trafiło się ślepej kurze ziarno :)

21.08.10, 18:11
Witam,

niespodziewanie dla mnie mam okazję polecieć do Aten w czwartek, z powrotem w
następny poniedziałek.

Uprzejmie proszę o garść informacji:
- z lotniska muszę się dostać w okolice stacji metra Victoria, ale podobno
właśnie od czwartku stacja ta będzie nieczynna - czy ktoś rezydujący /
mieszkający w Atenach mógłby mi tą informację potwierdzić i ewentualnie
doradzić jak w takim razie dostać się w to miejsce, czy inne stacje na tej
trasie są czynne, jaka to będzie odległość (pieszo?) od jednej do drugiej
stacji. I czym dostać się w okolice tej stacji?

- Ile ewentualnie kosztowałaby taksówka z lotniska w okolice stacji Victoria -
jaki jest przewidywany czas przejazdu - będę lądować w Atenach o 1450 czasu
lokalnego.

- W poniedziałek muszę być na lotnisku około 15 - ile czasu powinnam poświęcić
na dojazd na lotnisko.

- Co, poza Akropolem zwiedzać, żeby nie umordować się nieustannym bieganiem
(nie mam ciśnienia na zobaczenie jak największej ilości miejsc w jak
najkrótszym czasie tak, jak zwykłam była to robić w wielu innych miastach
Europy), ale raczej nacieszyć się samym miastem na spokojnie z kawą przy
kawiarnianym stoliku w tle)

- czy będąc tak krótko w atenach warto ruszyć się poza samo miasto, jeśli tak
to gdzie, czym (własny samochód odpada)
dodatkowo - zdecydowanie podczas tego pobytu odrzucam spędzanie czasu w
muzeach, choćby były nie wiem jak interesujące.

Wszystkim, którzy zechcą odpowiedzieć - z góry dzięki.
    • bebiak Re: trafiło się ślepej kurze ziarno :) 21.08.10, 18:47
      Cześć,
      co prawda w Atenach nie mieszkam ale bywam w nich dość często i jak zauważyłam
      kiedy jakaś stacja metra nie działa to na tej trasie jeździ zastępczy autobus.
      Myślę, że i w tym przypadku będzie tak samo.
      A jak Ty metrem zamierzasz pojechać do tej stacji w ogóle? Victoria to chyba
      zielone metro (kolejka), czy tak? Z lotniska jeździ niebieskie - to chyba z
      przesiadką.
      Taksówka w lotniska do centrum to koszt ok 50 euro (czasem 45), ale Victoria w
      centrum nie jest i licho wie jak taksówkarz pojedzie - tu się co do ceny nie
      umiem wypowiedzieć.

      Jeśli chodzi o powrót metrem na lotnisko - dowiedz się co ile jeździ skład na
      lotnisko (uwaga: nie każde niebieskie metro na lotnisko jedzie, tylko co któreś,
      ale częstawo). No i ile jedzie - ja nie pamiętam, coś około 30-40 minut z
      centrum, ale lepiej się dowiedz: na każdej stacji Ci powiedzą.
      Pozdrawiam. B.
      • mocpytan Re: trafiło się ślepej kurze ziarno :) ATENY 21.08.10, 19:00
        bebiak, podczytywałam już trochę to forum i liczyłam na Ciebie w kwestii porad.
        no właśnie nie wiem jak tam dojechać, z tego, co się zorientowałam to victoria
        leży na zielonej trasie metra, chyba? powinnam się przesiąść na monastyriaki i
        stamtąd zieloną to 2 przystanki, ale właśnie nie jestem pewna. poza tym jeśli
        stacja victoria nie będzie działać to się pewnie pogubię na amen :)

        50 e przekracza moje możliwości budżetowe na dojazd taksówką.
        może powinnam dotrzeć do monastyriaki kolejką a tam łapać taxi? ile wtedy by to
        kosztowało?

        bebiak - czy będziesz tak uprzejma i napiszesz mi gdzie powinnam pokierować
        swoje nogi, żeby właśnie było spokojnie a nie z wywieszonym ozorem, co zobaczyć,
        gdzie o tych miejscach poczytać.

        czy warto 1-2 dni w atenach a 3ci za miasto, ewentualnie gdzie?
        • bebiak Re: trafiło się ślepej kurze ziarno :) ATENY 21.08.10, 19:25
          mocpytan napisała:

          > z tego, co się zorientowałam to victoria leży na zielonej trasie >metra, chyba?

