Dodaj do ulubionych

Skorpiony, co zrobić...

IP: *.kalisz.mm.pl 26.03.10, 05:07
mam pytanie czy ma ktoś może jakieś doświadczenia ze skorpionami? jakie one są
,na co zwracać uwagę, gdzie sie moga chować, i co zrobić w razie ugryzienia,
jedno wiem na pewno namiot będzie szczelnie zamknięty:) a o tych rybkach z
kolcami też chętnie się dowiem czy faktycznie jest ich dużo czy one po prostu
tam występują ,ale rzadko sie można na nie natknąć
Obserwuj wątek
    • simon_r Re: Skorpiony, co zrobić... 26.03.10, 09:33
      A gdzie mają być te skorpiony???
      Mnóstwo czasu w Grecji spędziłem i skorpiona widziałem jednego.. na dodatek
      rozdeptanego. Podobno lubią się kryć między kamieniami w zacienionych miejscach
      i w starych budynkach.
      Na kempingu jedynym obcym stworzeniem jakie wlazło mi do namiotu był kot...

      A rybki z kolcami chętnie bym jakieś pooglądał pod wodą... niestety w wodach
      greckich rybek nie ma tak dużo jak na rafie w Egipcie a jak są to szybko
      uciekają. Natomiast w kwestii kolców to trzeba owszem uważać na jeżowce.
    • jacek1f chyba troszke pomylilo sie komus:-) 26.03.10, 09:33
      Skorpiony sa w Toskanii i Umbrii, a takie malenkie jak zuczki sa na Krecie czasem, ale w gorach -wysoko, a tam juz namiotu nie rozbijesz. I w ogole ich nie spotkasz.
      A jesli, to fenistil starczy, jesli w ogole zechce dziabnac taki maluch:-)

      Gorzejz jadowitymi zabami...
      • Gość: mała Re: chyba troszke pomylilo sie komus:-) IP: *.kalisz.mm.pl 26.03.10, 15:46
        a co do mylenia się, ja po prostu sugerowałam się tym co przeczytałam i dlatego
        chciałam zapytać ludzi którzy tam byli żeby mi powiedzieli czy tak jest
        faktycznie, kto pyta nie bładzi :) a poniżej część jednego z artykułów jakie
        czytałam

        W Grecji można spotkać żmije (ochiés) i skorpiony (skorpií), ale z reguły
        unikają one ludzi. Należy jedynie uważać w miejscach suchych i nasłonecznionych,
        gdzie lubią wygrzewać się węże, i sprawdzać różne zakamarki przed włożeniem do
        nich rąk czy nóg. Większa część gadów gryzie w obronie własnej, nawet gatunki
        niejadowite. Jeśli podczas ukąszenia wstrzyknięty został jad, to w przeciągu pół
        godziny pojawia się opuchlizna. Trzeba wtedy poszukać pomocy lekarskiej, nie
        ruszając w miarę możliwości pogryzionymi kończynami. Gdyby znalezienie lekarza w
        okolicy okazało się niemożliwe, trzeba mocno obwiązać ukąszone miejsce, aby
        zwolnić krążenie krwi (nie na tyle jednak mocno, by je całkowicie zatamować).

        Znacznie częściej można spotkać raje (nazywane w Grecji platé, seláchi, vátos
        lub trígona). Ryby te najchętniej przebywają w piaszczystych zatokach i,
        podobnie jak smoczniki, ukrywają się w piasku. Zawarty w ich ogonie jad powoduje
        u człowieka silną wysypkę. Chcąc odstraszyć trygony, przed wejściem do wody
        należy ją trochę wzburzyć.

        Gąsienice barczatki sosnówki, nie dość, że pożerają większą część sosnowych
        lasów w Grecji, to jeszcze pokryte są jadowitymi włoskami. Ich trucizna jest
        mocniejsza niż skorpionów, o czym lepiej nie przekonywać się na własnej skórze,
        gdyż nawet lekkie dotknięcie tego stworzenie lub pnia drzewa, na którym ostatnio
        siedziało, sprawia ból, trwający nawet tydzień, a do zaleczenia obolałego
        miejsca konieczna może być antyhistamina.
        • Gość: Glabek. Re: chyba troszke pomylilo sie komus:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 20:09
          Jeśli chodzi o skorpiony w Grecji to zdecydowanie są, ale
          najczęściej na terenach winnnic i pól położonych w nasłonecznionych
          terenach górskich. Rzadko spotyka się je na plażach czy w domach.
          Dobrym domowym antidotum są po prostu-KOTY. Żeby się zabezpieczyć
          przed nimi na wakacjach, warto zaglądać do butów zanim się je założy
          i przejrzeć nie używane dłużej ubrania, które pozostawiliśmy w
          namiocie na dłuższy czas, nie zagladając ani do nich, ani do
          plecaka. Składając namiot warto go obejrzec i wytrzepać.Ugryzienie
          skorpiona jest przykre w następstwach, ale nie śmiertelne. Nie w
          Grecji.
    • prawdziwy_jaari65 Re: Skorpiony, co zrobić... 27.03.10, 09:53
      Skorpionów nie widziałem, jadowitych rybek również...
      Mogę natomiast ostrzec przed żmijami, które spotkałem będąc na
      Milos. Wyspa ta zresztą, łącznie z Kimolos i Poliegos to jedyne
      miejsca występowania tych niebezpiecznych dla człowieka gadów na
      całych Cykladach.
      Zachowanie minimum rozsądku w przypadku spotkania face to face
      zapewnia nam jednak całkowite bezpieczeństwo.
    • Gość: waldek Re: Skorpiony, co zrobić... IP: *.home.otenet.gr 07.09.13, 11:39
      Właśnie jestem na wyspie kos i jestem świeżo po ukąszenia przez skorpiona więc nie są śmiertelnie niebezpieczne ale jak najszybciej trzeba się udać do lekarza na zastrzyk objaw u mnie to sparaliżowana noga czekajcie nocnych spacerów na odludziu mnie ukąsił na asfaltowej drodze miał 3-4 cm i był koloru kremowego
    • dana785 skorpion na Rodos 29.07.14, 21:29
      Chciałam napisać klika zdań o spotkaniu ze skorpionem na Rodos. Podczas wieczornego spaceru, na asfaltowej, nieoświetlonej drodze poczułam mocny ból w dużym palcu u nogi, kiedy spojrzałam w dół zobaczyłam uciekające zwierzątko podobne do jaszczurki. Okazało się później , ze to był właśnie skorpion. Ból narastał, ale najgorsze był drętwienie w noce stopniowo przechodzące w stronę kończyn górnych. Kiedy w jednej z kafejek zobaczyłam ,że jest jeden ślad po wkłuciu już wiedziałam. Życzliwy Grek - kelner zawiózł mnie na skuterze do hotelu i wezwano lekarza. Niestety dał mi tylko zastrzyk z hydrokortyzonu i zlecił tabletki przeciwbólowe. Niewiele pomogło. Ból narastał, a nogi i ręce drętwiały. Pojechałam na własny koszt do szpitala. Tam podano mi histaminę, znieczulono palec i przepisano: penicylinę, leki na alergię i zastrzyk przeciwtężcowy. Kolejna doba to mniejszy ból w palcu i drętwienie do przedramienia, ale musiałam wezwać kolejnego lekarza i tu uwaga od ubezpieczyciela, do którego dzwoniłam na infolinię podaną przez rezydentkę,który podał mi zastrzyk przeciwtężcowy i antytoksynę na jad skorpiona ( 4 zastrzyki w palec). Od razu palec mniej bolał. Wytłumaczył mi działanie jadu i powiedział, że w trzeciej dobie ból ustanie. I tak się stało, ale dalsza część pobytu to spacery w pełnym obuwiu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka