bilety promowe z directferries.pl

13.01.11, 04:43
Czy ktos juz kupowal bilety promowe przez directferries.pl? Chce kupic bilety minoana z Wloch do Grecji i z powrotem i oni maja najnizsza cene, nawet nizsza niz ma minoan na swojej stronie. Cena mi pasuje, ale nie chcialabym miec problemow w porcie, wiec szukam kogos, kto potwierdzi, ze to firma godna zaufania i polecenia:)
    • simon_r Re: bilety promowe z directferries.pl 13.01.11, 12:33
      ja kupowałem przez ferries.gr
      biletów i tak nie dostaje się pocztą (chociaż pewnie można i w ten sposób sobie zażyczyć) tylko odbiera na miejscu w biurze przewoźnika lub u agenta... więc w porcie żadnych problemów byc nie może. Natomiast trzeba pamiętać aby być na miejscu odpowiednio wczesniej.
      • piegucha Re: bilety promowe z directferries.pl 15.01.11, 22:04
        Dziękuję za odpowiedz, ale chodzi mi o opinie o directferries.pl. Promami plywam od lat i zawsze bilety odbieram w porcie. Zawsze tez o wiele wczesniej meldujemy sie na nabrzezu. Juz wiele razy widzielismy takich co to twierdzili, ze jak podjada na sam koniec ladowanie, to pierwsi zjada w Grecji. Na promie juz ich nigdy nie spotykalismy. Najgorsze jest jednak czekanie na zaladowanie:( Zwlaszcza jak prom odplywa w srodku dnia, a z nieba zar sie leje. Na ferries.gr tez zagladalam, ale ceny maja jak minoan, a na directferries.pl sa nizsze, co przy 4 osobach, samochodzie i przyczepie robi roznice.
        • simon_r Re: bilety promowe z directferries.pl 15.01.11, 22:30
          ano piegucha :)).. jak tak to ja niestety nie pomogę... trza zaryzykowac :)
          • piegucha Re: bilety promowe z directferries.pl 17.01.11, 23:31
            Czasu jeszcze troche jest, bo bilety chcemy kupic pod koniec lutego:) Liczymy caly czas, ze minoan obnizy troche ceny. Anek ma niby nizsze ceny, ale wolimy plywac minoanem - we wlasnej przyczepie przyjemniej niz w kabinie:) A wakacje juz tuz, tuz, bo zaczynamy pod koniec maja:) Nic, pozostaje czyhac na pormocje:)
            • Gość: ten Re: bilety promowe z directferries.pl IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 18.01.11, 22:33
              Lepiej płynąć Anek czy Minoan?Tanszy anek , ale czy warto?
              • piegucha Re: bilety promowe z directferries.pl 19.01.11, 17:09
                Cena zalezy od ekipy, ktora plynie, rozne linie maja rozne znizki. Nam akurat wychodzi taniej Anek.
                Jesli chcesz zeby Ci doradzic, to okresl sie jaka ekipa chcesz plynac? Ile osob, w jakim wieku (sa znizki dla seniorow, dla dzieci, studentow). Ile pojazdow? My akurat mamy samochod i przyczepe, wiec przyczepa wychodzi najdrozej. Wazne jest tez, gdzie chcesz spedzic rejs? My najchetniej we wlasnej przyczepie, wiec szukamy promu z Camping on board. Ale mozna w kabinie, na siedzeniach lotniczych, na decku. Ceny sa rozne tez zaleznie od sezonu, a nawet dnia kiedy plyniesz. Teraz sa tez znizki na wczesne bookowanie, wiec tez warto kupowac. Aaaa, no i tez skad chcesz plynac? Nam najblizej jest z Wenecji. Cwiczylismy juz tez z Ancony i Brindisi, ale szkoda zachodu. Dojazd do Ancony nie nalezy do najmilszych, a Brindisi sie nie oplaca. Samochodem z przyczepa jednak dluzej sie jedzie niz samym samochodem, a my wolimy kazdy dzien spedzic na plazy w Grecji, a nie na drodze we Wloszech:)
                Promami plywamy juz od lat, w tym roku bedzie to 15 raz (oczywiscie nie licze w ta i z powrotem bo wtedy wyszloby 28 zaliczonych rejsow:P.
                • m.c.r Re: bilety promowe z directferries.pl 19.01.11, 20:25
                  Jeśli z Wenecji, to faktycznie pozostaje tylko Minoan. Statki ANEKa (Lefka ori i Sofokles V) nie mają opcji Camping on Board (tylko na trasie z Ancony).
                  Dwa lata z rzędu płynęliśmy z Ancony, w zeszłym roku z Wenecji. Czasowo trasa taka sama, chociaż z Wrocławia mam do Wenecji 500km bliżej. Trzeba też liczyć się z tym, że prom z Ancony płynie zdecydowanie krócej.
                  Co zaś do wyboru pomiędzy Anekiem i Minoanem - promy podobnej kategorii. Ja kierowałem się wyłącznie ceną (tutaj Anek wygrywa).
                  • piegucha Re: bilety promowe z directferries.pl 20.01.11, 05:23
                    A tu sie mylisz:P W najnowszej ofercie Anek ma cos nowego - Camper Special, mozna zostawic przyczepe w garazu a samemu spedzic rejs w kabinie. Na promie to i tak czlowiek bardzo sie nudzi:( Ile mozna chodzic po tej kupie zlomu?:P Ile mozna spac? Kiedys to przynajmniej promy mialy kino, cztery seanse na rejs i dalo sie przezyc, a teraz tym leniwcom Grekom nawet fimow sie nie chce puszczac:( I nawet te wielkie greckie litery na dole ekranu nie przeszkadzaly:P Nie wiem jak Ty szalejesz, ale nam jednak dluzej schodzi na dojazd do Ancony. Z reszta nam sie nie spieszy, jak tylko opuszczamy dom, to zaczynamy wakacje i nic juz nas nie obchodzi:)
                    Mnie sie jednak wydaje, ze Minoan to troche lepsza kategoria niz Anek, ale kazdy ma swoje zdanie. Najmilej wspominam Blue Star Ferries:) To byla najlepsza linia!
                    • m.c.r Re: bilety promowe z directferries.pl 20.01.11, 09:00
                      piegucha napisała:

