trasa do Grecji

16.07.10, 23:24
Witam,
czy może jest ktoś, kto podzieli się tegorocznymi informacjami o
trasie, kosztach dojazdu do Grecji, najlepiej na Peloponez.
Wyruszamy za 2 tygodnie, więc wszelkie wskazówki mile widziane.

Ile szacunkowo przeznaczyć na koszt dojazdu - paliwo+opłaty drogowe?
Ruszamy z Wielkopolski.
pozdrawiam
    • Gość: Gosia Re: trasa do Grecji IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.10, 15:00
      Winieta na Słowacji 10euro (miesięczna)
      Winieta na Węgrzech 2 x ok. 1500 forintów (4 dniowa)
      Serbia - na granicy trzeba wymienić ok. 30-35 Euro na dinary (ja miałam wymienione 40 eur i zostało jeszcze)
      Macedonia - są chyba 3 lub 4 bramki - płaciliśmy na 1 euro
      W Grecji do Salonik nie ma żadnych bramek, potem są i to dość często. Znajomi pojechali na wycieczkę do Aten i zapłacili na samą autostradę ok. 40 Euro. Paliwo w Grecji w zależności od stacji - diesel 1,2 do 1,4 l. Mąż twierdził, że w Serbii cena porównywalna do naszej. Płacenie kartą nie do końca korzystne - kiepski przelicznik.
      Tu napisałam więcej: forum.gazeta.pl/forum/w,203,113494014,114306278,Re_GRECJA_samochodem_kto_gdzie_jak_i_kied.html
      • polla.k Re: trasa do Grecji 19.07.10, 23:27
        Gosiu,
        możesz podać ile mniej więcej kosztowały Was całe wakacje?

        pozdrawiam
        • Gość: Gosia Re: trasa do Grecji IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.10, 07:42
          Nie mogę, bo jeszcze nie spłynęły wszystkie płatności robione kartą, ale też i
          nie chcę publicznie mówić o swoich wydatkach :) Powiem tylko tyle, mogliśmy
          jeszcze bardziej zaoszczędzić, ale też i wydać o wiele więcej. Jeśli chcesz, to
          mogę dać namiar na dość przyzwoitą kwaterę (przyzwoitą znaczy czystą, zadbaną,
          bez przykrych niespodzianek, bez klimatyzacji) za 38 euro za dzień /pokój 4-
          osobowy z łazienką i balkonem.
      • trajano Re: trasa do Grecji 20.07.10, 09:17
        Czy te 40 Euro w Serbii starczyło na jazdę w obie strony czy tylko w
        jedną ?
        Czy w Macedonii po drodze są może jakieś bary czy restauracje gdzie
        można coś zjeść? Ostatnio przejechaliśmy Macedonię głodni jak wilki
        i nic nie znaleźliśmy, dopiero w Grecji gdzie zaatakował nas
        bezpański Mastiff brrr!
        • Gość: Gosia Re: trasa do Grecji IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.10, 10:02
          W obie strony starczyło i jeszcze zostało na mentosy, czekoladę, kawę i trochę
          ropy do baku. Było chyba 4-5 bramek po ok. 260 dinarów każda, oprócz jednej w
          okolicach Belgradu, za którą zapłaciliśmy ponad 700. W jednym miejscu była
          bramka z karteczką do pobrania - trzeba było nacisnąć guzik lub poczekać na
          wydanie jej przez pracownika.
          W Macedonii mijaliśmy jakieś motele, więc chyba można tam tez coś zjeść, ale
          faktycznie nie było ich w nadmiarze. Ponieważ nasza kwaterka była niedaleko
          Salonik czyli dość blisko granicy, to w jedną i drugą stronę jechaliśmy bez
          zatrzymywania się na jedzenie. W Macedonii piłam tylko kawę z automatu na stacji
          benzynowej - spoko.
        • alex_k Jedzenie i bramki w Macedonii 20.07.10, 19:36
          Nie wiem, ale ja w Macedonii nie widziałam nic, gdzie można byłoby
          coś zjeść, w Serbii tak.
          Jeśli chodzi o Grecję, zaraz za granicą jest Evzoni i hotel Vergina
          z tawerną, genialne jedzenie, bardzo sympatyczny właściciel.
          Nocowaliśmy u niego 2 lata temu jadąc w jedną i drugą stronę, i w
          tym roku kiedy podjechaliśmy pod hotel, człowiek nas poznał,
          kompletne zaskoczenie.
          Co do bramek w Macedonii najlepiej jest mieć przygotowane 4 razy po
          1euro i wręczać je panom w budkach o nic nie pytając. Jeśli spyta
          się o cenę, ta bywa naprawdę różna, najczęściej 2 euro, jednak
          znajomy zapłacił nawet 6 euro, ponieważ właśnie zapytał, "ile płacę?"
      • simon_r Re: trasa do Grecji 20.07.10, 10:31
        Jak się chce zaoszczędzić w Grecji na autostradach to można na południe pojechać
        trasą "turystyczno-krajoznawczą" zwiedzając po drodze Edessę, Meteory, Delfy i
        różne miejsca po drodze bardzo greckie i nieturystyczne :)
        Trzeba tylko przeznaczyć na przejazd z północy na Peloponez dwa dni i za
        Polykastro odbić w prawo na Edessę. Potem jechać na Kozani gdzie jest bardzo
        ładna droga z pięknymi widokami po drodze na jezioro i z Kozani autostradą
        (bezpłatną) na Grevenę gdzie skręca się na Kalambakę. Droga z Greveny do
        Kalambaki nie jest już taka prosta ale widoki są fajne.
        To co się zaoszczędziło na autostradzie można tu przeznaczyć na nocleg i
        zwiedzanie Meteorów a kolejnego dnia pojechać przez Trikalę, Karditsę do Lamii
        gdzie następnie po przejechaniu kawałka bezpłatnego autostradą odbija się w
        prawo przez góry Parnasu na Delfy.... Delfy i Ithea to kolejne miejsce gdzie
        warto sobie zrobić nocleg i pobyć troche dłużej zanim ruszy sie wzdłuż wybrzeża
        do Aten lub prosto przez Korynt na Peloponez..
        • Gość: a Re: trasa do Grecji IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.10, 22:40
          jeżeli chodzi o macedonię to rzeczywiście jest tam mało barów czy
          miejsc gdzie mozna coś zjeść. co mnie uderzyło to to ze w nocy jest
          tam bardzo ciemno, mroki nocy rozjasniają jedynie od czasu do czasu
          stacje paliw. paliwo za to bardzo dobre i mój disel szedł jak burza
          i na komputerze wyświetliła mi sie liczba km jaką moge przejechać
          jakiej jeszcze nie widziałem. Dlatego w drodze powrotnej
          zatankowałem również do pełna no i cena też jest niezła patrząc na
          wyciągi z karty kredytowej. W serbi duzo moteli przy drodze i miejsc
          gdzie można coś zjeść ale też sporo żebraków i dzieci wyciągających
          ręce po pieniądze np.w korkach zaraz za granicą z węgrami i na
          parkingach.Koszty pzejazdu autostradami też niewielkie i sa oprócz
          ich waluty również w euro i mozna nimi płacić.
Pełna wersja