Kiedy na ślimaki na Kretę?

IP: *.centertel.pl 25.01.11, 02:19
W oczach mam jeszcze film dokumentalny sprzed paru lat o długowiecznych ludziach licznie mieszkających na Krecie. Pamiętam, że po analizie diety Kreteńczyków, autorzy doszli do wniosku, że Kreteńczycy mogą to zawdzięczać unikatowym, nienasyconym kwasom tłuszczowym obecnym w ciałach ślimaków występujących na tej wyspie z których robią tam często potrawy. Kto ich próbował ?Czy dają się zjeść? Jak się nazywają te dania? W których lokalnych tawernach, barach czy restauracjach w okolicach Rethymnonu, Chanii, Iraklionu czy innych miejscach można je zamówić? W jakich miesiącach pobytu na Krecie można na te dania liczyć? W maju czy już w kwietniu? Zbierają ślimaki po deszczu - więc raczej nie w lipcu i w sierpniu?
Proszę o odpowiedź.
Tydzień życia czy dwa dłużej, czyniłoby wczasy na krecie wartymi zachodu w odpowiedniej porze? W jakiej?
Pozdrawiam
    • jacek1f zawsze. 25.01.11, 08:56
      Zawsze maja slimaki wszelkie taverny w kartach i zamrazarkach poza sezonem.
      Od czerwca są na targach, zebrane i juz przeczyszczone - gotowe do przygotowania. W październiku tez widziałem, normalnie na codzień.
      Może takie w Herso i Mali, stricte turystyczne nie mają wszytskie, ale obok zawsze znajdziesz jakąś z nimi jednak, lub po jednym pytaniu na nastepny dzień podadza Ci.
      Najpopularniejsze, proste, lokalne - są te w rozmarynie.
      Osobiscie najbardziej smakuja mi oblizywane z lepieko, pełnego aromatu sosu, muszelki, a sama tuszka, czy ciałko... nic złego, nic specjalnego:-) (najlepszy sos wlasnie i wylizyanie talerza pieczywkiem:-)

      • jacek1f acha - snails (zawsze rozumieja po angielsku) lub 25.01.11, 08:57
        salingaria.
        • Gość: inny gość Re: acha - snails (zawsze rozumieja po angielsku) IP: *.centertel.pl 25.01.11, 10:27
          Snails, escargots, - dzięki za szybką odpowiedź! Jeśli pamiętam używałeś w dawniejszych postach - które wyrzuciła mi wyszukiwarka kreteńską nazwę "Chochlusy". Tak to się wymawia? Z miękkim "ch" na początku? Angielskie wersje tej kreteńskiej nazwy "Kholus" - nie dają się domyśleć jak to dokładnie wymówić by kogoś przy tym przypadkiem nie obrazić.
          Podają je oddzielnie - w pół-tuzinach ja we Francji? Zmieszane jak gulasz z kaszą? Ociekają masłem i zmieszane z pietruszką jak winniczki po burgundzku? Z filmu pamiętam paskowane skorupki. Na greckich stronach piszą coś o zapiekance z bulgurem(w zasadzie pszenną kaszą). Nie wiesz przypadkiem, czy jak wszystko prawie w Grecji - też pieką je w piekarniku?
          Wspominałeś coś kiedyś o wyjątkowo dobrych w tawernie w porcie w Chanii? Czy podobne znajdę też w Rethymonie?
          Pozdrawiam
      • Gość: inny gość Re: zawsze? IP: *.centertel.pl 26.01.11, 14:45
        Tu?
        forum.gazeta.pl/forum/w,37196,55298412,55320094,o_tavernach_wspominki_smaczne_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,37196,55298412,55320094,o_tavernach_wspominki_smaczne_.html
        Tak?:
        "Re: Ślimaki po burgundzku
        Autor: Gość: jacek1f IP: 05.12.04, 20:25
        zarchiwizowany
        Na Krecie mają sposob przyspieszony - wystarczy żywe ślimaki zasypać mąką
        (czasem dodaja tymianku startego) i one tą mąka sie czyszczą do 12 godzin. I
        juz. Ale potem jest tak samo OKRUTNA smierc, bo wrzuca sie je na wrzatek przed
        pieczeniem i przyprawianiem. Ale nie przejmujmy sie :-(, u nas dostaniesz
        niezbyt żywe ślimaki... Zreszta nawet na Krecie na targu jak kupujesz, to sa
        wlasnie juz zasklepione i "przemączone". Kolejny sposob, to oczywiscie jak tu
        pisano - zamrozic je i takie potem na wrzatek na chwile..."

