Kreta z Tui duze rozczarowanie

11.08.13, 17:45
Wybierajac biuro Tui nastawilam sie bardzo pozytywnie, ale niestety zawiodlam sie. Po przyjezdzie do hotelu w nocy dano nam pokoj bez balkonu, a okno wychodzilo na ciag wentylacjny, czyli "studnie". Bylysmy w ciezkiej depresji, lecz na drugi dzien po interwencji zmieniono nam lokum na takie z balkonem. Uff! Tego samego dnia bylo spotkanie z pania rezydentka, ktora na otarcie lez od biura wreczyla nam upominek - 1 spedzalysmy wakacje we dwie. Zestaw -oliwa + przyprawy mikroskopijnej wielkosci. Potem pani z biura przedstawila nam kalendarz wycieczek fakultatywnych. Zdecydowalysmy sie tylko na wieczor kretenski , placac 50 €, przeplacilysmy 28 € w stosunku do biura lokalnego. Wieczor okazal sie totalnym niewypalem, gdyz tak naprawde byl to show pod duza ilosc turystow. Na inne wycieczki nie wyrazilysmy zgody , na szczescie - Santorini 50€ sie przeplaca, Knossos 22 €, Spinalonga 30€. Wszedzie doatrlysmy na wlasna reke, jezdzac autobusami lokalnymi. Do Heraklionu bilet kosztowal 3€ , a nie jak pani rezydentka mowila 6. Na wycieczke na wieczor kretenski czekalysmy 20 min, a potem objezdzalismy przez godzine pozostale hotele. Na lotnisko autobus w ogole nie przyjechal, dotarlysmy tam dzieki uprzejmosci Itaki , ktora wziela nas do swojego autobusu. Na plus trzeba zaliczyc sprawy niezalezne od biura, a wiec niezwykle sympatyczna i zyczliwa obsluge hotelu Evelyn Beach, swietne jedzenie, bliskosc plazy i cudna Grecje.
    • Gość: Basia Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.13, 08:17
      Przecież to oczywiste, że biura podróży (wszystkie) zawsze sprzedają wycieczki fakultatywne drożej niż biura miejscowe, przecież nikt nikogo nie zmusza do zakupu u nich wycieczek, chcesz mieć taniej to wypożyczasz samochód i zwiedzasz na własną rękę lub kupujesz w biurze miejscowym. I to oczywiste, ze jak jest wycieczka to autokar objeżdża wszystkie hotele i zbiera wszystkich klientów, którzy mają jechać na wycieczkę, a jak inaczej to sobie wyobrażasz.

      Nigdy nie słyszałam o przypadku, żeby nie było autokaru na lotnisko, (dzwoniliście do rezydentki?),a wyjeżdżam od lat z biurami podróży, ale jeżeli faktycznie tak było to jest to niewypał.
      • darcy12 Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie 12.08.13, 11:29
        Jezdze po swiecie od lat, z biurami tylko w wakacje, gdy nie ma tanich lotow. Pierwszy raz z tui. Zdaje sobie sprawe, ze biura chca zarobic, ale nie tyle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to sie rozklada na ilosc osob w autobusie. To, ze sie objezdza hotele tez nie nowosc, ale powinno sie informowac, ze trwa to godzine. Jesli ktos jest zdesperowany i nie umie sie poruszac samodzielnie i tak pojedzie, ale sie nie rozczaruje. Do rezydentki dzwonilysmy, gdy podjechal autobus Itaki. Byla zdziwiona, ze w ogole mial po nas przyjechac. Bylo pozno, wiec Itaka nas zabrala. :(
        • Gość: Max Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 11:42
          I po co przepłacać z biurem, szczególnie Kretę, która ma doskonałe połączenie z Polską dzięki Ryanair. Cóż, mądry Polak po fakcie ;)
        • sheeri Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie 12.08.13, 11:53
          darcy12 napisał(a):

          >.........Do rezydentki dzwonilysmy, gdy podjechal autobus
          > Itaki. Byla zdziwiona, ze w ogole mial po nas przyjechac. Bylo pozno, wiec Ita
          > ka nas zabrala. :(

          Jakaś nieprawdopodobna sytuacja, przecież to rezydentka zostawia informację o godzinach transferu na lotnisko, więc jak mogła nie wiedzieć??? W hotelu mogą być ludzie z różnych miast i mogą mieć różne godziny wylotów, zawsze na końcu w książce informacyjnej TUI są podane nazwiska osób wylatujących w danym dniu i podana konkretna godz. wyjazdu z hotelu dla konkretnych osób. Latam z TUI od wielu lat byłam w rożnych krajach i zawsze procedura jest taka sama, w ogóle nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji, NIGDY nie było sytuacji, żeby autobus nie przyjechał.
          A na wycieczki fakultatywne jeżdżę prawie zawsze z TUI i nigdy się nie zawiodłam, a jak raz pojechałam z lokalnego biura (Turcja) to była masakra, pilot bełkoczący łamaną polszczyzną, można było zrozumieć co 10 słowo, stary rozklekotany autobus z ledwo działającą klimą, tylko się umęczyliśmy i zero pożytku z wycieczki. Od tej pory nie oszczędzam, nie porównuję cen, jeżdżę z TUI i zawsze wszystko jest perfekcyjne zorganizowane.
          • Gość: Ann Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.173.26.62.tesatnet.pl 13.08.13, 17:12
            Sherii dokładnie taką samą sytuację z TUI mieliśmy na Teneryfie. Tui wytłumaczyło nam potem, że ma politykę, oszczędzania ludziom jeżdżenia na transferach od hotelu do hotelu i wysyłają więcej autobusów ale bez obsługi biura więc nie ma kontroli nad tym kto wsiada do transferów. Jedynie kierowca dostaje listę hoteli, które ma odwiedzić, a turysta ma wypatrywać autobusu z tabliczką "TUI" i na słowo "airport" wsiąść. Niestety, kierowcy ani słowa po angielsku, do tego jacyś niekumaci i zwyczajnie mogą przeoczyć hotel na liście lub przyjechać przed czasem i jak ktokolwiek już czeka i wsiądzie to odjeżdżają nie wiedząc ile osób ma wsiąść.

            Ostatecznie pojechaliśmy z inną grupą na lotnisko, która miała wylot do innego miasta godzinę później i to tylko po intensywnych działaniach recepcji i naszych telefonach do rezydenta, który kazał nam się dosiąść do kolejnego transferu. Oczywiście byliśmy na lotnisku "na styk", a kierowca nawet się nie skapnął, że ma gapowiczów.
    • Gość: Wegh Lokalny autobus na Santorini z Krety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 16:28
      Autobusy lokalne kursują na wyspę Santorini
      pl.wikipedia.org/wiki/Santoryn
      Jak można tak bezczelnie zmyślać ???

      Na Spinalonga też są zdaniem autorki wątku lokalne autobusy.
      Znowu autobus na wyspę !
      pl.wikipedia.org/wiki/Spinalonga
      Znowu bezczelne kłamstwo !

      Tak jak z brakiem autokaru z Tui

      Zmyślać ile wlezie, żeby wyłudzić odszkodowania, nieprawdaź ?
      • darcy12 Re: Lokalny autobus na Santorini z Krety ? 12.08.13, 17:51
        O komus nerwy puszczaja, trzeba byc bardzo malo inteligentnym, by nie rozumiec wpisow albo , o zgrozo! nie chciec rozumiec! Nie musze wyludzac ubezpieczenia, gdyz nie jem jeszcze gruzu i nie spie na karonie.... a to forum jest od tego, zeby pisac o wlasnych wrazeniach i doswiadczeniach, pozdrawiam pseudo podroznika ;)
        • Gość: Wegh Re: Lokalny autobus na Santorini z Krety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 19:12
          Nie rób się głupsza, niż jesteś
      • Gość: Rafałek Re: Lokalny autobus na Santorini z Krety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 08:07
        Tak jak autorka czepia się biura tak Ty czepiasz się autorki jeśli chodzi o te autobusy. Skoro napisała, że bilet do Heraklionu kosztował 3EU oznacza to że była w granicy 10 przystanków do tego miasta, a tam ma prom na Santorini. Jak dobrze się pokombinuje to za cenę jednego dnia u rezydenta można mieć 2 dni (z promem i hotelikiem).
        Ze Spinalonga też się wyraźnie - wiele osób jedzie do Ag Nicolaos i tam łapie statek - można też pojechać do innego miasteczka na inny stateczek.
        Autorka skoro sobie poradziła jest raczej dość bystrą osobą - zawód biurem wynika raczej z wysokich wyidealizowanych oczekiwań - twoje wypowiedzi trącają prymitywizmem i świadczą o tym, że nawet nie wiesz jak autorka poradziła sobie za pomocą tamtejszej komunikacji. Na Santorini płynie się troszkę, ale na spinalongę jak by się uprzeć dopłynie się wpław.
        Weź człowieku pojedź gdzieś a potem pisz swoje farmazony. Babeczka się przeliczyła, miała za wysokie oczekiwania, a Ty? Nie byłem, nie widziałem, podróżuję po Wikipedii i się czepiam - fajne masz życie.
        • Gość: Wegh Re: Lokalny autobus na Santorini z Krety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 09:59
          "Na inne wycieczki nie wyrazilysmy zgody , na szczescie - Santorini 50€ sie przeplaca, Knossos 22 €, Spinalonga 30€. Wszedzie doatrlysmy na wlasna reke, jezdzac autobusami lokalnymi. "

          Jak wszędzie, to na Santorini i Spinalongę też
          Nie każdy zna dobrze Kretę i zorientuje się, że ktoś zmyśla w żywe oczy.
          Dlatego dałem linki, żeby sprawdzili bajki.
    • Gość: Gosia Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 07:10
      Nie rozumiem pewnej rzeczy - dlaczego jako argument na "rozczarowanie biurem" podaje Pani drogie ceny wycieczek fakultatywnych? Przecież nikt nie zmuszał, żeby korzystała Pani w tym aspekcie właśnie z wycieczek TUI - było zapewne całe mnóstwo innych, tańszych możliwości. Zakwaterowanie w pokoju innym niż w ofercie zdarza się w każdym biurze - następnego dnia zostało to naprawione więc nie wiem o co to bicie piany. Do tego upominek zbyt mały za taką niedogodność - ZGROZA!!!
      Nie twierdzą, że Tui jest perfekcyjne, wpadki zdarzają się zawsze, ale swoją drogą czepialstwo niektórych nie zna granic...
      • Gość: elka Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.13, 17:56
        Gosiu, to nie jest czepialstwo - to w pewnym sensie / nie do końca w tym przypadku/ - Świadomość Klienta. Nie wyobrażam sobie jadąc zorganizowanie, że mam problem z transferem z/na lotnisko - za to temu czy tamtemu biuru płacę ciężką kasę i od pilnowania tego jest rezydent. A że ci cali rezydenci - mają to nierzadko głęboko w d.. - to już wina biura, resztę przemilczę :)
        • Gość: Kasia Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.13, 19:17
          ość portalu: elka napisał(a):

          > Gosiu, to nie jest czepialstwo - to w pewnym sensie / nie do końca w tym przypa
          > dku/ - Świadomość Klienta. Nie wyobrażam sobie jadąc zorganizowanie, że mam pro
          > blem z transferem z/na lotnisko - ............

          Zgadzam się, że brak transferu na lotnisko jest niedopuszczalny, ale ja osobiście mam duże wątpliwości co do zaistnienia takiego faktu, sądzę, że może zaszło jakieś nieporozumienie ze strony autorki postu, bo byłam na wyjazdach z TUI już kilkanaście razy (najczęściej latam z nimi 2 razy w roku) i zawsze wszystko było zorganizowane bez najmniejszych zakłóceń, niezależnie od kraju i rezydenta, a często byłam z rodziną (lub tylko z córką) jedynym klientem TUI w konkretnym hotelu. Ktoś już wcześniej napisał, że zawsze jest informacja w hotelu o konkretnej godzinie transferu przynajmniej 2 dni wcześniej (a rezydentka jeszcze mówi o tym na spotkaniu) i zawsze autobus jest punktualnie (oczywiście zdarza się klika minut odchyłki, bo autokar najczęściej zbiera ludzi z różnych hoteli), a rezydent zawsze jest na lotnisku przy powrotnej odprawie.
          Więc trudno mi sobie wyobrazić, że autobus nie przyjechał, a wprost przeciwnie znam przypadek, że cały autokar czekał na ludzi z jakiegoś hotelu, których miał zawieźć na lotnisko, kierowca i obsługa szukali ich po całym hotelu, dzwonili do rezydentki, w końcu okazało się, że pojechali na lotnisko taksówką, oczywiście nikomu nic nie mówiąc.
          • Gość: Wegh Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 23:20
            Przecież ona zmyśla.

            Jeszcze jedna sprawa: poruszanie się po Krecie komunikacją publiczną jest abstrakcją. Autobusy kursują rzadko, tak jak pasuje miejscowym.
            Zaoszczędzić można trochę euro, a stracić wiele godzin czasu.
            Kto jeździ po Krecie całymi daniami autobusami zamiast odpoczywać ? Ja kogoś takiego nie spotkałem.
            Rozumiem, wypożyczyć auto, pojechać pozwiedzać i potem na plażę lub do basenu.
            Ale choćby ze względu na upały cały dzień zwiedzać i w przerwie stać godzinami na przystankach autobusowych ? Wolne żarty


            Jak nie ma się do czego doczepić w celu wyłudzenia odszkodowania, to opowiadamy bajki o wycieczkach.
            TUI ma się ulitować nad szantażystką i sypnąć groszem
            • Gość: Rafałek Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 08:30
              Wegh - my korzystaliśmy z autobusów na Krecie, nasi znajomi, i kilka osób będących w naszym hotelu. Rozkłady z mapkami i kosztami biletów można dostać za darmo w wielu miejscach. Jazda jest przyjemna, przystanków masa. Wyprawa z Heraklionu do Ag Nicolaos to pestka dla mało rozgarniętego człowieka. Wszystkie autobusy są klimatyzowane. Ich komunikacja autobusowa jest lepsza niż w Polsce.

              Zaczynam wątpić czy Ty w ogóle byłeś na Krecie... A jeśli byłeś to faktycznie poza basen i plażę tyłka nie ruszyłeś...
            • Gość: jula Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 22:48
              "Jeszcze jedna sprawa: poruszanie się po Krecie komunikacją publiczną jest abstrakcją. Autobusy kursują rzadko, tak jak pasuje miejscowym.
              Zaoszczędzić można trochę euro, a stracić wiele godzin czasu."
              sprawdziłeś? zwiedzałam Kretę i samochodem i komunikacją. Autobusy kursują często, np. Stalida-Iraklion co 20 min i życzyłabym, aby i u nas tak funkcjonowało: kierowca i bileter znają język angielski, bileter służy informacją i pomocą, informują kiedy się przesiąść, jeśli ktoś musi zmienić autobus. W Polsce lokalny autobus i kierowca mówiący po angielsku? może kiedyś. A co do punktualności - często przyjeżdżają przed czasem, więc wychodzi na to, że pasażer się spóźnia:-)
              Więc można i tak zwiedzać, co może być wygodne w męczące upały, korki w dużych miastach i wśród szalejących kierowców greckich.
              Więc gdzie tu abstrakcja?
    • Gość: agasia Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.204.164.97.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.08.13, 00:15
      co do transferu tui to nie wierze ze nie bylo wogole, byl pewnie tylko przegapiony przez pechowe uczestniczki bo
      z autopsji zdarzylo mi sie byc z tui i NIE JEST TUI PUNKTUALNE ZAWSZE BO autobus hotel- lotnisko byl opozniony o okolo 30 minut w stosunku do tego co bylo podane w segregatorze hotelowym,w autobusie ani na lotnisku nie bylo absolutnie zadnego rezydenta-mowie o wylocie, w autobusie byl kierowca plus przedstawiciel miejscowej agencji nie wladajacy jezykiem polskim, ktory wysiadl z autobusu i oznajmil-tui airtport,dodam ze na autobusie nie bylo zadnego oznaczenia ze to jest wlasnie transfer tui, ani z boku ani z przodu za szyba ani nigdzie,nie bylo sprawdzania zadnej listy pasazerow, w tym samym hotelu byli tez goscie z neckermanna ktorych autobus przyjechal na naszych oczach pol godziny wczesniej - czyli punktualnie i zabral ich na ltonisko albowiem lecielismy tym samym samolotem w obie strony, nie musze mowic jakie bylo zdenerwowanie kiedy oni odjechali a my czekalismy czekalismy ; pol godziny kiedy sie wie ze za chwile samolot neckermann juz pojechal dluzy sie w nieskonczonosc,bylo sporo gosci tui czekajacych w tym hotelu , czekali wszyscy na zasadzie skoro oni czekaja to ja tez, ale gdybym byla sama z corka na bank wzielabym taksowke ,w obawie ze o mnie tui zapomnialo i nie przyslalo transferu.w hotelu nie bylo zadnej informacji o opznieniu pol godzinnym, kiedy bylam z oasisem- takim niby kijowym biurem-tez bylo opoznienie okolo 10 minut ale pojawil sie jakis wyslannik biura oasis w recepcji -punktualnie-i oznajmil ze transfer zaraz bedzie i czekal z nami, tui zero zadnej informacji, pozostalo warowanie na walizach doslownie przed hotelem i wypatrywanie autobusu tui,podjezdzala masa autobusow wiec poniewaz tui nie mial zadnego ale to zadnego oznaczenia- neckermaNN wielkimi literami zoltymi Neckermann napis na boku autokaru-tui zero, pozostalo wsluchiwanie sie w to co co kazdy nadjezdzajacy kierowca powie- tui czy nie tui,
      przy wylocie na lotnisku zadnego rezydneta nie bylo-
      przy przyjezdzie rezydnet zawsze jest i kieruje do autubusu i tyle, rezydent nie jedzie do hotelu, to jest wyraznie ujete w opisie imprezy.
      podsumowujac- minus dla tui za punktualnosc, minus za nieoznakowanie pojazdu ktorym odbywa sie transfer.minus za zmiane godzin wylotow z dnia na dzien, i to juz podczas pobytu na miejscu juz w kraju docelowym-dla mnie to skandal.
      na plus- brak wkladu wlasnego w sytuacji przymusu korzystania z opieki zdrowotnej,lekarza szpitala etc, oraz mozliwosc wyboru typu pokoji hotelowych.
      • Gość: Monia Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.13, 07:31
        Opowiadasz brednie, byłam z TUI już 9 razy w różnych krajach (w tym roku też) i ZAWSZE był rezydent na lotnisku przy odprawie (powrót do kraju), natomiast w autobusie NIGDY nie ma rezydenta, ani podczas transferu do hotelu, ani z powrotem na lotnisko, bo niby po co (taka jest polityka TUI), jest tylko po przylocie na lotnisko, wręcza informatory i kieruje do odpowiedniego autobusu, potem przed odjazdem informuje w jakiej kolejności autokar będzie podjeżdżał do konkretnych hoteli i to wystarczy.
        Na lotnisku przy powrocie rezydentka zawsze informuje przy jakich stanowiskach jest odprawa i czeka aż wszyscy przejdą odprawę i ewentualnie pomaga w razie jakichś problemów, ale podczas moich wyjazdów nic się nie działo, więc nawet nie było takiej potrzeby. Autobusy na lotnisko były raczej punktualnie, zdarzyło się kilka razy opóźnienie jakieś 10-15 minut, ale najczęściej dlatego, że autokar musiał czekać na spóźnialskich. W tym roku autobus był nawet kilka minut wcześniej, ale raczej dlatego, że było dużo osób z jednego hotelu i tylko po nas przyjechał, potem pojechaliśmy bezpośrednio na lotnisko - nie jeździliśmy już do innych hoteli.
        A ze zmianą godzin wylotu nigdy się nie spotkałam , zawsze jest tak jak w dokumetach podróży.
    • Gość: Wegh Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 00:34
      ". Na plus trzeba zaliczyc sprawy niezalezne od biura, a wiec niezwykle sympatyczna i zyczliwa obsluge hotelu Evelyn Beach, swietne jedzenie, bliskosc plazy i cudna Grecje."

      To zdanie jest szczytem manipulacji !!! Szczytem bezczelnego kłamstwa !!!

      TUI wybrało hotel z niezwykle sympatyczną obsługą, świetnym jedzeniem i plażą pod ręką, w cudnej Grecji
      i teraz TUI nie ma z tym nic wspólnego ???!!!

      Chyba są jakieś granice bezczelności ?
      • mon320 Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie 14.08.13, 08:36
        Tak "se "czytam i czytam i czas na konkluzje. Jedyna katastrofa w całej opowieści to autorka wątku.
        • Gość: aska Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.13, 09:18
          mon320 popieram Cię w 100% !!!
        • Gość: zuza Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.pools.arcor-ip.net 14.08.13, 11:44
          Tez sobie tak czytam i dochodze do wniosku, ze jedyna katastrofa w tym watku sa odpowiadajacy. To, ze Wam sie nic takiego nie przydarzylo nie znaczy, ze nie moglo sie przydarzyc autorce watku. I zwroty typu "klamczucha" i "naciagaczka" sa nie na miejscu.
          • Gość: Andrzej Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.13, 11:53
            . "I zwroty typu "klamczucha" i "naciagaczka" sa nie na miejscu."

