Terenówką po Krecie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 10:26
Witam.
Mam prośbę o informację czy na Krecie poza drogą na Balos jest sens wypożyczać samochód 4x4. Ciekawy jestem czy są tam jakieś ciekawe miejsca: zatoki, urwiska, do których dojazd zalecany jest takimi właśnie samochodami.
Z góry dziękuje za informacje
    • barbelek Re: Terenówką po Krecie 25.06.12, 10:31
      Znaczna część dróg w górach- czy to Białych czy w masywie Psiloritis to sutrowe kawałki.
      Obok Balos jest Półwysep Rodopu. Tam na samym jego końcu cudna plażyczka Doktina- 4x4 bardzo przydatne. Na przykład przejazd przez masyw Psiloritis mniej więcej od obserwatorium na Skinakas do Gergeri- przepiękna i ekscytująca trasa.
      A żeby było weselej na Balos naprawdę nie trzeba jechać terenówką:)
      • Gość: mmmaaallll Re: Terenówką po Krecie IP: *.home.otenet.gr 25.06.12, 11:02
        zgadzam się z przedmówcą. Na Balos, nie trzeba 4x4, ale oczywiście jeepem szybciej dostaniesz się na plażę. Co do miejsc, to polecam równeż kserkombos - plaża na wschodzie i Kapetaniana - Agios Ionnis na południe od Heraklionu
    • Gość: forys Re: Terenówką po Krecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 12:39
      Dziękuję bardzo za odpowiedz i rozwianie wątpliwości.
      Widzę że zdecydowanie 4x4, kiedyś podchodziłem do tego typu podróżowania dosyć sceptycznie ale w ubiegłym roku spróbowałem na Fuercie i już wiem ze to całkowicie inna bajka. Zwykłym osobowym samochodem jeździe się wybierając najłatwiejszą drogę a jadąc 4x4 najfajniejszą a to robi sporą różnice.
      Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
      • Gość: bum Re: Terenówką po Krecie IP: *.gl.digi.pl 25.06.12, 13:56
        terenówka z wypozyczalni słuzy tzw. 'szpanowi" :)
        Sprawdź warunki ubezpieczenia, a dowiesz sie, że sa takie same jak dla samochodu osobowego. m.in. ubezpieczone sa opony, ale jedynie na drogach utwardzonych :)
        Więc z beztroskiej jazdy terenowej raczej nici :)
        • Gość: forys Re: Terenówką po Krecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 15:30
          Zgadzam się co do warunków ubezpieczenia ale z tym szpanem to chyba udzieliła się lekko "polska złośliwość".
          Myślę, że chyba jednak łatwiej uszkodzić opony, zawieszenie czy cokolwiek w osobówce niż w samochodzie z wysokim zawieszeniem, a skoro i tak większość osób "olewa" warunki ubezpieczenia widywałem już matiz-y w takich miejscach, że ja nie odważyłbym się tam wjechać najlepszą terenówką to wypożyczenie samochód do tego przystosowanego nie nazwał bym szpanem a jedynie ciutek większą wyobraźnią.

          Pozdrawiam.
          • Gość: bum Re: Terenówką po Krecie IP: *.gl.digi.pl 26.06.12, 09:02
            Napisalem "dla szpanu" bez przesady. Na podstawie własnych doswiadczeń. Nie uważam za rozsądne i komfortowe poruszania sie po Krecie w pełni lata samochodem bez klimatyzacji. Tymczasem w terenówkach króluja otwarte/softtopowe Suzuki Jimny. Owszem jazda bez dachu może byc podniecajaca, ale do pewnego stopnia. Chocby ze wzgledu na kurz :) Po dojechaniu na Balos zapewne nie jest potrzebny juz żaden krem z filtrem ;) Stąd naprawdę sporo czasu poświęciłem na znalezienie Grant Vitary z ac- oczywiście znacznie drożej.
            Wbrew pozorom dojazd na np. Balos terenówką nie należy do nadmiernych przyjemności ze względu na naturalnie twrade zawieszenie i duża "granulację" szutru.
            I na koniec zgadzam się z tym, że terenówki maja bardziej mechanicznie odporne opony. Ale co sprawdza się na drogach gruntowych (terenowy bieżnik) staje sie koszmarem na "autostradzie".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja