Z Rodos do Fethiye

IP: *.181.115.124.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.13, 11:33
Witam,

Lecimy na Rodos.... wyspę zwiedzimy samochodem lub skuterem. Jednak bardzo zainteresowała mnie obcja fakultetu ze zwiedzeniem tureckiego Fethiye. Prośba o info osoby, które były albo poprostu się w temacie orientują. Jaki koszt itp.
    • Gość: Aga Re: Z Rodos do Fethiye IP: *.akson.waw.supermedia.pl 21.01.13, 14:42
      Na pewno będą różne opinie ale jak dla mnie Fethiye to strata czasu i pieniędzy. Są bardziej urokliwe miejsca, które można zwiedzić podczas urlopu ma Rodos.
      • Gość: turystka Re: Z Rodos do Fethiye IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 16:16
        Mam inne zdanie a Fethiye jak najbardziej polecam. To starożytne miasto likijskie - klimatyczne i pełne ciekawych zabytków. Trzeba tylko umieć do nich trafić a z portu nie jest to daleko. Jest i starożytny amfiteatr i imponujące grobowce - widoczne już z morza. Tej klasy zabytków na Rodos nie spotkałam ( może Lindos... ale to inna bajka).
        • Gość: turystka Re: Z Rodos do Fethiye IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 16:19
          O ile pamiętam - koszt podróży wodolotem to 60 EUR w obie strony.
        • bah77 Re: Z Rodos do Fethiye 21.01.13, 20:00
          > Jest i starożytny amfiteatr...

          W Lindos też jest starożytny amfiteatr:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,140524071,140889277.html

          O Akropolu nie wspominając...

          bah77
    • bkocylo Re: Z Rodos do Fethiye 22.01.13, 07:44
      Witam!
      Mieliśmy z mężem okazję skorzystać z rejsu wodolotem - ale w układzie Fethyie - Rodos /60 euro za osobę/. Po 90 minutach dotarliśmy do pięknego portu Mandraki i 5,5 godzin pobytu wykorzystaliśmy na zwiedzenie pałacu misrtzów, muzeum archeologicznego, wizytę w tawernie na ukochane przez nas greckie jedzonko, spacer po uroczej starówce i ulicy Rycerskiej. Doszliśmy jednak do wniosku ze należało wykupić nieco droższy bilet z opcją powrotu innego dnia /75e/. Dzięki temu moglibyśmy poczuć klimat stolicy nocą, posłuchać greckiej muzyki no i kolejnego dnia zwiedzić m.in. Lindos...
      W drodze powrotnej do Turcji nieco pobujało. Przy 2,5-3 metrowych falach kapitan zrezygnował z korzystania z płatów nośnych i po ponad trzech godzinach płynięcia tą skorupiną zygzakami pod fale dotarliśmy o zachodzie słońca do portu w Fethiye.
      Co do Fethiye - to godne uwagi może być obejrzenie amfiteatru, muzeum archeologicznego, spacer po porcie z widokiem na turkusowe morze, jachty, statki i ośnieżone góry Taurus w tle. We wtorki można udać sporo gotówki na miejscowym bazarze. Dla chętnych na tego rodzaju rozrywki czekają przyprawy, miejscowe przysmaki i alkohole, słodkości, skórzane kurtki, buty, torebki i ogromna ilość "markowej" odzieżowy niezłej jakości - zakupy dla posiadających talent do targowania się będą one sporo tańsze niż w Grecji.
      Miasto nie posiada plaży dlatego by poznać urok licyjskiego wybrzeża warto wybrać się w rejs po 12 wyspach, a w kolejnym dniu pojechać dolmuszem do odległego o 12 km Oludeniz - słynącego z Błękitnej Laguny i malowniczego położenia pośród gór z mekką paralotniarzy, którą jest w tym rejonie Baba Dag.
      Warto odwiedzić Turcję choćby dla poznania innego kontynentu i kraju, kultury odmiennej od europejskiej. Mieszkańcy są przyjaźni a sprzedawcy nie tak nachalni jak w rejonie Riviery Tureckiej. Oludeniz jest chyba najbezpieczniejszym kurortem w tym regionie, jednak niedrogi i ładnie położony hotel można zarezerwować na obrzeżach Fethiye w Calis np. Ceren hotel. Można też dla lubiących nocny tryb życia zaproponować nocny spacer po plaży i wiecznie tętniącym życiem Oludeniz, posiedzenie w jednej z czynnych do rana restauracji czy dyskotek. Przyjemną opcją jest też rejs o zachodzie słońca - na który wypływa się około 19.00. W trakcie wycieczki przewidziana jest obiadokolacja, przypłynięcie do romantycznej plaży gdzie załoga rozpala ognisko i funduje nieco tureckiej muzyki i tańców. W drodze powrotnej na pokładzie śpiew, muzyka i tańce.
      Jednak by posmakować Turcji to parę godzin wydaje za mało.
      Pozdrawiam i udanego wypadu życzę:)
    • Gość: milka24 Re: Z Rodos do Fethiye IP: 31.134.60.* 22.01.13, 16:21
      Pani Basiu, a gdzie dokładnie Pani jedzie? W jakim hotelu się Pani zatrzyma i w jakim terminie?
      Ja również lecę w tym roku na Rodos. Zatrzymujemy się w hotelu Princess Flora położonego w Kalithei. Termin 29.06 do 13.07. :)
      • Gość: ania Re: Z Rodos do Fethiye IP: *.mofnet.gov.pl 30.01.13, 15:23
        Itaka miała za 42 euro, niestety nie byliśmy, bo tygodniowy wyjazd, zbrakło czasu (poza tym bylismy wielokrotnie w Turcji), a wycieczkę chwalono. Zdecydowanie inny charakter niż Marmaris (wyc. handlowa), w Fethiye jest dużo zwiedzania.
        Z Rodos mozna tez full wysepek greckich zobaczyc, np. malutką a piękną Chalki.
        Z Princess Flora jest kilkaset metrów do Virginii - hotelu który ma Itaka, tam by mozna kupic u rezydenta.
        Co jak co ale za 42 euro z polskim przewodnikiem to chyba cena porównywalna z lokalnymi biurami. Symi, Chalki itp. - po prostu w porcie mozna kupic bilet na prom Dodekanissos Seaways czy jakos tak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja