Dodaj do ulubionych

pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miejska

10.06.09, 16:00
podobno jeździła straż miejska i chciała ukarac mandatem tych co
bezprawnie onstawiają trawniki w pasie drogowym różnymi kamieniami i
słupkami

czy ktoś został ukarany mandatem ?

jak widzicie zagrożenie takimi przeszkodami na poboczach?
Obserwuj wątek
    • uzq Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 10.06.09, 16:15
      kryma37 10.06.09, 10:29 napisała
      Może dobrze byłoby pokazać im ul.Wilanowską.Brak chodnika, a
      właściciele posesji przy tej ulicy poszerzyli swą "własnośc" za
      ogrodzenie swoich posesji, sadząc krzewy i kładąc wielkie
      kamienie.Czy to zgodne z przepisami. Czy własność jest do
      ogrodzenia, czy poza, to jest własnością gminy. Wydaje mi się, że
      poza ogrodzeniem, to jest publiczne i nie można traktować jak swoje
      i kłaść olbrzymie kamienie, które grożą niebezpieczeństwem.
      • uzq Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 10.06.09, 16:15
        zetir 10.06.09, 12:00 napisał

        Pozwole sobie nie zgodzić się z Twoja teorią. Bo tu właśnie chodzi o
        prawo własności. Mianowicie w większości przypadków przy
        ul.Wilanowskiej właściciele posesji są właścicielami gruntów
        dochodzących prawie do lini asfaltu/kostki. Umiejscowienie płotu
        wynika z innych przepisów i pozwoleń budowlanych.
        Oczywistym jest, że właściciele posesji, przynamniej ich zdecydowana
        większość są zainteresowani tym aby gmina uregulowała status pasa
        przy drodze, wybudowała tam chodniki, czy poszerzyła droge. Tylko,
        że nikt z gminy nawet nie podjął dyskusji co do warunków odkupu tego
        pasa ziemi od dotychczasowych właścicieli. Powiem więcej wiedza
        gminy na temat tego kto jest właścicielem poszczególnych działek
        jest nieaktualna o jakieś 3 lata.
        Teoria, że Wilanowska nie może byc poszerzona z powodu postawy
        właścicieli posesji jest tylko PR-owskim wybiegiem gminy ,
        tłumaczącym ich brak zaangazowania i bezradność. Prawda jest taka że
        nikt z gminy nie wychodzi z propozycja do właścicieli działek w
        kwestii ich odkupu.
        Dlatego poniekąd rozumiem postawe właścicieli gruntów.
        • uzq Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 10.06.09, 16:16
          gandalfbeauty 10.06.09, 12:00 napisał

          zgadzam sie, i z pewnoscia kamienie, tyczki, słupki itd nie sa
          zgodne z prawem.
          zawsze mozna straz miejska wezwac. lub przerzucic kamienie za
          ogrodzenie. swoja
          droga zdziwia sie sasiedzi jak poszerza wilanowska i beda mieli
          droge za plotem.
          pozdr
        • iwona.wz Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 16.06.09, 14:18
          Jak dla mnie umieszczanie takich rzeczy przy drodze jest
          bezsensowne. Czasem nie daje się wyminąć samochodu, autobusu z
          przeciwka bez zjeżdżania na pobocze. Co w przypadku gdy w związku z
          tym pokiereszuję samochód?? Najprawdopodobniej będzie w 100% moja
          wina bo nie zachowałam ostrożnej odległości od przeszkody. Z mojego
          pkt. widzenia jesteśmy bezsilni.
          Ale w Warszawie (gm.Włochy) nie zpotkałam się z podobnym ogradzaniem
          się. Sama oddałam kawałek ziemi pod drogę za którą nawet złamanej
          złotówki nie odstałam. Ale czy to oznacza, że drogę (zresztą
          jednokierunkową) powinnam zablokować żeby mi nie jeździli?? Wprost
          przeciwnie, nie ogradzam kawałka ziemi poza granicą działki, żeby
          ewentualni przechodnie mieli którędy przejść.
          Jestem przeciwna tym głazom, płotkom z odblaskami. Toć nawet na
          wiosce nie stosują takich zagrywek (dla przykładu powiat pułtuski).
          • jania55 Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 16.06.09, 19:51
            Na pytanie czy widzę niebezpieczeństwo w związku z takimi
            przeszkodami - odpowiadam: jak najbardziej. Wilanowska jest wąska,
            ruch duży (szczególnie teraz). Wyobraźmy sobie, że jadą auta w dwie
            strony, idą piesi (np matka z wózkiem)po lewej i po prawej
            rowerzysta. Uciekająca matka topi się w błocie, a rowerzysta wbija
            się wpłot, lub zderza z kamieniami. Chyba nie chcielibyśmy być na
            ich miejscu. Oczywiście najwyższy czas aby Gmina wzięła się za
            porządkowanie sytuacji, ale przecież trzeba być człowiekiem i
            udostępnić "SWÓJ" kawałek pobocza innym użytkownikom. Przecież na
            tym paseczku ziemniaków nie uprawi ani krówki nie wykarmi :))
            • munciemike zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 17.06.09, 16:48
              UWAGA! Sytuacja prawna jest taka. Jeśli te kamyki / słupki są na
              gminnym/państwowym terenie to macie prawo je usunąć i wyrzucić tak
              samo jak możecie przesunąć deskę leżącą na łące czy worek ze
              śmieciami w rowie - jest to śmieć bezprawnie postawiony, który każdy
              obywatel może przesunąć zwłaszcza jeśli zagraża bezpieczeństwu.
              Kazdy tu piszący ma takie samo prawo do tego gminnego terenu, jak
              człowiek co postawił kamienie i Wy przesuwając prawa nie łamiecie, a
              on stawiając (zwłaszcza rzeczy wmurowane, kamienie trudniej
              udowodnić) to prawo łamie.

              Pzdr.
                • kryma37 Re: zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 18.06.09, 10:43
                  Byłoby dobrze, gdyby się wypowiedział specjalista od prawa
                  budowlanego. Wydaje mi się, że własność jest do ogrodzenia, a poza
                  właściciel powinien zostawić bodajże 2 m. na drogę, bo nie może
                  własność ogrodzenia być tuż przy jezdni.O ile się nie mylę, to
                  obowiązkiem właściela było zostawić pas za siatką.Może się mylę,
                  warto sprawdzić. To w takiej sytuacji kamienie,słupki,drzewa, czy
                  krzewy są niezgodne z prawem i grożą niebezpieczeństwem /rowerzyści,
                  matki z wózkami, czy piesi idący do lasu/.
                  • bterka Re: zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 18.06.09, 13:47
                    Kryma ma rację, chociażby z logicznego punktu myślenia. Wątpię, czy właściciele
                    domów wykupili grunt aż do jezdni. Chciałam kiedyś zapytać jednego z
                    ;;właścicieli kamieni i płotka", ale wiadomo, jaka była reakcja. Nikt Wilanowską
                    nie jeżdzi 30-40km. Czy musimy bać się chodzić Wilanowską?. Czy nie mamy prawa
                    czuć się bezpiecznie na naszej, józefosławskiej ulicy?. Dopominamy się o coś, co
                    powinno być nam, mieszkańcom zapewnione!!!Kogo mamy w przyszłości wybierać?. Ci
                    dotychczasowi WYBRAŃCY są do tzw.KITU.Dbają tylko o własne interesy i boją się o
                    własne stołeczki. Nie mamy dostępu do naszych czcigodnych włodarzy, nasze posty
                    są tylko czytane przez mieszkańców, a urzędnicy Gminy i radni nawet nie odpisują
                    na nasze skargi. Popisać sobie można, działać w nasze Gminie jest niemożliwe. I
                    co dalej?
                • iwona.wz Re: zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 18.06.09, 15:59
                  Fakt, na Wilanowskiej nie przeszkadzają. Inaczej wygląda to na
                  węższej ul. Działkowej, szczególnie jak się spotka większy
                  samochodzik niż typową osobówkę. Poza tym sama jezdnia jest bardzo
                  wąska i żeby się minąć z samochodem z przeciwka należy zjechać na
                  pobocze, które de facto nie istnieje. Gorzej jak wypadnie akurat w
                  miejscu gdzie są kamyczki. Swego czasu przy jednej posesji stał
                  kontener na śmieci, który trzeba było omijać zjeżdżając na
                  przeciwległą stronę, bo w przeciwnym wypadku można było stracić
                  lusterko, ewentualnie je porysować. Natomiast od kilku dni
                  właściciele posesji stawiają swoje autka wtuż przed bramą, żeby w
                  dalszym ciągu utrudniać kierowcom jazdę. Skoro posesje mają ponad
                  1000m.kw. to już nie znależli kilku metrów na mini parking na
                  terenie działki??
                  tej praktyce jestem przeciwna
                  • zetir Re: zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 18.06.09, 17:08
                    Nie sposób nie skomentować powyższych wypowiedzi, które są
                    populistyczne i oderwane od prawnej rzeczywistości.
                    Działki przy Działkowej, Wilanowskiej i Ogrodowej przylegają do
                    jezdni. Prosze sobie wyobrazic sytuację, że kupujecie Państwo
                    działke za 500 zł/m2 o szerokości przy ulicy 30m. To oznacza, że
                    domagacie się aby właściciel oddał pas przylegajacy do drogi piratom
                    drogowym o wartości załóżmy 2m x 30m x 500 zł/m2 = 30.000 zł.
                    Tacy jesteście Państwo hojni ? To proszę kupic działki, jest w tej
                    chwili duża podaż i dobre ceny, a następnie oddać je na cele
                    wspólne, place zabaw, boiska itp.
                    Pamiętajcie Państwo, że obowiązkiem gminy jest uregulowanie spraw
                    poboczy czy poprzez wykup, czy poprzez wywłaszczenie ale na pewno na
                    podstawie obowiązujacego prawa. Nie jest samowolą stawianie kamieni
                    na własnej działce. Samowolą i łamaniem prawa jest usuwanie kamieni
                    z czyjejś posesji, bądź wchodzenie/wjeżdzanie na nią bez zgody
                    właściciela.
                    • uzq Re: zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 19.06.09, 11:05
                      no więc własnie są na razie dwa odmienne stanowiska:

                      jedno, że to teren prywatny dopóki Gmina go nie wykupi

                      drugie, że ogrodzenia sa postawione w "liniach rozgraniczenia" a pas
                      ziemi od ogrodzenia a drogą (pomimo, że nie jest wykupiony przez
                      Gminę) nie może być najeżony przeszkodami mającymi wpływ na
                      bezpieczeństwo

                      sam jestem ciekaw, kto ma rację - straż jeździła, ale mandatu nikt
                      nie dostał ...

                      a z czysto ludzkiego punktu widzenia (pomijając stan prawny) można
                      przecież odsunąć te kamienie i słupki przynajmniej o 1 metr od
                      jezdni tak by było jak z wózkiem uciec na pobocze ...
                    • iwona.wz Re: zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 19.06.09, 12:21
                      Ja od 3 lat próbuje odzyskać pieniądze od miasta za oddanie 60 m.kw.
                      działki po drogę o wartości 300$/m.kw. Dodam, że działka jest w
                      Warszawie. Urzędnicy się wypinają, bo mają swoje procedury. Ale ja
                      nie wystawiam tych beznadziejnych głazów tuż przy jezdni, bo nie
                      jestem złośliwa i dbam o to, żeby ani mój ani cudzy samochód nie
                      uległ zniszczeniu przez drobną nieuwagę. Twoje tłumaczenie o
                      pieniądzach i własności mnie nie przekonuje, strasznie
                      małomiasteczkowe myślenie dusigrosza.
                        • iwona.wz Re: zgodnie z prawem KAZDY może to przesunąć! 19.06.09, 14:26
                          Akurat nie spaceruję po okolicznych ulicach, głównie ze względu na
                          niski poziom wygody użytkowania pasów ruchu dla pieszych, dlatego
                          odnoszę się do słupków, głazów z poziomu kierowcy. A na
                          Julianowskiej szkoda mi ludzików, którzy po deszczu drepczą w błotku
                          i są narażeni na orzeźwiający prysznic z kałuż i boskie jeziorko
                          przy aptece też na Julianowskiej. Hmm, może jako mieszkanka też
                          uwalę ogromne głazy, bo mi klienci apteki stawiają samochody pod
                          oknami (oczywiście mówię ironicznie).
                          Jeden, dwa, trzy...uspakajam się...
    • hannah24 Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 21.06.09, 19:40
      Wydaję mi się, że w czasach słusznie minionych właściciele działek mieli
      obowiązek przekazać dwumetrowy pas wzdłuż drogi na chodnik jeżeli takowego
      jeszcze nie było gdy działkę kupowali. Teraz gmina musi za wszystko płacić, w
      wypadku takich terenów jak Józefosław to nawet sporo, a płaci z naszych
      podatków. Tymczasem, osoby które niedawno kupowały ziemię tutaj mogli nie godzić
      się na horrendalne ceny, zwłaszcza za kawałek przy drodze, który był z góry
      przeznaczony "na straty". Natomiast starzy właściciele, którzy jeszcze parę lat
      temu mieli bezwartościowe pola, a teraz mogą sprzedawać odrolnioną ziemię za 500
      czy więcej zł. za metr nie zbiednieliby przeznaczając parę metrów na cele
      społeczne, czyli dostępne dla wszystkich pobocze, a w przyszłości chodnik.
    • kryma37 Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 21.06.09, 20:05
      Jeśli jeżdziła straż miejska, to czy ukarała dewelopera,czy
      administratora osiedla Lamana przy ul.Wilanowskiej po lewej stronie
      jadąc od ul.Geodetów, którzy postawili metrowe zawijasy metalowe,
      które jak by się przewróciły, to nie chcę myśleć co by się mogło
      stać przejeżdżającemu.
    • zaga10 Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 21.06.09, 23:39
      No cóż myli się ten kto myśli ze właściciele posesji przy ulicy
      Wilanowskiej łamią prawo umieszczając na swoich (podkreślam na
      SWOICH) gruntach słupki , kamienie itd...
      W swietle obowiązującego prawa jeśli obecnie stawiasz ogrodzenie "na
      nowo" to rzeczywiście zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania
      masz obowiazek postawić go w planowanej lini rozgraniczającej, ale
      proszę zwrócić UWAGĘ iż mowa o "planowanej linii" co oznacza , że
      Gmina może mieć intencje wykupu tych gruntów w związku z planowanym
      poszerzeniem drogi, nie zmienia to jednak faktu, że na dany moment
      włascicielem pasa ziemi od ogrodzenia do jezdni jest właściciel
      posesji.
      Bardzo mnie rozbawiły teksty, że to takie nieludzkie stawianie
      kamieni bo przecież Matka z wózkiem nie bedzie miała dokąd uciec
      jak nadjedzie jakiś "król szosy" . No cóż a może nóżka z gazu drodzy
      kierowcy ? 30 lub 40 km/h ?
      Albo można np. zatrzymać sie i zaczekać aż samochód z naprzeciwka
      przejedzie i wówczas właczyć kierunkowskaz i kulturalnie wyminąc
      pieszego ?
      Mam jeszcze inną propozycję , a może ci co tak hojnie chcą oddać
      ziemię na cele publiczne, która nie jest ich własnościa przeznaczą
      np. po 100 PLN na wykup gruntów pod chodniki ?
      Inna sprawa ze Gmina rzeczywiście nawet nie wie kto jest
      właścicielem tych gruntów i z wieloma z nich nie podjeła żadnych
      rozmów, choć czasu już trochę mineło od momentu uchwalenia planu
      zagospodarowania przestrzennego. Mysle jednak ze Gmina na pewno
      kazda kwote na ten cel chetnie przyjmie , a wiec smiało mozna
      zaczynac wpłacac do gminnej kasy.

      • uzq Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 22.06.09, 10:00
        zaga10 - są przecież osiedla które odsuneły kamienie na 1-1,5 metra
        i jakoś nie widzieli z tym problemu, a są tacy co palikują przy
        samym asfalcie tylko po to by mieć troche więcej trawy, lub
        zwyczajnie na złość

        i mówienie w tym momencie "nóżka z gazu" jest też niewybredne, bo
        niestety do piratów to nie dociera, a matki z wózkami nie sa temu
        winne

        • hankaw100 Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 22.06.09, 11:23
          Ja się właścicielom tych domów nie dziwię. Gdyby ludzie umieli
          uszanować cudzą własność, to inaczej by postępowali właściciele
          posesji. Jednak, gdyby nie grodzili, to zaraz by im pieski sikały i
          srały na ogrodzenie i trawnik, samochody rozjeżdżały i parkowały
          itp. niespodzianki. Ta "złośliwość" tych ludzi zapewne z czegoś
          wynika. Tak sądzę.
          • miszkowiec Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 22.06.09, 12:17
            Sikającego pieska nie powstrzyma kamień ustawiony na skraju jezdni... Raczej
            może go zachęcić ;). Uważam, że takie stawianie sprawy (i kamieni) świadczy o
            małostkowości (i prawdopodobnie o pochodzeniu dalekim do mieszczańskiego ;)
            właścicieli w ten sposób ogradzanych posesji. Być może się obudzą (pewnie z
            ręką w nocniku) jak ktoś potrąci matkę z dzieckiem odważnie spacerującą
            nieistniejącym chodnikiem. I wcale nie musi to być tzw. "pirat drogowy" -
            wystarczy jechać 40kmh, żeby prawdopodobieństwo śmierci w wyniku potrącenia
            wyniosło prawie 50%...
        • gandalfbeauty Re: pobocza ulicy - słupki, kamienie = straż miej 22.06.09, 12:00
          nietypowo zgodzę się z uzg.
          cała ta dyskusja sprowadza się do jednego - braku reakcji ze strony Gminy.
          jedynym rozwiązaniem jest zagwarantowanie rezerwy celowej w budżecie na wykup
          gruntów/odszkodowania i rozpoczęcie prac. znikną wtedy dyskusje. sytuacja
          niekomfortowa z jednej strony brak dróg i narzekanie na to że nic nie robią, z
          drugiej "dramat" i utrata 2m trawnika. Przepisy przewidują możliwość nadania
          trybu natychmiastowej wykonalności decyzji o lokalizacji drogi w przypadku
          uzasadnionego interesu społecznego lub gospodarczego, ale nie wyjaśniają, co
          przez te pojęcia należy rozumieć. Decyzja o lokalizacji drogi, której nadano
          tryb natychmiastowej wykonalności, uprawnia do natychmiastowego przejęcia gruntu
          przez zarządcę drogi. Właściciel może zatem stracić jego posiadanie jeszcze
          przed wydaniem ostatecznej decyzji lokalizacyjnej.
          Szczególna procedura wywłaszczenia przewiduje, że wojewoda albo starosta
          zamieszczają obwieszczenia o wszczęciu postępowania o wydanie decyzji
          lokalizacyjnej w urzędach gmin i w prasie lokalnej. Może to spowodować, że
          właściciel dowie się dopiero z decyzji lokalizacyjnej o tym, że jego
          nieruchomość jest faktycznie wywłaszczana.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka