Jedzenie na Krecie dla roczniaka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.13, 12:21
Mam mały problem jeśli chodzi o obiady dla mojego 14-miesięcznego syna. We wrzesniu lecimy na Kretę i nie wiem czy będę w stanie go nakarmić hotelowym jedzeniem....o zupkach ze słoiczka nie ma mowy, bo po prostu nie lubi. Jakie macie doświadczenia w tej kwestii, bądź porady?
    • 82piterek Re: Jedzenie na Krecie dla roczniaka 14.08.13, 14:52
      Nic się nie przejmuj, jeśli macie HB w hotelu lub All to na pewno coś mu zasmakuje. My się przejmowaliśmy że córcia nic nie będzie jadła bo greckie słoiczki dla dzieci jej nie smakowały ale jak zobaczyła że jemy w tawernie rybkę, jakieś mięso czy warzywa to trzeba było szybciej jeść bo tak jej smakowało;) Poza tym przy tak dużych temperaturach dzieciom nie chce się aż tak jeść, za to dużo piją, nie martw się, z głodu na pewno nie umrze, bułkę czy rogalika w najgorszym razie też zje:) W razie gdybyście chcieli żeby podsunąć Wam jakiś plan zwiedzania dajcie znać.
      Pozdrawiam
      • w_isienka Re: Jedzenie na Krecie dla roczniaka 14.08.13, 18:30
        Ja miałam pokój z aneksem jak lecieliśmy z naszym 1,5 roczniakiem na Majorkę. Gotowałam sama.
        • Gość: bleblik Re: Jedzenie na Krecie dla roczniaka IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.13, 20:45
          trzeba mieć naprawdę porąbane w główce, żeby lecieć na Majorkę gotować. Po co w ogóle wyjeżdżać, nie lepiej kisić we własnej kuchni?
          • 82piterek Re: Jedzenie na Krecie dla roczniaka 14.08.13, 22:12
            Trzeba mieć naprawdę .... żeby komuś mówić co ma robić, szczególnie na wakacjach. Ciekawe po co część hoteli sama oferuje pokoje z aneksami lub wille z kuchniami? Może to niewyobrażalne dla niektórych ale nie wszyscy chcą mieć wszystko podane na tacy, nie chcą korzystać z All i jeść i pić ile wlezie, niektórzy chcą od czasu do czasu spróbować specjałów lokalnej kuchni a od czasu do czasu samemu coś upichcić bo tak łatwiej/taniej/wygodniej/ To że ja lubię zwiedzać ile wlezie nie znaczy że będę wyzywał od ... wszystkich tych którzy na urlopie chcą tylko leżeć na plaży lub na basenie a o fakultetach czy zwiedzaniu na własną rękę nawet nie myślą. Ludzie... trochę, nie dużo, ale tylko "trochę" zrozumienia dla innych, dla ich planów na spędzenie wymarzonych wakacji, po swojemu, tak żeby po powrocie móc powiedzieć że na kolejny rok naładowało się akumulatory na tyle żeby wytrzymać kolejny rok bez urlopu. Pozdrowienia dla tych, którzy rozumieją że nie ma jednego, jedynego sposobu na spędzenie udanych wakacji.
            • Gość: Ania Re: Jedzenie na Krecie dla roczniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.13, 17:12
              Mamy wykupioną wycieczkę z All Inclusive, także gotować sobie nie będziemy . Chyba że wodę na mleko :) A właśnie jak to jest z czajnikami w pokojach, bądź przegotowaną wodą jesli będę potrzebowała
              ?
          • w_isienka Re: Jedzenie na Krecie dla roczniaka 20.08.13, 13:50
            blebliku, życzę ci dziecka z alergią pokarmową - to może wtedy cokolwiek zrozumiesz :/
      • Gość: ANia Re: Jedzenie na Krecie dla roczniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.13, 17:13
        Jestem bardzo chętna na ten plan zwiedzania :) Poproszę prześlij anna.gun@wp.pl
Pełna wersja