Dodaj do ulubionych

rejs po Cykladach " na własną rękę"

13.06.12, 16:42
Witam,

Chciałabym się wybrać z drugą połówką na Greckie Wyspy. Nie interesuje mnie lot na jedną wyspę i tam spędzenie całego urlopu. Chcielibyśmy zwiedzić chociaż ze 3 wysepki ( na 100 % Milos i Santorini) najlepiej aby wyglądało to tak : lecimy na jakąś większą wyspę np Kreta czy Mykonos i tam wynajmujemy motorówkę i jednego dnia na jedną wyspę, drugiego na drugą i tak dalej. Niestety jeszcze nie posiadamy żadnych papierów i uprawnien żeglarskich dlatego zapewne odpada wynajem małego jachtu czy katamaranu i postoje na dłuższy czas - chyba że się mylę ?? Czy mogę prosić o jakieś sugestie ? Czy coś takiego jest możliwe ? Jak maksymalnie wykorzystać 10 dni i przeżyć :) Oczywiście odpadają też wycieczki objazdowe przez biura podróży ( nie chcemy większości czasu spędzić na promie i gonić za rozpisanym planem). Zależy mi na przygodzie przez duże " P".
Obserwuj wątek
    • Gość: Wreda Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" IP: *.static.korbank.pl 13.06.12, 17:03
      Motorówką to Ty sobie po Zalewie Zegrzyńskim możesz popływać. Zanim napiszesz durny post, to weź sobie mapę, zobacz sobie gdzie jest Kreta, gdzie Milos, gdzie Santorini, Mykonos. Linijką sobie zmierz odległości, przelicz przez skalę, jeśli potrafisz. Znajdź sobie w góglach prędkość motorówki na którą nie musisz mieć patentu i policz czas przepływania. Sprawdź też spalanie i wielość baku i oszacuj, kiedy Ci się skończy paliwo. Jeśli oczywiście wcześniej Cię fala nie przewróci i rekiny nie zjedzą.
      W.

    • Gość: SAM Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" IP: *.jjs.pl 13.06.12, 17:09
      No to szukaj opcji crewed charter (czarter z załogą). Czartery te mogą zawierać od kapitana/instruktora do dodatkowego kuka, hostessy itd. Na większych jachtach jest opcja wyczarterowania kabiny, tak jak i cruise, gdzie możesz po prostu wynająć własną kabinę. Możesz wynająć jacht, motorówke lub katamarany z Mykonos i z Santorini, na które łatwo dostać się z Milano (do Mediolanu latają tanie linie lotnicze), Berlina, Aten. Bezpośrednie loty czarterowe, można też kupić chociażby w TUI.
    • simon_r Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" 13.06.12, 19:35
      Pomysł dobry poza tą motorówką.... wymyśl sobie trasę przy pomocy ferries.gr i poruszaj się między wyspami promami. Jak dobrze zaplanujesz to nie spędzisz "całego dnia" a co najwyżej nockę na promie.
      Ja objechałem Kretę i Santorini własnym samochodem... wystarczyło tylko dobrze zaplanować promy.
      • Gość: Andrzej Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" IP: *.31.59.224.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.06.12, 20:50
        A kiedy chcesz lecieć na te 3 wyspy? Może siespotkamy,ja lecę z Berlina na Mykonos potem na promami na Paros lub Naxos Amorogos Astypaleę Nisirros Rodos i powrót.Na wspomnianych przez Ciepie wyspach już byłem i wielu innych.Ciężko mi było dobrać promy zwłaszcza na Astypaleę i Nissiros ale dałem radę i to wg.cennika za 70e na cała trasę przez 17 dni . wynajęcie motorówki czy jachtu dla dwojga zwłaszcza bez papierów mija się z celem dlatego na wyspach najlepiej przemieszczać się promami lub z całą załogą, mieć już na miejscu opłacony jacht i wyznaczoną trasę. Niewykluczone przeciwności losu np.metelemi kiedy buja dobrze nawet wielkim promem a co dopiero jachtem nie wspominajc o jakiejś motorówce.
        Tak na koniec > 20 lat temu byłem z kolegą na Paros i na pontonie 3- metrowym z plaży na cyplu popłyneliśmy na drugą stronę przecinając linię wejścia do portu dużych jednostek.Fala była taka że wywaliło nam dmuchańca na boczek,skończyło sie jedynie na małum strachu.
        • Gość: Piotr Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" IP: *.ip.netia.com.pl 14.06.12, 08:08
          nie wiem jak to wygląda na cykladach (podejrzewam że podobnie)., ale jak rok temu płynęliśmy z Kos na Kalymnos (zorganizowana wycieczka) to mimo pieknej słonecznej pogody na morzu było 7 w skali beauforta i mniejsze jednostki wcale nie dostały pozwolenia na wyjście z portu tego dnia (to własnie nazywa sie meltemi). Jak sadzę pomysł z wynajęciem motorówki raczej marny - ale pomysł na wakacje wspaniały - ja bym poważnie rozważył możliwość poruszania sie promami między wyspami.
        • bomizajeliimie Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" 14.06.12, 19:36
          fakt z tą motorówką to chyba troszkę się wygłupiłam :) bardzo przepraszam, po prostu tydzień temu wróciliśmy z Sardynii i tam właśnie wypożyczyliśmy motorówkę aby zobaczyć całą zatokę Orosei - przygoda cudowna, stąd pomysł na Cyklady, jak widać nie do końca przemyślany :) a to w takim razie mogę jeszcze się podpytać jak wygląda tam poruszanie się promami? Dobrze rozumiem, że na każdej wyspie tamtejsze firmy oferują takie kursy, które wykupuje się już na miejscu ? Niestety wyjazd ze względu na pracę nie może być zaplanowany z większym wyprzedzeniem dlatego też odpada wyprawa z większą załogą :(
          • Gość: Andrzej Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" IP: *.181.152.42.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.06.12, 20:02
            Na Cykladach przemieszczanie się między wyspami trwa od godziny do kilku .Najlepiej i najtaniej większymi promami, nie katamaranami.Sieć promowa jest spora i zawsze z rozkładu można coś wybrać. Ja biletów nigdy nie bukowałem,zawsze kupowałem w porcie przed rejsem.Ceny zależą od armatora i nap, z Mykonos na Syros kosztuje 9 e na Naxos 12 e z Naxos na Santorini 17e myślę o promach na decku.
            • amigo50 Re: rejs po Cykladach " na własną rękę" 14.06.12, 22:10
              Ale Ci szybko wybili z głowy pomysł na żeglowanie po Cykladach! Szkoda, bo pomysł jest świetny. Myśl jak go zrealizować! Nie ulegaj malkontentom, dla których "nic się nie da zrobić" i idą na łatwiznę nie wiedząc nawet co tracą a Cyklady, to rewelacyjny akwen do żeglowania i zwiedzania.
              Pomysłów może być kilka.
              1. Zorganizujcie w Polsce ekipę - najlepiej 6 do 8 osób. Jeśli nie będzie wśród Was kogoś z uprawnieniami, to możecie wynająć sobie łódkę ze skipperem, który przeważnie ma kontakty bezpośrednie w Grecji i załatwi Wam łódkę za sensowne pieniądze i poprowadzi rejs.
              Ja dość często takie rejsy prowadzę i wiem od ludzi, którzy ze mną pływali, że wygląda to lepiej niż się początkowo spodziewali - zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę miejsca, do których się dociera a i koszt takiej imprezy jest, jak mówią, do przyjęcia.
              Jeśli macie kogoś z uprawnieniami żeglarski - załatwiacie jacht bezpośrednio w Grecji - bez pośredników
              2. Jeśli jesteście tylko we dwoje i zdecydowanie zdecydowani popłynąć, to wybierzcie się do Aten, najlepiej do Mariny Alimos (zwanej u nas Kalamaki). tam pochodźcie pomiędzy jachtami i popytajcie (najlepiej w dniach sobota i niedziela). Praktycznie nie ma siły abyście najdalej w poniedziałek nie popłynęli z jakąś załogą, która wybiera się na Cyklady. Wolne miejsca na jachtach są bardzo często i jeżeli wywrzecie pozytywne wrażenie na kapitanie i załodze to płyniecie! Oczywiście musicie założyć pełną partycypację w kosztach rejsu - ale wiadomo, nie ma nic za darmo. Gdyby Wam to nie wypaliło - w co nie wierzę - to wsiadacie przed mariną w autobus 96X, którym jedziecie do Pireusu i tam realizujecie swoją podróż promem na Cyklady.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka