Eri Beach Kreta 2010

17.08.10, 22:15
Witam,
kto był w tym roku na Krecie, hotel Eri Beach Hersonissos?Jakie
wrażenia??Jaka jest hotelowa plaża??
    • Gość: aasiaa Re: Eri Beach Kreta 2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 09:51
      my byliśmy na początku czerwca.
      Zacznę od plusów:
      1. Jedzenie bardzo dobre, bardzo dużo,różnorodne, codziennie coś
      innego dodawali, oczywiście po dwoch tygodniach można się znudzić.
      Po południu przy barze,ok 16, jakieś ciasteczka, cisto itd
      2. Alkohole jak wszędzie ouzo, raki, brandy, piwo - samemu się
      nalewa- brak kolejek w barach ( ale może latego brak kolejek bo
      byliśmy przed sezonem)
      3. 3 fajne baseny , dużo leżaków ( oczywiście niewiem jak się to ma
      w sezonie, pewnie trzeba sobie wczesnie je zajmować)
      4. Obok park wodny, wstęp darmowy, dojść tam można plażą. A tam
      darmowe kompleksy basenów, plaże, płaci się tylko za zjeżdżalnie, i
      oczywiście za sporty wodne na plaży- ceny kosmiczne!
      5. Bilard- płatny, pingpong, siłownia - bezpłatne
      6. Plaża kamieninsta, bardzo mała - ale obok w parku wodnym już
      bardzo ładna plaża - nie ta ze sportami wodnymi, ale druga obok
      odrazu, duża, szeroka, długa, oczywiście leżaki i parasole płatne.
      7. Blisko do centrum, sklepow, dyskotek itd

      teraz minusy:
      1. KARALUCHY!!!!!! w łazience mielismy karaluchy takiej wielkości ze
      w Polsce nigdy takich na oczy nie widziałam. Brzydziliśmy się tam
      myć (zdarzało się że chodziły po wannie) , wychodziły zawsze na noc,
      lub jak nas w pokoju nie było, dochodziło do tego że zostawialiśmy
      na noc włączone światło w łazience ( pojawiało się ich mniej ale i
      tak były)
      Karaluchy napotkalismy również rano koła basenów, w trawie przed
      stołówką, wieczorami na barach, w kiblach tych ogólnodostępnych,
      nawet w lobbybarze!!!!!
      Jedni turyści z polski mowili ze widzieli na stolowce jak latał pod
      stolikiem!!
      Oczywiście mowiliśmy rezydentowi, ale on mowil ze tak juz jest na
      Krecie, ze karaluchy tu żyją w skałach!!! przychodził jakiś facet i
      niby dezynfekowal- raidem psikał w kąty, ale i tak nic nie dawało!!!
      nie tylko my się skarżylismy, dużo osób mialo ten sam problem.
      2. W hotelu nie ma opasek, nikt nie kontroluje kto wchodzi do
      hotelu, restauracji, baru, na baseny. Kazdy z zewnatrz może sobie
      wejść i się np. napić ( zauważylismy jak wieczorami przychodzili
      jacyś młodzi z ulicy, napili się w barze i szli na dyskoteki )
      3. Sprzątanie w pokoju niby codziennie, ale sprzątanie to bylo
      pościelenie łożka, i wymiana ręczników. Piasek i brud na podłodze
      mielismy chyba przez tydzień aż wkońcu zostało to ztarte, tak samo z
      brudnym zlewem.
      4. Brak animacji ( ale moze dlatego ze był to początek czerwca,
      czyli jeszcze nie sezon główny)
      5. Rezydent - o niczym nie miał pojecia, spozniał się na spotkania,
      olewał turystów.

      Generalnie polecam hotel, jak za te pieniądze to się opłaca.
      Największe utrapienie to te karaluchy, na reszte można przymknąć oko.
      Najważniejsze to sie dobrze bawic i nie przejmować, zyczymy udanych
      wakacji ;)
      • gaga.tka Re: Eri Beach Kreta 2010 19.08.10, 21:00
        Serdecznie dziękuję za szczegółowy opis:)Najbardziej się boję tych
        karaluchów:(Jedziemy we wrześniu, więc też nie powinno byc oblężenia
        turystów:)Pozdrawiam
        • Gość: aasia Re: Eri Beach Kreta 2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 10:18
          zawsze można się wykłucać z rezydentem o zmiane pokoju, my się nie
          chcieliśmy kłócić.
          Ale dowiedzieliśmy się jak wracaliśmy w samolocie że jedna rodzina
          miała tą samą sytuacje i po kilku interwencjach i kłótniach z
          rezydentem wymienili im pokój w nowszej części hotelu i już był
          spokój z robactwem ;)
    • Gość: gaga Re: Eri Beach Kreta 2010 IP: 78.133.250.* 23.08.10, 22:48

      Czy ktoś jeszcze był??Jakie wrażenia??
Pełna wersja