            Z tym mogę się zgodzić, ja bym powiedział, że autorka wątku jest nieogarnięta, nie wiedziała kiedy przyjeżdża jej autobus na lotnisko, kupowała wycieczki, których nie musiała, a już rozczarowanie zbyt małym upominkiem jest po prostu żałosne.
            • darcy12 Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie 14.08.13, 12:30
              Po raz pierwszy w zyciu wypowiedzialam sie na forum i doswiadczylam ciekawego zjawiska socjologicznego, jak wiele jest w ludziach napastliwosci i zajadlosci. Pisalam tylko o rozczarowaniu, nie oskarzajac nikogo personalnie. Moze rzeczywiscie mialam pecha i tylko mnie sie to przytrafilo. Jest demokracja i kazdy moze sie wypowiedziec... Jedno jest pewne sama wycieczka i wpisy na tym forum przekonaly mnie do samodzielnego podrozowania bez korzystania z biur podrozy. A tym ktorzy nie napadali na mnie dziekuje, dzieki nim wciaz nie trace wiary w ludzi :)
              • wojtek33 Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie 14.08.13, 13:15
                Napadają na Ciebie ludzie, którzy mają potrzebę zracjonalizowania dużych wydatków, na coś, co wg innych (również mnie) niczym się nie różni od tańszych produktów. Twoje niezadowolenie z TUI odbierają jak atak na siebie, wydają więcej a Ty kwestionujesz wyimaginowana wartość dodaną latania z TUI, to prawie jakbyś nazywała ich frajerami.
                Mi nikt nie wierzy, gdy mówię, że najlepiej z wyjazdów z biurem, wspominam ten z Triadą na Cypr.
              • Gość: Wegh ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 16:47
                Trzeba najpierw się zastanowić, zanim się wysunie głupie oskarżenia.
                Każdy kij ma dwa końce. Kto mieczem wojuje...
                Owszem, z biura podróży jest drożej, ale za to wszystko podane pod nos.
                Był bardzo dobry hotel. było bardzo dobre jedzenie, było położenie na samej plaży, były wycieczki z polskim przewodnikiem do wyboru...
                Może zamiast się czepiać małe słowo
                dziękuję
                i dopiero potem zgłaszać swoje uwagi, że moim zdaniem były niedoróbki takie i takie ?
                • Gość: gosc Re: ... IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.13, 21:45
                  należy powiedzieć jedno - każdy z Was krytykujących - BYł na tych wczasach, i WIE wszystko na ten temat :)
                  każdemu z biur zdażają sie wpadki i NA PEWNO wiecie, że w tym przypadku tui nie zawaliło?
                  a że autorka wątku nierozgarnieta - to ok :)
                  ale nie mogł się zdarzyć brak transportu w tui?
                  to NIE JESTidealne biuro, szczególnie w ostatnich czasach, wręcz przeciwnie !!
                  • Gość: Wegh Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 22:00
                    Idealnego biura nie ma,
                    Tytuł jest manipulację, o to w sumie chodziło, żeby zrobić czarny PR.

                    Zapewne próba wyłudzenia odszkodowania, pod hasłem:
                    jak mi nie dacie kasy, to was obsmaruję w internecie.
                    Nie ważne co napiszę, zawsze ktoś naiwny uwierzy, np. w autobus na Santorini

    • grecomaniak Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie 14.08.13, 23:02
      Jak tylko ruszy się Tui, spada na Ciebie lawina krytyki, bo nie wolno krytykować tego biura!!!
      Też tego doświadczyłem i po raz setny się powtórzę pomimo, że rzadko tu zaglądam i piszę, że Tui zalicza wpadki jedną po drugiej w nie mniejszej ilości niż inne biura.
      Tylko nie wiedzieć czemu, miłośnicy tego "idealnego" biura rozszarpać chcą tych, którzy jednak wracają niezadowoleni.
      Kolejny dla mnie dowód, że TUI najlepiej wychodzi wyciąganie największej kasy od ....frajerów!

      G.M.

      A teraz zakochani w TUI - do ataku :-)
      • Gość: Wegh Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 23:47
        Ataku ? Wątek trąci kitem na kilometr
        Albo wyłudzenie odszkodowania, albo jakaś panienka z konkurencji się nudzi i wymyśla czarny PR
        • ggw1 Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie 14.08.13, 23:51
          ale Pan/Pani mąci ... ktoś napisał coś, a odpowiedzi są tak jakby to był atak na Pańską osobę :( przecież nie jest Pan/Pani PH tego biura? A może jednak?
          • Gość: eric Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.13, 00:23
            TUI nie jest już tak jak kiedyś najdrożsym biurem w Polsce. Wręcz przeciwnie, ostatnio najlepsze, czytaj najtańsze, oferty można znaleśc właśnie w Tui, w tym biurze można znaleść też dobre oferty na same przeloty i samemu sobie planować pobyt (2x tak zrobiliśmy na Fuerteventurze).
            Byłem z nimi także na zorgainizownaych wczasach i nie byli ani lepsi, ani gorsi od innych, a jeździłem z wszystkim touroperatorami. Wiele zależy od ludzi na jakich się trafi na miejscu.
            Wpadki ma każdy. Z TUI to pamiętam np. informator w hotelu Melia Goriones na Fuercie, widać że przetłumaczony przez google z niemieckiego na polski - były takie kwiatki, że boki zrywaliśmy ze śmiechu.
            A co transportu to właśnie wtedy będąc z niemieckiego TUI, czekaliśmy na transfer powrotny na lotnisko. Mineło 15 min od umówionej godziny i nic. Pół godziny i nic, stoimy pod hotelem i nic nie podjeżdża. Wróciliśmuy do recepcji i wtedy okazało się, że gdzieś tam siedzi kierowca taryfy wynajety przez Tui. Ale nie kwapił się, żeny nas odszukac, a niemiecki TUi nie raczyło poinformowac, że mamy jechać Taxi. Tak więc trzeba być odpowynym na tego rodzaju przeżycia.
            Z jednej strony uwazam, że nie można taktować tego jako jakiejś tragedii, ale denerwują mnie także często tu pojawiące się głosy, że każde niezadowolenie to kłamstwo, pomówinei itp. Zawierając umowę z BP mamy prawo oczeikwać, że spełni jego warunki. A często tak nie jest.
          • Gość: Wegh Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 21:00
            Nie jestem pracownikiem Tui, raz skorzystałem z ich oferty i nie można się było do czego przyczepić.
            Wiem, że zawsze są osoby niezadowolone, które zawsze szukają minusów i prawdę powiedziawszy jest to okropne.

      • Gość: Igor Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.13, 10:17
        grecomaniak napisał:

        > Jak tylko ruszy się Tui, spada na Ciebie lawina krytyki, bo nie wolno krytykowa
        > ć tego biura!!!.............
        .....> Kolejny dla mnie dowód, że TUI najlepiej wychodzi wyciąganie największej kasy o
        > d ....frajerów!

        TAK NAJLEPIEJ WYCHODZI WYJAZD Z BANKRUTAMI , buhaha

        Ps. I zgadzam się, że TUI wcale nie ma jakichś najwyższych cen, wprost przeciwnie na wiele hoteli ma oferty bardzo konkurencyjne, w tym roku to Itaka poszybowała w kosmos z cenami.
        • Gość: Grażyna Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.chelmnet.pl 15.08.13, 12:00
          Korzystam z TUI i jestem zadowolona i z usług i z cen. Porównując ceny, potwierdzam, ze mają bardzo konkurencyjne w stosunku do innych biur. Za to bardzo dobry standard.
          Nie zdarzyło się ani mnie, ani moim znajomym czy rodzinie zakwaterowanie odbiegające od umowy. A byłam świadkiem jak klienci innych biur bardzo narzekali na pokoje jakie otrzymali w hotelu. W odpowiedzi słyszeli od przedstawicieli tych biur najczęściej, ze to hotelarze nie dotrzymują umowy, itp. Prawda zaś jest prozaiczna. Na ogół w hotelach są pokoje standardowe, o podwyższonej jakości i gorsze ( ale tańsze). Te są zaś u nas przez niektóre biura sprzedawane jako standardowe.
          To naprawdę częsta praktyka. Jeżeli biuro ma umowę ( a na gębę nie wynajmuje się touroperatorom), to wie co kontraktowało i może reklamować w razie wpadki. Proste.

          Oczywiście w sezonie mogą się zdarzyć jakieś drobne wpadki ( chociaż generalnie nie powinny, organizacja pobytu też świadczy o touroperatorze). Rozumiem rozgoryczenie klienta, który miał niezawinione kłopoty. I uważam, ze o touroperatorze świadczy tez sposób w jaki rozwiązuje takie problemy i traktuje reklamacje klienta.

          Nie jestem pracownikiem TUI, zaznaczam. Każdy, kto wybiera wczasy z każdego biura ma prawo oczekiwać, że umowa i oferta będą właściwie zrealizowane. Za to się właśnie płaci biurom.
          A fora są po to, aby wyrazić swoją opinię.
          • Gość: tymianek21 Re: Kreta z Tui duze rozczarowanie IP: *.245.96.smslowianin.pl 15.08.13, 19:11
            Kretę objechałam autobusami razem z 20 miesięcznym dzieckiem i mężem. Wyruszaliśmy z Chanii i za niewielkie pieniądze dotarliśmy do wielu miejsc klimatyzowanymi autobusami - autobusy spóźniały się niewiele (bilety można kupić u kierowcy co trochę opóźnia podróż). Podobnie poruszaliśmy się w tym roku po Rodos.
        • grecomaniak do Igora i nie tylko 18.08.13, 10:52
          nie sil się na sarkazm, oprócz "cudownego" Tui jest jeszcze co najmniej kilka biur, o których kondycję byłbym spokojny tak samo jak Ty o kondycję Tui, zresztą wzbogacającego się kosztem nas Polaków.

          www.rp.pl/temat/984572.html
          Tui ma ceny z kosmosu. To naprawdę żenujące, by ta sama wycieczka nas Polaków kosztowała więcej niż Niemców, Anglików czy Norwegów. Bylem, porównywałem, sprawdzałem. Ten sam standard wypoczynku, takie same pokoje, ale Polacy w Tui płacą krocie. Porównajcie to do naszych zarobków czy emerytur. Niemiec wyjedzie na tygodniowy pobyt za ćwierć renty, Polak z przeciętnego wynagrodzenia musi zbierać kilka miesięcy. Ten sam pobyt (TUI) nas kosztuje 2,5 tys zł, Niemca 380 euro. Ktoś potrafi to wyjaśnić?
          Zresztą, ceny kosmiczne ma faktycznie nie tylko Tui, Itaka nie popisała się w tym roku przychylnością cenową dla klientów.
          • Gość: Wegh Re: do Igora i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.13, 16:18
            Pie... jak potłuczony

            Niemiec płaci tyle samo co Polak, tylko w euro.
            • grecomaniak Re: do Igora i nie tylko 18.08.13, 19:36
              Gość portalu: Wegh napisał(a):

              > Pie... jak potłuczony
              >
              > Niemiec płaci tyle samo co Polak, tylko w euro.

              Tyle samo podniety w Twoich postach co głupoty.
              Nawet jeśli znajdziesz imprezę za taką samą cenę, co u nas, to porównaj Niemców i Polaków zarobki. O tym też pisałem. Czytaj ze zrozumieniem.
              Wiele imprez z Niemiec jest tańszych niż u nas i Ty nie pier.... jak nie wiesz.
              Polacy wolą dotrzeć do Berlina albo innego niemieckiego miasta, które jeszcze są tańsze niż Berlin, by polecieć na dużo tańszą wycieczkę z niemieckiego biura.
              U nas Tui rzuci parę hoteli w kosmicznych cenach i nawet lasty są drogie. Zobacz ofertę niemiecką, masz taki wybór, że łeb boli, a ceny w lastach są nawet na polskie kieszenie.
              • Gość: eri Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.13, 20:36
                Tui jest drogom biurem i to prawda porównując ceny innych biur i to prawda nawet lasty nie są kuszące cenowo,zastanawiałam się nawet o wykupieniu wycieczki z Tui ale niestety ten sam hotel w innym biurem był tańszy a ja mam niewielki budżet więc nie skorzystałam z Tui w tym roku niestety.
                • Gość: pipi Re: IP: *.internetia.net.pl 18.08.13, 21:57
                  czemu niestety? chyba to dobrze, że znalazłaś/łeś coś taniej? Tui nie jest wyznacznikiem jakości i cen, z całym szacunkiem ...
                  • Gość: eri Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 08:46
                    Tak masz zupełną racje, ?Tui nie jest wyznacznikiem ,zresztą żadne biuro i jak każde ma wpadki większe czy mniejsze.Mam nadzieję ,że wszystko będzie ok.
Pełna wersja