                      > A tu sie mylisz:P W najnowszej ofercie Anek ma cos nowego - Camper Special, moz
                      > na zostawic przyczepe w garazu a samemu spedzic rejs w kabinie.

                      Nie, nie myliłem się :) znam tą ofertę, ale to nie jest Camping on board. Te promy nie mają dedykowanego decku dla camperów. Tak czy inaczej auto w garażu, Ty na promie :)

                      > Na promie to i
                      > tak czlowiek bardzo sie nudzi:( Ile mozna chodzic po tej kupie zlomu?:P Ile moz
                      > na spac? Kiedys to przynajmniej promy mialy kino, cztery seanse na rejs i dalo
                      > sie przezyc, a teraz tym leniwcom Grekom nawet fimow sie nie chce puszczac:(

                      Eee, leżaczek i opalanie :) Filmy filmami, ale w barze nie ma nawet normalnego piwa :-)

                      > I
                      > nawet te wielkie greckie litery na dole ekranu nie przeszkadzaly:P Nie wiem jak
                      > Ty szalejesz, ale nam jednak dluzej schodzi na dojazd do Ancony.

                      Z Wrocławia do Ancony mam 1500km wyłącznie po autostradach. Teoretycznie jest to około 15 godzin jazdy. Do Wenecji coś około 1000km, przy czym droga przez Polskę (przejście w Kudowie) i Czechy to jazda po zwykłych drogach.

                      > Z reszta nam
                      > sie nie spieszy, jak tylko opuszczamy dom, to zaczynamy wakacje i nic juz nas n
                      > ie obchodzi:)
                      > Mnie sie jednak wydaje, ze Minoan to troche lepsza kategoria niz Anek, ale kazd
                      > y ma swoje zdanie. Najmilej wspominam Blue Star Ferries:) To byla najlepsza lin
                      > ia!

                      Blue Star - Superfast. Fakt. Promy mają zdecydowanie nowocześniejsze (bazuję na dacie budowy), ale i ceny też super ;-)
                      Tak czy inaczej - jeśli są dwa promy, które płyną tyle samo (czasowo), to dla mnie najistotniejszą cechą są godziny wypłynięcia i cena. Tutaj od 3 lat dla mnie Anek jest nie do przebicia, ale to tylko dlatego, że mam takie a nie inne kryteria wyboru :)
                      • piegucha Re: bilety promowe z directferries.pl 20.01.11, 22:13
                        Lezaczek i opalanie? To podziwiam, mnie za bardzo wieje na decku. Co do piwa nie wiem, my nic nie kupujemy, po to mamy przyczepe, zeby nic nie kupowac, bo ceny za drogie. A i tak greckie wino zitsa jest najlepsze:)
                        My jestesmy z Katowic, do Wenecji tez 1000 km, a z Wenecji do Ancony to juz tylko 350km. I polecam Slowackie autostary, lepsze niz czeskie drogi. Wloskie autostrady to dla mnie horror, lepiej i milej jedzie sie innymi trasami:)
                        Superfastem nie plynelismy jeszcze bo za drogi, no i camping na pokladzie, jest rzeczywiscie na pokladzie, pod sloneczkiem:P Blue Star kiedys byl osobna linia i bardzo dobrze sie nimi plywalo, promy moze nie byly najnowsze, ale obsluga byla swietna. Na Blue Horrizon jeden facet potrafil zaladowac caly statek! I to jeszcze tak dobrze, ze jak doplywalismy, nie bylo zadnych problemow z wyladunkiem, kazdy normalnie zjezdzal ze statku, bo byl ustawiony od razu do wyjazdu, zero cofania, zero wypadkow. Na Aneku to juz kilka razy mielibysmy wypadek:( Balagan straszny przy zaladunku i wyladunku:(
                        Co do dlugosci rejsu. Kiedys zanim zaczeli oszczedzac na paliwie to promy plywaly szybciej, ponizej 24 h. Wtedy nie dalo sie spokojnie wyjsc na deck, bo glowe urywalo:P
Pełna wersja