grecomaniak
08.05.12, 21:37
TUI zaczyna sezon nieładnie.
Mieliśmy wykupiony pobyt w hotelu Sunshine Vacation Rhodes - w grudniu!!!
Wydawało się, że nic nie zakłóci nam pół roku wcześniej wykupionego wypoczynku.
Kiedy tylko wpłacona została cała kwota na wycieczkę, otrzymaliśmy informację, że biuro całkowicie zrezygnowało z tego hotelu i że nie ma go w swojej ofercie już na cały sezon. Tymczasem widnieje sobie hotelik spokojnie na ich stronie i oferuje nadal wypoczynek.
W zamian zaoferowali hotel Alex Beach - o którym nagle zaczyna się pisać na forum.
Zamiennik nie ma wzięcia, mimo, że cena spada, opinie całkiem niezłe. Tylko tyle, że nam on akurat nie pasuje kompletnie.
Piszę to dla tych, którzy mają dylemat: first czy czekać na lasta i żeby nie myśleli, że jak względnie dobre biuro to już wszystko jest jasne! Ostatni raz daliśmy się nabrać na obracanie naszymi pieniędzmi i robienie nas w balona przez pół roku, no i TUI podziękujemy!
Ktoś też ma podobny problem z tym biurem? Co jest grane? Też ma kłopoty jak inne biura ?
Wiem, że to się zdarza, dziękuję tym, którzy próbowaliby mi to uświadomić.
G.M.