Kreta 2013 - kwestii parę

18.05.13, 01:04
Witam:)
Powolutku zaczynam składać wyjazd do kupy ale przy okazji mam parę pytań dla starych wyjadaczy:)
Założenia - Panda na 14 dni, podróż z żoną i roczną córką, chcemy zobaczyć fajne wioski, spokojne plaże, jakieś wykopaliska... jak mała pozwoli:) Najpierw tydzień w Piskopiano potem objazd.
1. Jak wygląda sprawa z bezpłatnymi parkingami w Chanii, Iraklionie, Agios Nikolaos, Sitii i Ierapetrze, są jakieś blisko centrów w/w miast?
2. Jak wyglądają drogi Sitia-Kato Zakros (przez Palekastro), Kato-Zakros-Makrygialos (przez Kserokampos, Ziros, Goudouras), Makrygialos-Agia Galini (najpierw południowym wybrzeżem a potem przez Ano Viannos, Pirgos, Mires), Agia Galini-Chania (przez Spili, Roustikę, Argiroupoli)?
3. Jakie polecacie perełki nieprzewodnikowe blisko w/w tras oraz Piskopiano?
Póki co tylko tyle ale będzie więcej:)
Pozdrawiam
    • Gość: Adam B. Re: Kreta 2013 - kwestii parę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 10:23
      Wypozyczalnie auta juz macie wybrana? Polecam Auto Way, jest to grecko - polska firma oferyjaca rozne auta na wyspach greckich. Czesto widzialem ich samochody, np. na Krecie w Plakias wlasnie zolta Pande. Maja polska strone, wszystkie formalnosci w Polsce (siedziba Gdansk), placimy w kraju, malo formalnosci, ceny niezbyt wysokie - czym dluzej to taniej. Auto podstawiaja we wskazane miejsce, w okreslonym umowa dniu i godzinie, polecam.
      • 82piterek Re: Kreta 2013 - kwestii parę 18.05.13, 14:52
        Z chęcią wypożyczył bym z Autoway ale nie stać mnie za płacenie tego samego 100 euro więcej. Brałem w też polecanym na tym forum i innych Autotrip www.autotrip.gr/ wypożyczalnia i warunki wynajmu spełniają w 100% moje wymagania. Pozostałe wypożyczalnie bez wkładu własnego mają podobne ceny jak Autoway.
    • norra.a Re: Kreta 2013 - kwestii parę 18.05.13, 11:46
      Piterku,
      a czy moglbys sie podzielic dlaczego akurat wybraliscie Piskopiano? My mamy bardzo podobne zalozenia do podrozy (tez z malym dzieckiem, 14 dni na Krecie, tydzien stacjonarnie - wybralismy Gerani kolo Chanii) potem planowalam objazd (samochod na tydzien), ale zastanawiam sie czy to jednak ma sens, czy nie lepiej jednak przeniesc sie gdzies na drugi tydzien i robic codzienne wycieczki.
      Biore pod uwage nasze doswiadczenia z Sardynii, gdzie objazdowka z rocznym dzieckiem byla jednak uciazliwa, ze wzgledu na codzienne pakowanie i rozpakowywanie sie :-/...
      Szukam wlasnie jakiejs bazy na drugi tydzien i z tego co czytam to podoba mi sie poludniowa Kreta okolice Chora Sfakion.

      Aaaa.... przepraszam, ze nie odpowiedzialam na zadne z Twoich pytan :(
      • 82piterek Re: Kreta 2013 - kwestii parę 18.05.13, 15:15
        Część zachodnią już mam mniej więcej zwiedzoną dlatego szukałem jakiejś spokojnej, przytulnej wioski w części wschodniej z której mógł bym robić codzienne wypady w ciekawe miejsca. Piskopiano spełnia to zadanie w 100% a dodatkowo koło niej leżą 2 kolejne, Ani Hersonisos i Koutouloufari. Dodatkowo szalę przechyliła cena noclegów, okazało się że okolice Hersonisos są jedne z najtańszych na wyspie, wyszło 80 euro za 7 dni. To czy objazd czy 2 miejsce na tydzień musicie sami zdecydować w zależności od tego co chcecie zobaczyć i ile. Co do Hora Sfakion to oczywiście bardzo ładne miejsce ale jak dla mnie nie na tydzień. Ja bym szukał czegoś trochę dalej, w okolicach Kalamaki i Pitsidii koło Matali, jeśli chcesz mieć fajne miejsce do zwiedzania południowej Krety, w okolicy są fajne plaże i tradycyjne Kreteńskie wioski, w ogóle południe Krety to inna bajka.
        Pozdrawiam
        • norra.a Re: Kreta 2013 - kwestii parę 18.05.13, 17:45
          Jestes niezastapiony! Juz grzebie na booking.com :) Udanych wakacji Wam zycze!

          I prosze mi wybaczyc blad, oczywiscie *Hora* Sfakion.
    • wojtek33 Re: Kreta 2013 - kwestii parę 19.05.13, 16:41
      82piterek napisał:

      > Założenia - Panda na 14 dni, podróż z żoną i roczną córką,

      > 1. Jak wygląda sprawa z bezpłatnymi parkingami w Chanii, Iraklionie, Agios Niko
      > laos, Sitii i Ierapetrze, są jakieś blisko centrów w/w miast?

      Nie wiem, czy warto upierać się na bezpłatne, szczególnie w Chanii i Heraklionie. W tej pierwszej zawsze parkowałem w pobliżu Hali, jest taki skwer, wokół którego są miejsca parkingowe, czasem trzeba zrobić kółko, ale szybko się coś zwalniało. Heraklion zwiedzałem autobusem, a Agios pieszo więc nie pomogę ale w takich miejscach zwykle pcham się jak najbliżej i liczę na szczęście ;) W Sitii i Iapetrze nie pamiętam płatnych parkingów, to małe miejscowości i nie ma problemu z parkowaniem, w S. stałem prze nabrzeżu, w I. przy twierdzy, z tym że to były zawsze popołudniowe wizyty.

      > 2. Jak wyglądają drogi Sitia-Kato Zakros (przez Palekastro),

      do Paleokastro jest chwilami niemal autostradowo, bardzo dobra i wygodna droga, niewiele gorzej jest gdybyś chciał zawinąć do Moni Toplou i na malutkie ale bardzo dobre kreteńskie banany w pobliżu Vai. Dalej trochę bardziej wąsko i kręto ale spokojnie.

      Kato-Zakros-Makryg
      > ialos (przez Kserokampos, Ziros, Goudouras),

      Rozumiem, że w Xerocampos robisz postój (IMO najpiękniejsze na Krecie plaże)? a potem jedna z najbardziej fascynujących dróg, jaką jechałem, nie tylko droga, ale jej otoczenie i widoki dają wrażenie zupełnie nieziemskie. Korzystaj z każdej możliwości bezpiecznego zatrzymania się i kontempluj widoki bo nie ma wyznaczonych punktów widokowych a droga szybko się kończy. Potem już jest spokojnie a przed Ziros otwiera się piękna widokowo dolina. Dalej nie wiem, miałem chęć jechać przez Goudouras (Agia Triada po drodze i potem Moni Capsa) ale robiło się już późno, wydawało mi się, że po drodze jest kawałek szutru i pojechałem znaną mi już droga przez Chandras do Makrygialos

      Makrygialos-Agia Galini (najpierw
      > południowym wybrzeżem a potem przez Ano Viannos, Pirgos, Mires), Agia Galini-Ch
      > ania (przez Spili, Roustikę, Argiroupoli)?

      Wzdłuż wybrzeża jest szeroko, nudno i spokojnie, jedynie kilka przyjemnych plaż i masakra szklarniowa przed Iapetrą. Dalej podobnie aż do Mirtos. Można by zrobić pętelkę na północ do Kalamatki, to piękna widokowo droga ale kilka godzi jazdy.
      Potem droga idzie w stronę gór i robi się coraz piękniej, można wjechać dla ochłody i widoków do Kato Simi. Wjazd do Ano Vianos i sama miejscowość cudne. Stąd wykręciliśmy całkiem na północ, przez Kastelli na wieczorną kąpiel niedaleko pałacu w Malii.
      Przez Agi Deka, Mres i Vori jechałem chyba z 10 lat temu i niewiele, poza przewodnikowymi atrakcjami, pamiętam. Spili to dla mnie miejscowość z kierunkowskazów z tras do/z Plakias czy Prevelli, przez którą chyba nigdy nie przejeżdżałem.
      • zo_h Re: Kreta 2013 - kwestii parę 19.05.13, 18:45
        Tak jak pisał wojtek, Xerokambos to naprawdę wyśmienite miejsce do wypoczynku. Droga za tą miejscowością to faktycznie jedna z ciekawszych i najbardziej malowniczych dróg na Krecie.

        www.crete.pl/zdjecia/xerokambos/xerokambos_droga.jpg
        Niestety miejsce to ma jeden minus ... jest cholernie daleko. Niezależnie od tego czy jedzie się od stroni Sitia czy Ierapetry przejazd jest moim zdaniem męczący. Przejechałem ją w obu kierunkach w 2011 roku. Dysponowałem wtedy jeszcze dosyć starą i leciwą mapą z 2008 roku, która sugerowała że część dróg w tym rejonie to szutry. Okazało się że praktycznie wszędzie położono nowe dywaniki asfaltowe a w wielu miejscach droga jest bardzo szeroka. Szczególnie tyczy się to odcinka który wiedzie do elektrowni znajdującej się na wschodnim skraju południowego wybrzeża. Ogólnie połączenie dobre aczkolwiek tak jak pisałem ... dojazd zajmuje stosunkowo dużo czasu. Warto więc abyś wyjechał odpowiednio wcześniej (uważaj na policję ... rano lubią łapać na New National Road) , bo dla mnie wycieczka do Xerokambos to był chyba jeden z najdłuższych dni "wycieczkowych" na Krecie.

        Odnośnie parkowania. W Agios Nikolaos zazwyczaj parkowaliśmy z moją żoną przy wybrzeżu przy promenadzie. Tam chyba zazwyczaj było najwięcej wolnych miejsc. Minusem było to że trzeba się było przejść kawałek.

        W Herklionie niestety parkowaliśmy zazwyczaj na płatnych parkingach. Warto jednak pamiętać, że w weekendy parkingi na kartę są zazwyczaj darmowe. Trzeba się jednak upewnić jakie stoją znaki przy drodze. Czasami warto o to podpytać tubylców. Ogólnie weekend to niezły czas na wypad np do Muzeum Archeologicznego.

        W Ierapetrze nie zauważyłem płatnych parkingów. O miejsca stosunkowo łatwo, ja nie miałem problemu z zostawieniem samochodu pod samym wejściem do twierdzy. Sporo miejsc jest też w rejonie parkingu przy porcie z którego odpływają stateczki na wyspę Chrissi. W 2011 parking był darmowy.

        Jak wpadnie mi jeszcze coś do głowy to dopiszę się ... odnośnie perełek.
        • 82piterek Wielkie dzięki 20.05.13, 00:08
          Dzięki panowie za wiele cennych wskazówek, oczywiście Xerokambos (jak i Vai) są w moich planach. Myślę że z trasą do Makrigialos się spokojnie wyrobię bo mam na nią pół dnia z Kato Zakros gdzie mam nocleg, nie będę się spieszył. Jeśli pamiętacie jakieś bardzo kręte drogi szutrowe, lub wąskie asfaltowe ze sporymi wzniesieniami dajcie znać bo nie chcę się na nie pchać niepotrzebnie. Jakieś inne wskazówki, porady, ostrzeżenia co do w/w tras i miast? Czyli co, do centrów Heraklionu, Agios Nicolaos, Sitii pchać się autem i szukać parkingów, płatne są dobrze oznaczone bo nie chciał bym znaleźć mandatu za szybą lub sytuacji z odholowanym autem? We wsiach górskich chyba nie ma zakazów zatrzymywania nawet przy głównych platiach?
          Pozdrawiam serdecznie i czekam na więcej:)
          • wojtek33 Re: Wielkie dzięki 20.05.13, 19:09
            82piterek

            >
            Na Sitie popatrz w google maps, po centrum się tam chyba nie jeździ ale odległości są niewielkie i można pewnie znaleźć miejsce w południowej części (na wjeździe kierunek NIE na lotnisko i port). Do Heraklionu jeździliśmy tak, że na skrzyżowaniu NNR z drogą na Knossos skręcaliśmy w stronę centrum i jadąc cały czas główną trafialiśmy w okolicę dworca autobusowego, gdzie parkowaliśmy i skąd niedaleko było do Muzeum Archeologicznego (czynne w końcu?) i dalej do starej części miasta. W Agios parkuje się chyba wszędzie, sporo jest miejsc przy marinie ale to już trochę do przejścia i bywa (podobnie jak w Sitii) pod górę. Płaciłem tylko w Chanii i pamiętam, że te były bardzo dobrze oznaczone. We wsiach zakazy bywają bo i bywa bardzo wąsko, ale jak tylko jest miejsce parkuje się gdziekolwiek. Mnie osobiście zniechęcają parkingi dla klientów i towarzyszący im naganiacze a jest ich coraz więcej. Ale dosyć nudzenia o parkowaniu ;)
            Na trasie o której piszesz nie ma takich ekstremalnych stromizn i szutrów jak u Barbelka ;) jeśli nie masz problemu z redukowaniem do samego dołu czy też hamowaniem silnikiem spokojnie sobie tą pandą poradzisz, przepuszczaj pospiesznych i zatrzymuj się w widocznych miejscach a nic się nie zdarzy. Ja woziłem jeszcze kamień do podkładania pod koło ale gość z wypożyczalni tylko się obśmiał ;)
            Co do Vai, to tylko banany polecałem ;) ale ja już byłem przy wcześniejszym pobycie, teraz ponoć najpierw drogi parking a potem tłum ludzi.
            • 82piterek Wielkie dzięki 21.05.13, 23:04
              No to na Vai tylko zerkniemy a kąpać się będziemy w Itanos. Dzięki za namiary na parkingi, myślę że coś znajdziemy. Patent z kamieniami nie głupi, szczególnie na Krecie :)
    • barbelek Re: Kreta 2013 - kwestii parę 20.05.13, 20:40
      Piter- wschodnia Kreta jest dla mnie trochę miej znana, ale z perełek i zamiast Vai (w sensie zobaczyć Vai, kawałek sie przejść) sugeruję pojechać kilka kilometrów dalej do Itanos- cudna plaża z ruinkami. A potem jeszcze pare kilometrów "na koniec świata" do znaku "zakaz wjazdu"- może odważysz się pojechać dalej?
      Inna perła- ale to środkowa Kreta. Taka trasa na cały dzień z wrażeniami: Anogia-IdeoAndro (jaskinia, gdzie wychował się Zeus- nie mylić z tą drugą w Lasithi, gdzie się urodził- albo na odwrót:)- obserwatorium na Skinakas, potem przejazd przez masyw Psiloritis do Gergeri, a potem np. Gortyna. Tutaj masz moje wspominki z wtedy
      • barbelek Re: Kreta 2013 - kwestii parę 20.05.13, 21:22
        Jeszcze jedno- ja nie byłem, ale słyszałem, że naprawdę warto odbić do Mochlos
        • 82piterek Re: Kreta 2013 - kwestii parę 20.05.13, 23:52
          Dzięki Krzysiek:) Twoją relację już oczywiście czytałem i coś niecoś mam zanotowane. Chodzi Ci o Mochlos nad morzem czy Mochos na południe od Stalidy? Co do Vai to pewnie zrobię jak piszesz bo nie lubię dzikich tłumów a nie zanosi się raczej tam na pustki, plaża Itanos jak najbardziej na kąpiel się nada:) Jak coś Ci wpadnie do głowy to pisz śmiało.
          Pozdrawiam
          • barbelek Re: Kreta 2013 - kwestii parę 21.05.13, 08:22
            Mochlos nad morzem:)
            • zo_h Re: Kreta 2013 - kwestii parę 21.05.13, 09:31
              Mochlos polecam. Bardzo malownicza wioska. Wedle znajomej mieszkającej na Krecie jest to jedno z ulubionych miejsc Kreteńczyków do którego jedzie się zjeść rybę. Oczywiście chodzi o to Mochlos nad morzem tuż za skrzyżowaniem Nowej Drogi z droga wiodącą do Ierapetry. Trochę detali z tej wioski znajdziesz poniżej:

              fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/314263_10150605366842551_833309883_n.jpg
              fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/284811_10150249031317551_232225_n.jpg
              fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/293454_10150300214787551_1273576516_n.jpg
              Pozdrawiam
              • 82piterek Re: Kreta 2013 - kwestii parę 21.05.13, 23:08
                Tak myślałem że chodzi o te Mochlos, nawet w przewodniku jest ta to miasteczko poświęcone parę stron, jak się uda to i tam wpadniemy bo rybka kusi:)
    • bah77 Re: Kreta 2013 - kwestii parę... 21.05.13, 10:33
      Pobyt na Krecie poświęciłem dość intensywnemu zwiedzaniu zachodniej i środkowej Krety, może jednak przydadzą Ci się jakieś perełki np. z wycieczek nr 6, 7 lub 8?

      forum.gazeta.pl/forum/w,203,121926624,121948862,dobry_plan_zwiedzania_.html

      Pozdrawiam

      bah77
    • Gość: jimmy Re: Kreta 2013 - kwestii parę IP: *.tktelekom.pl 21.05.13, 15:05
      Piterku wielka prośba zorientowałbyś się na miejscu ile kosztuje wypad na balos i elafonisi z lokalnego biura i jak wrócisz wrzucił to w internety ?
      Bo ja w tym roku trzasnę tylko te 2 plaże + myślę że dzień na Chanię i może dzień na rethymno
      • 82piterek do Jimmy 21.05.13, 23:30
        Na Elafonissi dojedziesz autobusem z Chanii o 9:00, powrót o 17:00, 20 euro RT www.bus-service-crete-ktel.com/timetabledet.php?line=3&lg=2 ale i tak wyjdzie taniej niż z biura. Wycieczka na Balos chyba tylko statkiem z Kissamos, tu masz przewoźnika: www.gramvousa.com/Default.aspx?lang=pl Dla Was (2 dorosłych, 2 dzieci powyżej 2 lat i 1 do 2 lat) w czerwcu wychodzi 66 euro (22 dorosły, 11 dziecko, poniżej 2 za darmo). Gdybyś jechał autobusem do Kissamos to cena 4,7 euro OW. www.bus-service-crete-ktel.com/timetabledet.php?line=3&lg=2 spokojnie dał byś radę się wyrobić tam i nazat.
        Niestety z dziećmi raczej nie polecam na własną rękę Balos z Georgiopouli.
        Jak uda mi się coś namierzyć w w/w tematach to dam znać, a jak zapomnę to się odezwij na forum lub podaj namiary na maila.
        Pozdrawiam
        • Gość: jimmy Re: do Jimmy IP: *.tktelekom.pl 22.05.13, 08:50
          piterek taniej może tak ale z pewnością niewiele , a z opowieści o tym jak jezdza grecki busy to wolę mieć zakklepaną wycieczkę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja