problemy ekonomiczne Grecji a Wakacje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 08:21
jak się kryzys Grecji odbije na jakości wakacji??
    • gringo68 Re: problemy ekonomiczne Grecji a Wakacje 19.03.10, 08:29
      A niby jak ma się odbić?
      • Gość: sisi Re: problemy ekonomiczne Grecji a Wakacje IP: 77.223.200.* 19.03.10, 08:40
        Np strajk na lotnisku , zamknięte sklepy , banki, muzea....
        • gringo68 Re: problemy ekonomiczne Grecji a Wakacje 19.03.10, 09:34
          Podajesz opis kraju ogarniętego nie kryzysem, a rewolucją.

          btw ostanio strajkowali piloci Lufthansy i kontrolerzy lotów we
          Francji...czyżby te kraje też przeżywały zapaść?
          • Gość: sisi Re: problemy ekonomiczne Grecji a Wakacje IP: 77.223.200.* 19.03.10, 10:57
            To co pokazali w tv to może nie rewolucja ale zamieszki. Strajki
            wielu sektorów 24 godzinne i kolejne są zapowiedziane. Jadę na Rodos
            w czerwcu i chciałabym żeby wakacje były udane.
            • Gość: Gość Re: problemy ekonomiczne Grecji a Wakacje IP: *.219.107.164.dsl.dyn.forthnet.gr 19.03.10, 14:52
              Na Rodos jest spokój, tylko jeden raz w ostatnim czasie, gdy był strajk
              generalny nie pracowała poczta, banki, niektóre szkoły.
              Hotele normalnie przygotowują się do przyjęcia turystów.
              Nikt nie jest tak głupi żeby odbierać sobie "chleb" a przecież często pieniądze
              zarobione w sezonie to utrzymanie przez zimę.
              Ateny to stolica, zawsze były są i będą tam protesty i strajki.
              Prowincja żyje często własnym życiem.
    • Gość: Tsd2222 Re: problemy ekonomiczne Grecji a Wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 09:50
      Może się odbić.
      Moim zdaniem jest duże (graniczące z pewnością) prawdopodobieństwo strajków.
      Kilka lat temu , gdy nie było tak dużego niezadowolenia społecznego, byłem
      uwięziony na Krecie w czerwcu przez tygodniowy strajk załóg promów.
    • Gość: Pik jak będzie z cenami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 11:56
    • dokto Zapytajcie Justysi K. 19.03.10, 14:42
      Ma aż 3 kryształowe kule, moze coś w nich wypatrzy :)
      • Gość: gość Re: Zapytajcie Justysi K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 15:50

        Myślę że ceny zywności i nie tylko pójda do góry.
        • Gość: Gość Re: Zapytajcie Justysi K. IP: *.219.107.164.dsl.dyn.forthnet.gr 19.03.10, 16:40
          a na jakiej podstawie tak sądzisz?
          • Gość: zeus Re: Zapytajcie Justysi K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 18:28
            Sadze ze kryzys panstwa (nie Grekow) nie odbije sie odczuwalnie na turystyce.
            Natomiast jakosc wakacji zalezy od ilosci kasy ktora zabierzecie na
            przetracenie. Zawsze tak bylo i nie widze podstaw by twierdzic ze cos w tej
            kwestii sie zmieni
    • Gość: Janusz Business as usual IP: *.bagu.cable.ntl.com 20.03.10, 18:04
      Nie ma sensu przejmować się kryzysem w Grecji. Wiele krajów jest
      biedniejszych, a wakacje w nich należą do udanych.
      Poza tym turystyka, to jeden ze sposobów na ratunek. Ci, którzy nic
      nie mają, poza pięknymi krajobrazami, mogą zarabiać włąsnie na nich.
      Najgorsze co by jeszcze Grecy teraz mogli zrobić, to wystraszyć
      turystów zwyżką cen. Poza tym, w warunkach wspólnego rynku, nie mogą
      nagle stać się dużo drożsi od Cypru, Włoch, Turcji itd.
      Jacek
      www.lato365.pl
      • logopeda9 Re: Business as usual 21.03.10, 19:52
        jest sens.Strajki- dla osób, które pracują i po urlopie do pracy wrócić muszą
        dnia baaardzo ale to bardzo konkretnego, dość istotną kwestią pozostaje czym i
        kiedy.A co do "zwyżki" cen -to owa już się zaczęła,podwyższony został vat m.in.
        na paliwo.Uwielbiam spędzać urlop w Grecji, ale co do panującej tam aktualnie
        sytuacji i jej wpływu czy jego braku na urlopowiczów nie jestem taką optymistką
        ja Ty.Przyglądam się jej z niepokojem.
        • Gość: Gość Re: Business as usual IP: *.49.129.192.dsl.dyn.forthnet.gr 21.03.10, 20:16
          Fakt ceny paliwa wzrosły ale masz za to tańsze euro ;)
          • m.c.r Re: Business as usual 21.03.10, 22:56
            Euro tańsze jest o jakieś 10%, paliwo podrożało o 50% (bachula pisała, że
            benzynka 1,50EUR, w zeszłym roku tankowałem po mniej więcej 1).
            • Gość: Gość Re: Business as usual IP: *.49.237.15.dsl.dyn.forthnet.gr 22.03.10, 06:44
              Ceny paliwa różnią się zależnie od rejonu..
              poza tym ile tego paliwa przejeździsz? ;)
              Jeżeli lecisz a następnie wypożyczasz autko na 1, 2, 3 dni
              to nie bardzo to odczujesz.
              Co innego gdybyś miał lać do baku codziennie, tak jak bachula :D

              Po prostu uważam, że wytworzyło się coś w rodzaju
              publicznej paniki a to nikomu
              i niczemu nie służy :)
              A na urlop lecimy się zrelaksować, więc zostawcie w spokoju
              problemy Grecji - Grekom i lećcie łapać słoneczko :)
              • m.c.r Re: Business as usual 22.03.10, 08:20
                Gość portalu: Gość napisał(a):

                > Ceny paliwa różnią się zależnie od rejonu..

                Zgadza się :-)

                > poza tym ile tego paliwa przejeździsz? ;)
                > Jeżeli lecisz a następnie wypożyczasz autko na 1, 2, 3 dni
                > to nie bardzo to odczujesz.
                > Co innego gdybyś miał lać do baku codziennie, tak jak bachula :D

                Ja leję codziennie ;-)(podczas urlopu) mniej więcej na 2-3tyś km.

                > Po prostu uważam, że wytworzyło się coś w rodzaju
                > publicznej paniki a to nikomu
                > i niczemu nie służy :)

                Nie, to nie panika. Nawet jakby paliwo było po 2EUR, to i tak mnie od
                tegorocznych planów nic nie odwiedzie. Po prostu zauważam, że jest znacznie
                drożej niż w zeszłym roku (i nie tylko chodzi tu o paliwo).
                Żeby było sprawiedliwie - w Polsce PB też podrożała.

                > A na urlop lecimy się zrelaksować, więc zostawcie w spokoju
                > problemy Grecji - Grekom i lećcie łapać słoneczko :)

                Ja jadę, a nie lecę, ale reszta się zgadza :-)
                • Gość: Gość Re: Business as usual IP: *.74.229.124.dsl.dyn.forthnet.gr 22.03.10, 08:32
                  i tak trzymać :)
                  udanego wypoczynku życzę!
                  • bebiak Re: Business as usual 22.03.10, 10:07
                    Ja ekonomistą co prawda nie jestem stąd pewnie się nie znam,
                    podwyżkami w Grecji też jakoś się mało przejmuję (bardziej tym, żeby
                    w sobotę samolot chciał lecieć i w Święta wrócić, oraz żeby
                    komunikacja działała a nie strajkowała, nadto aby w Atenach panował
                    względny spokój i przedpaschalna atmosfera bo to tam piękne), ale wg
                    mnie jeśli drożeje benzyna to drożeje wszystko - i nie chodzi tu o
                    to na jak długo wynajmę samochód i czy go w ogóle wynajmę: podwyżka
                    cen benzyny dotyczy dokładnie wszystkich i wszystkiego, nawet
                    sprzedawcy na laiki.

                    Oczywiście ci, którzy mają zamiar jeździć (Ot, choćb yz przyczyn
                    emocjonalnych, sentymentalnych itp) i tak będą tam jeździć, ale znam
                    całkiem sporo osób, które już sobie w innych niż Grecja miejscach
                    poplanowały wakacje choć miały zamiary inne - szkoda:(
                    Pozdrawiam. B.
Pełna wersja