bialeem
13.08.14, 22:59
Lecę w tym roku na Kretę po raz drugi. W zeszłym roku byłam na Rodos i muszę przyznać że wrażenia mam mieszane.
Z jednej strony Kreta jest duża. Dużo zwiedzania, góry, lepsza ceramika, a co za tym idzie pamiątki (i w moim wypadku lepszy hotel) ale z drugiej...
Te kolory Rodos, to jedzenie, te plaże, to morze. Zupełnie inne niż na Krecie. Przyznam, że chętniej wróciłabym na Rodos, stołowała się w ulubionej tawernie i kąpała w tamtej wodzie, ale wracamy na Kretę, bo trochę więcej zwiedzania i poprzednio się nie udało wszystkiego ogarnąć.
Ktoś jeszcze był na obu? Jakie wrażenia? Tylko ja myślę, że kreteńskie jedzenie może się schować przy rodyjskim? Kleftiko! Mrr.