darcy12
11.08.13, 17:45
Wybierajac biuro Tui nastawilam sie bardzo pozytywnie, ale niestety zawiodlam sie. Po przyjezdzie do hotelu w nocy dano nam pokoj bez balkonu, a okno wychodzilo na ciag wentylacjny, czyli "studnie". Bylysmy w ciezkiej depresji, lecz na drugi dzien po interwencji zmieniono nam lokum na takie z balkonem. Uff! Tego samego dnia bylo spotkanie z pania rezydentka, ktora na otarcie lez od biura wreczyla nam upominek - 1 spedzalysmy wakacje we dwie. Zestaw -oliwa + przyprawy mikroskopijnej wielkosci. Potem pani z biura przedstawila nam kalendarz wycieczek fakultatywnych. Zdecydowalysmy sie tylko na wieczor kretenski , placac 50 €, przeplacilysmy 28 € w stosunku do biura lokalnego. Wieczor okazal sie totalnym niewypalem, gdyz tak naprawde byl to show pod duza ilosc turystow. Na inne wycieczki nie wyrazilysmy zgody , na szczescie - Santorini 50€ sie przeplaca, Knossos 22 €, Spinalonga 30€. Wszedzie doatrlysmy na wlasna reke, jezdzac autobusami lokalnymi. Do Heraklionu bilet kosztowal 3€ , a nie jak pani rezydentka mowila 6. Na wycieczke na wieczor kretenski czekalysmy 20 min, a potem objezdzalismy przez godzine pozostale hotele. Na lotnisko autobus w ogole nie przyjechal, dotarlysmy tam dzieki uprzejmosci Itaki , ktora wziela nas do swojego autobusu. Na plus trzeba zaliczyc sprawy niezalezne od biura, a wiec niezwykle sympatyczna i zyczliwa obsluge hotelu Evelyn Beach, swietne jedzenie, bliskosc plazy i cudna Grecje.