          Wg mnie: tak, zielone metro (znaczy: kolejka)

          >powinnam się przesiąść na monastyriaki i stamtąd zieloną to 2 >przystanki, ale
          właśnie nie jestem pewna.

          Metrem niebieskim z lotniska do Monastiraki i tam w zielone jak piszesz.
          Jeśli Victoria będzie zamknięta to z metra musisz wyjść i pójść gdzie pójdzie
          tłum: stawiam jak napisałam na zastępczy autobus. Toż do Kiffisji (ostatnia
          stacja zielonego) stamtąd to jeszcze hektar i masa ludzi będzie tak jechała.
          Proponuję na Monastiraki zanim wejdziesz do wagoniku - zapytać po prostu.

          >poza tym jeśli stacja victoria nie będzie działać to się pewnie >pogubię na
          amen :)

          :-) Nie no: może nie będzie tak źle - toż ona nie będzie działać nie tylko dla
          Ciebie i ludzie będą szli a Ty z nimi:-) Naprawdę:-)
          I to jeszcze w godzinach szczytu? Masa ludzi będzie, don't worry aż tak bardzo:-)


          > 50 e przekracza moje możliwości budżetowe na dojazd taksówką.
          > może powinnam dotrzeć do monastyriaki kolejką a tam łapać taxi?

          Z lotniska na Monastiraki niebieskim metrem.

          >ile wtedy by to kosztowało?

          Nie wiem, ale zasadniczo ateńskie taksówki nie są drogie (kiedyś czytałam, że
          najtańsze w Europie), choć ostatnio im się podrożało.
          Ale mowię Ci: możesz zielonym metrem i potem autobusem.

          > bebiak - czy będziesz tak uprzejma i napiszesz mi gdzie powinnam >pokierować
          swoje nogi, żeby właśnie było spokojnie a nie z >wywieszonym ozorem, co
          zobaczyć, gdzie o tych miejscach poczytać.

          A co lubisz? Wykopaliska, ruinki, kamienie, czy miasto jako takie?
          Jest tam coś, co koniecznie obejrzeć musisz (oznacza: byś chciała)?
          Zajrzyj na moją betaki.freehost.pl
          Tam jest taka kratka: "Ateny 2009" - wtedy przez tydzień szwędałam się z
          koleżanką tylko po mieście i potem to opisałam. Może obiekty stamtąd wyciągniesz
          a ja Ci podpowiem czy jakoś uszereguję miejsca.
          Spróbuj tak właśnie

          > czy warto 1-2 dni w atenach a 3ci za miasto, ewentualnie gdzie?

          O tym napisałam Ci w tym osobnym poście.

          Jeszcze tak się zastanawiam ale tego nigdy nie praktykowałam, czy nie można z
          lotniska w stronę Victorii pojechać zupełnie inaczej: nie metrem tylko taką
          kolejką (to już pociąg chyba nawet) tak bardziej z północnej strony - qrczaki,
          tu nie wiem ale tak mi świata.. Może ktoś się podłączy pod tę myśl?

          Pzdr. B.
          • mocpytan Re: trafiło się ślepej kurze ziarno :) ATENY 21.08.10, 19:53
            planuję na pewno na spokojnie Akropol i okolice, tyle bym chciała.
            co do reszty? dopiero parę godzin temu się dowiedziałam, że lecę, wyciągnęłam
            przewodniki i jak moje małe dziecko pozwoli to poczytam.
            Mało, bardzo mało czasu mam na czytanie i dokształcenie się, bowiem chwilowo
            opiekuję się sama dzieckiem, do tego mam remont mieszkania i jeszcze 2-ie wizyty
            u lekarza :)
            stąd pytania, wszystko wydrukuję i pewnie będę czytać już w drodze na lotnisko i
            w samolocie :)

            na Twoją stronę wchodziłam już wcześniej, i przed wylotem wejdę jeszcze nie raz,
            nie wiem tylko czy dam radę o coś jeszcze spytać ze wg na spiętrzoną ilość
            obowiązków :)

            ps. mała sugestia, nie wiem czy słuszna, ale może mogłabyś rozważyć na stronie
            dodanie do siebie jakiegoś kontaktu (np mailowego) dla spragnionych dodatkowych
            info? lub chętnych do dzielenia się wrażeniami?
            to tylko taka luźna propozycja.
            • bebiak Re: trafiło się ślepej kurze ziarno :) ATENY 21.08.10, 20:35
              mocpytan napisała:

              > planuję na pewno na spokojnie Akropol i okolice, tyle bym chciała.
              > co do reszty? dopiero parę godzin temu się dowiedziałam, że lecę, >wyciągnęłam
              przewodniki i jak moje małe dziecko pozwoli to poczytam.
              > Mało, bardzo mało czasu mam na czytanie i dokształcenie się,

              To może zdjęcia pooglądaj i tym się kieruj - sama już nie wiem.
              Tu link do fotoforum naszego gazetowego greckiego, do wątku pt "ATENY":
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,55892938.html

              Dlaczego wspomniałam o stronie i o Atenach AD 2009:
              bo tam napisałam (jeśli by Cię interesowały wykopaliska) o możliwości nabycia
              takiego zbiorczego biletu do 6 czy 7 miejsc (m.in. obie Agory, Świątynia Zeusa
              Olimpijskiego, Teatr Dionizosa pod Akropolem, Biblioteka Hadriana) i mogłabyś w
              ramach takiego biletu wszystko to pooglądać. Pisałam tu już kiedyś, żeby
              zostawiać na koniec Agorę Rzymską, bo jak Ci się czas skończy to ją obejrzysz
              również z zewnątrz bo tak jest usytuowana. Greckiej nie obejrzysz z zewnątrz bo
              wielka i porośnięta drzewami, ale rzymską - tak, a zawsze lepiej coś niż nic.

              Wzgórze Likavitos do odwiedzenia zawsze, bo to teren otwarty: a ładnie stamtąd
              miasto widać i w dzień i w nocy (teleferik - taka kolejka jak u nas na Gubałówkę
              do północy chyba jeździ czy jakoś tak),
              Wzgórze Pnyks (okolice Akropolu) też teren otwarty (i dalej: Wzgórze Muz, Pomnik
              Filoppapossa itp).
              A, i całkiem sympatycznie spaceruje się wokół zatoki w Pireusie gdzie port
              jachtowy - pięknie tam!
              Anafiotikę polecam bardzo (stara zabudowa pod Akropolem), ale najbardziej chyba
              o zachodzie słońca.. Dla mnie bajkowo!


              > ps. mała sugestia, nie wiem czy słuszna, ale może mogłabyś >rozważyć na
              stronie dodanie do siebie jakiegoś kontaktu (np >mailowego) dla spragnionych
              dodatkowych info? lub chętnych do >dzielenia się wrażeniami? to tylko taka
              luźna propozycja.

              Ależ kontaktują się ludziki ze mną: przez księgę gości:-)
              Tam się też chyba mój adres mailowy pojawia.
              • mocpytan Re: trafiło się ślepej kurze ziarno :) ATENY 21.08.10, 22:37
                te 7 miejsc już mam skopiowane, poczytam.
                wątek również, dziękuję.
                udało mi się dowiedzieć, że w tej chwili cała zielona linia metra jest
                zamknięta. :(
                to tak, żeby nie było za łatwo.

                dziękuję
    • bebiak Czy zostać w Atenach? 21.08.10, 18:55
      Zasadniczo sama sobie musisz odpowiedzieć na pytanie czego oczekujesz po tym
      wyjeździe: czy zgłębiania Aten a te głębokie - zapewniam, czy też ot takiego
      poszwędania się.
      Ja jeżdżę do Aten od 21 lat i wciąż mi tego miasta mało, wciąż je odkrywam,
      wciąż go całego nie znam i wciąż mnie tam ciągnie:-)
      Możesz plątać się po Atenach, możesz na jeden dzień:
      - pojechać np na plażę w Varkizie (miejski autobus);
      - popłynąć np w jednodniowy rejs na nieodległą wyspę Hydra, ot tak, sama, albo z
      jakimś miejscowym biurem na trzy wyspy: Egina-Hydra-Poros. Widziałam kiedyś
      takie afisze - może jeszcze nadal rejsy są organizowane.

      Byłaś kiedyś w Atenach?
      Jeśli nie byłaś to ja na Twoim miejscu bym się z nich nie ruszała, ale to
      kwestia upodobań.

      Jeśli chcesz mieć kontakt z naturą - możesz poejchać sobie do Kesariani (miejski
      autobus) i stamtąd przejść urokliwą ścieżką botaniczną do monastyru Kesariani
      (od kilku lat zamknięty i myślę, że nadal tak jest ale sam spacer tamtymi
      terenami to fajna sprawa).
      B.
      • mocpytan Re: Czy zostać w Atenach? 21.08.10, 19:06
        byłam w Atenach parę lat temu, ale za rękę ze zorganizowaną wycieczką -
        niewiele, poza Akropolem i ciągłym biegiem pamiętam.

        Decyzję co chcę i jak chcę podejmę pewnie na miejscu, przede wszystkim po
        przeczytaniu porad szanownych forumowiczów.

        Nie chcę chodzić po muzeach, chcę w miarę poznać miasto i jego główne zabytki i
        być może jeden dzień spędzić poza - może i wyspa?
      • mocpytan Re: Czy zostać w Atenach? 21.08.10, 19:14
        a żeby dostać się na wyspę Hydra - to jak? skąd? i ile to kosztuje? :)
        • bebiak Re: Czy zostać w Atenach? 21.08.10, 19:29

          mocpytan napisała:

          > a żeby dostać się na wyspę Hydra - to jak? skąd? i ile to kosztuje? :)

          Najlepiej powiedziałby mój kolega, który rok temu sobie tak popłynął - zaraz mu
          doniosę, ale czy znajdzie czas żeby skrobnąć? ma weekend bardzo obłożony a Ty
          już zaraz wyjeżdżasz przecież.

          .. ja też niby: mam bilet na piątek rano do Aten, ale pewnie od razu na wyspę
          jakąś się przemieszczę, a po Atenach połażę przez parę dni jak spłynę jak
          spłynę z wysp, pewnie jakoś po 10-tym września

        • Gość: mmm Re: Czy zostać w Atenach? IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.08.10, 19:41
          > a żeby dostać się na wyspę Hydra - to jak? skąd? i ile to kosztuje? :)

          Dostać się mozna z portu w Pireusie (z Aten metrem), wodolot Hellenic seaways cena ok 50e w obie strony, konkretne godziny mozna sprawdzic rozpoczynajac rezerwacje np na stronie:
          paleologos.forth-crs.gr/english/npgres.exe?PM=BO
          • mocpytan Re: Czy zostać w Atenach? 21.08.10, 19:54
            dziękuję.
    • bebiak Ateny w oczach Grzesia:-) 21.08.10, 20:42
      Kolega z naszego wyspiarskiego forum właśnie wrócił z Aten - był tam trzy dni.
      W tym wątku:

      forum.gazeta.pl/forum/w,37196,115340380,115340380,Grzes_Grzechudrw_pozdrawia_nas_z_Aten_.html
      najpiew ja pisałam jego smsy do nas stamtąd a potem On po powrocie napisał co
      widział, jak widział i co czuł.
      Może zdołasz przeczytać - nie jest długie a bardzo interesujące.
Pełna wersja