dorka6
15.06.04, 08:52
Właśnie wróciłam z Krety. Były to wspaniałe wakacje ale w tych momentach
które nie były zależne od wspaniałego biura ITAKA. Zaczęło się już na
lotnisku kiedy dowiedzieliśmy się że biuro funduje nam przelot samolotem nie
do Chani lecz do Heraklionu a potem dodatkowe 3 godziny autokarem w środku
nocy (a my z malutkim dzieckiem), na lotnisku w Heraklionie okazało się że
dla ok. 20 osób brakuje miejsc w autokarze więc musimy czekać na kolejny
podstawiony autokar (min 1 godz) bo musimy pojechać wszyscy razem. Na miejscu
w Hotelu dowiedzieliśmy się od innych osób że z Wrocławia do Poznania skąd
odlatywaliśmy był zorganizowany transport o czym zapomnieli niektórych
powiadomić (nie tylko nas). Kolejna wpadka to nasze bilety wystawione na
POZNAŃ - CHANIA a w drodze powrotnej CHANIA - POZNAŃ u innych CHANIA -
KATOWICE - POZNAŃ. Kłamstwa rezydentów dotyczące zmiany lotów i możliwości
przebukowania biletów były bardzo różne i od każdego rezydenta możnabyło
usłyszeć inną wersję wydażeń aż nie chce się o tym mówić. Zupełnie na koniec
dzień przed odlotem okazało się że biuro podarowało nam dodatkowo pół dnia i
wracamy znowu w nocy zamiast w południe za to z lotniska w CHANI ale przecież
biuro nie może być aż tak łaskawe : samolot leci tylko do Katowic - dalej
tylko autobusem.
Jeśli chcecie podróżować na Kretę - serdecznie polecam - niekoniecznie z
ITAKĄ jeśli nie chcecie "miłych" niespodzianek!