        Ale czy w ten sposób?
        forum.gazeta.pl/forum/w,1049,107417036,115308724,Savoir_vivre_przy_stole_slimaki_i_zabie_udka.html
        "Savoir vivre, przy stole - ślimaki i żabie udka
        Autor: Gość: ertl 14.08.10, 09:41
        Skasujcie
        Odpowiedź
        NA Krecie spotkalem sie z inna metoda jedzenia slimakow (frytowanych z rozmarynek). Nie winniczki, jakies mniejsze. Otoz wystukuje sie miesko uderzajac widelcem w czubek skorupki. Jesli peknie ona przy tym i zrobi sie dziura, efekt jest lepszy :)
        Pozdrawiam


        • Gość: gość ślimaki IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.11, 16:16
          Ślimaki po grecku to salingaria. Latem zawsze są w hali targowej w Chanii, gdzie sporo barów ze specjalnościami.
          • Gość: inny gość Re: ślimaki- po kreteńsku chochliusy IP: *.centertel.pl 26.01.11, 17:44
            Dzieki. A regionalnej nazwy się używa?
            "Ślimaki, czyli
            salingaria, a po kreteńsku chochliusy - pieczone w oliwie z
            rozmarynem i starty patates strugane przez trzy Babcie na zapleczu,
            moczone 2-3 godziny w wodze z cukrem, hej, mmmmm. (moczone patatem)"
            to stąd:
            forum.gazeta.pl/forum/w,37196,66958591,67123393,Fodele.html
            Barwnie.Moje uznanie.
            Pozdrawiam
            • jacek1f tak sie wymawia:-) miękko: chochljus... 26.01.11, 18:48
              κοχλιοί
              ale to "k" miekko sie mosi raczej jak "ch" nasze. Czyli Chochli - to l.m slaimaki, a chochlius, to sliamczki, zdrobniale:-)


              Sa mniejsze niz burgundy, jest ich bardzo duzo na talerzu - jedna osoba nie da rady raczej porcji, to na srodku zwykle sie stawia jako jedno z meze i zajada na przemian z innymi rzeczami.

              Albo uzywaja widelczyka, uderzajac w ostatni, gorny zwoj, jakby czubek muszelki, wtedy peka i robi sie dziurka, wsuwa sie zab widelca i kreci w strone zawijania muszli i jakby... wykreca sie cialko slimaka.... brr, zabrzmialo strasznie:-) albo
              uzywa sie wykalaczek (zawsze w tavernach na stolach) i od otwrtej strony szpili sie mieso i wykręca... Po pierwszym idzie latwo - kazdym sposobem.
              Jak wspominalem, najsmaczniejsze sa same muszelki obleione oliwnym rozmarynowym czosnkowym slonym sosem.
              Niespiesznie sie wybiera slimaka, 2-3 z muszli, posysa, wysysa zapija lykiem wina lefko/białego i dalej...:-)

              Glownie - najpierw zawsze gotuje sie w osolonej wodzie, apotem:
              na patelni w oliwe z dodatkami mocnymi,
              albo w inie, albo zarabia octem sos,
              albo w pomidoraowym sosie grzeje.

              To wszytsko nadaje zaplanowanego smaku muszelkom, a slimak siediz i tak ugotowany:-) w srodku.
              niewatpliwie o smaku slimaka decuduje zewnwtrze skorupki - jakis smak sosu, oraz sam slimak - czym byl skarmiany - czy dodali do maki ziol itp.

              • jacek1f niestey Konaki zamkniete w Chani:-( ale inne 26.01.11, 18:50
                taverny maja spoko slimaki.
                powodzenia!
                • Gość: gość Re: niestey Konaki zamkniete w Chani:-( ale inne IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.11, 21:50
                  ślinka na ślimaki cieknie...
                  A wielkością prawie te same, choć skorupki mają troszkę inne wzory, mają w Portugalu. Tam je zwą caracois i wypisują na tekturkach (ha caracois) w witrynach knajp, że są! Robią w ziołach o lekkiej goryczce i do tego piwo trzeba pić, to ich lekkie Sagres albo któreś lizbońskie. Ślimakologia śródziemnomorska jest wielką przygodą. A tu cholera - śnieg!
                  • Gość: inny gość Re:ślimaki :-) ale inne IP: *.centertel.pl 27.01.11, 13:09
                    @gość :Caracois - nie próbowałem, ale kaczenice w Nazaire, na klifie nad miasteczkiem, wyrywane zębami z oplotu pancerzyków na surowo niezłe, zapadały w pamięć. Ślimakologię południową musisz jednak rozbudować : Portugalia nie jest krajem śródziemnomorskim. Co zabawne, bo Kreta choćby klimatem bliższa jest Afryce, a antycznymi Minojczykami Azji (tylko zresztą dla płynących ze wschodu kontury wyspy mają kształt Minotaura, co jako tajemna wiedza zapadło, jak owad w bryłkę bursztynu, w mity starożytnych Greków i nasze dziedzictwo)
                    Pozdrawiam
                • Gość: inny gość Re: ślimaki- po ile w tawernie za talerz? IP: *.centertel.pl 27.01.11, 13:32
                  • jacek1f 4-5-6 euro, to mezedes, cale danie 8-10... 27.01.11, 13:42
                    • jacek1f o, tu np 27.01.11, 13:57
                      6e

                      www.knossos.pl/ceny.htm#tawerny
              • Gość: inny gość Muszelki...też się zjada? IP: *.centertel.pl 27.01.11, 09:13
                Wygląda, że wszystkie kchochlioi - są w skorupce podwójnie gotowane lub duszone. A skorupki oblepione sosem...też się zjada? Czy tylko oblizuje?
                Dzięki za odpowiedź.
                Pozdrawiam
                • jacek1f nie nie:-) muszelki tylko wylizuje i wysysa:-) 27.01.11, 11:14
                  i na kupke, ktroa rosnie w zastraszajacym tempie i smakowicie, choc pustawo, grzechocze na spodeczkach i talerzykach licznych:-)

                  Tak, sa zawsze obrabiane podwojnie - raz gotowane, a potem nadaje sie im wlasciwy sznyt:-)
                  smacznego!
                  • Gość: inny gość Re: Długowieczność Kreteńczyków ma dobre podstawy IP: *.centertel.pl 27.01.11, 12:28
                    Dzięki. Już sam sposób przyrządzania (gotowanie, duszenie) dania wskazuje, że długowieczność Kreteńczyków ma dobre podstawy.
                    Życia dłuższego o chwile i dni spędzone na Krecie - życzę
                    Pozdrawiam
    • Gość: inny gość Re: ślimaki z fasolą na Krecie? IP: *.centertel.pl 03.02.11, 13:49
      Np. tu?
      www.grecja.com.pl/platanias-platanes.xml
      • jacek1f hm. Platanias to dyskoteka straszna...:-(n/t 03.02.11, 13:57
        • Gość: inny gość Re: hm. to Platanias to pod Rethymno...:-)n/t IP: *.centertel.pl 03.02.11, 14:37
          Ta dyskoteka to w Patanias pod Chanią, a to Platanes(platanias) to część Radymno. Tawerna Biała Lady, 3 bary i nie wiadomo w którym bubureki (?) - ślimaki z fasolą. 5 -7 km od Rethymno plażą na wschód. Jest jakaś różnica w tym, Czy każda mięjscowość o nazwie Platanes(nias) -to dyskoteka?
          Pozdrawiam
          • jacek1f a, bardzo przepraszam! Platanes, nie -nias 03.02.11, 15:00
            to taka turytyczna wzdluz drogi miescowosc barowa... ale to nie to glosne (doslownie) Platanias, kolo Agia MArina - kolo Chani.

            Nie, nie, absolutnie nie kazda z Plataniasów licznych na Wyspie jest dyskoteką, sorry!

            pozdrawiam
    • Gość: Marta Pierwsze slimaki IP: *.1.24.17.dsl.dyn.forthnet.gr 28.03.11, 17:26
      Wlasnie wstalam od stolu, na ktorym po raz pierwszy w tym roku goscily slimaki wlasnorecznie zbierane (przez tesciowa). Slimaki na krecie pojawiaja sie juz ozna zima, od kilku tyg sprzedaja je juz na targowiskach i mozna zamawiac je swieze w tawernach, o czym kilka dni temu sie przekonalismy- i jak zawsze byly wysmienite. Te ktore mnie smakuja najbardziej to
      Χοχλιοί μπουμπουριστοί (chochlji buburisti) doslownie oznacza to slimaki do gory nogami, chodzi o to ze uklada sie je na patelni z sola otworem do dolu. Dodaje sie oliwy i rozmarynu, kiedy zaczynaja "krzyczec" (a naprawde to robia) podlewa sie je czerwonym octem winnym. W smaku sa kwasne, slone, slodki, bardzi aromatyczne i nie wiadomo kiedy znikaja z talerza.
      Tu na Krecie przyzadza sie je na wiele sposobow, z dziko rosnacymi ziolami i "trawami" i cala zielenina, z tluczonym zbozem, zbozowymi kluskami w sosie pomidorowym. Ale dla mnie zadne inne danei z nich przyzadzone nie jest tak aromatyczne jak to z rozmarynem.
      Na slimaki najlepiej wybierac sie do kafenio, mezopolijo, rakadiko, ouzeria. Tam przyzadzi je "jakas" babcia lub mama po domowemu, a w tawernach roznie to bywa...
      A jesli chodzi o sposob ich jedzenia to je sie widelcem, wtykajac w otwor jedno z zewnetrzych widelek i wyciagajac slimaka. Jesli chodzi o to stukanie w srodek skorupki, to bardzo pomocne przy wyciaganiu tych slimakow ktore zagniezdzona sa bardzo gleboko i trudno je wyciagnac widelcem, taktez nie zawsze jest to konieczne, bo przez ten "obslizgly" sos latwo wyadaja z rak i moga wyladowac wszedzie. My na przyklad w domu mamy kilka wydelcow z odchylonym jednym widelkiem ktorych uzywamy tylko do slimakow, to taki domowy sposob :).
      Kolejna wazna rzecz to ktora czesc slimaka sie je, bo w zadnej tawernie nie podadza wam oczyszczonych slimakow. My w hotelu w ktorym pracuje slimaki czyscimy i wkladamy je ponownie do skorupek, bardzo to czasochlonne.
      Niektorzy jedza slimaki w calosci, ale nie polecam. Tak tak slimaka wyciagamy ze skorupki, jesli wyszedl caly nie oberwany w polowie powinnismy slaac go w polowie dwoma palcami i odciagnac ta czesc z glowka i zjesc, pozostala polowe ktora jest zawinieta w swiderek odrzucamy bo to takie smieci, albo raczej odchody slimaka. Zanim jednak je odrzucimy mozemy z grubszego konca oderwac "tluszczyk" ktory jest bardzo zdrowy. Bedzie go widac, nalezy go oczyscic z brazowych pozostalosci i zjesc, ma on mleczno-przezroczysty kolor, jest zwarty.
      Uwaza sie ze kretenskie slimaki sa najsmaczniejsze na swiecie, ze wzgledu na spozywany pokarm, zyja ona dziko tak jak i wiele ziol takich jak rozmaryn, tymianek, oregano, i wiele innych aromatycznych tutejszych przyraw i herbat, ktorymi to wlansie zywia sie wolne slimaki. Stad tez smak ich mieska.
      Mam jeszcze pytanie do autora pytanie o slimakach, czy przypominasz sobie moze ten film dokumentalny, jakis tytul, czy jest bardzo stary, w jakim jezyku byl zrobiony. Bardzo chcialabym go zobaczyc, poniewaz na ten sam temat pisalam moja prace dyplomowa i generalnie jestem zainteresowana tematem.
      Serdecznie pozdrawiam!
      • Gość: inny gość Re: Pierwsze ślimaki -już są? Świetnie! IP: *.centertel.pl 29.03.11, 08:54
        @ Marta:Dzięki za plastyczny opis..Nie wiesz przypadkiem, czy w święta wielkanocne, kiedy wybieram się na Kretę znajdę jakieś otwarte :" kafenio, mezopolijo, rakadiko, ouzeria".Czy będzie trzeba czekać na okres poświąteczny?
        Film, widziałem kilka lat temu w polskiej telewizji. Tytułu niestety dokładnie nie jestem w stanie przywołać. Był robiony w manierze BBC, ale sądzę że był produkcji jednego z kanałów telewizji francuskiej, Dotyczył diety śródziemnomorskiej. Pamiętam wypowiedzi francuskich i włoskich naukowców. Był emitowany w ramach wymiany programowej z uwagi na udział TVP w Telewizji ARTE.Nie wiem czy pomoże Ci to odnaleźć ten dokument. Może ktoś pamięta dokładniej?
        Pozdrawiam
        Pewna jesteś, że przed podaniem ślimaków, Kreteńczycy nie przetrzymują ich ze 2 dni aby oczyściły przewody pokarmowe?
        • Gość: Marta Re: Pierwsze ślimaki -już są? Świetnie! IP: *.54.219.149.dsl.dyn.forthnet.gr 30.03.11, 16:27
          Dziekuje bardzo za informacje dotyczace filmu, mam nadzieje ze te detale pomoga mi go znalzc.
          Jesli chodzi o oczyszczanie przewodu okarmowego slimakow, to juz o tym nie pisalam, bo i tak moja wyowiedz byla dluga. Tak slimaki trzeba podkarmiac przez ok tydzien, moze i nawet 10 dni. Dokarmia sie je maka i makaronem, ich przewod pokarmowy oczyszcza sie, przestaja produkowac ta zolta "sline" ktora jest gorzka. W tym czasie powstaje im tluszczyk (o ktorym pisalam, mleczno-przezroczysty), kiedy juz go nagromadza, sa gotowe na "zimowy sen".
          Slimaki mozna przed ich smazeniem kilka razy zagotowac, za kazdym razem zmieniajac wode.
          Jesli chodzi o Wielkanoc, to do samej Wielkanocy slimaki beda dostepne, pozniej raczej tez tak.Generalnie to te miejsca sa otwarte na okolo i te lesze maja duzo pracy codziennie. Kwestia jest taka ze jak na razie wiekszosc ludzi posci, a od Wielkanocy zaczyna sie wielka miesna uczta. Dletego przed swietami podaja tem znacznie wiecej dan bezmiesnych, duzo owocow morza, warzyw, slimakow itp. Pozniej wszyscy znow przeniasa sie na raczej meisne potrawy, co nie oznacza ze inne znikaja z "menu".
          To sie swietnie sklada ze masz mozliwosc byc tu w tym czasie, poniewaz caly tydzien przed swietami dzieje sie wiele fantastycznych rzeczy, na ulicach, nad woda, w kosciolach. No i post konczy sie calonocnym pieczeniem jagniecia na ogniu.
          Fantastyczny czas na poznawanie tutejszej kultury.
          Mam jeszcze ytanie jesli mozna wiedziec, gdzie dokladnie na Krecie spedzisz swoj urlop?
          • Gość: inny gość Re: Pierwsze ślimaki -już są? Świetnie! IP: *.centertel.pl 31.03.11, 15:52
            @ Marta:Nie sumituj się długością swoich fascynujących wpisów. Nie żałuj pióra. To co piszesz jest zajmujące. Nigdy bym nie pomyślał, że ślimaki mogą być potrawą postną.Dzięki, za ten obraz kultury od wewnątrz.
            Lecę tu
            www.grecja.com.pl/platanias-platanes.xml
            Ale dopiero w wielką sobotę. Z wielkiego tygodnia pozostaje zatem tylko kulminacja.(I jak obawiam się zamknięte drzwi barów tawern etc,) Potem Knossos, Chania, Rethymnon.
            Pozdrawiam
            • Gość: Marta Re: Pierwsze ślimaki -już są? Świetnie! IP: *.74.251.56.dsl.dyn.forthnet.gr 08.06.11, 11:57
              No i jak udala sie wycieczka? Slimaczki smakowaly? Dawalo sie je latwo znajdywac?
    • killgrill Re: Kiedy na ślimaki na Kretę? 09.06.11, 06:42
      w Chanii widzialem slimaki w "jarzyniaku" ;) w sierpniu, wiec chyba ten deszcz nie ma znacznia kluczowego :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja