GRECJA, Kokino Nero, wrzesień...

IP: 217.197.167.* 26.04.04, 10:43
Kto był w Kokino Nero?
Warto jechać we wrześniu?
Pozdrawiam :))
    • Gość: pp. Re: GRECJA, Kokino Nero, wrzesień... IP: *.piekary.net / *.piekary.net 26.04.04, 15:51
      Jasne, że we wrześniu warto pojechać, ale na pewno nie do Kokino Nero - chyba,
      że poza samym morzem absolutnie nic więcej do szczęścia nie jest Ci potrzebne!
      Kokino Nero to trochę pensjonatów (z reguły "zamrówczonych"), jeden w miarę
      normalny sklep i kilka sezonowych jadłodajni, a wszystko to położone w znacznym
      oddaleniu od reszty świata!
      • elinida Re: GRECJA, Kokino Nero, wrzesień... 26.04.04, 18:11
        (kontynuujac post pp.).... co nie dyskwalifikuje tej miejscowosci jako
        miejscowosci greckiej, z pieknym morzem, piekna plaza i baza sportow wodnych,
        ktora urozmaici na pewno pobyt, nie wspominajac juz o wyjatkowym towarzystwie
        greckim, wsrod ktorego mozna sie czuc jak w prawdziwej Grecji :) bez tlumow
        wscieklych turystow z Polski spragnionych jedynie disco i swojego wzajemnego
        towarzystwa.... ;) [bo tacy ruszą na Paralie :D]
      • elinida Re: GRECJA, Kokino Nero, wrzesień... 26.04.04, 18:13
        A skad kolega(kolezanka) pp. wie ze pensjonaty sa 'z reguly zamrowczone'?
        czyzby wszystkie zdarzyla poznac? ;)
        • Gość: Adonis Re: GRECJA, Kokino Nero, wrzesień... IP: *.otenet.gr 26.04.04, 18:45

          Urlop w Kokino Nero?? Goraco polecam! Spedzilam tam ubiegloroczne wakacje i
          wrocilam bardzo zadowolona, z jednym tylko ale: zdecydowanie za krotko!
          Dlaczego? Grecja na tle innych, cieplych krajσw urzekla mnie swoja prostota,
          spokojem i orientem. A samo Kokino Nero to po prostu magiczne miejsce, do
          ktorego chce sie powracac. Przyciaga bujna roslinnoscia, przyjaznym klimatem,
          cieplym, krystalicznym morzem, zewszad widziana panorama majestatycznego
          Olimpu, mnogoscia szlakow z zapierajacymi dech w piersiach widokami, bijacym
          zrodlem "czerwonej wody" znanej ze swych wlasciwosci leczniczych i przede
          wszystkim przyciaga spotykana na kazdym kroku bezgraniczna goscinnoscia i
          serdecznoscia mieszkancσw (pozdrowienia dla zawsze usmiechnietego Vasilisia,
          Nikolasa z sasiedniej plazy Koatsupia, "wuja" Panosza, wesolego Baker-Mana tak
          nazwalismy tamtejszego piekarza, DJ Janisa i barmanσw z Disco Plazy).
          Tradycyjna muzyka slyszana niemal na kazdym kroku tworzy niepowtarzalny klimat
          naturalnej greckosci i poteguje kulturalne doznania. Az chce sie tam byc!
          Kokino nie nalezy do najwiekszych kurortow, ale uwazam to za jej duzy atut.
          Wiekszosc turystow to Polacy, ktorzy tworza swego rodzaju lokalna spolecznosc,
          ktora integruje sie z mieszkancami. I mimo swoich niewielkich rozmiarow,
          miejscowosc ta ma wiele do zaoferowania: nadmorskie tawerny serwujace greckie
          specjaly w rozsadnych cenach (uzyczajace turystom lezakow na czas plazowania),
          boisko do pilki plazowej, dwie dyskoteki, gwarantujace wspaniala zabawe do
          bialego rana, bardzo dobrze zaopatrzone sklepy, piekarnie. Zyc nie umierac:
          sloneczko grzeje, wino/metaxa sie leje :) Dodatkowe atrakcje zapewnia
          znajdujace sie w centrum Biuro Turystyki "Filoktitis". Oferuje ono bogaty
          program imprez kulturalnych i roznorodne wycieczki fakultatywne, do ktorych
          skorzystania naprawde goraco zachecam. Rewelacyjnie bawilam sie plynac na
          Skiatos. Kapitan Costas, rozbrajal nas swoja energia i mlodzienczym poczuciem
          humoru. Ogladac mozna bylo przepiekne biale plaze, poobserwowac plywajace wokol
          delfiny, nie mowiac o uzyskaniu wspanialej opalenizny i posmakowaniu prawdziwej
          ***** metaksy, wydzielanej przez kapitana prosto do 'pyszczkow'. Warto
          skorzystac tez z oferowanej przez "Filoktitis" bazy sportowo-rekreacyjnej. Dla
          bardziej aktywnych urlopowiczow biuro przygotowalo szereg atrakcji: od zajec
          fitness przez cannonig do windsurfingu i wypraw kajakowych z nurkowaniem
          wlacznie. Nurkowanie szczegolnie polecam, przy odrobinie szczescia mozna
          upolowac osmiorniczke lub wylowic ostrygi. Dodatkowo biuro pelni funkcje
          informacyjna a jego pracownicy - na czele z przesympatycznym wlascicielem biura
          Adonisem B. - udzielaja turystom wszelkiej pomocy. Moglabym tak opowiadac i
          opowiadac? Jest tu wszystko, czego potrzeba do udanego wypoczynku. Na pewno nie
          bedziecie sie tam nudzic. Dlatego wlasnie nie moge sie juz doczekac kolejnych
          wakacji w Kokino Nero. A i jeszcze jedno: wybierajac sie do Grecji warto znac
          tamtejsze zyciowe motto: SIGA-SIGA - czyli ? wszystko, co robisz, rob POWOLI.
          Jesli zastosujecie sie do niego gwarantuje wam naprawde swietne wakacje. Urlop
          w Kokino Nero?? Goraco polecam! Z greckimi pozdrowieniami Do zobaczenia w
          Kokino Nero
          Adonis
          • Gość: Adonis Re: GRECJA, Kokino Nero, wrzesień... IP: *.otenet.gr 26.04.04, 18:50
            rekomendacja, www.filoktitis.gr
          • Gość: Ania Re: GRECJA, Kokino Nero, wrzesień... IP: 217.197.167.* 27.04.04, 13:09
            Serdecznie wszystkim dziękuję za info :)))))
Pełna wersja