komunikacji
                    zbiorowej rozładuje korki.
                    Zastanówmy się kto jeździ autobusami? Głównie ci co nie mają
                    samochodu lub nie mają drugiego czy trzeciego samochodu w rodzinie.
                    Ale i oni w przyszłości mogą kupić kolejny.
                    Nawet gdy zwiększymy liczbę autobusów i zmniejszymy korki to ten,
                    który przyzwyczaił swój tyłek do samochodu, nie przesiądze się w
                    autobus. A z drugiej strony to duża część samochodów jest firmowych
                    i dla tych osób komunikacja zbiorowa nie jest rozwiązaniem.
                    Tak więc wyjściem jest tylko budowanie dróg alternatywnych dla
                    puławskiej.
                    • mic2100 Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 05.02.08, 14:40
                      Nie zgodzę się. Może jeszcze w naszym społeczeństwie, gdzie wciąż funkcjonuje
                      kult samochodu, ale i to się szybko zmienia.

                      Wybór środka komunikacji zależy od czasu podróży, kosztów i wygody. Jeśli w
                      samochodem do centrum Wawy będziesz jechał 1.5h, a np. metrem, czy tramwajem
                      (ew. autobusem z wydzielonym pasem ruchu) 40 min to wybierzesz komunikację
                      zbiorową. Z czystej wygody.

                      Jeśli dojazdy do pracy będą pochłaniały powiedzmy 400 zł/miesiąc na samą
                      benzynę, a bilet miesięczny będzie kosztował mniej niż 200 zł- to rocznie
                      zaoszczędzisz 2400 zł. Jest się po co schylać.

                      A po trzecie: Sorry, nie ma nic przyjemnego w staniu w korku i stresie, w
                      kombinowaniu czy się zdąży, czy nie. Wielu ludzi nawet nie uzmysławia sobie, że
                      wygodniej jest poczytać gazetkę podczas podróży do pracy, a nie walczyć z materią.

                      Żeby powyższe działało komunikacja zbiorowa musi spełniać pewne wymagania:
                      - być wygodna i czysta
                      - często kursować. Na tyle często, że spóźnienie się na jeden pociąg/autobus nie
                      spowoduje zawalenia całego dnia.
                      - być blisko domu i zapewniać dojazd do celu z możliwie małą ilością przesiadek
                      - mieć wysoką prędkość handlową, czyli jechać szybciej niż samochody w średnim
                      tłoku. Metro - wiadomo; tramwaj - powinien mieć zieloną falę podczas przejazdu,
                      możliwie mało przystanków; autobus - mało przystanków na trasie, wydzielony pas
                      ruchu.

                      Zapewniam Cię, że gdy spełnisz te warunki ludzie się masowo będą przesiadać.
                      Pamiętam, że w czasie gdy mieszkałem na Ursynowie nie wyobrażałem sobie dojazdu
                      do centrum samochodem. Auto czekało na mnie na parkingu, używałem go w weekendy,
                      albo przy jakiś szczególnych wyprawach. Metro było najwygodniejszym rozwiązaniem.
                      • lets_do_it Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 07.02.08, 00:18
                        Prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku. Chyba w żadnym europejskim
                        mieście nie wyeliminowano kierowców jadących do centrum (mimo, że
                        komunikacja zbiorowa działa tam dobrze). Ważna jest alternatywa,
                        której my w Józku praktycznie nie mamy. Bez samochodu ani rusz.
                        Alternatywne drogi są ważne tylko pewnie budowanie ich jest droższe,
                        bardziej kłopotliwe i czasochłonne. Dobra komunikacja zbiorowa też
                        kosztuje ale pewnie per saldo taka inwestycja się opłaca.

                        Wierzę w to, że ludzie mając wybór (auto / dobra komunikacja masowa)
                        zaczną się zastanawiać. Część się zdecyduje, inni zostaną przy
                        samochodach. Oby tych pierwszych było jak najwięcej. Oby też, a może
                        przede wszystkim, była ta komunikacja zbiorowa ;-)
                    • tsergo_ri Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 05.02.08, 15:38
                      Nie do końća się zgadzam. Mowie za siebie, chętnie jeżdziłem
                      autobusem pomimo tego że miałem możliwość jeżdżenia samochodem

                      jerzy_z napisał:

                      > A ja mimo wszystko nie wierzę w to, że polepszenie komunikacji
                      > zbiorowej rozładuje korki.
                      > Zastanówmy się kto jeździ autobusami? Głównie ci co nie mają
                      > samochodu lub nie mają drugiego czy trzeciego samochodu w
                      rodzinie.
                      > Ale i oni w przyszłości mogą kupić kolejny.
                      > Nawet gdy zwiększymy liczbę autobusów i zmniejszymy korki to ten,
                      > który przyzwyczaił swój tyłek do samochodu, nie przesiądze się w
                      > autobus. A z drugiej strony to duża część samochodów jest
                      firmowych
                      > i dla tych osób komunikacja zbiorowa nie jest rozwiązaniem.
                      > Tak więc wyjściem jest tylko budowanie dróg alternatywnych dla
                      > puławskiej.
                  • mic2100 Re: Martwicie się o szkołę, ZTM, drogi, multihekk 05.02.08, 14:48
                    Jeśli chodzi o tramwaje to miejsce jest zaplanowane, prace teoretyczne wykonane.
                    Problem w tym, że poprzedni minister SWiA teren na którym miała być zajezdnia
                    tramwajowa i parking P&R przekazał zakonowi Bonifratów. Teraz zakon zapewne
                    przeznaczy ten teren na hipermarket.
                    Więcej przeczytasz tu: www.kurierpoludniowy.pl/index.php?page=artykul&id=1144

                    Przypominam też przy każdej okazji, że do lat 70. XX wieku wzdłuż Puławskiej
                    biegła linia kolei wąskotorowej aż do Dworca Południowego (jest tam teraz stacja
                    metra Wilanowska). A jeszcze przed II WŚ można było z Piaseczna kolejką dojechać
                    do pl. Unii Lubelskiej. Linię bezmyślnie rozebrano, a my teraz marzymy o tramwaju...

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka